zamknij

Wiadomości

Czytelnicy: stary komin elektrowni znów kopcił

2020-09-16, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Widzieliście wczoraj czarny dym wydobywający się z wysokiego komina elektrowni w Rybniku? My z okien redakcji – tak, podobnie jak niektórzy internauci i Czytelnicy. Pytają, dlaczego tak się stało?

Reklama

Wczoraj (15 września) przed południem z wysokiego komina Elektrowni Rybnik przez kilkadziesiąt minut wydobywały się kłęby czarnego dymu, co widzieliśmy z okien naszej redakcji. Widzieli to również internauci, którzy zaczęli zamieszczać w mediach społecznościowych zdjęcia. O sytuacji napisała też do nas wczoraj Czytelniczka.

- Niepokoją mnie kopcące od wczoraj stare kominy elektrowni. Czy możecie ustalić, dlaczego tak się dzieje. Po treści wcześniejszych artykułów wiem, że nie powinno tak być – pisze.

Powinniśmy się czegoś obawiać? Co na to właściciel elektrowni?

Sandra Apanasionek, rzecznik prasowy PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. Tłumaczy, że dym wydobywający się z komina rozruchowego powstał w wyniku włączenia dwóch bloków energetycznych w Elektrowni Rybnik.

- Stało się tak na polecenie Operatora Systemu Przesyłowego w związku ze zwiększonym zapotrzebowaniem systemu na energię elektryczną – wyjaśnia.

Jak dodaje Sandra Apanasionek, z uwagi na wysokość komina i poziom wyniesienia spalin, ich rozcieńczenie oraz krótki okres pracy, jest to stan całkowicie bezpieczny dla mieszkańców i środowiska.

- Proces jest na bieżąco monitorowany przez służby operacyjne zakładu oraz jest rejestrowany przez układ ciągłego pomiaru emisji zanieczyszczeń do powietrza, który on-line mierzy i rejestruje wielkość emisji z elektrowni. Raporty z tego systemu przekazywane są Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska – podkreśla rzecznik.

Oceń publikację: + 1 + 100 - 1 - 50

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (16):
  • ~corona 2020-09-16 18:40:51

    „ Stało się tak na polecenie Operatora Systemu Przesyłowego w związku ze zwiększonym zapotrzebowaniem systemu na energię elektryczną – wyjaśnia.”

    Co to? Voltaika przy takiej pogodzie nie daje rady? Smutne.

  • ~~rekin59 2020-09-16 18:57:44

    Pewnie pytająca Czytelniczka, chodzi jeszcze do szkoły i nie wie, że jak długo istnieje elektrownia (ponad 50 lat) to zawsze tak było, jest, i będzie, że dla tej technologii, przy rozpaleniu kotła z tzw. stanu zimnego (zwłaszcza po remoncie) do rozpalania kotła używa się mazutu (ciężki olej opałowy), który przy spalaniu dymi, zwłaszcza na początku. Przyczyna jest prosta, w zimnym kotle pył węglowy nie będzie się palił. To tak jakby, w domu do zimnego pieca węglowego nasypać węgla i patrzeć czemu się nie pali.

  • ~Grzegorz Adamczyk 2020-09-16 18:59:31

    O nie może być komin kopci ... nie do wiary ... takie rzeczy tylko w Rybniku ...

  • ~toomann 2020-09-16 19:21:54

    ~corona: Tak. Fotowoltaika nie daje rady, bo 95% ogniw ma zabezpieczenie termiczne i przy wyższych temperaturach powietrza następuje wyłączenie przegrzanego systemu. Czyli, przy obecnej pogodzie, rano wszystkie panele działały "na full", a potem nastąpił gwałtowny spadek ilości dostarczanego prądu z powodu przegrzania cińckich paneli (Tak. Wiem. Nie jest to napisane "poprawnie fizycznie", ale tak żeby każdy średniorozgarnięty zrozumiał)

    71 24
  • ~MATEUSZ1232 2020-09-16 19:22:30

    Jakie to straszne ze komin kopci, ludzie trzeba uciekać. Juz teraz moge ludzi płaczących ze smog zaprosić w Bieszczady.

    87 17
  • ~ 2020-09-16 19:57:45

    A dzieki temu kominowi ile osob ma prad? Bo moj sasiad dymi o wiele mocniej, a grzeje tylko swoj gorniczy zadek i zadek swojej zony

    96 86
  • ~Lateks 2020-09-16 21:03:56

    ~toomann interesujące to co piszesz. tylko że oficjalne dane nie potwierdzają twojej teorii. Szczyt mocy paneli przypada między 13 a 14 godziną.

