zamknij

Wiadomości

Czytelniczka: wilki były też widziane w Czerwionce (foto, wideo)

2021-03-10, Autor: bf

Nie tak dawno pisaliśmy o wilkach, które widziano w lasach powiatu rybnickiego. Temat zainteresował naszą Czytelniczkę. Informuje nas, że te drapieżniki słyszano i widziano już w 2019 roku w Czerwionce. Przesyła wideo i zdjęcie.

Reklama

Przypomnijmy, tydzień temu pisaliśmy o wilkach widzianych na granicy rybnickiej dzielnicy Stodoły. Zaobserwowano je również w okolicach Żytnej i Dzimierza. Ten fakt potwierdziło Nadleśnictwo Rybnik >>Powiat rybnicki: w lasach pojawiły się wilki<<

Tematem zainteresowała się nasza Czytelniczka.

Odnosząc się do waszego artykułu w sprawie wilków na powiecie rybnickim chciałabym dodać, że wilki już w 2019 roku były zauważone przez moją mamę w Czerwionce. Niejednokrotnie słyszała ich wycie – pisze.

Przesłała nam zdjęcie i nagranie (wideo zatrzymuje się po sekundzie, prawdopodobnie spowodowane kompresją Facebooka):

Wysłaliśmy materiały do specjalistów w tym zakresie, czyli Nadleśnictwa Rybnik, by rozstrzygnąć, czy mamy do czynienia z wilkami.

- Po zapoznaniu się z przesłanym materiałem trudno mi jednoznacznie określić czy mamy do czynienia z wilkiem. Jeśli chodzi o materiał wideo to podobne dźwięki mogą wydawać psy dlatego przy niezbyt dobrej jakości dźwięku nie podejmuję się oceny. Na zdjęciu rzeczywiście przedstawiony jest osobnik przypominający wilka jednak biorąc pod uwagę zachowanie oraz brak pewnych cech charakterystycznych również nie mam w tej kwestii pewności – mówi Kacper Paturej, podleśniczy pełniący obowiązki specjalisty służby leśnej.

Jak informuje, sprawa została zgłoszona do stowarzyszenia Matecznik, która prowadzi inwentaryzacje wilków jako niejednoznaczne stwierdzenie wilka.
Łowczy Krajowy chce kontrolowanego odstrzału wilków

Okazuje się, że temat wilków w Polsce poruszają ostatnio media ogólnopolskie. Stanowisko w tej sprawie wydał też Paweł Lisiak – Łowczy Krajowy.

- Wilk, jak wszystkie gatunki chronione, zasługuje na naszą uwagę i troskę. Wzrost populacji tego gatunku to niepodważalny sukces organizacji, które aktywnie działają na rzecz ochrony tego gatunku. Coraz częściej dochodzi jednak do konfliktów na linii wilk – człowiek. Myśliwi zaś otrzymują od społeczeństwa coraz więcej próśb o pomoc w związku z obawą przed tymi drapieżnikami. Dalszy rozwój populacji wilka powinien, podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych gatunków, opierać się na racjonalnych przesłankach. Nie można na dłuższą metę przedkładać dobra jednego gatunku zwierząt nad pozostałymi. Wilk to duży drapieżnik, który w wyraźnym stopniu oddziałuje na populacje innych zwierząt – wyjaśnia.

Dodaje, że populacja tego gatunku już dawno przekroczyła poziom uzasadniający zrównoważone gospodarowanie jego liczebnością.

- Polski Związek Łowiecki stoi na stanowisku, by w kontekście dalszego postępowania wobec wilków rozpatrzyć koncepcję prof. Henryka Okarmy, jednego z najlepszych specjalistów w dziedzinie dużych ssaków drapieżnych. Ten znakomity naukowiec uważa, że prowadzone pod kontrolą pozyskanie łowieckie nie kłóci się z zachowaniem populacji wilków i ich ekspansji na nowe tereny. Wynika to zarówno z ich dużej zdolności rozmnażania się, jak i wysokiej śmiertelności, również w populacjach, gdzie człowiek nie ingeruje – dodaje Paweł Lisiak.

Zaznacza, że kontrolę liczebności wilków mogą sprawować wyłącznie myśliwi i tylko przez ściśle kontrolowany odstrzał.

- Wszelkie inne pomysły, jak np. odławianie wilków i ich przenoszenie w miejsca niekonfliktowe, są nierealistyczne. Wszelkie nieformalne działania, które rzekomo miałyby rozwiązać problem ograniczenia populacji tych drapieżników są niedopuszczalne. Potrzebujemy decyzji opartych na merytorycznej wiedzy i badaniach, a nie na emocjach i amatorskich obserwacjach. W obecnej sytuacji liczebnej nie możemy już dłużej myśleć kategoriami dobra pojedynczego wilka, tylko przez pryzmat dobra populacji i całego gatunku – podkreśla.

Oceń publikację: + 1 + 12 - 1 - 18

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~exx 2021-03-10 11:46:20

    "Dodaje, że populacja tego gatunku już dawno przekroczyła poziom uzasadniający zrównoważone gospodarowanie jego liczebnością."
    Właściwie ten cytat można by odnieść też do człowieka w kontekście covid.

    32 7
  • ~orient 2021-03-10 12:21:25

    To dobre zjawisko dla równowagi w ekosystemie, a wypowiedzi łowczych zwyczajnie nietaktowne. Wilki stanowią takie same zagrożenie dla człowieka jak pszczoły czy osy. Straszenie nimi to próba wpłynięcia na opinię publiczną aby ta przymknęła oko na tępienie zwierząt które są pod ochroną. To nie wilki stanowią problem dla przyrody tylko myślistwo przez które wyginęło wiele gatunków zwierząt na świecie.

    43 21
  • ~jose_23 2021-03-10 12:50:26

    sprawdzcie sobie ile osób w polsce zagryzły wilki przez ostatnie np. 10 lat, a ile osób został postrzelonych przez myśliwych

    41 10
  • ~tommi 2021-03-10 17:36:20

    drapieżników w środowisku może być tyle ile jest zwierzyny, nie może być wiec ich za dużo, nie wyżywili by się. na człowieka nie napadają, co najwyżej na bezpańskie psy, co jest tylko pożytkiem dla człowieka, owszem zdarza się że zaatakują zwierzęta hodowlane ale nie w naszym regionie, wiec dla nas problem nie istnieje i nie ma co siać paniki. wilk w naszych lasach oznacza że zwierzyna powróciła. pojawiają się borsuki, jenoty. łosie, coś czego nie było aż tyle od dawna.

    19 4

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Kto w głównej mierze ponosi odpowiedzialność za złą sytuację rybnickiego szpitala?






Oddanych głosów: 1542