zamknij

Wiadomości

Chcecie wiedzieć ilu rybniczan zostało ukaranych za spalanie śmieci? Straż miejska Wam tego nie powie

2015-11-04, Autor: Wacław Wrana
Władze Rybnika konsekwentnie powtarzają, że walka ze smogiem to priorytet. Teoretycznie sojusznikiem urzędników w walce o czyste powietrze nad Rybnikiem powinna być Straż Miejska. Czy jednak jest nim w praktyce? Mamy wątpliwości skoro strażnicy nie są w stanie podać podstawowej informacji, jaką jest ilość wystawionych mandatów za spalanie śmieci w piecach centralnego ogrzewania.

Reklama

Dawid Błatoń – rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Rybniku tłumaczy, że straż prowadzi tylko te ewidencje, do których zobowiązują ją przepisy. Ewidencji mandatów wystawionych za spalanie śmieci nie prowadzi, ponieważ w żadnym kodeksie takie wykroczenie nie występuje.

Zdaniem rybnickiej straży, „palenie śmieci w piecach” można zakwalifikować co najwyżej jako świadome działanie lub zaniechanie obowiązków przez właściciela nieruchomości, o których mówi ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (a dokładnie art. 5 tejże ustawy) oraz uchwalony przez Radę Miasta Rybnika „Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta Rybnika”.

Do tych obowiązków właściciela należy: utrzymanie czystości na terenie posesji, gromadzenie i pozbywanie się we właściwy sposób odpadów komunalnych oraz obowiązek prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów. Dawid Błatoń tłumaczy więc jak przebiega interwencja straży, gdy otrzymuje sygnał o spalaniu śmieci: - Nasza kontrola polega na sprawdzeniu wszystkich obowiązków właściciela, a nie tylko wybranego. Kierujemy się przede wszystkim ekonomiką. Przy okazji takiej kompleksowej kontroli strażnik sprawdza więc nie tylko informację o spalaniu śmieci, ale również inne elementy. W efekcie przy okazji może ujawnić na przykład, że właściciel pompuje szambo na działkę obok. Strażnik wykonując jedną kontrolę sprawdza wszystko. W efekcie nie ma potrzeby jechać do tej samej osoby następnego dnia i prowadzić kontrolę z innego zakresu – tłumaczy rzecznik prasowy straży.

 

Takie „kompleksowe” podejście strażników do kontroli posesji powoduje, że zgłoszenia o spalaniu śmieci w piecach w ewidencjach straży lądują w jednym, ogólnym „worze” wykroczeń.

 

- To bardzo wygodne dla naszych strażników. Dzięki temu mogą posługiwać się statystykami, z których trudno wywnioskować mieszkańcom, jak załatwiane są zgłoszenia o spalaniu śmieci w piecach i czy faktycznie sprawcy tego procederu są karani – komentuje Zdzisław Kuczma – lider Rybnickiego Alarmu Smogowego, którego działacze regularnie zgłaszają straży miejskiej przypadki palenia przez rybniczan w piecach odpadów.

O tym, że obawy Zdzisława Kuczmy są uzasadnione może świadczyć sytuacja, do jakiej doszło tydzień temu podczas konferencji w Chwałowicach, poświęconej zjawisku smogu. Gościem spotkania był jeden z dzielnicowych Straży Miejskiej - starszy strażnik Wojciech Borysewicz. Uczestnicy spotkania dopytywali funkcjonariusza jaki procent podejmowanych przez niego samego interwencji dotyczy zgłoszeń o spalaniu śmieci oraz ile takich interwencji kończy sie mandatami. Strażnik unikał konkretnej odpowiedzi jak ognia. - Ja nie odpowiem Państwu precyzyjnie. Pracę wykonujemy codziennie, zgłoszeń jest około 10 na pewno. Ciężko stwierdzić czy w tym miesiącu było takich osób 20 czy 30. Tego jest sporo naprawdę – odpowiadał wymijająco strażnik. - Nie prosimy o dane z całego roku, ale z ostatniego miesiąca, czy nawet tygodnia - naciskali mieszkańcy. - Zakończenie interwencji to nie tylko mandat karny. To także pouczenie lub wniosek o ukarane do sądu. Myślę, że w okolicach 50 proc. można powiedzieć, że te zgłoszenia się potwierdzają. Niestety pozostała połowa jest efektem palenia kiepskim opałem - powiedział przyciśnięty do muru funkcjonariusz.

 

Na marginesie dodajmy, że Zdzisław Kuczma nie zgadza się również z interpretacją przepisów przez rybnickich strażników. Jego zdaniem palenie śmieci w piecach nie podlega ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, a art. 191 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21). Powołuje się przy tym na wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim, który 29 listopada 2013 r. na podstawie właśnie tego artykułu skazał jednego z obywateli za palenie śmieciami w piecu (mężczyznę na paleniu śmieci przyłapała straż miejska).


Jak dokładnie wyglądają statystyki kontroli posesji przeprowadzanych przez Straż Miejską w Rybniku? Poniżej przedstawiamy zestawienie stworzone na podstawie danych pozyskanych od straży przez Rybnicki Alarm Smogowy. 

