zamknij

Wiadomości

Chce leczyć serca w Rybniku. Ukrainka Iryna Lehka zaczyna pracę na kardiologii w WSS nr 3

2022-06-29, Autor: Wioletta Klytta-Gańczorz

W kwietniu tego roku Iryna razem z mamą i siostrą uciekła z zachodniej Ukrainy. W Rybniku znalazła szansę na to, by zacząć wszystko od nowa. Właśnie rozpoczęła pracę na oddziale kardiologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3.

Reklama

27-letnia Iryna Lehka, lekarka z Ukrainy, która znalazła się w Polsce uciekając przez toczącą się wojną, kilka dni temu zaczęła pracę na oddziale kardiologii rybnickiego szpitala. Na razie pełni tam funkcję opiekuna medycznego, wypełniając obowiązki oddelegowywane jej na bieżąco przez przełożonych. Docelowo jednak ma zostać pełnoprawnym lekarzem kardiologiem, ponieważ posiada do tego stosowne kompetencje i doświadczenie. Wcześniej przez dwa lata pracowała w szpitalu w rodzinnym Husiatynie, jako kardiolog, internista i na oddziale covidowym.

W Polsce szpital w Rybniku był pierwszym szpitalem, do którego się zwróciłam. W Ukrainie pracowałam w małym szpitalu klinicznym, tu obiekt jest większy – stwierdza 27-latka. - Pracuję codziennie, od poniedziałku do piątku, ale mieszkam w Tychach, więc codziennie tracę 4 godziny na dojazdy – 2 godziny w jedną stronę. Dlatego myślę o przeprowadzce do Rybnika - mówi Ukrainka.

W WSS nr 3 w Rybniku Iryna zatrudniona jest od trzech dni. Praca w tym miejscu jest dla niej ważna, dlatego w najbliższym czasie będzie uczyła się polskiej terminologii specjalistycznej. Poza tym polskim językiem mówionym Ukrainka posługuje się bardzo dobrze.

Mam polskie korzenie – dziadkowie, babcie i pradziadkowie są z Polski. A języka uczyłam się z książek, filmów. Z językiem sobie poradzę, ale już widzę różnice między poziomem tego szpitala, a szpitalem, w którym pracowałam. Muszę się jeszcze nauczyć terminologii w języku polskim i dostosować do działania tak dużego oddziału. Na razie miałam z takimi do czynienia podczas specjalizacji – wyjaśnia lekarka.

Funkcję opiekuna medycznego 27-letnia Ukrainka będzie pełnić w szpitalu jeszcze przez kilka tygodni. Dla kierownictwa oddziału ważne jest, by przez wdrożenie w arkana pracy nie tylko w szpitalu w Rybniku, ale też i w Polsce, przeprowadzić Irynę możliwie bezstresowo i bez pośpiechu. W tym czasie powinny zostać dopięte wszelkie niezbędne do spełnienia wymogi i formalności, które umożliwią jej pracę jako lekarz.

Opiekun medyczny, opiekunem medycznym. Pani doktor jest lekarzem i docelowo, mam nadzieję, taką funkcję będzie pełniła na naszym oddziale – mówi Marcin Osuch, kierownik oddziału kardiologii WSS nr 3 w Rybniku. – Moment adaptacji do nowej rzeczywistości i środowiska, w którym jest trudny dla każdego z nas. Jest to jednak proces niezbędny do tego, by przyznać pani Irynie pełen zakres obowiązków, którymi chciałbym ją obarczyć - dodaje.

Kierownictwo oddziału przyznaje jednak, że trudno dokładnie stwierdzić, ile to może potrwać. Według Marcina Osucha wszystko będzie zależało do wielu czynników, w tym od zaangażowania Iryny.

Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia, samodzielną pracę pani Iryna będzie mogła zacząć dopiero za rok. Takie są przepisy. Przez 12 miesięcy jej praca będzie musiała być nadzorowana przez polskiego lekarza – mówi rzecznik rybnickiego szpitala, Maciej Kołodziejczyk. - Panią Irynę czeka jeszcze nostryfikacja dyplomu – dyplom uzyskany na Uniwersytecie Medycznym w Tarnopolu będzie musiał zostać uznany w Polsce. To jednak można już zrobić wtedy, gdy będzie pracowała jako lekarz. Zależy nam na tym, by po roku pani Iryna mogła pracować samodzielnie, w pełni wykorzystując zakres swoich kompetencji.

Obecnie Iryna Lehka nie jest jedyną osobą pochodzenia ukraińskiego, która pracuje w WSS nr 3 w Rybniku. Na różnych stanowiskach zatrudnionych jest jeszcze trzech innych obywateli Ukrainy, a o pracę na stanowisku lekarza stara się obecnie jeszcze jedna osoba. Dodatkowo szpital ma zatrudnić w najbliższym czasie kolejne trzy osoby z Ukrainy.

Oceń publikację: + 1 + 66 - 1 - 29

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~waldus 2022-06-29
    16:51:11

    22 55

    jak znam zycie, to na nocnych dyzurach to bedzie sie dzialo.

  • ~deuter 2022-06-29
    22:56:00

    28 3

    U nas by jeszcze studiowała..... chory system edukacji. Później się wszyscy dziwią że nie ma lekarz. Masa ludzi nie dostaję się na medycynę bo nie ma miejsc, a może by tak zwiększyć ilość przyjmowanych na ten kierunek?

  • ~reformatorski 2022-06-29
    23:22:57

    24 7

    Emigranci uratują zapaść pokoleniową do jakiej doprowadzono w służbie zdrowia przez nieudolność naszych decydentów.

  • ~THE Bill 2022-06-30
    07:23:18

    20 10

    @deuter - żeby jeszcze więcej dokładać do tych co wyjadą? Fakt, że system uczenia jest tragiczny. Wcale się nie dziwię tym co wyjeżdżają. Po tylu latach nauki dostają śmieszne pieniądze, system ich ogranicza.. Witamy nową Panią i oby uśmiech zawsze gościł na jej ustach i nie było powodów do smutku (co dobrze rokuje pacjentom) :) i obyśmy się nigdy nie spotkali służbowo ;)

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy "Okrąglaczek" w Rybniku to potrzebna miastu inwestycja?




Oddanych głosów: 519