zamknij

Wiadomości

Kasztanowce co roku atakuje szkodnik. Czerwionka-Leszczyny ratuje drzewa

Już piąty rok latem, na pniach kasztanowców rosnących na terenie Czerwionki-Leszczyn, można dostrzec półmetrowe pasy folii. W ten sposób Urząd Gminy i Miasta ratuje jedne z najpiękniejszych i najbardziej okazałych drzew przed groźnym szkodnikiem - szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem.

Reklama

Za pomocą opasek lepowych zabezpieczono w tym roku sto dziesięć drzew. W dzielnicy Czerwionka: przy ul. Kościuszki i Głowackiego oraz w dzielnicy Dębieńsko: przy ul. Bełkowskiej, tworzących Aleję Kasztanową, która jest pomnikiem przyrody. - Kasztanowce, jedne z najpiękniejszych drzew, z dekoracyjnym kształtem korony, dużymi liści oraz efektownymi, kremowymi kwiatostanami narażone są na działania niepozornego, choć bardzo groźnego motyla – szrotówka kasztanowcowiaczka. Owad występuje powszechnie na terenie całego kraju i jest najgroźniejszym szkodnikiem dla kasztanowców- mówi Hanna Piórecka-Nowak, rzecznik prasowa UGiM Czerwionka Leszczyny. - Liście zaatakowanych kasztanowców brązowieją i przedwcześnie opadają, szrotówek może doprowadzać do uszkadzania całych konarów drzew. W ciągu jednego sezonu to samo drzewo atakuje kilka pokoleń szkodnika. Po kilku latach, osłabione kasztanowce zazwyczaj giną – wyjaśnia Cecylia Grzybek, naczelnik wydziału ekologii i zdrowia UGiM, który realizuje zadanie ocalania kasztanowców.Jedynym ratunkiem dla drzew jest pomoc człowieka: grabienie i niszczenie opadłych liści oraz zakładanie specjalnych opasek na pnie. Akcję zakładania opasek na drzewach gmina prowadzi z dobrymi skutkami już po raz piąty. Są one montowane co roku na kasztanowcach rosnących w innych miejscach gminy.

- Wcześniej szczepiliśmy drzewa, ale metoda iniekcji osłabia rośliny, opaski są więc najskuteczniejszą metodą ocalania kasztanowców - mówią pracownicy wydziału ekologii. Larwy szrotówka zimują w ziemi, a do korony drzewa wędrują po pniu, dlatego lepowa opaska doskonale radzi sobie w walce ze szkodnikiem.

Taśmy lepowe zostaną zdjęte w połowie listopada, a następnie bezpiecznie zniszczone. Realizacja zadania to koszt ok. 20 tys. zł. Warto dodać, że w ubiegłym roku Gmina pozyskała środki z z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach zadania: Ochrona pomników przyrody, ochrona obiektów przyrody nieożywionej. Dzięki dofinansowaniu, przeprowadzone zostały zabiegi pielęgnacyjne kasztanowców wchodzących w skład Alei Kasztanowej w dzielnicy Dębieńsko.
Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (5):
  • ~turistas 2015-08-06 09:44:26

    Wszystkie szanujące zieleń miasta to robią, tylko Rybnik ma to w du**e. Mało tego, na rudzkiej wycieli wszystkie kasztany podczas budowy drogi w Chwałęcicach, nawet te, które nie kolidowały z budową...

    2 0
  • ~Arteks 2015-08-06 10:01:03

    @turistas - bo w Rybniku kasztanowce przechodziły terapię już chyba z 4-5 lat temu. Gdyby wtedy nie objęto ich ochroną - możliwe że dzisiaj by już były pożarta przez te owady... Natomiast co do dróg to niestety większość kierowców ryczy na forach że drzewa przy drogach są "be"... Ja jestem gdzieś po środku. Z jednej strony szanuję zieleń i drzewa ale z drugiej strony nie popadam też w jakąś skrajność. Gdyby te stare spróchniałe drzewa przy bazylice nie zostały rok temu usunięte, prawdopodobnie by poległy w ostatnich wichurach. Możliwe że ktoś mógł zginąć...

    0 1
  • ~turistas 2015-08-06 12:02:00

    Arteks... możesz tu być, ale nie pier**l. W rybniku nigdy nie szczepili kasztanów, ani w inny sposób ich nie ratowali, prócz tych w centrum kilka lat temu. Te na obrzeżach - te które były w Chwałęcicach, czy te które są w Stodołach (jedne z najstarszych w Rybniku!) nigdy nie szczepili. Na wylocie na hajdę - nigdy...

    0 3
  • ~Arteks 2015-08-06 12:10:21

    @turistas - widocznie te których nie szczepili nie były chore... Czy nie jest głupie podniecanie się problemem który nie istnieje lub został u nas zażegnany? No ale głupota nie boli, myślenie też dla niektórych jest zbyt męczące. ;P W centrum też były chore kasztany. Nawet był rok że schły i nie miały owoców - zostały uratowane właśnie jakimiś specjalnymi pasami i środkami chemicznymi zwalczającymi owady.

    5 0
  • ~Fiodore 2015-08-06 15:06:04

    Nasze kasztanowce były już dawno temu szczepione, jeszcze przed otwarciem kampusu.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że konferencja "Tęczowa zaraza - antychrześcijańska rewolucja w Polsce” nie odbyła się?




Oddanych głosów: 2260