zamknij

Wiadomości

Koronawirus dotarł do schroniska dla bezdomnych

2020-06-23, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

To kolejny punkt na mapie naszego regionu, gdzie pojawił się w ostatnim czasie koronawirusCovid-19 potwierdzono u osoby, która przyszła do Schroniska św. Brata Alberta w Przegędzy. 65 podopiecznych i personel są na kwarantannie.

Reklama

W ostatnim czasie koronawirus pojawił się w wielu miejscach naszego regionu. Zakażenie potwierdzono m.in. u opiekunki pracującej w żłobku przy Orzepowickiej w Rybniku. Dwa przypadki odnotowano w rybnickim szpitalu. Zaraził się też ksiądz z Chwałowic oraz biskup Grzegorz Olszowski.

Tym razem Covid-19 potwierdzono w Schronisku św. Brata Alberta w Przegędzy.

- Przyszła do nas osoba, która jak się okazało – była zarażona koronawirusem. Ponieważ mieliśmy kontakt z tą osobą, znajdujemy się teraz na kwarantannie. Nikt z nas nie ma żadnych objawów, wszystkim mierzona jest temperatura – mówi Zbigniew Spleśniały, kierownik Schroniska św. Brata Alberta.

Osoba zakażona przebywa w innym budynku. Z kolei na kwarantannie znajduje się 65 podopiecznych i 3 osoby z personelu.

- Czekamy do soboty. Wtedy kończy nam się kwarantanna, pod warunkiem, że u nikogo nie pojawi się już pozytywny wynik – dodaje nasz rozmówca.

Rzecz jasna schronisko zostało tymczasowo wyłączone – nikt nie może do niego wejść ani wyjść.

- Siedzimy zamknięci, kontroluje nas policja. Działamy zgodnie z obowiązującymi procedurami – dodaje Zbigniew Spleśniały.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 18 - 1 - 19

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~sympatykrybnika 2020-06-23 17:22:24

    Nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości - wszyscy mamy już serdecznie dość koronawirusa. Na dźwięk słowa "pandemia" - wielu z nas odruchowo przełącza kanał albo szybko otwiera jakąś inną stronę w przeglądarce. Prawie nikt też już nie udaje, że traktuje zagrożenie epidemiczne poważnie. Łącznie z politykami, którzy powinni chyba – przynajmniej w teorii – dbać o bezpieczeństwo swoich wyborców i wyborczyń.

    Ale mimo wszystko warto mądrego posłuchać.
    Andrzej Sośnierz dzisiaj pozwoli sobie na łamach serwisu internetowego Medexpres.pl stwierdzić w artykule „Śladem konia Boksera”, że:
    „W czasie zmagań z epidemią ujawniła się z całą mocą niezdolność Ministerstwa Zdrowia do kierowania wielkimi przedsięwzięciami. Ministerstwo nie potrafiło zmobilizować i usprawnić funkcjonowania służb sanitarno-epidemiologicznych. To, że tu i ówdzie funkcjonowały one dobrze, wynikało z umiejętności kierowniczych poszczególnych osób. Ministerstwo nie potrafiło zorganizować wydolnego systemu pobierania wymazów, nie potrafiło zorganizować odpowiednio wydolnej sieci placówek izolacyjnych i wreszcie do tej pory nie zorganizowało wydolnej i adekwatnej do potrzeb sieci laboratoriów.”

    O tym, o wskaźniku śmiertelności na 1 milion mieszkańców i o pomysłach dalszej centralizacji systemu opieki zdrowotnej polegającej na likwidacji i tak już znacznie ograniczonej samodzielności oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia, czytajcie na
    https://www.medexpress.pl/sladem-konia-boksera/78124

    22 9
  • ~Piotr Czaja 2020-06-23 17:49:12

    Przejdą kwarantannę i będzie O.K.Gorzej leczyć się z alkoholizmu.Biskup Edward Janiak trafił do szpitala w stanie upojenia.3,44 promila.Zgłoszenie z kurii-udar mózgu.Udar mózgu to może kiedyś miał,teraz był nachlany.Z alkoholizmu trudno wyleczyć!

    22 6

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy potrafimy ze sobą rozmawiać mimo różnic w poglądach?




Oddanych głosów: 927