Miesiąc

Ilość kontroli

Liczba wystawionych mandatów*

Łączna wartość mandatów

Styczeń 66 11 1 700 zł
Luty 81 13 1 200 zł
Marzec 61 11 1 000 zł
Kwiecień 121 36 5 880 zł
Maj 94 25 3 350 zł
Czerwiec 40 7 850 zł
Lipiec 38 12 1 600 zł
Sierpień 35 15 1 950 zł
Wrzesień 96 29 3 050 zł
Październik (do 15-tego) 97 30 5 000 zł
Razem: 729 189 25 580 zł


* Mandaty za wykroczenia z art. 10 ust. 2 i 2a ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz art. 85 ust. 1a ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.

 

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 13

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (53):
  • ~Tomek_81 2015-11-04 15:55:49

    W przypadku spalania śmieci SM powinna mieć zakaz pouczania i wystawiać najwyższe możliwe mandaty. Powinna się tym również publicznie chwalić przed mieszkańcami którzy są truci przez tych debili. To czym i w jaki sposób SM się zajmuje zależy od szafa czyli Prezydenta Miasta i jest zdecydowanie ważniasze niż wizyty w studiu tatuażu.

    25 0
  • ~norton 2015-11-04 16:00:14

    Straż Miejska kolejny raz błądzi w mgle a a raczej w dymie. Chciałbym by podano do wiadomości podstawę prawną na podstawie, której ma wpuścić w/w osobę na kontrolę do piwnicy. Nawet Policja musi posiadać nakaz przeszukania by wejść do domu/mieszkania. - a tu jakieś nieautoryzowane kontrole...

    34 0
  • ~Marcin74 2015-11-04 16:15:29

    A ja chciałbym wiedzieć co konkretnie! straż miejska uważa za śmieci i w związku z czym ma prawo mnie ukarać. KONKRETNIE tzn. chcę żeby był na stronie straży miejskiej (lub na jakiejś innej, oficjalnej, miejskiej) spis tych rzeczy, za spalenie, których mogę zostać ukarany. Nie chcę ogólnych informacji typu: stare szmaty, butelki plastikowe, pampersy itp. bo tu nie mam wątpliwości. Chcę mieć precyzyjną informację co mogę spalić a czego nie ponieważ nie chcę być w żadnym wypadku narażony na interpretacje strażnika miejskiego. Dać decydować urzędnikowi to jak dać mu broń i poprosić o strzał. Albo kwestię spalania będą regulowały szczegółowe przepisy, albo strażnik odbije się od moich drzwi a powód do tego (zgodny z prawem) na pewno się znajdzie. Ja rozumiem konieczność karania tych którzy nas trują ale nie dam decydować to tym czy mam zapłacić czy nie, komuś kto nie ma bladego pojęcia co robi.

    34 0
  • ~Manipura 2015-11-04 17:14:57

    Polityka kolesi, zawsze uważałam, że strażnicy miejscy to skostniała instytucja, która powinna być usunięta, bo szkoda pieniędzy z naszych podatków na tych darmozjadów. Lepiej wydać te pieniądze na dziurową edukację, opiekę medyczną czy naprawę dróg, byłby jakiś pożytek. Kilka razy zgłaszałam sąsiada, oczywiście najpierw sama zwracała mu uwagę, że moje dzieci nie mogą wyjść na na ogród, bo on spala wszystko co tylko się do pieca mieści (butelki plastikowe, tworzywa sztuczne i opony), bo jak twierdzi: nie trzeba co chwila dokładać. Powiedziałam mu, że dzwonię na straż miejską, a on mi na to jasne dzwoń oni mi ch*ja zrobią. Jak powiedział tak się stało, przyjechało auto po trzech dniach, przywitali się, pogadali i pojechali.
    Smród pozostał, sąsiad nadal pali czym się da, a dzieci nie mają czym oddychać.
    Straż miejska to porażka!!!!!!!!!!

    6 0
  • ~siwy_rybnik 2015-11-04 17:21:33

    Walczyć z KRETYNAMI na całego. Na prawdę trzeba mieć wyjątkowo niski iloraz inteligencji, aby palić w piecu śmieci, plastiki, gumy i inne świństwa. Cieszę się, że powoli w Rybniku oraz w okolicach są podejmowane właściwe działania. Niech takie działania są nagłaśniane, stopniowo będzie się temperować zapędy KRETYNÓW.

    26 0
  • ~rybnikus 2015-11-04 17:23:57

    Właśnie sprawdzałem, jest 331% normy pyłu zawieszonego.

    4 0
  • ~zorza54 2015-11-04 18:16:47

    Panie Błatoń zanim Pan powie coś kompromitującego to proszę najpierw przepisy sprawdzić bo gdybym był pańskim szefem to za taką wypowiedź to bym pana zwolnił i do Biedronki na kasę wysłał pracować. Skoro Pan jest niedouczony to proszę:" Kto wbrew zakazowi, termicznie przekształca odpady poza spalarniami odpadów lub współspalarniami odpadów podlega karze aresztu lub karze grzywny, która maksymalnie może wynieść nawet 5 tys. złotych." Art 71 ustawy o odpadach. Nadto osoba, która odmawia wpuszczenia strażnika do kotłowni popełnia przestępstwo z art. 225 par. 1 kodeksu karnego za co grozi kara ograniczenia wolności.Przepisy dotyczące wykroczeń drogowych to znacie aż za dobrze ale innych też czas się nauczyć bo wstyd słuchać tych bzdur.

