zamknij

Wiadomości

Jest nowy pełnomocnik rządu ds. górnictwa

2020-09-07, Autor: Tomasz Raudner

Artur Soboń jest nowym pełnomocnikiem rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa. Pracę na tym stanowisku rozpoczął 5 września.

Reklama

Artur Soboń: No to do pracy

Artur Soboń, dotychczas wiceminister aktywów państwowych, o swojej nowej funkcji poinformował na Twitterze:

„No to do pracy. Od wczoraj jako pełnomocnik ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa. Dziękuję Mateuszowi Morawieckiemu i Jackowi Sasinowi. Proszę o pełne wsparcie PiS, Solidarną Polskę, Porozumienie ale też o życzliwość opozycji. To dziś kluczowe wyzwanie dla przyszłości Polski”

Likwidacja pełnomocnika widmo 

Powołanie pełnomocnika ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa pociągnęło za sobą jeszcze jedną zmianę w strukturach rządu. Premier zlikwidował stanowisko pełnomocnika ministra aktywów państwowych ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego. Funkcję tę pełnił od 11 maja 2020 Jonasz Drabek i była to jedna z najbardziej tajemniczych funkcji związanych z górnictwem. Przez ten czas Drabek nie zabierał głosu, publicznie wypowiadał się jego szef – Jacek Sasin.

Z kolei nowy pełnomocnik ma wyższą rangę w hierarchii – jest pełnomocnikiem rządu w randze wiceministra, a nie pełnomocnikiem ministra. Ma też pod sobą zarówno górnictwo jak i energetykę. Dla Sobonia nie jest to zupełna nowość. W MAP podlegały mu spółki sektora górniczego i energetycznego. Jest też członkiem zespołu pracującego nad transformacją górnictwa. Na kolejnym posiedzeniu zespołu zaplanowanym na 10 września w Warszawie. Soboń wystąpi już więc w nowej roli.

Kim jest Artur Soboń

Artur Soboń, rocznik 1977, pochodzi ze Świdnika. Urzędnik i samorządowiec, poseł na Sejm VIII i IX kadencji. 7 lutego 2018 r. został sekretarzem stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, powierzono mu nadzór nad budownictwem, planowaniem i zagospodarowaniem przestrzennym oraz mieszkalnictwem. W listopadzie 2019, po przekształceniach w strukturze ministerstw, przeszedł na funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. W grudniu został sekretarzem stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych oraz pełnomocnikiem rządu do spraw instrumentów finansowania rozwoju gospodarczego państwa.

Absolwent Wydziału Nauk Humanistycznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie studiował historię. W latach 1998–1999 pełnił funkcję prezesa Akademickiego Klubu Myśli Społeczno-Politycznej „Vade Mecum”. Pracę magisterską „Władza polityczna w myśli konserwatywnej II Rzeczypospolitej” obronił w 2001 r. Odbył studia podyplomowe z zakresu prawa Unii Europejskiej na UMCS oraz rachunkowości i finansów na KUL. Odbył także studia doktoranckie w Katedrze Ekonomiki i Finansów Samorządu Terytorialnego Szkoły Głównej Handlowej.

Od 2001 był zatrudniony w urzędzie miejskim w Świdniku. Początkowo został rzecznikiem prasowym, obejmował następnie stanowiska naczelnika wydziału strategii i rozwoju miasta oraz w 2006 sekretarza miasta. W kadencji 2006–2010 był radnym powiatu świdnickiego i nieetatowym członkiem zarządu tego powiatu. Powoływany w skład rad nadzorczych lokalnych przedsiębiorstw, a także rady programowej Polskiego Radia Lublin. W wyborach samorządowych w 2010 i w 2014 był wybierany na radnego sejmiku lubelskiego. Pełnił m.in. funkcję przewodniczącego klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 31

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (18):
  • ~Longina b 2020-09-07 10:12:13

    Sasin zdał sobie sprawę że ma przerąbane na Śląsku. Więc będzie teraz wysyłał swojego przybocznego v-ce ministra od pasywów państwowych.

    38 4
  • ~artefakc 2020-09-07 10:27:24

    Najlepszy na to funkcję byłby Czaskoski.

