zamknij

Sport i rekreacja

Druga połowa pod dyktando rybniczan. ROW wywalczył cenny remis z ŁKS-em Łódź

2017-11-18, Autor: Adam Doliba

W 18. kolejce II ligi, w ostatnim meczu przed własną publicznością w tym roku, ROW 1964 Rybnik zremisował z ŁKS-em Łódź 2:2, choć do przerwy dwoma bramkami prowadzili goście. Gole dla gospodarzy strzelili Dawid Kalisz i Paweł Jaroszewski.

Reklama

Dziś na stadion przy ul. Gliwickiej zawitał wicelider z Łodzi, który w tym sezonie jeszcze nie przegrał na wyjeździe. W składzie ROW-u za pauzującego Dawida Gojnego pojawił się Szymon Popiela, dla którego był to pierwszy w tym sezonie mecz w II lidze. Warte dodać, że w osiemnastce meczowej pojawił się 15-letni Wiktor Piejak.

Mecz fatalnie rozpoczęli rybniczanie. Już w 20. sekundzie gola dla ŁKS-u strzelił Łukasz Zagdański. Ten sam zawodnik podwyższył na 2:0 w 20. minucie. Obie bramki były efektem przewagi i lepszej gry łodzian.

Rybniczanie odrodzili się w drugiej połowie. Sygnał do ataku pięknym strzałem z dystansu dał Dawid Kalisz. Bramkarz ŁKS-u był bez szans. Kontaktowy gol dodał wiary gospodarzom i już kilka minut później było 2:2. Tym razem w polu karnym znakomicie odnalazł się Paweł Jaroszewski i mocnym strzałem wyrównał wynik spotkania. W 76. minucie rybniczanie mogli wyjść na prowadzenie. Precyzyjne podanie otrzymał Marek Krotofil, ale w polu karnym piłka po jego strzale poszybowała wysoko nad bramką.

W ostatnich minutach żadna z drużyn nie wypracowała sobie żadnych stuprocentowych okazji i tym samym ROW zakończył jesień w Rybniku remisem z ŁKS-em 2:2.

W ostatnim meczu w tym roku podopieczni trenera Rolanda Buchały zmierzą się na wyjeździe z Olimpią Elbląg (26 listopada, godz. 13:00).

Jacek Janowski – trener ŁKS-u Łódź

Rozpoczynamy mecz bardzo dobrze. Poprawiamy na 2:0, mamy wszystko pod kontrolą. Zespół schodzi na przerwę i dzieje się coś niedobrego. Wiedzieliśmy, że ROW ma groźne stałe fragmenty gry i gra długą piłką. Poddaliśmy się temu w drugiej połowie. Jesteśmy rozczarowani. Prowadząc 2:0 tracimy punkty. Szanujemy jednak ten punkt, bo ten mecz kosztował nas dużo zdrowia.

Roland Buchała – trener ROW-u 1964 Rybnik

Pierwszy raz nie zrealizowaliśmy założeń. Do 20. minuty straciliśmy dwie bramki i cały nasz  misterny plan poszedł w zapomnienie. Nie chcemy takich meczów. Druga połowa zmienia się diametralnie. Do każdego przeciwnika inaczej podchodzimy. Wiedzieliśmy, że po 20. minucie boisko nie będzie nadawało się na grę po ziemi. Jestem niezadowolony, że zremisowaliśmy. Było bardzo blisko zwycięstwa, pomimo tego, że przegrywaliśmy do przerwy. Moi chłopcy mogą z podniesioną głową wracać do domu, bo w drugiej połowie dali z siebie wszystko. Wielki szacun za takie zaangażowanie. 

ROW 1964 Rybnik – ŁKS Łódź 2:2 (0:2)

0:1 – Zagdański (1), 0:2 – Zagdański (20), 1:2 – Kalisz (58), 2:2 – Jaroszewski (66)

ROW 1964 Rybnik: Rosa – Janik, Jaroszewski (86’ Koleczko), Popiela, Jary, Krotofil, Zganiacz (60’ Spratek), Muszalik (67’ Tkocz), Kalisz, Musiolik (60’ Brychlik), Koch

ŁKS Łódź: Kołba – Rozmus, Rozwandowicz, Juraszek, Widejko, Guzik, Bryła (82’ Pyciak), Kocot, Pyrdoł (69’ Kostyrka), Radionow, Zagdański

Widzów: 728

18. kolejka II ligi:
GKS Bełchatów - Błękitni Stargard
Gryf Wejherowo - Stal Stalowa Wola
MKS Kluczbork - GKS 1962 Jastrzębie 0:1
Gwardia Koszalin - Znicz Pruszków 2:2
ROW 1964 Rybnik - ŁKS Łódź 2:2
Legionovia Legionowo - Olimpia Elbląg
Rozwój Katowice - Warta Poznań 2:0
Siarka Tarnobrzeg - Wisła Puławy 1:0
Garbarnia Kraków - Radomiak Radom 1:1

