zamknij

Wiadomości

Koniec bulwersującej sprawy zamknięcia Feliksa Meszki w rybnickim „psychiatryku”

2015-12-16, Autor: bf
Przypadek Feliksa Meszki pokazuje, ile krzywdy może wyrządzić polski wymiar sprawiedliwości. Mieszkaniec Katowic był przez 11 lat przetrzymywany wbrew jego woli w rybnickim szpitalu psychiatrycznym. Gdyby nie ingerencja, Rzecznika Praw Obywatelskich, jego adwokata i Sądu Najwyższego mógł spędzić w zamknięciu resztę swojego życia. Na początku tego tygodnia 78-latek wyszedł na wolność.

Reklama

Gehenna Feliksa Meszki rozpoczęła się 11 lat temu, kiedy to miał grozić swoim sąsiadom, kierując w ich kierunku słowa: „załatwię cię”, „pokażę ci”. Mężczyzna zaprzeczył, by kierował groźby karalne. Niemniej musiał stawić się przed katowickim sądem rejonowym, który umorzył postępowanie, ale umieścił go w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku. - Pan Feliks nie był przesłuchiwany przez prokuraturę, a sąd nie rozpoczął nawet postępowania dowodowego. Stwierdził za to, że mój klient jest niepoczytalny, stwarza zagrożenie i umieszczono go w szpitalu psychiatrycznym – mówi adwokat Piotr Wojtaszak. Pomimo wniesionego zażalenia, Sąd Okręgowy w Katowicach podtrzymał pierwszą decyzję.

Feliks Meszka trafił do rybnickiego psychiatryka w 2004 roku, a o sprawie zapomniano na 11 lat. W ubiegłym miesiącu na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich temat powrócił na wokandę. - Sąd Najwyższy 10 listopada stwierdził, że nie udowodniono panu Feliksowi czynu, którego miał się dopuścić. Zakwestionował też orzeczenie Sądu Okręgowego w Katowicach, wyjaśniając, że ten nie przeanalizował dokumentacji dotyczącej mojego klienta – wyjaśnia Piotr Wojtaszak. Mówiąc wprost – Feliks Meszka bezprawnie został umieszczony w zakładzie psychiatrycznym.

Wydawać by się mogło, że gehenna 78-latka dobiegła wtedy końca. Nic z tych rzeczy. Szpital zamiast od razu zwolnić katowiczanina do domu, przeniósł go do pełnej izolacji, tym samym całkowicie pozbawiając wątłej już wolności. - Co więcej jeżeli już dochodzi do takich czynności, to powinna być ona zatwierdzona przez ordynatora. Ten jednak przebywał od kilku miesięcy na L4, a osoba, która zatwierdziła przeniesienie mężczyzny była bez umocowania prawnego, bez oficjalnego przekazania pełnionych kompetencji – dodał nasz rozmówca.

Na początku tego tygodnia Sąd Rejonowy w Rybniku powtórzył decyzję Sądu Najwyższego – 78-latek był przetrzymywany w szpitalu bezprawnie i nakazał bezzwłoczne jego wypuszczenie. Szczęśliwy Feliks Meszka zamieszkał u swojej rodziny. Czy będzie domagał się zadośćuczynienia za doznane krzywdy? - Jeszcze nie myśleliśmy co dalej zrobimy. Decyzję podejmiemy zapewne w najbliższym czasie – kończy Piotr Wojtaszak.

Rzecznik Praw Obywatelskich nie zostawił na Sądzie Okręgowym w Katowicach suchej nitki. Analizując akta sprawy dostrzegł, że sąd odwoławczy w sposób niezwykle powierzchowny odniósł się do zarzutów zawartych w zażaleniu skarżącego, nie rozważył i nie ustosunkował się należycie do wszystkich zarzutów podejrzanego. W szczególności sąd II instancji nie odniósł się do okoliczności świadczących o tym, że stopień społecznej szkodliwości czynów popełnionych przez podejrzanego nie jest znaczny.

Stawiając powyższy zarzut, Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, jak również utrzymanego nim w mocy orzeczenia sądu rejonowego. A także o umorzenie postępowania z powodu ustania karalności zarzucanych podejrzanemu czynów. - Z kolei Sąd Rejonowy (w Katowicach) nie przeprowadził – poza obowiązkowym przesłuchaniem biegłych lekarzy psychiatrów oraz psychologa – jakiegokolwiek postępowania dowodowego, mającego potwierdzić sprawstwo podejrzanego w zakresie zarzuconych mu czynów. A sam podejrzany nie został nawet przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym, choć brak było podstaw do odstąpienia od tej czynności. Nie sposób również uznać, aby wypowiadane przez podejrzanego groźby, które nigdy nie weszły w jakąkolwiek fazę realizacji, stanowiły czyn o znacznym stopniu społecznej szkodliwości, uzasadniający bezterminową de facto detencję 78-letniego obecnie człowieka – wyjaśnia Joanna Grzegorzewska z Zespołu Prawa Karnego Biura RPO.

