zamknij

Wiadomości

\"Godzina Ś\" wybiła. Chcą uznania Ślązaków za mniejszość etniczną

Grupa śląskich działaczy i polityków z różnych stowarzyszeń i partii złożyła w gabinecie marszałka sejmu projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Celem proponowanych zmian jest uznanie Ślązaków za mniejszość etniczną.

Reklama

Do gmachu przy Wiejskiej w Warszawie udali się przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska - Jerzy Gorzelik, poseł Platformy Obywatelskiej Marek Plura, senator Kazimierz Kutz (Twój Ruch), przewodniczący Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej - Tomasz Jakubiec oraz pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej - Jacek Tomaszewski.

Złożyli w gabinecie marszałka sejmu projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, którego celem jest uznanie Ślązaków za mniejszość etniczną.

Jak przekonują, dzięki uznaniu Ślązaków za mniejszość etniczną możliwe będzie m.in. sfinansowanie edukacji regionalnej z budżetu państwa, uznanie godki śląskiej za język regionalny, a także pozyskanie pieniędzy na inne działania związane z ochroną historii i dziedzictwa kulturowego Ślązaków.

- Od dziś marszałek sejmu ma dwa tygodnie na podjęcie decyzji w sprawie rejestracji komitetu. Od momentu rejestracji przez trzy miesiące będziemy mieli czas na dostarczenie minimum 100 tysięcy podpisów, aby naszym wnioskiem zajął się sejm - mówi Jacek Tomaszewski, pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej.

Poseł Marek Plura uważa, że to ważny moment dla Ślązaków. - Pokażemy polskim politykom, że śląskimi sprawami nie mogą załatwiać swoich partyjnych rozgrywek. Ten projekt jest społeczny, czyli nasz, dlatego na pewno poradzymy zebrać więcej podpisów niż potrzeba również po to, abyśmy sami dostrzegli naszą śląską siłę we wspólnocie - mówi poseł.

- Bomba poszła w górę, Godzina Ś, o której mówiliśmy od kilku miesięcy została zainicjowana. Przed Ślązakami nie lada wyzwanie, ale wierzymy, że z pomocą wolontariuszy, członków Ruchu Autonomii Śląska oraz innych górnośląskich stowarzyszeń skupionych w Radzie Górnośląskiej uda się zebrać znacznie więcej podpisów, a śląski głos nie zostanie w Warszawie zagłuszony - mówi Jerzy Gorzelik.

Oceń publikację: + 1 + 27 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (17):
  • ~auralfloat 2014-04-09 17:13:42

    Mam nadzieję, że im się nie uda zakłamać rzeczywistości.

    1 18
  • ~Tomek_81 2014-04-09 17:42:37

    A co z Panem Pawełkiem? Zrezygnował już z członkostwa w RAŚ? Może zrezygnuje też z obywatelstwa skoro Polska wg niego to "bękart wersalski"? http://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,ras-krytykuje-pawla-poloka-za-and-8222;bekarta-wersalskiegoand-8221;-a-ten-zapowiada-rezygnacje-,wia5-3266-22354.html

    8 0
  • ~ 2014-04-09 18:05:42

    No cóż, panowie nie mają co robić, chyba im się nudzi, może mają za mało pieniędzy. Mają więc chęć stworzenia kolejnych "stołków" finansowanych z publicznych pieniędzy. Swoją drogą, to temat jest tak mało ważny, poboczny i bezsensowny że szkoda czasu kogokolwiek na zajmowanie się tym głębiej. Żeby nie było, to akurat sam jestem rodowitym ślązakiem, władającym lepiej śląską gwarą, niż panowie którzy tak o tą gwarę walczą ;-)

    8 1
  • ~agulec 2014-04-09 18:39:15

    Gwara śląska jest okropna

    0 65
  • ~ 2014-04-09 20:35:23

    Przecież nie raz mówili, że do poczucia tożsamości nie są potrzebne żadne papierki. Tak, ale stołki są potrzebne!!

    16 1
  • ~Arteks 2014-04-09 20:58:02

    @agulec - raczej polski uchodzi na świecie za okropny język, bardzo trudny do nauki i nieprzydatny nigdzie na świecie poza Polonią...

    26 1
  • ~vatore 2014-04-09 22:08:52

    Jak tu powyżej piszecie gwara jest okropna- fakt , kaleczenie jej, czyli naszej mowy, abo po naszymu glodki
    gwara odnosi sie do gęgania , a nie do jak Slonsk starej mowy.

