zamknij

Sport i rekreacja

Koszykówka: Klątwa Małopolski przełamana. RMKS XBEST wygrał w Zabierzowie

2021-01-24, Autor: tora

Koszykarki RMKS XBEST Rybnik zwyciężyły w sobotę w Zabierzowie z miejscowym SKF Jura Basket 62:48 w pierwszym meczu finału A. Była to zarazem pierwsza wygrana rybniczanek w Małopolsce od ponownej gry w drugiej lidze.

Reklama

Rybniczanki mecz rozpoczęły od prowadzenia 6:0, trafiając z rzędu 3 razy za 3 punkty powiększyły prowadzenie do 10 punktów (17:7).

W drugiej kwarcie po trzeciej celnej trójce RMKS XBEST uzyskał największe w tym meczu prowadzenie 36:12. Od tego momentu gra rybniczanek zacięła się. W poczynania XBEST wkradły się chaos i brak pomysłu na rozegranie akcji, za to miejscowe poprawiły skuteczność. Do przerwy zmniejszyły straty do 16 punktów (36:20), a w ciągu czterech minut trzeciej kwarty odrobiły kolejnych 6 punktów przy niemocy RMKS. Potem XBEST wrócił do dobrej gry i na koniec 3 kwarty prowadził ponad 20 punktami. W 4 kwarcie znów zacięła się drużyna Grzegorza Korzenia, a miejscowe zmniejszały dystans punktowy. W 9 minucie RMKS XBEST prowadził 57:45. Końcówka należała jednak do XBEST, który finalnie pewnie pokonał rywala z Małopolski 14 punktami.

- Mecz toczył się falami. Graliśmy bardzo dobre momenty, a chwilami popadaliśmy w niemoc organizacyjną. Momentami zabrakło zorganizowania gry, zagrania dwóch, trzech prostych podań i ze zorganizowanego układu skończyć atak. Natomiast na usprawiedliwienie powiem, że to był znów mecz po przerwie. Zawsze powtarzam, że mecze po przerwie są trudne. Gra idzie, ale jak się zatnie, to nie mamy wzoru pamięciowego jak z tego wyjść i uruchomić od nowa. Ale były momenty, że naprawdę miło było popatrzeć na grę - mówi Grzegorz Korzeń, trener RMKS XBEST Rybnik.

Najskuteczniejszą zawodniczką była Agnieszka Cwill, która wchodziła z ławki i celnymi trójkami w kilku momentach trzymała wynik.

- To jest moja świadoma decyzja, zresztą dziewczyny o tym wiedzą, że mamy ten komfort, że wpuszczając z ławki np. Agę mogę liczyć na dwa, trzy ukłucia, które powodują, że łapiemy oddech. Nie chcę grać od początku najsilniejszym układem, bo chcę mieć równowagę na ławce. To się sprawdza, bo i Aga jak wchodzi czy Beata Jurczyńska zawsze jak wchodzą, to dają nam punkty. Dla mnie to jest bardzo ważne i dziewczyny lepiej się czują, jak mają wsparcie z ławki. Tak to na dzisiaj będzie wyglądało – dodaje trener.

Było to pierwsze zwycięstwo rybniczanek w finale A odkąd od kilku lat występują w II lidze.

- Klątwa finału A została przełamana, ale dotąd zawsze wchodziliśmy w te finały pokaleczeni. A to jakaś poważna kontuzja, a to organizacyjnie coś nie grało, a teraz pierwszy raz wchodzimy w finał A w takim składzie, w jakim rozpoczęliśmy rundę wstępną. I to jest dla mnie korzyść. Powtarzam, zawsze boję się pierwszego meczu, a tu w finale to jest nowa grupa przeciwników, których nie znamy. A też trzeba przyznać, że w zespole Zabierzowa jest cztery, pięć dziewczyn, które grały kiedyś w Koronie Kraków, czy Uniwersytecie Rolniczym i to widać, że mają zasób minut gry na wyższym poziomie za sobą - podsumowuje Grzegorz Korzeń.

SKF Jura Basket Zabierzów - RMKS XBEST Rybnik 48:62 (9:21, 11:15, 13:18, 15:8).

Punkty dla RMKS XBEST Rybnik zdobyły: A. Cwil 21 (5x3), K. Danielewicz 9, J. Sobota 8, B. Jurczyńska 7, N. Rusińska 6, E. Najduch 5 (1x3), M. Jurzica 4 (1x3), A. Lewoń - Sczansny 2, D. Bednarek 0, J. Kocon 0, A. Pułról 0, P. Raudner 0.

 

W sobotę 30 stycznia RMKS XBEST zagra u siebie z Pałacem Młodzieży Tarnów.

Dodajmy, że w 2 lidze rozegrano wczoraj całą pierwszą kolejkę finału A. Oprócz Rybnika zwycięstwa odniosły jeszcze dwie inne śląskie drużyny - Zagłębie Sosnowiec pokonało Wisłę CanPack Kraków 100:46, a AZS UŚ Katowice wygrało z Pałacem Młodzieży Tarnów 77:63. Przegrała tylko ISWJ Wisła, która po bardzo zaciętym pojedynku uległa Ikarowi Niepołomice 69:75.

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.