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1. GKS 1962 Jastrzębie 18 40 12 4 2 31-11
2. ŁKS Łódź 18 35 9 8 1 20-11
3. Radomiak Radom 18 34 9 7 2 27-16
4. Warta Poznań 18 33 10 3 5 24-12
5. Siarka Tarnobrzeg 18 29 9 2 7 28-24
6. Olimpia Elbląg 17 26 7 5 5 20-19
7. Znicz Pruszków 18 25 7 4 7 22-25
8. Garbarnia Kraków 18 23 6 5 7 21-20
9. ROW 1964 Rybnik 18 22 5 7 6 26-27
10. GKS Bełchatów 17 22 6 4 7 26-24
11. Błękitni Stargard 17 21 5 6 6 16-16
12. Wisła Puławy 18 20 4 8 6 20-21
13. Stal Stalowa Wola 17 19 4 7 6 17-20
14. Legionovia Legionowo 17 18 5 3 9 18-21
15. Rozwój Katowice 18 17 4 5 9 16-27
16. Gwardia Koszalin 18 15 3 6 9 15-32
17. MKS Kluczbork 18 15 2 9 7 13-26
18. Gryf Wejherowo 17 13 2 7 8 18-26

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 14 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (9):
  • ~Extraliga_1 2017-11-18 20:59:20

    Trener Buchała: "Wiedzieliśmy, że po 20. minucie boisko nie będzie nadawało się na grę po ziemi"
    Trener ŁKS-u: "Wiedzieliśmy, że ROW ma groźne stałe fragmenty gry i gra długą piłką"
    Ten drugi zapewne się ucieszył widząc, że w składzie ROW-u nie ma od początku meczu ani jednego zawodnika, który umie się znaleźć przy stałych fragmentach bo Gojny nie grał a Brychlik i Bober na ławce. Gra długą piłką na zawodnika (Musiolik), który w tym meczu ani poprzednich nie wygrał ani jednego pojedynku główkowego też rozwiązała problem ŁKS-u.
    Natomiast mówienie przez naszego trenera o grze po ziemi to już odlot totalny bo nasi zawodnicy nawet jak podają piłkę na 10m to już nie są w stanie zrobić tego po ziemi.
    Wynik sprawiedliwy, obie drużyny oprócz bramek nie miały więcej jak 2 inne do strzelenia bramki. Jest jedynie temat do gdybania czyli co by było gdyby pierwsza bramka dla ŁKS-u nie padła zanim się mecz na dobre zaczął.
    Na razie jest 5 punktów nad strefą spadkową i to jest plus bo w dwóch ostatnich sezonach o tym czasie mieliśmy 3-4 punkty mniej i było, niewesoło. Teraz szansa na utrzymanie jest dość duża.

    23 8
  • ~ 2017-11-19 08:21:28

    "Wielki szacun za takie zaangażowanie".....a pieniadze panie trenerze to dostajecie za bieganie po murawie, czy moze jednak za zaangażowanie??? Poza tym: czy Rybnika nie stać na rzetelną drużyną i to taką, która miałaby pewny byt na trzecim szczeblu rozgrywek z opcją awansu, a nie od kilku sezonów....walka o utrzymanie

    21 28
  • ~Extraliga_1 2017-11-19 12:35:32

    Panie ~sceptyk3 powiem tak: 500 tys. to jest 3 solidnych zawodników na warunki 2 ligowe lub 1 żużlowiec, który robi 3-4 pkty w meczu.

    20 17
  • ~ 2017-11-19 14:22:10

    dzięki za minusy.....zatem wolicie "wspierać" marazm, miernoty i zaangażowanie przez góra 45 minut!!! No brawo, braw, brawo......czyli awans za jakieś 40-50 lat....

    17 28
  • ~Escape 2017-11-19 17:21:13

    sceptyk3. jak myslisz kto Cię minusuje :) rybnicka inteligencja :)

    9 14
  • ~hermann 2017-11-19 21:43:30

    Extraliga_1 powiem tak: piłka 728 widzów, żużel 7.280 widzów

    16 18
  • ~Extraliga_1 2017-11-20 12:13:16

    Panie ~hermann
    Podziwiam te 7280 (wg SF bo klub nie ma odwagi nawet podać ile biletów sprzedał czy ilu widzów wpuścił na stadion) za przeżywanie 15 minut emocji (nie licząc pokazówek traktorzystów) w czasie 2,5 godzinnego pobytu na stadionie i chóralnego śpiewania od 5 lat "nic się nie stało".

    14 10
  • ~hanys z Rybnika 2017-11-20 23:09:10

    hermann Ci tylko powiem jedno zdanie wole chodzić na piłkę i oglądać normalnych ludzi a nie takich co robą sobie dobrze żeby lepiej jeździć a potem klub leci wielkim hukiem z ligi

    10 3
  • ~hermann 2017-11-21 07:33:20

    ~hanys z Rybnika Twój wybór. Ja chodzę i na piłkę i na żużel i wiem,że w Rybniku to są dwa różne światy i wcale mnie to nie dziwi...Pozdrawiam!

    3 4

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Co wg Ciebie jest przyczyną wyludniania się Rybnika?













Oddanych głosów: 3691