    22 27
  • ~Mariusz Kotula 2020-09-16 21:05:28

    Naprawdę trzeba być wyjątkowym hamem żeby hołocie Rybnickiej wmawiać to że komin kopci, i węgiel to najwieksze zło. Elektrownia rozpalała kocioł... podczas rozpalania kotła są wyłączone elektoofiltry. Tyle w temacie. Ten który opublikował tą wiadomość to dziecko, dno.

    90 36
  • ~Mariusz Kotula 2020-09-16 21:09:06

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    9 15
  • ~Mariusz Kotula 2020-09-16 21:18:23

    Trzeba być wyjątkową gnidą żeby rujnować lokalną gospodarkę...

    60 37
  • ~toomann 2020-09-16 21:49:09

    ~Lateks: Oficjalnie wg specyfikacji laboratoryjnej - TAK. Ale dodatkowo należy przeczytać sobie o wydajności w zakresie temperatur. Chciałbym abyś pamiętał, że temp. powietrza na poziomie +27• C i bezchmurne niebo powodują rozgrzanie paneli .
    Trochę literatury fachowej:
    "Wysokie temperatury panujące na zewnątrz mają bezpośredni wpływ na temperaturę samych paneli pv. Pod wpływem intensywnego światła słonecznego i wysokiej temperatury otoczenia półprzewodnik (krzem) nagrzewa się, co prowadzi do spadku napięcia na modułach, a tym samym ilości generowanej mocy. Zatem im wyższa temperatura powietrza, tym niższa ich efektywność."

    Standardowo panele bada się przy temp +20 - +25• C w krótkim okresie czasu (żeby wyniki fajnie w folderach wyglądały), każde 0,1• C powyżej "temperatury standadyzacji" powoduje spadek wydajności paneli w postępie geometrycznym (im dalej od punktu badania, tym większy spadek wydajności)
    - czyli - biorąc pod uwagę, że gros paneli w naszym kraju to podłe chinole - rano panele działają w pełnej mocy (duże nasłonecznienie i optymalna temperatura), w południe następuje gwałtowny spadek mocy (i sieć energetyczna szaleje, bo nagle występują braki) i sytuacja normuje się w godzinach popołudniowch by w nocy (przy największym zapotrzebowaniu na energię "z zewnątrz") dowalić systemowi energetycznemu. I elektrownia znowu "kopci" bo musi wyprodukować więcej prądu.

    Ale tego Wam żaden insztalator nie powie.

    45 8
  • ~TAKI JA 2020-09-16 22:05:06

    Szkoda, że tego nie widziałem. Telefon do Straży Miejskiej byłby na 100%. Gdy człowiek na działce spala kilka zarażonych chwastów i patyków SM chętnie jedzie i karze mandatami. Ciekawi mnie ile by wypisali Elektrowni Rybnik. Duży może więcej, ich komin kopci - nie truje, bezkarni. W Warszawie ścieki bezpośrednio do Wisły a woda poniżej Warszawy jest bezpieczna. Ja tego nie rozumiem.

    49 41
  • ~green electricity 2020-09-16 22:35:40

    @tooman coś dzwoni ale nie wiesz w którym kościele, proszę nie zaniżaj poziomu dyskusji , żadne panele się nie wyłączają od zabezpieczeń temperaturowych bo ich nie posiadają tylko spada sprawność jak nagrzana komórka...

    21 22
  • ~norton 2020-09-17 11:10:42

    Zimna komora paleniskowa kotła, zimne kanały spalin i komin. Wygrzało się i przestało kopcić. Amatorom wszelkich teorii spiskowych wytłumaczę - nie elektrownia nie wyłącza elektrofiltrów w nocy bo monitoring spalin prowadzony jest przez WIOŚ prze 24h na dobę przez 365 dni w roku. Kary za niedotrzymanie parametrów spalin są gigantyczne. Pracownicy elektrowni to w większości mieszkańcy Rybnika i najbliższych okolic - dokładają wszelkich starań by powietrze było jak najmniej zanieczyszczone.

    26 1
  • ~hub381 2020-09-17 12:43:11

    Witam ! Na temat dymiącego komina,to trafnie i konkretnie opisał ,który nie wie o co chodzi i obraża internautów.
    Właśnie przez takich nieukó w tworzą się plotki i nieporozumienia.
    (-)b.Energetyk

    12 4
  • ~marekm71 2020-09-17 22:01:08

    Dziwię się że ludzie w Rybniku boja się tych wysokich kominów. Słyszeliście o SMOG-u w Rybniku jak one działały? Ja nie. Słyszeliście o smogu odkąd działają niskie kominy. Ja tak zawsze w środku lata jak nikt nie palił w kotłach domowych najniższej klasy.

    2 3

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 1597