    22 1
  • ~exx 2015-11-04 18:20:02

    A po co wymieniać czego nie wolno palić .Wystarczy sprecyzować ,że palić wolno tylko węglem i drewnem bo do tego piece są przystosowane.Żadnym flotem i mułem ,proste ?

    8 0
  • ~zorza54 2015-11-04 18:25:51

    A odpowiedź na pytanie dlaczego Straż Wiejska odmawia udzielenia odpowiedzi na temat ilości wystawionych mandatów za spalanie śmieci jest prosta, straż wystawiła ich łacznie 0,00 sztuk bo jak widać z tej wypowiedzi Pana nie do rzecznika, niewiedzą, że mogą a nawet, że powinni. I kolejna rzecz Panie Błatoń, ustawa o dostępie do informacji publicznej mówi, że macie zas..ny obowiązek policzyć te mandaty jeśli nie prowadzicie ewidencji a ktoś o to pyta. W Słupsku Biedroń liczył krzyże w urzędach i szkołach bo ktoś zapytał. W dodatku zapytał anonimowo przez e-mail.

    3 0
  • ~___ 2015-11-04 19:01:02

    ~exx chyba jednak nie tak proste, jak Ci się wydaje, bo nowoczesne piece są często też przystosowane do spalania wspomnianych przez Ciebie flotów

    4 0
  • ~rybnikus 2015-11-04 19:26:05

    Straż Miejska robi tylko co im rozkaże ich pracodawca Prezydent miasta, który im płaci z naszych podatków, więc pretensje nie do nich. Dodam, że 15 minut temu stężenie pyłu zawieszonego wzrosło do 356% normy!

    6 0
  • ~Marcin74 2015-11-04 19:47:53

    ~exx – widać, że w życiu nie paliłeś w piecu. Wyobraź sobie, że aby rozpalić piec (węgiel) trzeba jeszcze użyć rozpałki. Często samo drewno to za mało. Potrzeba papieru, kartonu ew. innej rozpałki. Są także takie chemiczne jak do grilla ... no i właśnie… a jak ktoś rozpali taką grilową to zapłaci karę czy nie? A jak gazeta to będzie reklama z Lidla a nie Wyborcza to będzie nie eco czy jednak Eko? A jak do rozpałki użyję karton po butach z nadrukowanym logo to ok. czy nie ok? Co więcej jak użyję drewna ze świeżo ściętego drzewa lub użyję pograbionych liści to zakopcę całą dzielnicę ale będę Eko ale jak użyję podpałki w płynie na bazie benzyny do nie będę dymił ale w powietrze pójdzie chemia… to za którą metodę dostane karę a za którą nie? Po liściach nie będzie śladów chemicznych w piecu.. .za to ludzie w promieniu kilometra nie będą mieli czym oddychać. Po rozpałce wokół powietrze będzie czyste ale w piecu będzie ślad po dużej chemii. Stąd moje pytanie o to czy strażnicy miejscy NA PEWNO wiedzą za co mogą karać a za co nie… stąd moja prośba o KONKRETNY wykaz tego co mogę spalić a co nie, nie narażając się na zapłacenia kary i widzimisię urzędnika.

    32 0
  • ~ 2015-11-04 20:25:50

    Prawda jest taka, że bez nakazu to mogą jedynie przez płot z drogi komin pooglądać. Za chwile będą ludziom do sypialni wchodzić i oglądać kto jakie kondony stosuje itd. Co do tematu, segregując śmieci ładuje do poszczególnych worków. Kiedyś z domu wywozili dwa, zima trzy pojemniki a teraz trudno jeden zapełnić. Jedni nadal walą wszystko do pieca bo mają taki nawyk.

    4 0
  • ~ 2015-11-04 21:09:52

    To że normy dobowe stężenia PM10 mamy przekroczone to tylko wierzchołek góry lodowej. Dlaczego nikt nie pisze jak bardzo przekroczone mogą być te normy chwilowo! W okolicach 30-31 października stacja na ul. Borki zanotowała stężenia PM10 przekroczone o ponad 1400%. Nie pojawił się żaden komunikat, nie zostało wydane żadne ostrzeżenie.
    Dziś ogólnopolskie media informują że podobne stężenia notowane są w Krakowie ale stacje pomiarowe bronią się stwierdzeniem że takie stężenie jest niemożliwe i że stacja pomiarowa uległa uszkodzeniu dlatego nie zostały wydane ostrzeżenia dla ludności. Czy w Rybniku stacja pomiarowa też uległa "awarii" że nie ostrzega się ludności przed takimi, nieprawdopodobnymi wręcz, stężeniami zanieczyszczeń?
    P.S Dane na dziś z godziny z Rybnika 20.00- PM10 na poziomie 423 mikro gram/m3. 1050% przekroczenia norm (w Krakowie skromne 720%). Brak komunikatu, brak ostrzeżeń. Brak działania władz.

    6 0
  • ~a 2015-11-04 21:12:31

    Co do przepisów prawa
    Regulacje prawne:Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. Nr 0, poz. 21) – art. 191 – kto termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu (do 30 dni) albo grzywny (do 5 tys. zł) Kodeks Karny ( Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 z późn. zmianami) – art. 225 § 1 – kto osobie uprawnionej do przeprowadzenia kontroli w zakresie ochrony środowiska lub osobie przybranej jej do pomocy udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 391 z późn. zm.) - art. 5 ust. 1 (pkt 1) - właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez wyposażenie nieruchomości w urządzenia służące do zbierania odpadów komunalnych oraz utrzymanie tych urzadzeń w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym, (pkt.3b) pozbywanie się zebranych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych oraz nieczystości ciekłych w sposób zgodny z przepisami odrębnymi, - art. 10 ust. 2 – kto nie wykonuje obowiązków wymienionych w art. 5 ust. 1 podlega karze grzywny.

