zamknij

Kultura, rozrywka i edukacja

Ani Mru-Mru w DK Niedobczyce

Już w styczniu Kabaret Ani Mru-Mru zagości w Domu Kultury w Niedobczycach.

Reklama

Kabaret Ani Mru-Mru wystąpi z programem „Jak się nie da, a bardzo się chce... to można”. Jedną z najpopularniejszych grup kabaretowych będzie można zobaczyć w piątek 23 stycznia o godz. 17:00 w DK Niedobczyce. Bilety w cenie 50 zł są do nabycia w następujących miejscach: 

- sekretariat DK Niedobczyce (pon.-pt. 8.00-20.00),
- Biuro Star Manager (Rybnik ul. 3 Maja 12),
- biletynakabarety.pl,
- kupbilecik.pl.

 

„Jak się nie da, a bardzo się chce… to można!” to widowisko, z wszystkim, co w kabarecie najlepsze – atrakcyjnie dobrane tematy skeczy, niepodrabialna gra i pointy trafiające w punk, wszystko podane w charakterystycznej dla Ani Mru-Mru najlepszej jakości. Widzowie będą mogli poznać życie zarówno szczęśliwego narzeczonego jak i niezadowolonego męża, znajdzie się coś dla miłośników zwierząt, ale i fani sportów walki nie będą pominięci. Część spośród wybranych skeczy była zaprezentowana podczas ubiegłorocznego festiwalu RYJEK, z którego kabaret Ani Mru-Mru wrócił z większością możliwych od zdobycia nagród, co może być doskonałą rekomendacją poziomu najnowszego programu. Najlepiej jednak wyrobić sobie własną opinię i zobaczyć „Jak się nie da, a bardzo się chce… to można!” na żywo.

Pochodzą z Lublina. Nie są spokrewnieni. Największe przystojniaki wśród kabareciarzy i najlepsi kabareciarze wśród przystojniaków. Kupują serca widowni od pierwszego wejrzenia, zwłaszcza jej damskiej części. Są zaprzeczeniem stwierdzenia, że najbardziej beznadziejny zespół rockowy ma więcej gotowych na wszystko fanek niż najlepszy nawet kabaret. Ani Mru Mru mają mnóstwo fanek i fanów w całym kraju. A także poza nim.

Marcin Wójcik
Znany też jako Stanisław Dziąsło. Pomysłodawca i założyciel formacji. Najpopularniejszy tleniony blondyn w Polsce.

Michał Wójcik
Kabareciarz i mim w jednej osobie. Obdarzony niezwykłym urokiem osobistym. Potrafi z przekonaniem zagrać zarówno Tofika, jak i gumową lalkę.

Waldemar Wilkołek
Dźwiękowiec, osoba "do wszystkiego" i podpora moralna grupy. No cóż... jaka podpora, taka moralność...

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.