zamknij

Sport i rekreacja

Grigorij Łaguta zawieszony na 2 lata za doping

Polska Agencja Antydopingowa wydała dzisiaj późnym wieczorem decyzję – zawodnik KS ROW Rybnik Grigorij Łaguta został zawieszony na dwa lata za doping. 

Posiedzenie panelu dyscyplinarnego POLADA ws. Grigorija Łaguty trwało prawie 5 godzin. Za trzecim razem wydał wyrok – Rosjanin został zawieszony na dwa lata. - Kara biegnie od 11 czerwca 2017 roku, bo wtedy w organizmie Rosjanina wykryto zabroniony środek - meldonium. Nieprawomocny wyrok pozwoli Ekstralidze Żużlowej skasować wszystkie punkty zdobyte przez Łagutę w meczach ligowych, w których jechał od momentu wpadki – czytamy w Sportowych Faktach.

Reklama

Czy PGE Ekstraliga odbierze też punkty rybnickiemu klubowi skazując go na ostatnie miejsce w tabeli? Trudno w tej chwili rozstrzygnąć, choć cytując za Przeglądem Sportowym „znając pogląd władz ligi można się spodziewać się, że ROW-owi zostaną odjęte wszystkie zdobyte punkty od momentu pobrania próbki do momentu ujawnienia wyników”. To oznacza, że klub z Rybnika spadnie na dno tabeli.

Przypomnijmy, na początku lipca pisaliśmy o szokującej informacji, która obiegła żużlowy świat. Główna Komisja Sportu Żużlowego Polskiego Związku Motorowego podała, że próbka A Grigorija Łaguty wykazała obecność niedozwolonego środka dopingującego - meldonium >>Żużel: Grigorij Łaguta przyłapany na dopingu!<<

Rosjanin odwołał się od werdyktu próbki A. Swojego zawodnika bronił prezes KS ROW Rybnik Krzysztof Mrozek >>Prezes Mrozek o aferze dopingowej: wierzę, że Grisza jest niewinny<<

W międzyczasie ujawniono wyniki próbki B, która potwierdziła obecność meldonium w organizmie Łaguty.

Oceń publikację: + 1 + 21 - 1 - 27

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (26):
  • ~Sylwester/ 2017-09-12 23:39:12

    Jak to co z Rowem?Odejmą punkty i lecimy z ligi.Chodze prawie 40 lat na zuzel w Rybniku, przeżyłem już nie jedno i to przeżyję.Powiem więcej, dobrze, że tak się to skończyło, przynajmniej sprawa jasna a nie jakieś odwoływania, zmyślanie, że nie wiedział co bierze itp.Najgorsze, że traci wizerunek klubu, miasta i tracą kibice.Dziwie sie tylko reakcji prezesa, że tak bronił zawodnika.W imię czego?że niby nasz?obrona mimo wszystko?a gdzie uczciwość?teraz to powinno sie wystąpić do Łaguty o zwrot pieniędzy za kontrakt.NIe o odszkodowanie do Ekstraligi, o którym gdzieś tam była mowa. No i montować skład z głową z solidnymi krajowymi seniorami a nie tak jak to było w tym roku.Wystarczyło by nasi krajowi seniorzy w meczu z Lesznem i Spartą zdobyli choć po dwa punkty wiecej i nie spadlibysmy na ostatnie miejsce po aferze z Łagutą.Wstyd panowie!!

    108 7
  • ~Sylwester/ 2017-09-12 23:58:16

    Oczywiście żal Griszy jako człowieka bo nie ma ludzi nie popełniających błędów.Ale jeżeli jest sie zawodowym zawodnikiem, który za kontrakt bierze pieniądze w wysokości, o której normalnemu śmiertelnikowi się nie śniło to trzeba zachowywać się jak zawodowiec.Koniec tematu

    78 6
  • ~Goa78 2017-09-13 00:27:50

    A mnie to wszystko bawi.Chodze już 25 lat na żużel,ale to co się dzieje ostatnio to jest cyrk?Gorzej tam jest wszystko poukładane i każdy każdego słucha.Brał doping,do widzenia i oddawaj pieniążki.A prezes Mrozek dlaczego go tak bronił to raz,a dwa dlaczego nie można już od kilku tygodni dodawać komentarzy na stronie klubu.Prywatny folwark czy ki huj.Lindgren odchodzi,Fricke,Musielak i Woryna.Tak tak nie myślcie że jak sypna kasą to zostanie,tym bardziej jak ktoś powiedział z jego otoczenia trzeba się cenić,a w Rybniku w przyszłym sezonie pojadą Tudzież,Chmiel,Szombierski,Giera,Jona ,Wypiór,i jak nikt nie sprzątanie nam Larsa to Skupień i daje dwa lata i po żużlu w Rybniku.Jak.sie mylę już zwracam honor,a jak ktoś chce to możemy się założyć o dobre whisky.