    4 0
  • ~Lateks 2015-11-04 21:14:02

    Marcin74 te same suche liście jeśli najpierw załadujesz do pieca a później podpalisz od góry to nie będą kopcić.
    Tu nie jest problem paliwa węgiel czy flot, ale problemem jest to jak ludzie palą....

    2 0
  • ~Marcin74 2015-11-04 21:28:34

    ~Lateks - a co do metody palenia od góry to zgadzam się w 100%! (choć co do liści to jednak bym radził wystawić żeby odebrali niż spalić). Wolę konkretne (oszczędzam kase i nie kopce) rozwiązania jakie proponuje czysteogrzewanie.pl niż nieskuteczne (nieskuteczne jeśli chodzi o palących śmieci, za to skuteczne w kwestii odstraszania reszty Polski od Rybnika) strasznie śmiercią i bzdurne robienie zdjęć kominom co proponuje (niestety przy wsparciu UM :/) wyjsciesmoga.

    1 0
  • ~Arteks 2015-11-04 21:32:17

    @vertala - ale przecież każdy normalny człowiek nie ma żadnych oporów aby wpuścić do domu: kominiarza sprawdzającego kominy, gazowników którzy sprawdzają czy nie ulatnia się gaz, elektryków którzy sprawdzają instalację? Jaki więc problem w poddaniu badania pieca pod kątem palenia śmieci przez strażników? Jestem przekonany, że dzięki zwiększaniu się świadomości ludzi, co raz mnie osób pali u siebie śmieci. Zgodzisz się chyba, że ci którzy je palą powinni być karani. Związki powstające z palącego się plastiku, folii, opon są bardzo rakotwórcze. Dąsanie się na strażników miejskich którzy chcą wyłowić świrów palących śmieci z reszty normalnych ludzi nie powinno budzić niczyich zastrzeżeń. Obrona swojej prywatności też musi być racjonalna. Bo dym z palonych śmieci nie zostaje nad domem osoby która to robi ale idzie na sąsiadów i w miasto.

    3 1
  • ~common 2015-11-04 21:33:13

    Spalanie odpadów w gospodarstwach domowych jest – co do zasady – zakazane. Artykuł 44 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach stanowi, że termiczne przekształcanie odpadów może być prowadzone jedynie w spalarniach odpadów lub we współspalarniach odpadów. Odstępstwa od tej zasady przewidują zarówno przepisy ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, np. jej art. 49a, jak i przepisy resortowych rozporządzeń, np. par. 16 rozporządzenia ministra gospodarki z 21 marca 2002 r. w sprawie wymagań dotyczących prowadzenia procesu termicznego przekształcania odpadów (Dz.U. nr 37, poz. 339 z późn.zm.). Oznacza to, że pewne, ściśle określone kategorie odpadów, mogą być jednak spalane w gospodarstwach domowych w celu ich unieszkodliwienia lub dla odzysku ciepła.

    0 0
  • ~common 2015-11-04 21:34:15

    Przepisy ustawy o odpadach upoważniły ministrów gospodarki i środowiska do określenia odpadów innych niż niebezpieczne oraz sklasyfikowania wszystkich odpadów (zob. rozporządzenie ministra środowiska z 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów wraz z załącznikiem, Dz.U. nr 112, poz. 1206). Na tej podstawie przyjęto, że w domowych instalacjach i urządzeniach centralnego ogrzewania, kuchniach i piecach można spalać niektóre rodzaje odpadów. Należą do nich: odpady z gospodarki leśnej, odpady z przetwórstwa drewna oraz z produkcji płyt i mebli (odpady kory i korka, trociny, wióry, ścinki, drewno), odpady z produkcji oraz z przetwórstwa masy celulozowej, papieru i tektury (odpady z kory i drewna, mechanicznie wydzielone odrzuty z przeróbki makulatury i tektury), odpady opakowaniowe (opakowania z papieru i tektury, opakowania z drewna) oraz drewno, papier i tektura. Natomiast zakaz spalania obejmuje plastikowe pojemniki i butelki, zużyte opony, inne odpady z gumy, przedmioty z tworzyw sztucznych, sztuczną skórę, pozostałości farb i lakierów, papieru bielonego związkami chloru z nadrukiem farb kolorowych, drewna zanieczyszczone impregnatami i powłokami ochronnymi, które mogą zawierać związki chlorowco-organiczne lub metale ciężkie – w szczególności odpady drewna pochodzące z budowy, remontów i rozbiórki obiektów budowlanych i z infrastruktury drogowej.

    1 0
  • ~Marcin74 2015-11-04 21:57:21

    ~common - właśnie! Świetny przepis ustawy wrzuciłeś: Znajdź mi zwykłego posiadacza pieca, który jest w stanie odróżnić odrzuty z przeróbki makulatury i tekstury od papieru bielonego związkami chloru. odpady z przetwórstwa produkcji mebli od drewna zanieczyszczonego impregnatami. Odpad drewna pochodzący z budowy od odpadów pochodzących z produkcji płyt. I wyobraź sobie teraz strażnika miejskiego, który wychodzi do mojej piwnicy i mówi, że mam zapłacić karę bo drewno jest z budowy a ja mu mówię, że się myli bo z odpadów w tartaku. I co teraz? Analizy? Analiza nie wykaże skąd mam papier czy drewno. Analiza wykaże jego skład chemiczny ale ustawa nie mówi nic o składzie chemicznym. Zapłacę karę czy nie?

