zamknij

Wiadomości

Dzień Dziecka: znani mówią o swoich pociechach

2010-06-01, Autor: Wacław Wrana
Dziś Dzień Dziecka. Kilku znanych rybniczan spytaliśmy, w czym ich dzieci są podobne do nich samych.

Reklama

Każdy rodzic, od pierwszych lat życia dziecka, wpatruje się w swoją pociechę niczym w lustrzane odbicie. Z okazji Dnia Dziecka kilku znanych rybniczan spytaliśmy w czym ich dzieci są podobne do nich samych.Adam Drewniok, muzyk zespołu Carrantuohill ma 2 córki – 19-letnią Magdę i 11-letnią Anię. - Obie moje córki odziedziczyły po mnie kulinarne smaki. Niestety, obie tak jak ja, mogłyby w ogóle nie jeść warzyw! Ponadto, nieskromnie mówiąc, Ania ma po mnie systematyczność, a Magda jest bardzo poukładana – mówi z uśmiechem Adam Drewniok. Dodaje, że jeśli wychowanie ma wpływ na podobieństwa między rodzicem a dzieckiem, to teoretycznie więcej z tatusia powinna mieć młodsza Ania. - Razem z żoną równo podzieliliśmy się obowiązkami wychowawczymi. Kiedy urodziła się Magda, to małżonka przez kilka lat była na urlopie wychowawczym, a gdy na świat przyszła Ania, na urlopie wychowawczym byłem z nią ja – opowiada muzyk.


Barbara Zielińska – dyrektorka Młodzieżowego Domu Kultury ma już dorosłego, 30-letniego syna. Dla niej syn, bez względu na wiek zawsze będzie dzieckiem. - Jestem dumna z tego, że udało mi się wpoić synowi odpowiedzialność za wykonywaną pracę i za przyjaciół. Poza tym, odziedziczył po mnie oszczędność. Od małego miał zawsze pieniądze i koledzy przychodzili do niego pożyczać „kasę” - opowiada Barbara Zielińska.


Duma z 15-letniej córki rozpiera również posła Marka Krząkałę. - Nie chciałbym, żeby zabrzmiało to patetycznie, ale udało mi się wpoić córce, że w życiu dążenie do celu nie uświęca środków. Poza tym widzę, że odziedziczyła po mnie zdolność do nauki języków – mówi poseł. Markowi Krząkale nie podoba się za to, że tak jak on córka ma skłonność do nauki po nocach, a co za tym idzie ma kłopot z rannym wstawaniem.


Inny pytany przez nas parlamentarzysta – Grzegorz Janik ma trójkę dzieci: 20-letniego Jana, 19-letniego Michała i 15-letnią Magdę. Nie ma wątpliwości, że synowie po tacie i dziadku odziedziczyli sportową pasję. Jan nawet wyczynowo uprawia piłkę nożną (piłkarz Energetyka ROW). - Magda też lubi sport, ale najwyraźniej „po mnie” ma zamiłowanie do zwierząt – zwierza się poseł Janik.


Siebie samego w swoim synku widzi też artysta kabaretowy – Bartosz Demczuk, szczęśliwy tata 5-letniego Wojtka. - Od małego Wojtuś zdradza zdolności artystyczne. Gra na instrumentach, śpiewa, rysuje. Ma też wyjątkowe poczucie humoru, co wskazywałoby, że być może kiedyś pójdzie w ślady taty – mówi Bartosz Demczuk. O tym, że niedaleko pada jabłko od jabłoni, świadczy również fakt, że pasją Wojtka Demczuka, podobnie jak taty za młodu, jest budowanie z klocków. - Dziś, bawiąc się z nim, mogę swoje realizować niespełnione dziecięce marzenia, bo za moich czasów tak fantastycznych klocków nie było – konstatuje tatuś Wojtka.


Czy Wy również widzicie w swoich dzieciach odbicie samych siebie? Czekamy na Wasze opinie i ciekawe przypadki tego, że „niedaleko pada jabłko od jabłoni”.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~ROW1984 2010-06-01 13:08:13

    Pozytywny artykuł, ciekawy pomysł. Pozdrawiam autora :)

    0 0
  • ~outsider 2010-06-01 13:24:23

    Popieram. Brakuje mi takich pozytywnych tekstów na portalu.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Przepisy dotyczące aborcji w Polsce:





Oddanych głosów: 2615