    9 53
  • ~korniszon 2020-09-07 10:29:58

    Nowa twarz (pechowo zaczyna od soboty) będzie nowe odejście i kolejna odprawa, nie wygląda na Pierwszego Ryla PL

    31 5
  • ~mezi1235 2020-09-07 10:33:28

    Nie podważam jego kompetwncji, ale ci ministrowie i ich parobki mogliby mieć odpowiednie wykształcenie i doświadczenie w danym kierunku. Tak samo jak Sasin ten pan jest historykiem. Co to sie ma do całej energetyki. Zacznijmy zatrudniać specjalistów, naukowców z danej dziedziny to nie będzie problemów. Ciągłe obsadzanie stołków kolesiostwem do dobrego nie doprowadzi. Miniater Tchórzewski miał przynajmniej wykształcenie i doświadczenie zawodowe związane z energetyką. Słabo to widzę...

    49 3
  • ~DonPedro 2020-09-07 10:41:40

    Wybitny specjalista od gornictwa po historii na KUL-u. Reprezentant prawilnej pisiej kadry.
    Nepotyzm, beznadzieja i kolesiostwo. Jego szef to tez mocny znawca przemyslu wydobywczego po historii.
    Quo vadis pis?
    Czyli jak takie gwiazdy wiedzy o gornictwie maja zarzadzac ta galezia przemyslu to oznacza to jedno: L I K W I D A C J A G O R N I C T W A

    62 3
  • ~artefakc 2020-09-07 11:10:26

    Żeby nie wiem kto był, jeżeli jest z PISu, to wg opozycji totalnej każdy zawsze będzie złym kandydatem. Totalsi zapomnieli, jakie wykształcenia mieli ministrowie i rządzący za czasów ośmiu lat nie rządów PO. Proponuję odświeżyć pamięć i poszukać w necie.

    8 46
  • ~jaros_80 2020-09-07 11:11:19

    noooo widza że tyn chop w górnictwie przeszoł wszystki szczeble

    42 2
  • ~PogromcaSzkodnikow 2020-09-07 11:30:48

    Miejmy nadzieje, ze nie da sie zastraszyc lewicowym gornikom.

    Zwiazki gorniczej juz Polski rzad przyrownuja do zdrajcow - mam nadzieje, ze Kaczynski sie wk..wil tak jak reszta Polakow.

    Polacy nie klekali przed niemcami ani ruskimi.. przed gornikami tez nie beda.

    Dasin racjonalnie redukuje etaty w urzedach - czas racjonalnie zamknac gornictwo.

    Miliardy lepiej przeznaczyc na rozwoj OZE i miast gorniczych.

    Rybnik moze byc pieknym miastem bez kopaln i z miliardami wsparcia na rozwoj Polskiego Biznesu.

    Politechnika, Uniwersytety.. wystarczy tylko tym ludziom pomoc w rozwijaniu ich pomyslow na biznes.

    19 24
  • ~mezi1235 2020-09-07 12:01:35

    Artefakc: za poprzednich kadencji to było nie wiele lepiej jak nie gorzej. Po prostu uważam że w danych dziedzinach gospodarki powinni zarządzać odpowiednie osoby. Np. szkolnictwem nauczyciele czy nawet woźne zamiast np. politologa. Wiem że każdy z nich ma swoich doradców itp. Ale to wszystko generuje koszty.

    17 0
  • ~rob78 2020-09-07 12:09:01

    ~artefakc, napisz w końcu kto z tych totalsów de tej Brukseli pojechał skarżyć, bo trza w końcu tą sprawę wyjaśnić i zakończyć.

    13 4
  • ~corona 2020-09-07 12:33:59

    Gdy widzę artykuł o górnictwie to pierwsze co robie szukam komentarza debeciarza. Wiem że zawsze żale wyleje. Ale jedno mnie cieszy. Że za jego pokolenia to nie upadnie.