    6 0
  • ~Marcin74 2015-11-04 22:18:19

    co więcej... ktoś może mieć piec za 15 000 zł 5-tej klasy. Z podajnikiem, sterowaniem z telefonu. Palić w nim węglem za 700 zł/ tona ale... znajdą w piwnicy stary stolik z IKEI (barwiony) oraz kolorowe reklamy z Aldika bo czymś rozpalić raz na jakiś czas musi i ten ktoś wg. ustawy, którą przytoczyłeś zapłaci karę a jak użył rozpałki do grilla to go obwołają mordercą dzieci bo ślad chemiczny wymazu z pieca nie zostawi wątpliwości. Następnym razem jak ten ktoś zobaczy strażnika miejskiego w odległości mniejszej niż 100 m od swojego domu to zgasi światła i zamknie drzwi na głucho a okoliczni sąsiedzi szybko powołają straż sąsiedzką i zaczną się wzajemnie ostrzegać przed zbliżającą się "władzą". Do tego właśnie prowadzą bzdurne przepisy i jeszcze głupsze ich egzekwowanie.

    5 0
  • ~Arteks 2015-11-04 22:59:06

    @lateks - a jakie masz propozycje wobec tych którzy nie potrafią poprawnie rozpalać? Ubezwłasnowolnić ich? ;) Jest więcej problemów niż tylko to jak rozpalają. Czemu tak często rozpalają? Przy piecu z podajnikiem na ekogroszek nie ma potrzeby ciągłego rozpalania, a więc nie ma kłębów dymu w przypadku kostek w których conajmniej kilka razy dziennie dochodzi do "rytuału rozpalania". Moim zdaniem zamiast pomagać ludziom w wymianie pieców - miasto powinno oferować zamiany budynków na mieszkania komunalne ale oczywiście z centralnym bo w przeciwnym razie byłoby to bez sensu. Przejęte domy powinne być burzone albo modernizowane i zasiedlane kolejnymi lokatorami. Dotyczy to szczególnie kostek z lat 50.-70. które są kompletnie nieekonomiczne w utrzymaniu ciepła. Odczulibyśmy zarówno poprawę powietrza, ruch w nieruchomościach i estetyce, pomoglibyśmy tym rzeczywiście biedniejszym ludziom których nie stać na modernizacje i rozwijali miasto. Dofinansowanie pieców nie ma żadnego sensu, z gorszego zła przechodzimy w mniejsze zło.

    0 5
  • ~biuro@. 2015-11-04 22:59:18

    a może tak p kuczera przypomni sobie co mówił podczas zbierania podpisów w/s referendum n/t likwidacji SM ,będac jeszcze wtedy w opozycji krzyczał o reformie straży miejskiej , przed wyborami w kampani miał złoty środek na smog , co się dzieje struna w gitarze mu pękła???

    7 0
  • ~Eberhard Mock 2015-11-05 06:39:27

    Coś mi się wydaje, że Marcin74 to jeden z tych co z konfidencjalnym uśmiechem mawia, że "ma w domu taką szufladę, która wszystko pomieści". Kolega stał się rzecznikiem i adwokatem trucicieli. W specyfikacji każdego pieca podane jest jego paliwo, w piecu węglowym pali się węglem. Koniec i kropka. Widziałem u mnie na osiedlu jak facet wynosił na hasiok meblościankę z lat 80-tych. Kolejne części stały pod śmietnikiem nie dłużej niż 30 sekund, bo właściciel domu graniczącego z wiatą śmietnikową znosił je na swoją posesję. Raczej nie sądzę, że chcaił sobie umeblować pusty pokój. On pewnie też ma "szufladę".

    4 0
  • ~jolaw2 2015-11-05 07:43:48

    Naprawdę śmiechu warte , żeby ludziom tak mydlić oczy , że trochę sporadycznie spalonych śmieci spowodowało przekroczenie o 1500 % normy pyłu zawieszonego ... ludzie w co wy wierzycie

    0 7
  • ~ 2015-11-05 08:23:16

    Powinno być publiczne napiętnowanie jak kierowców: flaga na dachu: truciciel potencjalny morderca, blokada spalinowa na piecu:niech marzna jak wrzuca śmieci,bo piec się wyłączy, kilkutysięczne kary, aby ich nie kusiło oraz deportacja na suwałki aby poluzować trochę Rybnik i okolice aby nie siedzieli na kupie na swoich małych placykach z rodzicami, a się usamodzielnili. Swoją drogą jakimi trzeba być hipokrytami jeśli przeważnie wciśnieci są na kupie 3 rodziny i nie stać ich na prawdziwy opał, a na placach pouciskane są drogie auta!

    2 0
  • ~Marcin74 2015-11-05 09:06:42

    Po wpisie Eberhard Mock, zaczynam rozumieć potrzebę edukacji w kwestii smogu co raz bardziej. Edukację także dla ludzi mieszkających w bloku i piszących takie bzdury jak Eberhard Mock. Jednym z zadań edukacyjnych powinno być: tu masz zapałki, wiadro węgla i nic więcej. Rozpal ogień. Jeśli mu się to nie uda, powinien mieć zakaz wypowiadania się na tematy o których nie ma bladego pojęcia.

