zamknij

Wiadomości

Dobrodziejstwo czy przekleństwo zmiany czasu – okiem ekonomisty?

2020-10-24, Autor: Bartłomiej J. Gabryś, tora

Przyzwyczajenie to druga natura człowieka, a do „czasu letniego” już się przyzwyczailiśmy. Najbliższy weekend sprawi jednak, że część tych przyzwyczajeń będziemy musieli  odłożyć na półkę. Czeka nas kolejne przestawienie zegarów. Tym razem „zyskamy” godzinę, choć już jakiś czas temu Komisja Europejska, uwzględniając wyniki ankiety przeprowadzonej w 2018 roku, zaproponowała Parlamentowi Europejskiemu by zmiany w roku 2019 były ostatnimi. Komisja Transportu Parlamentu Europejskiego (w głosowaniu 23 za, przy 11 głosach przeciwnych) zarekomendowała by zmiana ta nastąpiła w 2021 roku. Czy dzisiaj jest to realne? - pyta w swojej analizie dr Bartłomiej J. Gabryś z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Reklama

W nocy z soboty na niedzielę nastąpi zmiana czasu. Zegarki przestawimy z godziny 3.00 na 2.00, przez co zyskamy godzinę snu, jednak znacznie szybciej w kolejnych dniach zapadnie zmrok. O wpływie zmiany czasu na ludzkie zdrowie, gospodarkę, żywo dyskutowano jeszcze dwa lata temu, pojawiały się inicjatywy, by zlikwidować zmianę w Unii Europejskiej argumentując, że powoduje to więcej kłopotów niż korzyści. Jak temat postrzegamy dziś, w dobie pandemii i związanymi z tym kłopotami? Analizuje dr Bartłomiej Gabryś z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Zmiana czasu - dodatkowy stres podczas pandemii

"Wielokrotnie powtarzany argument racjonalności ekonomicznej, kryjącej się za dwukrotną zmianą wskazówek zegara wydaje się być dziś nieaktualny. Oczekiwane oszczędności z dwukrotnej zmiany czasu, gdy spojrzymy na relację ze zmianami w popycie/podaży energii elektrycznej okazują się nie mieć znaczenia.

W obecnej sytuacji zagrożenia, gdzie ilość dodatkowych czynników stresogennych jest już znacząco ponad przeciętna dojdzie jeszcze jeden – zmiana czasu. Choć teoretycznie otrzymujemy dodatkowa godzinę snu, to trudno będzie przekonać nasz biologiczny zegar, że ma dodatkową godzinę, a przyzwyczajenie i rutyna spowodują, że poranna kawa będzie ten jeden, może dwa dni nieco dłużej degustowana.

Szybciej zapadający mrok wpłynie na efektywność pracy np. kierowców zawodowych a i nas samych wpływając na wypadkowość, zwłaszcza tuż po zmianie. Niemniej kosztowne stają się przestoje czy wymuszone opóźnienia, tam gdzie mamy do czynienia z pracą zmianową, zwłaszcza w transporcie i logistyce. Znaczące koszty powstają również tam, gdzie systemy elektroniczne prowadzą transakcje finansowe w wymiarze globalnym.

Awaria bankomatów przez zmianę czasu

Pamiętajmy, że nawet wydawałoby się niezawodnym bankomatom, zdarzyło się nie udźwignąć tej zmiany, a my jako konsumenci nie mogliśmy skorzystać z gotówki. 

Choć zmiana jesienna wydaje się mniej wpływać na nasz dobrostan, to jest ona zapowiedzią dla zmiany marcowej. A ta jest już zdecydowanie kosztowniejsza, bo objawia się jako przyrost zapadalności na choroby związane z układem krążenia człowieka i jego konsekwencjami w okresie do dwóch dni po zmianie czasu. Jednocześnie czas dostosowania się do nowego trybu pracy w ciągu doby przekłada się na spadek efektywności trwający nawet przez tydzień po jej wprowadzeniu. To kiedy z tym skończymy ?

Rok 2021 - ostatnia zmiana czasu?