    44 40
  • ~sianko 2017-09-13 06:59:37

    Trudno. Awans załatwiliśmy przy zielonym stoliku to spadek też nie wynika z toru. Wracamy za rok i jedziemy dalej!

    54 19
  • ~Jan R. 2017-09-13 07:56:53

    Co Griszy strzeliło do głowy, by brać jakieś świństwa. Nie mógł po prostu jak to jest w uświęconym rosyjskim zwyczaju zażyć 40-procentowego roztworu C2H5OH? Oczywiście po zawodach.

    56 3
  • ~Marcin Dębosz 2017-09-13 12:07:04

    No nie,żużel i doping. Rozumiem motocykl jakos na lewo stuningowac ale siebie w żużlu ?! Tam sie liczy tylko technika a na to leku nie ma.

    27 6
  • ~waldus 2017-09-13 12:26:10

    no I jak pisalem wczesniej. laguta uwalil row, oby na jeden sezon, ale moze byc roznie. Z1szej ligi nie latwo sie jest wydostac. moze byc tak ze posiedzimy w niej I dluzej. I teraz co zrobi klub? odszkodowanie od zawodnika? to sa naprawde duze pieniadze. a jak nie to co ... znowu m poprzez bilety I podatki sfinansowalismy ta afere? jak dla mnie to sprawa nadaje sie dla cba. utrzymanie przegralismy w meczu z lesznem tzn sedzia ten mecz podrukowal. szkoda ... kibicow w tej sytuacji.

    32 1
  • ~rybol9999 2017-09-13 12:51:20

    Kiedy dymisja Prezesa Mrozka? Jeszcze w tym tygodniu?

    40 30
  • ~monnie 2017-09-13 15:23:47

    Teraz to prezydent kuczera powinien przekazać 6 mln zł z podatków Rybniczan, aby ratować klub .....

    24 7
  • ~Extraliga_1 2017-09-13 15:35:31

    Szanowny Panie redaktorze! Pan pyta co z ROW-em?
    Zamiast stawiać takie pytanie należało trochę pogooglować. Temat jest prosty. Regulamin dyscyplinarny GKSŻ odwołuje się do Kodeksu antydopingowego FIM. Tam pisze wyraźnie:
    ARTYKUŁ 10 KARY INDYWIDUALNE
    10.1. Unieważnienie wyników zawodów, na których doszło do naruszenia przepisów antydopingowych.
    Naruszenie przepisów antydopingowych, mające miejsce w czasie lub w związku z zawodami, może prowadzić do unieważnienia wszystkich indywidualnych wyników zawodnika osiągniętych podczas tych zawodów z wszystkimi tego konsekwencjami, w tym przepadkiem wszystkich zdobytych medali, punktów i nagród, z wyjątkiem sytuacji określonej w Artykule 10.1.1.
    10.1.1
    Jeśli zawodnik udowodni, że nie ponosi żadnej winy, ani nie jest winny zaniedbania w związku z naruszeniem, indywidualne wyniki
    zawodnika uzyskane w innych zawodach nie zostaną unieważnione, chyba że na wyniki zawodnika w zawodach innych niż zawody, podczas których nastąpiło naruszenie przepisów antydopingowych prawdopodobnie wpływ miało naruszenie przez zawodnika przepisów antydopingowych
    ARTYKUŁ 11
    KONSEKWENCJE DLA DRUŻYN
    Gdy członek drużyny naruszy dowolne przepisy antydopingowe w czasie zawodów, drużyna zostanie wykluczona z tych zawodów.

    Więc 3 walkowery i zabranie 5 punktów w tabeli.

    18 5
  • ~siwy-rybnik 2017-09-13 15:47:23

    Jako fan żużla uważam, że POLADA podjęła jedyną słuszną decyzję. Każdy oszust dopingowy tłumaczy się tak samo, tj., że jest niewinny, niczego świadomie nie brał itd. Doping w sporcie zawsze był, jest i będzie - nie można tego w żaden sposób tolerować.

