zamknij

Wiadomości

Ciało Dawida odnalazł brat. „Nie usłyszałyśmy słowa przepraszam”. Szpital zabiera głos

2017-01-23, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Prokuratura Rejonowa w Rybniku wszczęła śledztwo ws. błędu w sztuce lekarskiej. To pokłosie śmierci mężczyzny, który zmarł tuż po wyjściu z rybnickiego szpitala. Celina Ryszka, wdowa po panu Dawidzie i jego szwagierka Monika spotkały się dzisiaj rano z ordynatorem SOR-u. Głos w tej sprawie zabrał Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 3.

Reklama

Przypomnijmy, wczoraj (22 stycznia) pisaliśmy o tym, że 32-letni rybniczanin zmarł po wypisaniu ze szpitala. Wcześniej uskarżał się na bóle w klatce piersiowej. Doktor, która przyjęła mężczyznę wypisała mu receptę i odesłała do domu. Już do niego nie wrócił. >>Mężczyzna zmarł pod rybnickim szpitalem. Sprawę zbada prokurator<<

Dzisiaj rano wdowa po 32-latku wraz ze szwagierką zmarłego spotkały się z ordynatorem szpitalnego oddziału ratunkowego. - Niczego się nie dowiedziałyśmy, oni sami nie wiedzą jaki był powód śmierci Dawida. Czekamy na sekcję zwłok. Nie usłyszałyśmy słowa „przepraszam”, ale ordynator bardzo nam współczuł – mówią panie.

Jak dodają kobiety, zmarły mężczyzna źle się czuł w ciągu tego feralnego dnia. - Narzekał na ból w klatce piersiowej, a że trenował w pobliżu szpitala brazyliskie ju-jitsu, udał się na pogotowie. Po wyjściu ze szpitala jeszcze się z nami kontaktował. Mówił, że musi kupić lekarstwa na receptę. To był ostatni jego telefon – dodaje Monika Ryszka. Oprócz recepty przy ciele 32-latka znaleziono wypis ze szpitala z orzeczeniem – wirusowe zapalenie oskrzeli. Odnalazł go brat. Rybniczanin osierocił 9-letnią córeczkę. Jak po

Prokuratura Rejonowa w Rybniku wszczęła śledztwo ws. błędu w sztuce lekarskiej. - Zarządziliśmy ponadto sekcję zwłok, która prawdopodobnie zostanie przeprowadzona w środę. Zabezpieczyliśmy też dokumentację medyczną – mówi nam Malwina Pawela-Szendzielorz z rybnickiej prokuratury.

WSS nr 3 zabiera głos w tej sprawie. Jak wyjaśnia Michał Sieroń, rzecznik lecznicy, mężczyzna zgłosił się o 19.50 z bólem gardła i infekcją górnych dróg oddechowych. - Miał przeprowadzone więc zgodnie ze standardami sztuki medycznej badania, EKG, które nie wykazało żadnych schorzeń kardiologicznych. Pacjent po wypisaniu recepty, dostał wypis z adnotacją, że brak jest wskazań do tego, by go hospitalizować. Z całą stanowczością odpieramy zarzut, że pacjent został "odesłany". Stawił się w stanie nie wskazującym na zagrożenie życia i zdrowia. O godzinie 20.15 opuścił szpital – wyjaśnia.

Nieprzytomny mężczyzna znalazł się ponownie w szpitalu około 23.40. - 50-minutowa akcja reanimacyjna niestety nie przyniosła skutku, lekarz stwierdził zgon. Chciałem zaznaczyć, że wbrew temu, co pojawia się w mediach, pacjent nie został znaleziony na terenie szpitala, ale 500 metrów dalej na dzikiej ścieżce – dodaje Michał Sieroń.

Dlaczego panie musiały przyjśc dzisiaj rano do rybnickiego szpitala? - Zgodnie z procedurą, jeżeli zgon pacejnta nastąpił w weekend, w pierwszym roboczym dniu rodzina jest proszona o przybycie po dokumentację na pochówek. Pewnie taka informacja została przekazana paniom po nieudanej reanimacji. Ciało jednak zostało zabezpieczone przez prokuraturę i dopiero prokurator musi wydać zgodę na pochówek - wyjaśnił Michał Sieroń.