    10 10
  • ~hub381 2020-09-07 12:54:49

    Krew nie zalewa jak czytam i słyszę,że pełnomocnikiem rządu d/s górnictwa jest humanista i to z tzw.Ściany Wsch.,wiadomo PiSowiec ,nie fachowiec lecz "dupochlasta". Tak to macie jak w "Tomacie'"towarzysze górnicze. Rabunkowa gospo....a.
    Bez dyskusji,

    24 2
  • ~pasażer 2020-09-07 15:09:40

    ~mezi1235,~DonPedro
    co macie do historyków, skoro nawet nadają się ze świetnymi wynikami do rządzenia 140 tyś miastem (ale tylko jak reprezentują jedynie słuszna partię )
    a tak na poważnie, wkurza mnie fakt, że od lat do koryta na każdym szczeblu pchaja najbardziej pchaja się nauczyciele, lekarze i prawnicy (kolejność przypadkowa, ciekawe że te branże od lat kujeją), obsadzając później decyzyjne stanowiska zupełnie nie związane z ich kompetencjami, a my jako wyborcy popieramy taki układ, głosując na zasadzie przynależności partyjnej kandydata, a nie kompetencji, lub ich braku

    1 4
  • ~Lateks 2020-09-07 15:12:18

    No nic dodać nic ująć, energetyką ma kierować historyk, Rybnikiem kieruje historyk, hmmm cóż widocznie mało jest absolwentów politechniki czy AGH?
    A może po prostu energetycy wiedzą że nie da się zaczarować fizyki i prawa Kirchhoffa wciąż pozostają aktualne wbrew dyrektywom KE i UE.

    6 1
  • ~1floyd 2020-09-07 16:25:45

    Odczuwam dziwny niepokój. Czyżby rządzący, przymierzają by przenieść nasze górnictwo w najbliższym czasie, do historii? Wtedy będzie to właściwy człowiek, na właściwym miejscu.

    10 1
  • ~mezi1235 2020-09-07 20:24:15

    Lateks, oczywieście masz rację jednak nasz rynek energii oparty na miedzianej płycie akurat z prawami Kirchhoffa ma nie wiele wspolnego. Tylko pieniądz sią liczy. Co innego po wprowadzeniu cen węzłowych.

    1 1
  • ~Lateks 2020-09-07 23:32:21

    ~mezi1235 " jednak nasz rynek energii oparty na miedzianej płycie akurat z prawami Kirchhoffa ma nie wiele wspolnego. Tylko pieniądz sią liczy. Co innego po wprowadzeniu cen węzłowych. "
    Jak to nie ma? Fizyki nie zmienisz, ba nawet ekonomii nie da się zmienić.
    Pieniądz się liczy, ale w Niemczech, Francji ale nie w Polsce.
    Niemcy wolą płacić najwięcej za energię elektryczną w całej UE tylko po to by być największym eksporterem w UE. Paradoks? Według mnie to zwykłe zachowanie praw fizyki i ekonomii. Nakazują wszystkim stosować takie podatki jakie im odpowiadają by zarabiać więcej od innych krajów.

    2 0
  • ~mezi1235 2020-09-08 08:53:30

    Lateks: Chyba mówimy o czymś innym. Nie mam na myśli samych kosztów wytwarzania ale raczej przesyłu energii. Uczestnicy rynku, czy to w kontraktach bilateralnych, giełdzie energii, czy rynku bilansującym, zakupują dowolną ilość energii (np. rynek dnia następnego) jaką oferują uczestnicy z sektora wytwarzania. Natomiast, zakup ten nie uwzględnia danego obciążenia sieci w danym czasie i liczą się tylko ci, którzy zaoferują najlepszą cenę. Prawa ekonomii nie uwzględniają praw fizyki, czyli no. strat energii w danych liniach. Natomiast przy wprowadzeniu cen węzłowych znaczenie ma ile danych elektrowni wprowadza energii w danym węźle systemu. Podsumowując, mi bardziej chodziło o przesył energii niż o cenę wytwarzania. Sektor wytwarzania to już całkiem inna sprawa. Polskie elektrownie niestety się starzeją, kopalnie również, brak jakichkolwiek działań - realizacji a nie planów i dyskusji. Potem zawsze wszystko jest robione na ostatnią chwilę i wygląda jak wygląda. Niestety jak mówiłem wcześniej tylko stołki się liczą i tyle... Bo historyk dziś jest energetykiem, a jutro np. ministrem finansów.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 554