zamknij

Biznes

Autostrada A1: Alpine wraca do gry

2010-07-16, Autor: ww
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otwarła oferty złożone przez uczestników przetargu na dokończenie budowy odcinka autostrady A1 ze Świerklan do Gorzyczek.

Reklama

Przypomnijmy, przetarg jest pokłosiem zerwania kontraktu z konsorcjum, którego liderem było Alpine Bauczytaj więcej.

Jak już wcześniej informowaliśmy, mimo toczonego z GDDKiA sporu sądowego, firma Alpine Bau wzięła udział w ponownym przetargu. Austriacki wykonawca zdecydował się na start, mimo że utrzymuje, iż jeden z budowanych wiaduktów posiada wady projektowe.

 

> Alpine jednak startuje

 

Jak wielu analityków przypuszczało, w powtórzonym przetargu na budowę, Alpine Bau zaproponowała najniższą cenę. Oznacza to, że inwestor będzie musiał podpisać umowę właśnie z tym wykonawcą. Zaproponowana przez Austriaków kwota to 555 653 137,06 złotych. Najbliżej tej ceny była oferta konsorcjum z udziałem Polimexu-Mostostalu S.A. (589 988 829,02 zł). W przetargu startowali też wykonawcy pozostałych dwóch odcinków śląskiego fragmentu autostrady A1: J&P Avax (776 463 609,22 zł) oraz Strabag Sp z o.o. (778 907 926,73 zł).


GDDKiA liczy, że formalne sprawdzanie ofert potrwa 3 tygodnie i wtedy zostanie ogłoszony zwycięzca przetargu. Optymistyczny wariant zakłada, że wykonawca rozpocznie prace w III-IV kwartale 2010 roku, a zakończy przed Euro 2012, a więc w I połowie 2012 roku.

 

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~elmo 2010-07-16
    20:07:38

    0 0

    brak słów, żeby opisać tę jakże idiotyczną sytuację... kto?, komu? ile? i kiedy musiał posmarować, żeby pozwolić sobie na wstrzymanie budowy na 9 miesięcy ?

  • ~zxr9 2010-07-16
    22:05:33

    0 0

    ta cała sytuacja aż smierdzi lewą kasą. ładnie nas podatników robią w chu^&5a

  • ~misza77 2010-07-17
    21:12:36

    0 0

    "otwarła"- jak to pięknie po "polskiemu"

  • ~qwerty 2010-07-18
    14:22:15

    0 0

    ciekawe gdzie Wam tu smierdzi lewa kasa? bo ja nie rozumiem. moze ktos poda przykladowy mechanizm zastosowany w tym przypadku? Alpine miala kontrakt i zostala wypieprzona. Teraz zeby wygrac ten sam kontrakt zapewne musiala dac nizsza cene niz poprzednio. Gdzie tu lewa kasa?

  • ~Wisior 2010-07-18
    16:41:10

    0 0

    Zapewne niższą cenę, czy na pewno? Sprawdzał ktoś ile wcześniej był wart ten odcinek?

  • ~misiek__ 2010-07-18
    16:41:43

    0 0

    Oj pewnie ze to smierdzi.. pomysl. Rozwizali kontrakt bo mieli opoznienia.. a w wyniku tego calego zamieszania sami doprowadzili do opoznienia prawie 9 miesiecznego. Wiec jesli nie chodzi o pieniadze to o co ? Pewnie ktos ktozna sprawe wie o co chodzi.Tylko nikt o tym glosno nie mowi.. a my slyszymy tylko to co oni chca bysmy slyszeli. W polsce juz tak niestety jest przy kazdej inwestycji jest wiele osob ktore ma gotowy przekret w glowie.

  • ~qwerty 2010-07-19
    10:40:50

    0 0

    Misiek - a skad wiesz, ze rzeczywiscie opoznienia byly takie jak o tym mowia? Zakladasz, ze czego tam nie wiemy, ale z drugiej strony na 100% zakladasz, ze informacje o wielkosci opoznien byly prawdziwe. A moze jednak nie byly do konca prawdziwe, a cala sprawa wywolana byla po to, zeby ud..c Alpine ?

  • ~grzesnick 2010-07-22
    09:00:38

    0 0

    oko redakcji czuwa i wywala moje linki:-)
    jak sie to robi, żeby wiadomo było kto ma wygrać przetarg możecie poczytać we wczorajszym Dzienniku Zachopdni w artykule o rybnickich śmieciach... Oczywiście także na ich portalach internetowych z powodu których tutaj redakcja bęzwględnie wycina ważne wątki ;-)

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.