    Jako kibicowi ROW-u Rybnik jest mi bardzo przykro w jaki sposób dobro klubu zostało narażone na "szwank". O ile klub nie ma możliwości kontrolowania zawodników pod kątem dopingu, o tyle bardzo przykre jest to, że prezes ROW-u Rybnik świadomie i premedytacją przez kilka miesięcy "utożsamiał" się z oszustem dopingowym (tj. nigdy od Łaguty się oficjalnie nie odciął, nie poddał go krytyce). To jest nie do pomyślenia w świecie sportu. Gdy ktoś "wpadnie", ludzie odcinają się od oszustów, a nie wchodzą z nimi w układy. Niestety, ale nieformalny układ Mrozek-Łaguta miał na celu nie pomóc w walce z dopingiem, ale sparalizować PALADĘ i utrudnić władzom polskiego żużla podjęcie kar zgodnie z obowiązującym regulaminem.

    Dla przykładu można podać inne przykłady z dopingu w polskim sporcie - gdy polscy sztangiści wpadli na dopingu tuż przed IO w Rio de Janeiro w 2016 r., prezes związku kilka dni później podał się do dymisji. Stwierdził, że z takim środowiskiem nie chce mieć nic wspólnego i odcina się całkowicie od takich ludzi. Nie próbował wchodzić z dopingowiczami w żadne układy, pomimo iż Ci dopingowicze tłumaczyli się tak samo jak Grigorij Łaguta.

    Po wykryciu dopingu u Łaguty i jego potwierdzeniu przez próbkę "B", prezes Mrozek zamiast odciąć się od oszusta, postanowił pójść pod "prąd", walcząc z całych sił nie z dopingowiczem, ale z organizacją odpowiedzialną za zwalczanie dopingu w sporcie. To jest przerażająca bezmyślność - prywata (pod przykrywką walki o dobro klubu) zakończyła się w najgorszy możliwy sposób dla zasłużonego klubu żużlowego. ROW Rybnik stał się pośmiewiskiem polskiego żużla, a prezes Mrozek stał się wrogiem publicznym numer 1 w polskim żużlu.

    Szkoda, że prezes Mrozek nie skupił swojej energii na obronie ROW-u Rybnik poprzez walkę z oszustem dopingowym. W ten sposób można było przynajmniej zostawić dobre wrażenie po klubie ROW Rybnik, a być może by udało się coś więcej ugrać. Szkoda, że przez te kilka miesięcy prezes Mrozek nie próbował tej energii przełożyć na udowodnienie, że karanie klubu sportowego za "występek" dopingowy jednego z jego członków jest bezprawne.

    WADA (Światowa Agencja Antydopingowa) wyraźnie wskazuje, że nie należy karać drużyn w przypadku, gdy jeden z ich członków zostanie przyłapany na dopingu. Gdyby prezes Mrozek zwrócił się o pomoc do WADY i uzyskał w sprawie Łaguty odpowiednią ekspertyzę potwierdzającą, że za doping nie należy karać drużyny, a tylko zawodnika, to wówczas POLADA i władze polskie żużla by musiały się podporządkować decyzji organu nadrzędnego, jakim jest Światowa Agencja Antydopingowa. W ten sposób być może by udało się uchronić ROW Rybnik przed karą wymierzoną w związku z oszustwem dopingowym Łaguty.

    W przeszłości inne przykłady pokazały, że WADA bywa skuteczna. Kilka lat temu na dopingu wpadł jeden z rosyjskich siatkarzy (grający w reprezentacji). Rosyjski związek siatkarski zgłosił się do WADY z prośbą o ekspertyzę w tej sprawie i dzięki temu FIVB nie mogła ukarać reprezentacji Rosji za wpadkę dopingową jednego z jej siatkarzy. Zawodnik został zawieszony, a wyniki reprezentacji Rosji, w których brał udział oszust dopingowy nie zostały anulowane, a sama reprezentacja Rosji w siatkówce nie została w żaden sposób ukarana.

    Szkoda, że prezes Mrozek, zamiast pozyskać pomoc u Światowej Agencji Antydopingowej wolał wejść w chore układy z oszustem dopingowym pod przykrywką dbania o dobro klubu. Kara prawomocna dla zawodnika jest nieunikniona, ROW Rybnik również ucierpi, a przy okazji klub został ośmieszony. Gdyby prezes Mrozek odciął się od Łaguty i próbował zgłosić sprawę do WADY, być może dziś ukarany jedynie by został Łaguta, a ROW Rybnik by uniknął kary, Rosjanom w siatkówce się to udało - nie bronili dopingowicza, tylko poprosili o pomoc Świątową Agencję Antydopingową. Prezes Mrozek wolał zaufać oszustowi.