Rok 2021 ma stać się kluczowym dla ostatecznej decyzji poszczególnych krajów co do decyzji przy którym czasie zostają. Czy w obecnej sytuacji termin ten zostanie dotrzymany ? W ankiecie zleconej przez polski rząd, Polacy w ponad 70 procentach opowiedzieli się za czasem „letnim”. Oznaczać to może, iż najbliższa zmiana może stać się ostatnią, gdy korzystamy z czasu zimowego – właściwego dla naszego położenia geograficznego. Czy będziemy zatem zadowoleni z czasu „letniego” na stałe ? Czas pokaże."

A Wy jak uważacie, powinna zostać zmiana czasu?

Oceń publikację: + 1 + 23 - 1 - 28

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~hoym 2020-10-24 10:13:22

    Jeżeli rezygnować ze zmiany czasu to tylko na czas letni przez cały rok.

    55 15
  • ~Lateks 2020-10-24 14:33:51

    Nie ma co się oszukiwać słońce w południe powinno być jak najwyżej i wszystko żeby było poukładane to czas powinien być zimowy. Natomiast do uzgodnienia powinny być godziny pracy itp. Nie ma co się oszukiwać że gdyby caly rok był czas zimowy to na pewno więcej osób chciałoby iść do szkoły pracy itp wcześniej.

    15 18
  • ~pasażer 2020-10-24 16:19:46

    gdyby zostawić czas zimowy, mielibyśmy latem jasno już gdzieś o 3, ale ciemno już o 20, z kolei zostając zimą przy czasie letnim, zmierzch mielibyśmy o17 a nie jak obecnie o 16, zwolennicy czasu zimowego, wolicie ciemność ?

    28 8
  • ~Lateks 2020-10-24 22:27:15

    ~pasażer twoje rozumowanie jest ograniczone do stanu obecnego.
    Słońce i dziś i jutro zachodzi i wschodzi o tej samej porze. Naprawdę to jest bez znaczenia czy cofniesz ten zegarek czy też nie ziemia się przez to nie zatrzyma ani nie przyspieszy.
    Założenia stref czasowych jest takie że w południe słońce góruje.
    Wiadomo że rzadko jest tak idealnie, ale skoro słońce ma górować o 12:00 to właściwym dla Polski jest gdy słońce w Rybniku góruje o 12:16 czy o 13:16? Bo to czy idziesz do pracy na 7:00 czy na 6:00 jest bez znaczenia. Pewnie gdyby Niemcy nie wprowadzili zmian czasu to dziś byś się nie zastanawiał dlaczego po zachodzie słońca jest ciemno.

    4 17
  • ~Lateks 2020-10-24 23:18:00

    P.s. nie wiem jak się zapatrują inne kraje, ale jeszcze chciałbym zwrócić uwagę na drobny szczegół. Że czas letni jest odpowiedni dla naszych wschodnich sąsiadów. Za to kraje zachodnie wolą czas środkowoeuropejski z tego względu żeby nie zmieniać czasu na granicy z Niemcami czy Włochami. Cóż czy ktoś woli mieć czas taki sam jak w Niemczech czy na Ukrainie to już nie moja decyzja ;)

    5 10
  • ~pasażer 2020-10-24 23:19:35

    dziękuję "miszczu" Lateksie za "obszerną" garść teorii, muszę Cię niestety zmartwić bo nie odkryłeś przede mną niczego nieznajomego, bo doskonale wiem skąd się bierze
    tylko co wynika z tej teorii ? ano niewiele, powiedz to Hiszpanom będącym w tej samej strefie, u których przesunięcie wschodów i zachodów wynosi względem nas o ponad godzinę i czas urzędowy nijak ma się do astronomicznego, ale widać jest to dla nich wygodne i ten czynnik jest dla nich większe znaczenie, niż trzymanie się na siłę teorii, ma być wygodnie i praktycznie
    może dla takiego teoretyka jak Ty nie ma znaczenia na jaką godzinę pracuje, ja jednak wolę skończyć pracę wcześniej i mieć jeszcze trochę czasu do zmroku, co daje się odczuć zwłaszcza zimą

    12 3
  • ~pasażer 2020-10-24 23:22:55

    czy jest "odpowiedni" to tylko sprawa umowna mając na względzie praktyczność i wygodę

    8 3
  • ~Mael 2020-10-25 19:45:05

    Nie da się oszukać natury. O godzinie 12.00 jest południe, zaś o godz. 0.00 północ.

    3 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na czym Miasto Rybnik powinno oszczędzać?









Oddanych głosów: 2683