zamknij

Sport i rekreacja

„Był taki szpil”: Polska pokonała Grecję w Rybniku

Na stronie ROW-u 1964 Rybnik pojawiło się kolejne ciekawe wspomnienie meczu, który miał miejsce na stadionie przy ul. Gliwickiej. Dokładnie 33 lata temu reprezentacja Polski zmierzyła się w Rybniku z Finlandią.

Reklama

Cykl „Był taki szpil”: zwycięska premiera w Rybniku

18 marca 1987 roku na stadionie w Rybniku odbył się mecz towarzyski, w którym reprezentacją Polski pokonała Finlandię 3:1. Gole dla biało-czerwonych zdobyli Jan Urban, Marek Leśniak i Jan Furtok.

Decyzją PZPN inauguracyjny mecz reprezentacji w roku 1987 rozegrany został w Rybniku. Dlaczego? Nasz klub jako pierwszy w Polsce dysponował podgrzewaną płytą boiska. Debiut spotkania międzynarodowego w naszym mieście musiało wypaść okazale, więc już 19 lutego o godzinie 12:30 włączono podgrzewanie murawy! W czasie uruchomienia urządzeń grzewczych za oknem panowała dodatnia temperatura, która już po kilkach dniach uległa pogorszeniu i zaczął prószyć śnieg. Postanowiono więc całe boisko pokryć folią, dzięki czemu ciepło nie uciekało, a trawa dojrzewała w warunkach cieplarnianych. Natomiast od 4 marca rozpoczęto dystrybucję biletów na to spotkanie w cenie:
– 150 zł dla młodzieży szkolnej,
– 500 zł na amfiteatr,
– 700 zł trybuna.

Nasza kadra do meczu z Finami przygotowywała się od 15 marca w Kamieniu. Mecz rozegrano natomiast w środę 18 marca, o godzinie 15:30. W barwach naszego zespołu zabrakło zawodników z klubów zagranicznych, a także zawodników warszawskiej Legii, która rozgrywały zaległ mecz 1/8 finału Pucharu Polski z II-ligową wówczas Wisłą Kraków.

Gra reprezentacji Polski (która po raz pierwszy zagrał w takim zestawieniu personalnym) mogła się podobać. Już po dziesięciu minutach gry bramkarza Finów pokonał napastnik Górnika Zabrze – Jan Urban. Szesnaście minut później swojego pierwszego gola w biało-czerwonych barwach zdobył Marek Leśniak. Tuż po zmianie stron gola kontaktowego, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego dla gości zdobył Jukka Ikäläinen. Ostatnie słowa należały jednak do podopiecznych Wojciecha Łazarka. W 65. minucie gry wynik meczu na 3:1 dla Polski ustalił Jan Furtok.

Selekcjoner biało-czerwonych komplementował warunki w jakich przyszło rywalizować jego drużynie w Rybniku: „Kłaniam się nisko organizatorom za wspaniale przygotowane wszystkie rozdziały meczu. Płyta była wyśmienita i wcale nie przypominała panującej aury. Chcielibyśmy mieć takie boisko do stałych treningów reprezentacji”.

„Trybuna Robotnicza” o meczu napisała: „Piątka dla Rybnika” chwaląc za organizację, oprawę i zachowanie licznie zgromadzonej publiczności.

Warto wspomnieć o tych, którzy pomogli przy organizacji tego historycznego w dziejach miasta wydarzenia, czyli:
Mieczysław Korbasiewicz – wiceprezes KS ROW,
Klaudiusz Kuczera – odpowiedzialny za płytę,
Andrzej Tumas – gospodarz obiektu,
Adam Barteczko – kierownik biura prasowego,
oraz pracownicy KS ROW: Maria Tlołka, Urszula Michałek, Antoni Adamczyk, Ryszard Pawelec.

SKRÓT:

Polska – Finlandia 3:1 (2:0)
1:0 Jan Urban 10′
2:0 Marek Leśniak 26′
2:1 Jukka Ikäläinen 46′
3:1 Jan Furtok 65′

Polska:
Józef Wandzik (79′ Janusz Jojko) – Krzysztof Pawlak, Paweł Król, Marek Ostrowski (36′ Jacek Grembocki), Ryszard Tarasiewicz, Waldemar Matysik (46 Leszek Iwanicki), Waldemar Prusik (46′ Mirosław Pękala), Jan Urban, Jan Furtok, Marek Leśniak (46 Marek Koniarek), Jerzy Wijas.
Trener: Wojciech Łazarek.

Finlandia:
Kari Laukkanen – Ilkka Remes, Jari Europaeus, Jukka Ikäläinen, Erkka Petäjä, Jouko Vuorela (76′ Hannu Turunen), Markus Törnvall (49′ Juha Annunen), Kari Ukkonen, Ari Valvee (46′ Ismo Lius), Mika Lipponen, Ari Hjelm.
Trener: Martti Kuusela.

Żółte kartki: Marek Koniarek – Jari Europaeus.
Sędzia: Manfred Roßner (NRD).
Widzów: 18 000.

Źródło tekstu: ROW 1964 Rybnik

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Sławomir Sobczuk 2020-03-19 13:58:28

    pamiętam jak dzisiaj , zrobiliśmy klasowy żart z wychowawcą , pomalowaliśmy prześcieradła na wzór flagi FINLANDII i ryczelismy z trybun " suomi " później byliśmy w TV było zabawnie

    6 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy potrafimy ze sobą rozmawiać mimo różnic w poglądach?




Oddanych głosów: 1276