    36 6
  • ~Sylwester/ 2017-09-13 16:36:28

    Do siwy-rybnik.Generalnie nic dodać nic ująć w temacie prezesa.Z początku byłem pewien, że pan prezes jako osoba stanowcza odpowiednio zareaguje i "odetnie" się od zawodnika, który bierze doping. Zdziwiłem się jednak bardzo kiedy ten zaczął go bronić i opowiadać głupoty, że traktuje go jak dziecko, że nie może inaczej postapić itp.Wszystko przy poklasku pewnej grupy kibiców.Walka z POLADA i ekstraligą za to, że walczą z dopingiem. Dziwną filozofię pan stosuje-tak jakby krytykować i oskarżać policję za to, że łapie pijanych kierowców.Ucierpiał mocno wizerunek klubu, stracili kibice i miasto.Wizerunkowa klapa!
    Co do odwołania w WADA to już nie byłbym taki pewien o pomyślne rozpatrzenie sprawy.Jest różnica między grami zespołowymi a drużynowymi-siatkówka jest grą zespołową, żużel drużynowa.Można sprawdzić na wikipedii:)Pozdrawiam normalnych kibiców ROWU!

    21 1
  • ~andrzejek85 2017-09-13 16:39:09

    juz za rok awans tylko wiecej polewaczek! wyscigi traktorów są najlepsze!

    13 4
  • ~Extraliga_1 2017-09-13 16:49:28

    ~siwy-rybnik
    "WADA (Światowa Agencja Antydopingowa) wyraźnie wskazuje, że nie należy karać drużyn w przypadku, gdy jeden z ich członków zostanie przyłapany na dopingu" - to wskazanie znajduje zastosowanie przy grach zespołowych (przykład siatkówki, który Pan podał), natomiast do rywalizacji drużynowej (np. żużel, skoki narciarskie itp.) już nie.
    Podałem powyżej przepisy, które stosuje się w rozgrywkach ligi żużlowej więc tu sytuacja była od razu jasna.

    13 3
  • ~monnie 2017-09-13 17:29:45

    I dlatego przez takiego mrozka, (celowo z małej litery) bedziemy długo żałować za to, że trzymał stronę oszusta i dopingowicza

    20 12
  • ~orient 2017-09-13 17:36:42

    W związku z tym czekam na newsa o dymisji prezesa Mrozka (przypomnijcie sobie co mówił kiedy media podały informacje o dopingu Łaguty). Poza tym oczekuję od prezydenta miasta zmiany w dofinansowywaniu klubów które powinny jakoś bardziej motywować do konkretnych wyników sportowych oraz dawać możliwość obniżenia dotacji w przypadku jakichś nieobyczajnych czynów sportowców - w tym oczywiście dopingu.

    27 13
  • ~sceptyk3 2017-09-13 18:36:36

    kurcze tak wam łatwo jest krytykować p. Mrozka, który czeka( bo jeszcze ich w zasadzie nie ma) na ostateczne rozstrzygnięcia??? A ...najgorszych bestialskich morderców bronilibyście bardziej w "imię" domniemania jego niewinności??? Jak wam hipokryci łatwiutko przychodzi pozbawienie tysięcy kibiców niezapomnianych miłych przeżyć związanych z żużlem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym......ano niektórym lepiej i przyjemniej jest jarać się rybnickim smogiem niż leciutkimi oparami metanolu

    14 20
  • ~telesrele 2017-09-13 18:52:30

    Przed każdymi zawodami wszyscy zawodnicy dmuchają w alkomat, wszyscy sikają na zawartość środków dopingujących i wszyscy oddają kropelkę krwi na zawartość innych niedozwolonych środków. Teraz tylko losują po 2 z każdej ekipy. Sprawdzać wszystkich, trenerów i prezesów też. Nawet mechaników. Obawiam się jednak, że wtedy większość imprez byłaby odwołana.

    12 1
  • ~rybol9999 2017-09-13 19:39:18

    https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/710570/michal-rynkowski-meldonium-to-twardy-doping-laguta-o-tym-wiedzial-rozmowa

    cytat:
    "Z treści złożonego wniosku wynika, że przyjmował meldonium w październiku 2016 roku. Na to są dokumenty. Natomiast wniosek nie obejmował przypadku zastosowania substancji po drugim wypadku na motocrossie, do którego doszło w dniu 1 lutego 2017 roku."