    1 0
  • ~SunShine11 2015-11-05 09:21:04

    A ja Wam powiem jedno, że to palenie nieodpowiednim opałem to jedna wielka propaganda ponieważ, jak mój dom stoi ze ok20 lat było palone flotem, w tym roku po zimie był kominiarz sprawdził komin i czyściutki z doły tylko trochę takiego pyłu wybrałam i co miesiąc trzeba górne drzwiczki z pieca otworzyć aby takie kratki poczyścić. Od teraz flotu brak kupiłam węgiel i palę od góry. FAKT jest ekonomiczniej dłużej i szybciej trzyma ponad dobę ale MAM ZAPIEPRZONY PIEC JUŻ PO DWÓCH TYGODNIACH ŻE NIC NIE WIDAĆ I CO JEST BARDZIEJ SMOLISTE FLOT CZY WĘGIEL. Flot wcale nie jest złym paliwem tylko dużo roboty z nim i jest taniiii, więc trzeba coś wymyśleć żeby kupowali ludzie droższy opał !!!!!!

    4 0
  • ~Marcin74 2015-11-05 09:29:20

    ~Eberhard Mock – jestem absolutnym zwolennikiem zakazania palenia węglem w całym Rybniku! Zakaz powinien dotyczyć wszystkich, także zakładów pracy i instytucji miejskich. Zakaz powinien być wprowadzony zaraz po tym, jak urzędnicy zagwarantują mi bezproblemowe (w terminie krótszym niż obecne dwa lata, bez ton podań, badań, ekspertyz) podłączenie np.: do sieci miejskiej. Podłączę się tam od razu w momencie kiedy opłata miesięczna będzie równa lub wyższa nawet o 10-20% od ceny tony węgla i nie będę musiał płacić za ciepło z sieci w momencie kiedy go nie używam (miesiące letnie). W innym wypadku uważam, że ktoś próbuje mnie okraść oraz zrzucić koszty lat zaniedbań w temacie zasyfionego powietrza, totalnej niekompetencji urzędniczej, braku pomysłu na skuteczne rozwiązanie problemu na mnie i mnie podobnych, na co się nigdy nie zgodzę.

    7 0
  • ~zorza54 2015-11-05 10:44:01

    Niestety ale jak widać po wypowiedziach pana Marcin74 i jemu podobnych, Polaka ( a hanysa szczególnie) nie nauczysz inaczej jak zakazem i nakazem powiązanym z wysoką karą do kary aresztu włącznie. Palenie śmieci to chamstwo na takim samym poziomie jakby ktoś wysikał się do wanny w której, ktoś inny bierze właśnie kąpiel. To wszystko co mam do powiedzenia w tej sprawie.

    0 1
  • ~Marcin74 2015-11-05 10:54:54

    ~zorza54 - wskaż mi jedno miejsce gdzie napisałem, że palenie śmieci jest ok. a potem nasikaj sobie do wanny, wejdź do niej, puść jeszcze bardziej wodze fantazji w kwestii aresztantów, ochłoń i przemyśl to co napisałeś na spokojnie, raz jeszcze.

    6 0
  • ~Arteks 2015-11-05 12:09:54

    Dzisiaj słyszałem w radiu, że Kraków w związku ze smogiem i bardzo złym stanem powietrza chce wprowadzić zakaz ruchu samochodów powyżej 3,5 t. Czyli działania wielokierunkowe jak widać. Kilka dni temu byłem wieczorem w Gliwicach - identyczny smród jak w Rybniku. Wiecie co... zaczynam się zastanawiać czy poza mułem i śmieciami, problemem nie jest też palenie liści albo jakichś roślinnych brykietów. Bo bardzo często przechodząc koło niektórych domów, wydobywający się dom śmierdzi i dusi ale nie jest to zapach "węglowy"... Zdaje się, że kiedyś ludzie palili tylko węglem i było to do zniesienia. Teraz palą chyba jakimiś świństwami - aby taniej... A koło domu, firma, trzy auta itd... ;)

    0 2
  • ~Marcin74 2015-11-05 12:25:38

    ~Arteks – w końcu coś mądrego ;) – nikt! NIKT w Rybniku nie ma bladego pojęcia skąd taki syf w powietrzu.. tzn. jakie są w proporcjach przyczyny tego syfu. Fakt, że w miesiącach letnich (kiedy nie ma emisji z domów) także są przekraczane normy, świadczy o tym, że ruch samochodowy ma równie wielkie znacznie co kominy. Kominy – gęsty dym wcale nie jest z węgla czy flotu. Gęsty dym jest także z mega Eko kominków opalanych drewnem (szczególnie mokrym, żeby się dłużej paliło).
    Napiszę to raz jeszcze – spalanie śmieci – NIE! To zbrodnia – trzeba ludzi (strażników miejskich też) wyedukować co konkretnie mogą spalać a czego absolutnie nie. Podłączenie jak największej ilości domów do miejskiej sieci – TAK! (najpierw trzeba zrobić porządek z dziadkami w zarządzie PEC). W międzyczasie: edukacja ludzi w celu obniżenia emisji oraz pokazanie im, że to się finansowo opłaca (czysteogrzewanie.pl) – TAK!, Stawianie billboardów „W Rybniku grozi ci śmierć!”, namawianie do donosicielstwa, strasznie aresztem i karami NIE! Bo to jest nieskuteczne. (wyjście smoga). Czasowe ograniczenia w ruchu samochodowym- TAK! Natychmiastowe przejście na ogrzewanie sieciowe instytucji i budynków miejskich- TAK! Ścieżki rowerowe- TAK! Rower miejski – TAK! Zrównoważona, tania komunikacja miejska- TAK! Zmuszanie (nawet z dopłatą) ludzi do wymiany pieców z węglowych na węglowe – NIE!