Co wykaże sekcja zwłok? Będziemy Was informować.

Oceń publikację: + 1 + 89 - 1 - 41

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (35):
  • ~halupczok1 2017-01-23 11:36:34

    wyrazy współczucia dla rodziny.
    A do wszystkich którzy maja coś do powiedzenia przed poznaniem jakichkolwiek faktów pozdrawiam.

  • ~MIROFILM 2017-01-23 12:56:45

    Podobno ten mężczyzna ćwiczył w Bushido zanim trafił do szpitala. A jak trafił? Podobno pod Bushido pozostawił samochód i pieszo(!) przebył drogę do szpitala. Tam miał zrobione EKG, które nic złego nie wykazało. Mężczyzna potem, znowu pieszo przebył drogę pod bloki w kierunku Bushido.. oczywiście, współczuję mężczyźnie i jego rodzinie. Do czasu wyników sekcji zwłok wstrzymajmy się z osądami, Sam jeszcze wczoraj byłem gotów wydać wyrok na Panią doktor. Teraz, gdy wyszły nowe wiadomości, wstrzymuję się od tego...

  • ~Henryk Adamczyk 2017-01-23 13:06:18

    wyrazy współczucia dla rodziny!!. O tym szpitalu mi się już nie chce pisać byłem o okulisty !! ale za rok poszyłem na skargę do NFZ i ładna Pani poświeciła mi trochę czasu . Powiedziała mi wtedy że sami mają kłopot się z nimi się dogadać, bo lekarze uważają się za kogoś wyższej rangi ! a na dowód mam zobaczyć ich samochody . To sprawdziłem pensje lekarzy i wahają się od 20 tyś do 100 tyś miesięcznie . I teraz rozumiem że lekarz potraktował mnie jak małe dziecko z moim okiem że zawracam mu dupę .

    91 91
  • ~benusek 2017-01-23 13:55:46

    Ktoś piszę że lekarze zarabiają 10 do 100 tys zł , bardzo proszę o podanie gdzie tak płacą , bo mam siostrzeńca lekarza i pracuje w Krakowie jako chirurg specjalista , nawet jutro rzuci pracę w Szpitalu w Krakowie bo tam po zarabia około 4 tys zł.

    72 81
  • ~Michał Tworuszka 2017-01-23 14:13:26

    powiem krotko, bylem w wigilie około godziny 5 rano w szpitalu z podejrzeniem ciala obcego w oku, czekalem na Szanowna Pania Doktor poltorej godziny, po czym gdy juz mnie przyjela zaczela sie na mnie wydzierac sugerujac ze jestem nie wychowany, gdyz przyszedlem do nich o 6 rano po 2 nie przespanych nocach. Zasugerowala mi abym nastepnym razem przyszedl w pozniejszych godzinach, nie wiem gdzie tu logika, place chyba ubezpieczenie, wiec wymagam pomocy medycznej w naglym przypadku. NFZ... BRAKUJE SLOW NA TO CO TAM SIE DZIEJE, wyrazy wspolczucia dla calej rodziny .

  • ~obserwator00 2017-01-23 14:56:51

    Ciekawe czy jak się okaże, że z tą śmiercią szpital/doktorzy nie mają nic wspólnego to usłyszą przepraszam od tych pań....

    98 45
  • ~ 2017-01-23 14:59:16

    Brak takich słów, które w chwili straty są właściwe. Wyrazy najszczerszego współczucia dla bliskich zmarłego.

    Kilka lat temu miałam wypadek w pracy, dwie godziny czekałam na izbie przyjęć z krwawieniem tętniczym, po czym pan doktor zaszył ranę, załozył dren i kazał się zgłosić w poniedziałek do przychodni. To był ewidentny błąd w sztuce, bo w takiej sytuacji rany się nie zaszywa, dlatego że powoduje to powstanie krwiaka, a ten ucisk na nerwy i martwicę. Gdybym nie zgłosiła się w sobotę o świcie, to w poniedziałek rękę trzeba byłoby amputować. Na szczęście w sobotę ordynator zajął się mną troskliwie i rękę uratował, choć trochę to trwało, a na kontrolę musiałam zgłszać się codziennie. Rzeczony pan doktor po wszystkim nawet nie chciał podbić się pod dokumentacją medyczną, którą potrzebowałam do ZUS.

