zamknij

Wiadomości

Górnicy rozpoczęli protest. Nawet 100 będzie strajkować pod ziemią

2020-09-22, Autor: tora

Część górników z kopalni Wujek i Bielszowice rozpoczęło strajk – nie wyjechała wczoraj po szychcie na powierzchnię. Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" powiedział, że protest będzie się rozszerzał na inne kopalnie.

Reklama

Sytuacja jest dynamiczna. Jak podawał wczoraj (21 września) serwis Brać Górnicza dwóch górników kopalni Wujek odmówiło wyjazdu po zakończonej zmianie i zostało na dole. Akces do protestu mieli też wyrazić górnicy z kopalni Halemba i Pokój.

Informacje o proteście potwierdził WZZ Sierpień'80:

- Potwierdziły się informacje o podziemnym proteście na kopalni "Bielszowice". Obecnie w tej formie protestu uczestniczą górnicy z kopalń: "Wujek", "Pokój", "Halemba" i "Bielszowice - napisał w mediach społecznościowych Patryk Kosela, rzecznik prasowy Sierpnia'80.

Sierpień'80 podał też, że do dwóch górników z Wujka, którzy zostali na dole, dołączył trzeci.

Co ciekawe, na FB Sierpnia czytamy, że wsparcie protestującym zaoferowali pierwsi samorządowcy.

W piątek wielka manifestacja w Rudzie Śląskiej

- Podziemny protest, który w poniedziałek 21 września rozpoczął się w KWK Ruda i Wujek, będzie się rozszerzał na inne kopalnie Polskiej Grupy Górniczej. W piątek ulicami Rudy Śląskiej przejdzie manifestacja – ogłosił Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, w skład którego wchodzą NSZZ „Solidarność”, OPZZ, FZZ i WZZ Sierpień’80.

21 września minął termin, w którym MKPS oczekiwał na rozpoczęcie rozmów z premierem Mateuszem Morawieckim o przyszłości górnictwa, energetyki i przemysłu na Górnym Śląsku oraz w Zagłębiu Dąbrowskim. W tym czasie ani premier, ani inni przedstawiciele rządu nie podjęli dialogu ze stroną społeczną, co wywołało wzburzenie wśród załóg kopalń.

– Wczoraj w godzinach popołudniowych rozpoczęły się spontaniczne, oddolne protesty pod ziemią w kopalni Ruda i Wujek. Mamy sygnały, że te podziemne protesty będą się rozprzestrzeniać na inne kopalnie Polskiej Grupy Górniczej – powiedział Dominik Kolorz podczas briefingu prasowego, który odbył się w poniedziałek w siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności w Katowicach, po posiedzeniu Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego.

To właśnie kopalnia zespolona Ruda, w skład której wchodzą ruchy: Halemba, Bielszowice i Pokój, a także KWK Wujek w Katowicach miałyby zostać zamknięte w pierwszej kolejności, jeśli rząd nie wycofa się z planów szybkiej likwidacji polskiego górnictwa i energetyki węglowej. Podczas briefingu liderzy MKPS zapowiedzieli, że w piątek 25 września ulicami Rudy Śląskiej przejdzie manifestacja mieszkańców miasta oraz pracowników kopalń i innych zakładów przemysłowych. – To jest miasto, które dzisiaj jest najbardziej zagrożone strukturalnym bezrobociem – wskazał szef śląsko-dąbrowskiej „S”.

Dominik Kolorz wyraził przekonanie, że z biegiem czasu do akcji protestacyjnych będą się włączać kolejne zakłady, m.in. z hutnictwa i przemysłu motoryzacyjnego. Te branże również stoją w obliczu szybkiej likwidacji z powodu zaostrzenia polityki klimatycznej Unii Europejskiej i forsowanego rzez Brukselę podwyższenia celu redukcji emisji C02 do 2030 roku z obecnych 40 proc. do 55 proc.

– Dostajemy informacje z hut i stalowni znajdujących się w prywatnych rękach, że takiego ciężaru redukcji emisji nie są one w stanie udźwignąć. Wiele wskazuje na to, że te firmy wyniosą się z naszego kraju najpóźniej do końca przyszłego roku – podkreślił przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „S” .

65 osób protestuje pod ziemią

Według przedstawicieli Polskiej Grupy Górniczej protestuje w sumie 65 osób, najwięcej, bo aż 49 na Halembie. Związkowcy mówią, że jeszcze dzisiaj wieczorem może to być nawet 100 osób. Według nich liczba protestujących jest płynna i będzie się dynamicznie zmieniać. Tłumaczą, że protest zaczął się spontanicznie, ale oni zajęli się jego koordynacją. Dostarczają jedzenie, leki i kontaktują z rodzinami górników. Jutro w kopalniach przeprowadzą masówki, czyli spotkania informacyjne z załogami.

Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień’80 podkreślił, że MKPS stara się ograniczyć liczbę osób, które podejmują udział w podziemnej akcji, aby nie narażać zdrowia górników.

– My nie chcemy tutaj bić rekordów, to nie o to chodzi. Chcemy po prostu pokazać determinację tych ludzi, dlatego, że zagrożony jest cały Śląsk. To nie chodzi tylko o górnictwo. To, co rząd i UE w swoim przyspieszeniu programu klimatycznego chce zafundować Śląskowi, to jest po prostu katastrofa. To oznacza likwidację setek tysięcy miejsc pracy i być może oznacza emigrację ze Śląska ogromnej liczby ludzi, dlatego że ci ludzie nie znajdą tu ani pracy, ani utrzymania dla własnych rodzin – powiedział Ziętek. – My naprawdę bijemy się już nie o jedną, czy dwie kopalnie. My się bijemy o wszystko – dodał.

Związkowcy po raz kolejny zaapelowali do premiera Mateusza Morawieckiego o podjęcie rozmów ze stroną społeczną. Jednocześnie, z uwagi bardzo trudne warunki, w których prowadzony jest podziemny protest, a także ze względu na trwający kryzys w koalicji rządowej, członkowie MKPS wyrazili gotowość do negocjacji z innymi przedstawicielami rządu. Jednakże pod warunkiem, że będą to osoby posiadające pełnomocnictwa do podpisywania wiążących dla strony rządowej porozumień.

Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego wznowił działalność 14 września po fiasku rozmów w ramach związkowo-rządowego zespołu ds. naprawy górnictwa i energetyki. 10 września w Warszawie przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych i resortu klimatu przedstawili stronie społecznej Plan na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030 oraz projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku. W ocenie związków zawodowych skutkiem wdrożenia tych dokumentów w obecnym kształcie byłaby niemal całkowita likwidacja górnictwa i energetyki węglowej w najbliższych latach, a także utrata kolejnych tysięcy miejsc pracy m.in. w przemyśle stalowym, motoryzacyjnym i innych sektorach energochłonnych.

Przedstawiciele MKPS podkreślają, że transformacja gospodarcza, w obliczu której stoi nasz region, musi przebiegać w oparciu o dialog społeczny i inwestycje w tworzenie nowych miejsc pracy. Fundamentem tej transformacji powinna być zasada, wedle której za każde miejsce pracy likwidowane w przemyśle ciężkim, powstaje nowe miejsce pracy w innych branżach. Zdaniem związkowców plany przedstawione przez rząd nie dają nadziei na realizację takiego właśnie scenariusza. Opierają się one głównie na zamykaniu całych branż przemysłu, bez konkretnego wskazania, co miałoby je zastąpić.

W Międzyzwiązkowym Komitecie Protestacyjno-Strajkowym zasiadają przedstawiciele NSZZ „Solidarność”, OPZZ, Forum Związków Zawodowych i WZZ Sierpień’80. Łącznie te centrale związkowe zrzeszają w Regionie Śląsko-Dąbrowskim niemal 250 tys. pracowników. W marcu 2013 roku MKPS zorganizował solidarnościowy strajk generalny, największy tego typu protest w Polsce od lat 80-tych ubiegłego wieku, w którym wzięło udział ok. 85 tys. pracowników z 400 zakładów pracy. W 2015 roku MKPS koordynował strajki i akcje protestacyjne w obronie kopalń Kompanii Węglowej.

Oceń publikację: + 1 + 15 - 1 - 36

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~ 2020-09-22 08:45:44

    Skoro lubia, to niech sobie siedza tam na dole jak dlugo chca:) Bardzo mi sie podoba ten pomysl

    79 24
  • ~entropia 2020-09-22 09:20:52

    "My nie chcemy tutaj bić rekordów, to nie o to chodzi. Chcemy po prostu pokazać determinację tych ludzi, dlatego, że zagrożone są wszystkie związki. To, co rząd i UE w swoim przyspieszeniu programu klimatycznego chce zafundować związkom, to jest po prostu katastrofa. To oznacza likwidację setek cieplutkich posadek i być może oznacza dla ogromnej liczby związkowców szukania prawdziwej pracy ! " ;)

    69 6
  • ~Onyx01 2020-09-22 09:21:24

    Zwolnić dyscyplinarnie za stwarzanie zagrożenia i narażanie przedsiębiorstwa na straty. Pozwać do sądu o odszkodowanie. Z resztą zgłodnieją to wyjadą. Sami sobie idi..ci szkodzicie. Nie widzicie tego czy jesteście tacy głupi i po prostu nie rozumiecie? Kopalnie ledwo wiążą koniec z końcem a wy jeszcze bardziej je dobijacie takim postępowaniem.. niech związkowcy siedzą na dole a nie wy. Walczycie o ich ciepłe posadki :) Pogódźcie się z tym że to początek końca.