    3 0
  • ~zorza54 2015-11-05 16:02:09

    Kolego Marcinku74 jakbyś tak nie wiedział to muł, flot i flotokoncentraty to są śmieci. Są to odpady poprodukcyjne i nie znajdziesz na rynku żadnego kotła ( pieca) ze specyfikacji którego wynikałoby, że można w nich spalać muł węglowy albo flotokoncentraty. Pokaż mi taki jeden....??

    1 4
  • ~borok 2015-11-05 16:24:43

    co moze wiedziec gorol z familoka o paleniu w piecu

    5 0
  • ~drakoo 2015-11-05 16:28:01

    Jak zawsze najbardziej jęczą mieszkańcy króliczoków bo ich to nie dotyczy i mają to gdzieś. Ile osób rzeczywiście pali jeszcze śmieci w domu skoro muszą obowiązkowo płacić za ich wywóz? Palenie flotem? a co mają zrobić ludzie skoro Państwo doprowadziło do takiego stanu że węgiel kosztuje 600 zł za tonę, a żeby w okresie zimowym mieć ciepło trzeba zużyć 5t? Zamiast sprzedać go taniej bo leży go w ... na kopalniach, a później jest tak że sprzedają go banką po 100zł zł za tonę bo nie mają kasy na wypłąty, taka polska logika. DLACZEGO MIASTO NIE WYBUDUJE KOTŁOWNI I NIE PODŁĄCZY DO NIEJ WSZYSTKICH DOMÓW? JA IM DAM TĄ KASĘ KTÓRĄ PRZEZNACZAM NA ROCZNY ZAPAS OPAŁU! I NIECH GRZEJĄ, a przynajmniej nie będę musiał palić w piecu i będzie czysto w piwnicy.

    3 0
  • ~Marcin74 2015-11-05 17:13:19

    ~borok – trafiłeś w sedno! A Pana zorzę54 zapraszam na Maroko, żeby stanął i powiedział głośno to, co myśli o Hanysach. Jestem pewien, że wtedy szybko spełnią się jego marzenia o aresztowaniach rdzennych mieszkańców Rybnika.

    4 1
  • ~exx 2015-11-05 17:48:34

    UUUUU Marcin74 to cienko z tym paleniem u ciebie. Ja od lat pale TYLKO węglem od góry owszem rozpalam rozpałką do grila w kostce.Jedna taka kosteczka a nawet pół wystarczy do rozpalenia do tego drewno różnej grubości i żadnych gazet nie trzeba.Mało tego zasyp ok.23 kg wystarczy obecnie na 15 h palenia (DOM NIEOCIEPLONY).Dymek mam przez 30min i to lekki a pózniej komin czysty ! MOŻNA ? MOŻNA !!

    4 0
  • ~borok 2015-11-05 17:54:01

    proponuje zrobic test jak sie plii ; wegiel mul flot z czego jest mniej syfu prawda jest taka ze z komina bedzie sie kopcilo jednakowo wiec niewiem poco te pisanie czy wegiel jest brdziej ekologiczny od mulu czy flotu

    1 1
  • ~borok 2015-11-05 17:58:02

    od lat pali weglem bo deputat z kopalni ma to pali

    3 0
  • ~Marcin74 2015-11-05 18:01:44

    ~exx - robię dokładnie tak samo choć zdarza się, że użyję gazety... ale zaczynam się bać używania kostki z grilla bo to jest chemicznie nasączony środek i nie wiem czy w razie kontroli wymaz nie wykaże zakazanej chemii w piecu. ~borok - 1. masz racje: dym z flotu, mułu, węgla za 500 zł i węgla za 800 zł jest identyczny. 2. nie masz racji: muł i flot w trakcie spalania wytwarzają dużo więcej szkodliwych substancji niż węgiel. Flot i muł to syf/ odpad ale tani. 3. mylą się ci, którzy myślą, że jak ludzie przestaną palić flotem czy mułem a zaczną tylko węglem to w Rybniku będzie się lepiej oddychało. Dymu/ smogu będzie w Rybniku tyle samo choć jego wdychanie będzie mniej zabójcze. Nie wiele ale mniej.

    3 0
  • ~exx 2015-11-05 18:44:39

    Nie no z takiej kosteczki czy połówki to raczej sladu nie bedzie.Co do flotu i mułu to zapylenie dużo wieksze niż z węgla.A jeżeli chodzi o lepsze powietrze w Rybniku to jedyna szybka i bezbolesna metoda to zakaz palenia latem i mamy 5 miesięcy duuuużo czystrze powietrze .Można ew. dofinansować podgrzewacze "najbiedniejszym" górnikom.