Jak do tej sprawy odnosi się Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku? - Szpital nie jest stroną w procesie o zadośćuczynienia lub odszkodowanie za bezprawne zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci przymusowej hospitalizacji. Szpital w żadnym razie nie jest uprawniony do oceny prawidłowości wydanego przez właściwy sąd postanowienia i zobowiązany jest do jego wykonania – czytamy w komunikacie szpitala psychiatrycznego.

Placówka zasłania się oceną Najwyższej Izby Kontroli w maju 2015 roku, która pozytywnie wypowiedziała się o działalności szpitala. - Obecnie toczy się postępowanie przed sądem opiekuńczym w sprawie oceny zasadności przyjęcia Pana F.M. do szpitala. W przypadku wydania przez sąd opiekuńczy postanowienia o wypisaniu ze szpitala, zostanie to niezwłocznie uczynione – dowiadujemy się z treści komunikatu.

Co z izolowaniem przez miesiąc pana Feliksa? Dlaczego taką decyzję podjęła osoba do tego nieuprawniona? Szpital w tej sprawie milczy.

Pytanie teraz, ile jeszcze takich osób jak Feliks Meszka przebywa w rybnickiej placówce?

Oceń publikację: + 1 + 43 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (19):
  • ~common 2015-12-16 13:35:00

    "Wydawać by się mogło, że gehenna 78-latka dobiegła wtedy końca. Nic z tych rzeczy. Szpital zamiast od razu zwolnić katowiczanina do domu, przeniósł go do pełnej izolacji, tym samym całkowicie pozbawiając wątłej już wolności. - Co więcej jeżeli już dochodzi do takich czynności, to powinna być ona zatwierdzona przez ordynatora. Ten jednak przebywał od kilku miesięcy na L4, a osoba, która zatwierdziła przeniesienie mężczyzny była bez umocowania prawnego, bez oficjalnego przekazania pełnionych kompetencji "

    To chyba jakiś żart!??? i przedstawiciel Szpitala wypowiada się że wszystko było OK???? Czy ktoś tu sobie jaja robi???

    Za każdy rok pobytu w izolacji 200 tyś zł życzę temu Panu, żeby sobie wyjechał na Karaiby, Malediwy czy inne egzotyczne wyspy na których ani na moment nie przypomni mu się co go spotkało!!!!!!!!

    108 1
  • ~norton 2015-12-16 13:37:55

    To jest po prostu straszne! Przetrzymywać kogoś 11 lat bezprawnie! Oczywiście znalezienie winnego będzie niemożliwe bo czas zatarł fakty a pewnie ktoś już zatarł wszelkie dokumenty (o ile oczywiście jakieś były)

    74 0
  • ~hub381 2015-12-16 13:44:50

    Z przerażeniem czytam o niesłusznym o osadzeniu p.Feliksa w szpitalu psychiatrycznym. Jeżeli inne instytucje prawne stwierdzają o karygodnym osądzeniu Sądu Okręgowego w Katowicach-to dlaczego nie oskarża się zespół oskarżający,który doprowadził do tego karygodnego wyroku ? No tak z ludzmi czasami można robić co się chce-ale odpowiedzialnych nie ma !
    No tak-ile tam jeszcze może przebywać ludzi niesłusznie posadzonych ? Tak sądy niezawisłe ale na"haku".

    64 0
  • ~pumeksol 2015-12-16 13:45:08

    Dlaczego przetrzymywano tego Pana w szpitalu skoro nie był chory?? Leczono go tam? Na co? O tym w artykule nie ma ani słowa...

    69 0
  • ~Luiza 2015-12-16 13:54:39

    Gdyby nie zainteresowali się tą sprawą dziennikarze-podejrzewam że starszy Pan siedział by tam aż do śmierci ..niestety :(

    Takie rzeczy tylko w Polsce...

    66 0
  • ~xxxx 2015-12-16 13:56:24

    to teraz Panie adwokacie do dzieła o odszkodowanie

    66 0
  • ~Arteks 2015-12-16 14:00:34

    Jaki z tego morał? Pierwszy to lepiej nie grozić innym (także w internecie), drugi - instytucje w Polsce działają szalenie opieszale. W USA wszystko trwałoby nie 11 lat ale 1 miesiąc.

    0 46
  • ~norton 2015-12-16 14:08:18

    Patrząc na całą manipulację jaką masz pewność, że ten Pan groził komukolwiek? Podobnie w ZSRR zamykano niewygodnych ludzi. Wystarczą dobre znajomości i nie trzeba śledztwa ani wyroku. Lekko, łatwo i przyjemnie.