    78 8
  • ~Benett 2020-09-22 09:23:03

    Drodzy gornicy strajkujacy pod ziemia. Niestety podczas waszego strajku wirus covid zmutowal. Wy i astronauci zostaliscie wybrani aby przekazac swoj cenny material genetyczny przyszlym pokoleniom. Polakow juz praktycznie nie ma - wycharchlali sie na smierc.
    Jesli bohatersko wytrzymacie pod ziemia 20 lat - zostana wam przyznane emerytury wysokosci 5000% dotychczasowego uposazenia i dzialki magnackie na terenie calej Polski. Wasi zwiazkowcy otrzymaja Wawel na poludniu i Zamek Krolewski w Warszawie aby mogly przewodzic przyszlym pokoleniom. Czeka Was bohaterska i niebezpieczna misja. W Was jedyna nadzieja. Wasz trud odrodzi Piasta lud! Musicie! Szczesc Boze.

    45 13
  • ~Tomek_81 2020-09-22 09:23:09

    Wizja pracy za średnią krajową do 65 roku życia faktycznie jest przerażająca.

    60 9
  • ~Onyx01 2020-09-22 09:37:31

    Tomek tu nie o pracę z a średnią krajową chodzi ale o specyfikę pracy. Praca niepełne 8 godzin, można się na dole wyspać, można pokombinować z dyskietkami, można wyjechać na ciepłotę. Jak już pracujesz na dole to żeby cię zwolnili musisz nieźle nawywijać. Co dzień na dole od kogoś wali wódą wliczając w to dozór. Kiedyś spytałem jako świeżak o związki zawodowe. Czy warto się zapisywać? BHPowiec powiedział mi że w sumie to nie ale większość to robi bo jakbym kiedyś przyszedł wczorajszy i by mnie złapali to związki mogą się spróbować za mną wstawić dzięki czemu przeniosą mnie co najwyżej na kopalnie oddalona o 10 a nie o 40 km. Rozumiecie? BHPowiec mówi takie rzeczy...

    52 15
  • ~master4k 2020-09-22 09:39:12

    Jak mawiał klasyk "Jaka piękna katastrofa".

    Jedna rzecz mnie strasznie bawi. Ciągle czytam lub słyszę, jaka ta praca jest ciężka, niebezpieczna, niszcząca zdrowie i takie tam inne androny, a do tego dramatycznie marnie płatna. Skoro to prawda, to dlaczego ta robota z taką zajadłością jest broniona? Przecież górnicy powinni się cieszyć, że ktoś ich w końcu uwolnił od tego skansenu niewolnictwa XXI wieku. Sasin, albo równie kompetentny arcymistrz sztuk wszelakich, niczym Abraham Lincoln na naszych oczach dokona aktu abolicji, a mimo tego tu i ówdzie słychać pomruki malkontentów.

    Szukacie winnych? Proponuję przejrzeć się w lustrze. Sami sobie Panowie zgotowaliście ten los. Zajechaliście na śmierć podobno nieśmiertelną dojną krowę. Niekończące się żądania, pomimo czy nawet wbrew kiepskim wynikom finansowym, wieczny szantaż każdej dotychczasowej władzy, a do tego polityka zero ustępstw i wyrzeczeń własnych (nawet postojowe jako jedyni w kraju mieliście 100%). Realia rynkowe? Z wyłączeniem kopalń. Restrukturyzacja? Po po moim trupie. Modernizacja? Nagrody są ważniejsze.

    To raz, a dwa nauczcie się wreszcie odróżniać program wyborczy od kiełbasy wyborczej. Zostaliście koncertowo zrobieni na szaro przez waszych ulubieńców politycznych, co było z reszta do przewidzenia. Mówili o tym eksperci, tylko po co słuchać ekspertów, jak się samemu wszystko wie najlepiej, prawda? No, ale przecież na koniec dnia, to i tak wszytko wina Tuska, Brukseli i hetero nienormatywnych.

    62 9
  • ~tf2 2020-09-22 11:26:55

    Master, dlaczego spriwadzasz ten temat do polityki? Kwestia dopłacania młodym emerytom górniczym, finansowania im premii za straty jest ponadpartyjna i łączy wszystkich Polaķów. To jak 5tka dla zwierząt.
    Kopalnie ok, ale niez pasibrzuchami na koszt biednego społeczeństwa. Najpierw reforma, zrównanie wieku emerytalnego a nagrody dopiero gdy jest za co. Dosyć sie już nahapaliście na nasz koszt.

    28 6

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Przepisy dotyczące aborcji w Polsce:





Oddanych głosów: 1207