    71 7
  • ~elik14 2017-01-23 15:03:42

    .. jak ja mam ból gardła to cisne po chlorchinaldin do apteki a nie na SOR....

    59 57
  • ~ 2017-01-23 15:05:24

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    3 10
  • ~Przemek Wojsik 2017-01-23 15:15:49

    klubkfn od kiedy |EKG jest postawowym badaniem?:Dto raz 20 pare minut na sor? kpina jakas:D tam sie na "lekarzy" czeka 1h-2h a tu prosze cos wyszlo na jaw i robia z siebie aniokow w 20 min wszystkie podstawowe badania?:D Orzepowice ma juz nie od dzis Szpital śmierci ,nie wyuczony personel.

    90 40
  • ~kasti 2017-01-23 15:20:51

    Niestety ale jest tak ze lekarz lekarzowi nie równy bo jak się chce na prawdę pomagać ludzią to w każdej sytuacji i o każdej porze się pomoże, bez zadnego słowa ale i to są lekarze z powołania Ci drudzy niestety to pomyłka. Mój syn dwa lata temu został potrącony przez samochód czekałam na sorze 2 godz aż go przyjmą.Miedzy innymi obrazeniami obfite krwawienie z nosa. Nos okazał się do wewnętrznego szycia. Pani doktor która szyla bez znieczulenia miała jeszcze pretensje do dziecka ze go boli i płacze dodam syn miał 8 lat. Myślałam że ja udusze . Pomogła ale łaskę taka przy tym zrobiła ze ach.

    70 12
  • ~Iwona Knop 2017-01-23 16:01:50

    nie wiem o co tyle zamieszania pisze jasno ze był zbadany,recepta dostał,a nie ze niezbadany,a to roznica,mogło cos byc z tym panem nie tak jeszcze,czego lekarz nie dopatrzył?a to zbadają myślę,wyrazy współczucia dla rodziny,teraz wogole trzeba czekac długo w nocnych przychodniach tak samo,i mozna padnąc zanim lekarz nas zbada,przykre ale prawdziwe.

    35 24
  • ~ 2017-01-23 16:30:34

    To powtórzę pytanie kolegi powyżej...dlaczego przy oskrzelach robiono badanie EKG???

    59 22
  • ~Wyborny 2017-01-23 17:17:30

    znieczulica wsrod lekarzy !!! i gdzie ta "sluzba "?

    36 19
  • ~Henryk Adamczyk 2017-01-23 17:30:27

    iwona marian96 Marian dałem linka ale mój wpis redakcja osunęła o zarobkach lekarzy. Iwona na ból w klace to ja prawie pod przymusem siedziałem 5 dni na obserwacji w Rydułtowach

    30 10
  • ~Pola 2017-01-23 19:54:18

    do klubkfn-piszesz:"podobno ten mężczyzna ćwiczył w Bushido zanim trafił do szpitala.A jak trafił?podobno pozostawił samochód i pieszo przebył drogę do szpitala...."podobno to podobno tamto,nie uważasz,ze nie powinieneś zabierać głosu ,skoro powtarzasz tylko plotki,a sam nie wiesz jak było?W artykule przeczytałam ,ze rodzina mówi ,ze ćwiczył brazylijskie ju-jitsu,w pobliżu szpitala.A więc nie w Bushido,a w pobliżu szpitala jest sala treningowa,gdzie odbywają sie treningi teekwondo,i ju jitsu własnie,więc na moją logikę trenował tam,i stamtąd wybrał sie do szpitala,dlatego znaleźli go na drodze niedaleko szpitala,bo samochód pewnie miał pod salą treningową,tam jest 5 min. przez lasek do szpitala.

