zamknij

Kultura i rozrywka

Czerwionka-Leszczyny: Cygaro Wilhelma w ręku 19-letniej poetki

2011-09-27, Autor: Dominika Kuśka
XV Międzynarodowy Konkurs Poetycki „O Złote Cygaro Wilhelma” w Czerwionce-Leszczynach rozstrzygnięty. Spośród twórców z całego kraju, i nie tylko, najlepszy utwór stworzyła Urszula Kulbacka, studentka z Ełku.

Spośród 94 prac konkursowych tylko sześć wzięło udział w wielkim finale. Wstępnej analizy i selekcji utworów dokonał pisarz Stanisław Krawczyk. Następnie wiersze oceniło jury, które tworzyli: Magdalena Boczkowska (doktor nauk humanistycznych, autorka książki pt. „Codzienność, wyobraźnia, metafizyka. Poezja na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim po roku 1989”), Monika Glosowitz (doktorantka kulturoznawstwa na UŚ, redaktor naczelna „re: presji”) oraz Robert „Ryba” Rybicki (rybnicki poeta, happener).

W tym roku nie przyznano pierwszego miejsca. Natomiast drugie miejsce i statuetkę Cygara Wilhelma zdobyła Urszula Kulbacka z Ełku. Drugie miejsce i Nagrodę Publiczności otrzymał Sławomir Płatek z Rumii, który już po raz drugi odniósł sukces w tym konkursie. Na trzeciej pozycji ex aequo uplasowały się Katarzyna Zając z Ozimka i Beata Klary z Gorzowa Wielkopolskiego. Dodatkowo jury wyróżniło Zofię Staniszewską z Mieczewa oraz Adama Wierzbickiego z Lubska.

Reklama

 

Wedle tradycji, nagrody specjalne w konkursie przyznała również córka Wilhelma Szewczyka, Grażyna Szewczyk. Nagrody trafiły do rąk Haliny Chowaniec z Czerwionki-Leszczyn (wiersz pt. „Moje miasto”) oraz Natalii Zalesińskiej z Katowic (jej cykl wierszy przypominał Grażynie Szewczyk wczesną twórczość ojca).

 

Laureatka Cygara Wilhelma, Urszula Kulbacka ma 19 lat i obecnie studiuje Dziennikarstwo i Public Relations na Uniwersytecie Warszawskim. Oprócz studiów zajmuje się również literaturą, a stricte poezją. Warto dodać, że młoda poetka właśnie przygotowuje do druku swój tomik wierszy.

 

Poniżej prezentujemy wiersz, za który Urszula Kulbacka otrzymała Cygaro Wilhelma:

 

„tubylcy, dzikusy”

wszędzie tam, gdzie nas nie ma i nie było,

ani śladu po trupie zimy. nikt stamtąd nie pamięta już

tej słodkiej topielicy. tylko tutaj został szron, który

piłuje krtanie i zalepia oczy, upychając w nich

 

stare place zabaw i cukiernice za rogiem.

to obrazy nie do wydobycia, pochodzą znikąd

mówią jakieś nieznajome dzieciaki, które są podobno

rdzennymi mieszkańcami naszych ciał.

 

dopóki pracują tu jako niewolnicy,

dopóki zbierają odłamki i kupczą nimi,

kukły dają znaki.

 

 

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wybierasz się na wybory 13 października?




Oddanych głosów: 4411