    A w mediach ciągle mówiono wyłącznie o wypadku na motocrossie w lutym tego roku.....
    Panie Mrozek, czekamy na nowego Prezesa KS ROW Rybnik.....

    14 11
  • ~blackboy_aj 2017-09-13 19:40:05

    Chyba wielu z Was zapomniało co było przed przyjściem p. Mrozka, nie każdy musi go lubić, ale należy mu się szacunek za to co zrobił dla klubu. Założę się, że gdyby sytuacja była analogiczną z Holtą, Doylem czy Zmarzlikiem to tam również każdy prezes bronił by swojego zawodnika, dopóki nie będzie ostatecznego werdyktu. Co do negatywnych komentarzy to na szczęście pisze je tylko niewielka grupka osób prawie zawsze tych samych więc do nich zbytniej uwagi bym nie przywiązywał.

    16 20
  • ~monnie 2017-09-13 20:16:01

    ~blackboy_aj....Jasne. Masz rację, co się bedziesz przejmował "garstką" ludzi co sie martwią o klub!!! O kilka milionów złotych z podatków Rybniczan co poszło w powietrze, co się będziesz przejmował, że ROW spadł do pierwszej ligi i w ogóle czy wystartuje w przyszłym sezonie???

    9 13
  • ~Goa78 2017-09-14 00:43:05

    Blackboy......Czy jak Ci tam.Zawsze stałem za prezesem,i będę dalej go szanował za to co zrobił dla rybnickiego żużla,ale nie moze robić z klubu własnego folwarku.Komentarzy nie wolno dodawać na stronie klubu od kilku tygodni.Zadnego komentarza w sprawie Griszy.Wszyscy trąbią że lecimy do NPLŻ a Prezes i kilka tysięcy kibiców wierzy w utrzymanie.Czyli od zaproszenia do Ekstraligi przez "wałek"dalej mamy w niej jeździć przez "wałek"Ciekaw jestem ilu sponsorów i zawodników odejdzie.Prezes zawsze mówił,osądzajcie mnie po sezonie.Wiec nadszedł czas na to i czekam na podsumowanie całej afery i planów na przyszłość.

    7 7
  • ~waldus 2017-09-14 17:38:00

    cos mi sie wydaje ze prezes mrozek sie wypalil I jest nie mile widziany w srodowisku zuzlowym. bo ktory zawdonik chce zeby do niego mowie " zasadzic ci kopa w ....?". podobno I musielak chce do wlokniarza. jak tak dalej pojdzie to zostanie tylko mrozek, mlodziezowka I woryna ktory tak bardzo podobno lubi prezesa. oj ... ciemne chmury nad rowem sie zbieraja. a wszystko przez koksiarza. wyglada na to ze row pobawil sie w elidze I teraz przyszedl czas na powrot do codziennosci, czyli 1szej Ii 2giej ligi. szkoda ze to zostalo zniszczone. nie ma dzuych sponsorow, nie ma dobrego zaplecza mlodziezowego, kuleje marketing, marka ROWzostala osmieszona przez afera dopingowa i klub ktory wspieral lagutel itd itp. a klub milczy.

    10 2
  • ~Goa78 2017-09-14 23:21:22

    Dajcie sobie spokój naiwność.Wystarczy wejść na stronę klubową a tam zero komentarzy i cisza jak po przejściu IRMY.Choć nie chciałbym tego bardzo ale niestety Row-u już nie ma.Jak ktoś ci ę to niech kupi karnet w Opolu,Częstochowie w Rybniku będą wyścigi psów.Hańba,hańba i jeszcze raz hańba.

    6 1
  • ~rybol9999 2017-09-15 15:55:43

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    1 0
  • ~fritz 2017-09-20 21:13:57

    Dziwimy się bardzo prezesowi Mrozkowi dlaczego tak broni Laguty ? mają oba w tym wspólny interes ?? zamiast zganić zachowanie Griszy to się jeszcze do niego przytula , ciekawe rzeczy się dzieją teraz w ROW=ie
    ciekawe czy Laguta ma honor i zwróci kasę za te punkty które zdobył
    ( ciekawe jak dużo ? ) zabiorą punkty Rybnikowi to Rybnik powinien się domagać zwrotu kasy od Griszy , ciekawe co na to wszystko prezes Mrozek ?????????

    0 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy to dobrze, że rybnickie parafie karane są za hałasowanie dzwonami?





Oddanych głosów: 2149