    38 1
  • ~verbatim73 2017-01-23 20:31:33

    bardzo przykre ze czlowiek traci zycie zaraz po wyjsciu ze szpitala ach kiedy bedzie taka opieka medyczna jak w lesnej gorze albo tacy lekarze jak w serialu krag milosci tylko pomazyc mozna

    31 8
  • ~Radek Kamiński 2017-01-23 20:36:19

    Wielka tragedia dla rodziny tego chłopaka wyrazy współczucia! !!! Mam tylko jedno pytanie kto w ciągu 25 minut u nas w szpitalu załatwił cokolwiek. A tu piszą ze oprócz rutynowego badania wykonali badanie EKG HEHE w tym szpitalu na rutynowe badania czeka się około 2-2,5 godziny . Ja na szycie reki czekałem od godziny 10-20 do godziny 12-40 i to były 2 szefki DRAMAT I TYLE Ten szpital powinien być pod lupą juz dawno bo to co się tam wyprawia ma mało wspólnego z leczeniem chorych to typowa szkoła dla wytrwałych organizmów bo tylko takie mają tu szanse przetrwać smutne ale prawdziwe moja żona w ciąży sama się o tym przekonała jak ja potraktowali przy porodzie . 2.5 roku po rozwiązaniu a do dziś odczuwa skutki tego co tam się działo mimo że byłem obecny przy porodzie miałem znikomy wpływ na to co wyprawiają Ci pseudo lekarze i położnicy.....

    46 12
  • ~KSnake 2017-01-23 21:18:15

    Będzie sekcja, będzie wiadomo co się stało. Mógł przyjść do szpitala z infekcją dróg oddechowych, wyjść "zdrowy", a po drodze mógł pęknąć Mu zupełnie bezobjawowy tętniak, albo doszło do zatoru, bo jakiś skrzep, który powstał podczas treningu, się oderwał. Mógł też dostać czymś ciężkim w głowę, kiedy szedł nieoświetloną ścieżką. Ludzie, skończcie osądzać nie wiedząc niczego.

    Dodatkowo, ja z kolei nic złego powiedzieć nie dam na temat Rybnickiego szpitala. W przeciągu ostatnich 4 lat miałem do czynienia z tym miejscem 3 krotnie, w tym raz jako pacjent SORu dostarczony karetką, i wszystko było w najlepszym porządku.

    37 25
  • ~Timoty Leary 2017-01-23 21:39:50

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    2 7
  • ~Damiano_1 2017-01-23 22:27:47

    To co w ostatnim czasie dzieje się w tym szpitalu, a obserwuje to od paru miesięcy jest nie do opisania. Wydaje się, że ludzie na sor-ze nie czekają na pomoc tylko przyszli sobie posiedzieć. Na odziałach wewnętrznych sale przepełnione, brak kadry (same to pielęgniarki powtarzają), że nie ma kto pracować, arogancja, pycha na każdym kroku, oddziałowe, które chcą z tym walczyć, ale lepszy pracownik z dwiema rękami i chorym podejściem niż żaden, ordynator, który czeka do emerytury i udaje, że tego nie widzi. Brak żadnej godności, pampersy na korytarzach zmieniają na oczach odwiedzających. Ludzie, którzy potrafią sami zjeść są w korzystnej sytuacji gorzej z leżącymi i Alzheimerami - czasami zdarza się, że po prostu ktoś o nich zapomni, przecież jesteśmy tylko dwie - żalą się pielęgniarki. Ten szpital to tzw. umieralnia, nawet kadra tam pracująca tak to nazywa. Młodzi lekarze są zastraszani przez ordynatora, stojąc pod jego drzwiami trzęsą się jak osiki (nawet przy petentach) pewnie im się jeszcze chce, ale tego się nie nagradza w tym szpitalu. Nie dziwi mnie ten smutny fakt, który spotkał tą rodzinę. Najpierw nie pomogli bezdomnemu, potem tłumaczą się smogiem teraz to nieszczęście. Rybniczanie najwyższy czas skończyć z tym chorym systemem w Orzepowicach, bo jutro możesz się znaleźć tam Ty lub Twoja rodzina... Kiedyś mówiono o łódzkim szpitalu brzydko, oby te drogi nie były podobne. Wyrazy współczucia dla rodziny śp. Dawida - nie poddawajcie się!!!