    45 0
  • ~major666 2015-12-16 14:10:29

    common - ja myślę, że w tym przypadku dla tego Pana pieniądze nie będą najważniejsze, chociaż i tak są ważne. Dostanie odszkodowanie, przepisze w spadku dla rodziny. Sądzę jednak, że najlepszym było by umieszczenie osób odpowiedzialnych za tą sprawę na 11 lat w takim właśnie szpitalu :).

    62 0
  • ~common 2015-12-16 15:05:48

    major666 wiem ale innego zadośćuczynienia nie widzę.. swoją drogą to znając opieszałość sądów to ten Pan może nie doczekać końca sprawy i stosownego wyroku. Ta sprawa dla mnie jest NIEPOJĘTA i Ci co orzekali w Katowicach DYSCYPLINARKI, wydalenie z zawodu, kary finansowe i nie wiem co jeszcze!

    37 0
  • ~minowa 2015-12-16 15:45:55

    To jest osławione państwo prawa i sprawiedliwi sędziowie i prokuratorzy.

    31 2
  • ~piotrekdec 2015-12-16 17:08:01

    norton zapewne wiesz, że w ZSRR zdiagnozowano w latach 70-tych uwaga uwaga: schizofrenię bezobjawową (nie, nie żartuje)

    21 0
  • ~___ 2015-12-16 17:21:42

    a jak nazywa się z imienia i nazwiska ten "sprawiedliwy sąd", którzy zamyka ludzi bez wyroku, nie są to przecież anonimowi ludzie, wychodzi na to, że jak mi nie pasuje, wystarczy donos poparty przez fikcyjnych świadków i mamy gościa z głowy, a co do odszkodowania, jeżeli już zostanie przyznane, zapłacimy wszyscy solidarnie jako podatnicy, a sprawcy (czytaj "niezawisły sąd") dalej będą sobie "sprawiedliwie" sędziować za niezłe państwowe uposażenie lub już odpoczywają po "ciężkiej" pracy na wysokich sędziowskich emeryturach śmiejąc się ze wszystkich

    38 0
  • ~___ 2015-12-16 17:24:35

    ~Arteks morał z tego taki, że jak ktoś podpadnie niewłaściwym osobom, to niestety wystarczy odpowiedni donos i już ogląda świat zza krat

    35 0
  • ~Wachu 2015-12-16 22:54:04

    Sprawa jest prosta facet drążył temat śmierci żony więc winny śmierci konował-łapówkarz poczuł się zagrożony i poprosił znajomych prokuratora i psychiatrę o wsadzenie faceta do czubków. Scyzorykiem chrzczenia nie po to opanowali zawody prawnicze i medycynę żeby im ktoś bruździł.

    21 0
  • ~Lateks 2015-12-16 22:55:30

    Mnie ciekawi że nikt z NFZ nie sprawdzał na co leczą tego człowieka i czym? Przez 11lat?

    30 0
  • ~karol237 2015-12-17 15:42:38

    Pan Feliks powinien domagać się odszkodowania za wszelkie straty a osoby odpowiedzialne powinny ponieść odpowiedzialność prawną. 11 lat, to za gwałt dostają 4 a oni trzymali człowieka 11 za to że jest chory straszne no ale to Polska nasza ...

    15 0
  • ~Demos e Totalis 2015-12-17 17:48:26

    Szeroko rozumiane standardy "made in PL". Dla znających dobrze praktykę i mechanikę państwa o nazwie Polsza, to nic nadzwyczajnego. Ot, kolejny casus. A ile takich "zjawisk" nigdy nie ujrzało i nie ujrzy światła? Przerażające, lecz realne...Ku przestrodze.

    12 0
  • ~filo464@wp.pl 2015-12-17 21:10:29

    Fakt zal sie robi jak oglada sie teraz reportaz i zdjecia staruszka,ale pamietajcie ze to bylo 11 lat temu dziadek mial 67 lat i pewnie wiecej wigoru,dziwnie tez sasiedzi wypowiadaja sie ze byly non stop awantury i bali sie o swoje zycie i zdrowie.
    Wiec nie dajcie sie tak manipulowac dziennikarzom lub mecenasowi bo kij moze miec dwa konce.
    Ile juz bylo przypadkow gdy doszlo do tragedi wszyscy mowili "gdzie byl sad" czemu nie sluchal jak ludzie sie skarzyli ze grozil "czemu go nie odizlolowali itp
    Zycze zdrowia staruszkowi i mam nadzieje ze sie myle,ale uwazam ze ktos naprawde kompetentny powinien zbadac dokladnie sprawe a jesli okaze sie z e Pan Feliks zostal wrobiony wyplacic duze odszkodowanie ale od sedziego ktory tak zalatwil faceta a nie podatnikow.

    7 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 1374