    2 0
  • ~Marcin74 2015-11-05 19:01:07

    ~exx - palący latem w piecu dla ciepłej wody (choć to kretynizm! Prościej i taniej jest użyć podgrzewacza elekt.) to promil. Niech to będzie nawet 100 domów w całym Rybniku. Rybnik to prawie 150 km kw. jedno z większych miast w PL. Nie ma szans, żeby te 100 domów powodowało przekroczenie norm syfu latem. Co innego syf z samochodów + przepływ powietrza dramatycznie ograniczony blokami od południa i zachodu.

    3 0
  • ~borok 2015-11-05 19:29:42

    kolego eex podaj argumenty w jaki sposob wegiel jest mniej szkodliwy od mulu czy flotu/

    0 2
  • ~ 2015-11-05 20:16:19

    Pył zawieszony (PM10) μg/m3 56 97 74 39 29 24 25 38 27 68 - -

    Oto średnie stężenia PM10 dla kolejnych miesięcy od stycznia do grudnia roku 2015 (brak jeszcze danych z ostatnich 2 miesięcy). Norma wynosi do 40 μg/m3. Czy jest jeszcze ktoś kto kolejny raz powtórzy, że problem wynika z ruchu samochodowego i występuje w takim samym stopniu w miesiącach letnich? Te dane są łatwe do odnalezienia w internecie więc nie piszcie głupot.

    0 3
  • ~zorza54 2015-11-05 20:22:21

    Tak się skłąda, że mieszkam w prywatnym domu i palę olejem opałowym. Z mojego komina wydobywa się dymek jak para wodna, żeby go dostrzec trzeba się przyjrzeć. Gdyby mnie nie było stać na normalny opał to bym się na bloki wyprowadził.

    0 9
  • ~Marcin74 2015-11-05 20:47:52

    ... a Twój dom kupił by ktoś kto sprzedał by piec olejowy, kupił piec na "eko groszek" i wziął dopłatę. Po chwili by się zorientował, że przecież może odkręcić podajnik i palić syfem a Ty byłbyś 10x bardziej sfrustrowany niż jesteś teraz postulując przepis, który nakazywał by udowodnić komuś, kto chce mieszkać w prywatnym domu, że będzie go stać na ogrzewanie nie węglowe przez najbliższe 40 lat.

    3 0
  • ~imrahil 2015-11-05 20:51:09

    ~Marcin74 to ciekawe. z moich obserwacji wynika, że każdy sąsiad pali latem. to niewyobrażalne, ale tak właśnie jest. co z tego że efektywność takiego palenia jest 30% albo mniej (zanim dobrze się rozpali, to zgaśnie) - ludzie uważają, że tak najtaniej. szczególnie że można przy okazji spalić jakieś śmieci. czasem w lecie zajeżdża plastikiem z kominów.

    1 2
  • ~Marcin74 2015-11-05 21:01:46

    ~imrahil - palenie latem to kretynizm! najbardziej właśnie ekonomiczny. Nie wiem ile jest domów prywatnych w Rybniku (swoją drogą nie wiem gdzie znaleźć takie info a szukałem) ale jestem w 100% przekonany, że palący latem to margines nie mający wpływu na czystość powietrza w naszym mieście. Nie w tak wielkim obszarowo mieście. Oczywiście "w 100% przekonany" jest bardzo dalekie od prawdy. Nie mam natomiast precyzyjnych danych a bardzo jestem ich ciekaw (ilość domów prywatnych w mieście). Wie ktoś gdzie można takie liczby znaleźć?

    1 1
  • ~fanprawdy 2015-11-05 23:48:22

    Zabranie, a raczej ukradzenie bo były to prawa nabyte od wieków , tysięcy ton deputatów węglowych emerytom i wdowom po nich zaowocuje spaleniem gorszych gatunków węgla lub byle czego. Do wyboru zimne mieszkanie i choroby albo pogorszenie stanu atmosfery i zdrowia w przyszłości. A że liczy się teraźniejszość to wybór jest oczywisty.

    3 1
  • ~zorza54 2015-11-06 07:13:02

    Wszytkie te działania Straży Wiejskiej to tylko pic na wodę fotomontaż. Pozoracja. W sąsiadującym z moim domu mieszka 6-cio osobowa rodzina. Mają jeden duży kontener na śmieci, który ( przed reformą śmieciową ) opróźniali raz na trzy miesiące. Moja czteroosobowa rodzina zapełnia kontener w dwa-trzy tygodnie. Nie ma takiej możliwości aby 6-cio osobowa rodzina produkowała tak mało śmieci. Co się z nimi dzieje można się domyśleć, szczególnie po kolorze dymu i zapachu. Oczywiście Straż Wiejska może go nawet skontrolować i sprawdzi, że facet ma umowę na wywóz śmieci, podziękuje i pójdzie.

    1 3
  • ~etet 2015-11-06 08:16:23

    Wydawało mi się, że to nie jest aż taki problem jak się mówi. Niestety tylko do wczoraj. Miałem wątpliwą przyjemność być przez 15 minut przy blokach na Chabrowej. Przez ten czas mało się nie udusiłem (dosłownie) a ubranie nadaje się tylko prania. A najgorsze jest to, że to nie śmierdziało raczej jak śmieci tylko bardziej jak jakiś syfiaty węgiel lub inny obrzydliwy "muł". Nie mogę się doczekać kiedy tego w końcu zabronią.

    2 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy pojemniki na używaną odzież są potrzebne?




Oddanych głosów: 464