    56 11
  • ~moto13 2017-01-23 22:47:12

    marian96-jak masz siostrzeńca chirurga specjaliste w krakowie i zarabia 4 tyś zł to albo on jest nienormalny albo ty że takie brednie wypisujesz .ja mam dobrą znajomą księgową która prowadzi księgowość podobnych stopniem lekarzy w mniejszej miejscowości i nie jest to 4 tyś zł pensji szpitalnej .a do tego dochodzi jeszcze prywata więc skończ takie głupoty pisać .

    35 10
  • ~Fiodore 2017-01-23 23:50:21

    ~moto13 nie nie, on ma rację, marian po prostu nie podał, że chodzi o 4tyś w EURO i to tylko z pensji szpitala, gdzie pracuje 9-15, a potem prywatnie 16-18.

    21 10
  • ~Roxi90xxxx 2017-01-24 00:35:05

    A mnie dziwi fakt - jak przez krótkie badanie da się stwierdzić że to WIRUSOWE zapalenie oskrzeli? Sorry ale jak byłam z dwumiesięczną córką w szpitalu z podejrzeniem zapalenia oskrzeli to robili badania czy to wirus ,czy bakterie...Ale może się nie znam

    18 7
  • ~eljot13 2017-01-24 00:41:15

    Panie Sieroń! Jak to jest, że pacjent zgłosił się ok. 19.50 i zdążyliście mu zrobić ekg, zbadać, wypisać receptę, wypis ze szpitala i wyszedł o 20.15?
    Nadanie EKG wykonywane jest w spoczynku co oznacza, że przed badaniem należy odpocząć (posiedzieć w poczekalni lub gabinecie) przez kilka do kilkunastu minut.
    Jak więc było w tym przypadku? Oj chyba rośnie panu nos jak u Pinokia.
    Jakby nie liczyć to braknie panu czasu w tej wyliczance. Moim zdaniem daliście ciała bez względu na przyczynę zgonu tego pacjenta. Czy można pomylić zawał(jeśli takowy był) serca z zapaleniem oskrzeli?

    51 8
  • ~kierowca bombowca 2017-01-24 07:19:50

    Nie usłyszałyśmy słowa przepraszam- bezczelnosc i wieczna postawa roszczeniowa pokolenia tvn, z jakiej racji przepraszam?

    23 29
  • ~lukrecja50 2017-01-24 07:30:15

    Wyrazy współczucia dla rodziny. Rożne media różnie podają, jedne,że tego pana znaleziono na parkingu, jedne,że 100 metrów od szpitala inne ,że 500 metrów. tak naprawdę co się stało to chyba dowiemy się po sekcji zwłok. Być może diagnoza że to oskrzela była trafna, a do śmierci przyczyniło się zupełnie co innego.. jak to mówią bo nie jestem lekarzem , może przyczyną był jakiś skrzep, tętniak, może idąc poślizgnął sie, uderzył głową i stracił przytomność. Trzeba by przyjąć zasadę,że na SOR powinno się iść z osobą towarzysząca , która w razie czego może pomóc, zawiadomić pogotowie jeśli doszło by do podobnej sytuacji.Tylko komu to przyjdzie do głowy, że coś może się stać. No wiadomo zazwyczaj towarzyszy się sędziwym osobą,czy ciężko chorym no i wiadomo dzieciom.Ja pewnie też z podobnymi objawami pojechała bym sama. Sytuacja smutna, ale daje nam do myślenia, że warto zawsze iść z kimś. bo ta druga osoba wcześnie może zawiadomić pogotowie gdy coś się stanie.

