zamknij

Sport i rekreacja

Cztery sekundy do mistrza Czech. Tak Masarczyk zaczyna sezon

2020-07-14, Autor: ad

Zawody motocrossowe nie zaczęły się w Polsce. Co innego u naszych południowych sąsiadów. Szymon Masarczyk z Rybnika rozpoczął ściganie w Czechach.

Reklama

– Była to szybka decyzja, żeby pojechać na zawody do Czech. Brakowało mi już ścigania się. Liczyło się sprawdzenia siebie i całej tej atmosfery. W tym roku byliśmy przygotowani na mistrzostwa Polski, dlatego też z trenerem pojechaliśmy trenować na polskie tory, m.in. do Lidzbarka Warminśkiego, Olecka, Człuchowa i Głogowa. Czekamy oczywiście dalej na decyzje w sprawie zawodów w Polsce, a tymczasem mogę pościgać się w Czechach. Za mną dwa weekendy i dwie serie z cyklu zawodów Chalupa Cup – powiedział Szymon Masarczyk.

Obsada w tych zawodach była mocna i liczebna. Wystartowało około 30zawodnikow. Pierwsze zawody odbyły się 4 lipca w czeskiej Karlinie u Cejce.

– Tam poszło mi bardzo dobrze. W pierwszym wyścigu byłem drugi trzymając się za zawodnikiem z czołówki mistrzostw Czech, gdzie brakowało mi do niego 4 sekundy. Dało mi to wielką motywacje do tego, aby zebrać wszystkie siły i próbować go minąć. W drugim wyścigu stanąłem na maszynę pełen motywacji i adrenaliny. W momencie startu nic nie było ważne tylko dogonić pierwszego, który był 2 sekundy przede mną. Mimo moich chęci niestety maszyna nie wytrzymała i straciłem drugą pozycją, jednak nie poddając się wywalczyłem trzecie miejsce.

12 lipca odbyła się kolejna runda w miejscowości Smrk.

– Tam również poszło mi dobrze. Znowu spotkałem się na maszynie z kolegami, z którymi walczyłem tydzień wcześniej. Od samego początku musiałem pokazać że potrafię jechać szybko. Kwalifikacje pierwszy, wyścigu pierwszym gdzie miałem świetny start blokując kolegi wyszedłem z pierwszego zakrętu drugi i goniłem zawodnika na pierwszej pozycji, wiedziałem ze dzielą nas sekundy, jednak nie udało się i zakończyłem na pozycji drugiej. W drugim wyścigu popełniłem błąd na starcie i skończyłem na pozycji trzeciej. Z tych zawodów jestem przede wszystkim dumny, ponieważ z tylu zawodników zrobiłem najlepszy czas na okrążeniu, dostałem wiele pochwal od Czechów i żartując mówili ze trzeba uważać na Masarczyka. Dziękuję firmom rybnickim za wsparcie. Bez nich nie pojechałbym wcale.

Zbliżają się mistrzostwa Czech, jedne z najbardziej prestiżowych zawodów, w których ścigają się najlepsi zawodnicy motocrossu, nie tylko z Czech.

– Moje plany właśnie wiążą się z uczestniczeniem w tym ściąganiu, dlatego proszę o dalsze wsparcie, abym mógł godnie reprezentować polski motocross. Moje plany to dalej uczestniczyć w zawodach czeskich i oczywiście czekanie na decyzje w sprawie polskich.

Ostatnio pisaliśmy Wam w artykule >>Motocrossowy talent z Rybnika potrzebuje wsparcia!<< o zbiórce pieniędzy na treningi i zawody Szymona Masarczyka.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 14 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy potrafimy ze sobą rozmawiać mimo różnic w poglądach?




Oddanych głosów: 699