    17 0
  • ~Eberhard Mock 2014-04-10 06:40:56

    Mylisz się Arteks co do języka polskiego. W Bonn pizzę w knajpie podawała mi Polka, w hotelu w Barcelonie na recepcji pracował Polak, podobna sytuacja spotkała mnie w hotelu w Wiedniu, z tym, że tam była dziewczyna. Z każdym pogadałem po polsku, za granicą! Gdybyś opuścił czasem powiat grodzki zwany Rybnikiem, to może zauważył byś, że nie wszystko jest takie jak Ci się wydaje :)

    1 2
  • ~miastowy 2014-04-10 08:51:15

    Zarąbiście - język polski kojarzy się z recepcją, kelnerem, robotnikiem. Póki co to sami Polacy wstydzą się posługiwać własnym językiem za granicą (chyba że innego nie potrafią). Spotkałem się nawet z wypowiedziami, wśród ludzi którzy mają wyższe aspiracje niż recepcja w hotelu, że przedstawiają się w krajach europy zachodniej jako Europejczycy, bo Polska się źle kojarzy.

    11 1
  • ~Arteks 2014-04-10 11:14:30

    @Eberhard - ale to jedno drugiemu nie przeczy... To że akurat trafiłeś na Polaków nie znaczy, że język polski nie jest trudny i okropny dla obcokrajowców... We wtorek byłem w Wiedniu i w metrze też spotkałem dwa razy ludzi rozmawiających po polsku, raz robotników w strojach roboczych, a raz kobietę która rozmawiała z kimś przez telefon. Odpowiedziałem tylko agulcowi dla którego śląski jest okropny, że tak samo okropny jest polski dla nie-słowian... szczur, dżdżownica, chrząszcz, trzcina - kto inny ma takie słowa?! ;)

    5 2
  • ~agulec 2014-04-10 11:14:33

    ~Arteks napisałam że gwara śląska jest brzydka nie język polski a że co niektórzy się wstydzą że są polakami............no cóż

    1 8
  • ~agulec 2014-04-10 11:19:58

    ~Arteks co do polskiego to popieram jest najtrudniejszym językiem do nauki (dla obcokrajowców oczywiście)

    2 0
  • ~Ron 2014-04-10 11:53:03

    Jeśli ktoś się wstydzi swojego języka to jest zakompleksionym człowieczkiem i tyle w tym temacie.

    1 3
  • ~vatore 2014-04-10 18:14:15

    Niech se kożdy godo po swojimu, jak bydzie zgoda i szacunek to i z mongołym sie dogodosz. Liczy sie człowiek a niy godka jakom godo. Brak szacunku i tolerancji to był zamysł komuny, żeby nos ośmiyszyć i zrobić niemowami, ale nie udało im sie Kaszub bydzie Kaszubym i kożdy sobom.

    8 0
  • ~auralfloat 2014-04-10 20:04:22

    Faktycznie, gwara śląska jest niechlujstwem językowym. Kłuje w oczy, szczypie w uszy. Część "śląskich działaczy" ubzdurała sobie, że stanowią etnos. Nie są Baskami, nie są Łemkami, Pasztunami, Dogonami, ale twardo będą brnęli w bzdurę.

    0 8
  • ~przemo7 2014-04-10 22:41:39

    miastowy-- jak ty dupczysz jak potłuczony.pojeździj trochę po świecie a potem zabieraj głos.i nie słuchaj kolegów z baru którzy byli za granicą na zmywaku i szybko musieli się zawijac z powrotem bo ani be ani me w obcym języku.i jeszcze jedno inne narody mają do nas więcej szacunku niż my sami do siebie.

    0 0
  • ~miastowy 2014-04-11 08:09:59

    przemo7 - odpowiem na twoim poziomie "w dupie śbył gówno widzioł". Co do szacunku innych narodów to robiłeś jakieś badania ?
    Nie będę Ci na durnym forum udowadniał skąd mam dane i od kogo, bo tu każdy może kreować się na super inteligenta i światowca. Z wypowiedzi moich znajomych (nie polaków) blok wschodni traktuje nas jak my Niemców, blok zachodni jak my Ukraińców. To tak uogólniając. Dla przeciętnych mieszkańców Skandynawii, polska to jedna maź jak Ruskie. Mylą Polskę no. z Rumunią, Rosją i Czechami. Nie mówię tu o elicie, ale o przeciętnej. Jedynym krajem, który postrzega nas dobrze jest Gruzja z wiadomego powodu.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy w Rybniku powinien obowiązywać zakaz spalania węgla?




Oddanych głosów: 4311