    31 3
  • ~kierowca bombowca 2017-01-24 07:37:14

    Leżał trzy godziny bo szedł jakimis krzakami, lezał w ciemnej ściezce w miejscu gdzie nikt nie chodzi bo zamiast podjechac na szpital zaparkował darmo gdzies za ogrodzeniem, jakby sie przewrócił na terenie szpitala w okolicach dla pacjentów można by było pomóc człowiekowi - nie moge pojąc jak mozna było nie podjechac autem pod drzwi. Ludzie może sie opłat parkingowych.

    25 24
  • ~kierowca bombowca 2017-01-24 07:37:59

    boją

    11 13
  • ~miro81 2017-01-24 10:08:33

    @~kierowca bombowca: Żal człowieka i wyrazy współczucia rodzinie. Jednak jak piszesz - jest to zastanawiające, że szedł sam, pieszo przez jakieś dziwne miejsca. Czy wieczorem parking jest płatny? Zarówno ten ogólnodostępny jak i przy SOR? Jakieś 2 lata temu późnym wieczorem nie było opłat. Dziś są takie czasy, że jeśli masz samochód to musisz liczyć się z opłatami za parking.

    14 6
  • ~G M 2017-01-24 11:32:59

    Szanowny panie rzeczniku prasowy ! Z Pana wypowiedzi wnioskuje iż nigdy nie miał pan przyjemności gościć jako pacjent na izbie przyjęć w/w szpitala. Sam byłem nie raz i nie chce mi się wierzyć że owy pacjent przebywał tam tylko 25 minut. jeżeli tak to nie dziwię się że został źle zbadany. Nieraz byłem tam na izbie przyjęć i taka wizyta to co najmniej 1,5 godziny(mój rekord to 4,5h) wycięte z życia.

    27 4
  • ~lukrecja50 2017-01-24 12:06:24

    No niestety nikt nie myśli o tym , że trzeba samochód zaparkować bliziutko drzwi na pogotowie, albo kościoła bo...za godzinę być może będę umierający. Jak widać śmierć może dopaść z nienacka także ludzi młodych. Nic tu po gdybaniu typu że gdyby miał samochód bliżej, gdyby nie szedł do samochodu zaparkowanego gdzieś pod Pago bo tam się nie płaci. Równie dobrze mógł to być człowiek mieszkający naprzeciw szpitala i zasłabł by na przystanku, albo mieszkający na pobliskim osiedlu i zasłabł by w windzie. Gdyby człowiek wiedział że się przewróci to by cały czas leżał.

    21 1
  • ~szczeradobólu 2017-01-24 12:10:24

    Znam tę Panią Doktor. Jest na prawdę lekarzem z prawdziwego zdarzenia. Miła, wykwalifikowana a przede wszystkim LUDZKA.
    Pewnie dlatego ten młody człowiek nie musiał czekać godzinami na pomoc, bo ona tak ludzi po prostu nie traktuje. Zbadała, udzieliła pomocy.
    Jest człowiekiem, mogła się pomylić, choć jestem przekonana, że zrobiła wszystko jak trzeba. Bardzo współczuję jej tego całego stresu teraz, znieważania i pogardy jaką jej się serwuje na podstawie domysłów. TAK NIE WOLNO. Mam nadzieję, że wszytko się wyjaśni i Pani Dr wróci do normalnego życia i swojej pracy.
    Rodzinie Dawida wyrazy współczucia.

    42 9
  • ~kierowca bombowca 2017-01-24 13:01:16

    @~lukrecja50

    Ale trzeba minimalizowac ryzyko i miec rozsądek, takie gadanie, że jak masz umrzec to umrzesz, to i lekarz nic nie pomorze wiec co wszyscy tak opluwaja bez faktów, albo lukrecja jak masz życ to skocz z 10p zobaczymy co by było gdyby

    8 9
  • ~Wyborny 2017-01-24 19:33:10

    to nie pierwszy taki przypadek w Polsce ! obojetnie jak sie ta sprawa zakonczy,trzeba jasno powiedziec:sluzba zdrowia,to sluzba !!! czekamy na dobra zmiane !!! w szczegolnosci w sumieniach !!!

    12 8

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Twoim zdaniem dni elektrowni w Rybniku są policzone?




Oddanych głosów: 1306