zamknij

Sport i rekreacja

Żużel, KS ROW Rybnik. Krzysztof Mrozek: „będziemy młodzieżową siłą”

2021-11-29, Autor: ad, źródło: KS ROW Rybnik

Na spotkaniu z kibicami prezes KS ROW Rybnik, Krzysztof Mrozek, mówił m.in. o sytuacji w klubowej szkółce.

Reklama

Pod kątem przyszłorocznego sezonu ligowego rybnicki klub będzie miał do dyspozycji sześciu młodzieżowców. Najstarszy z nich jest Przemysław Giera (rocznik 2001), którego czeka ostatni sezon w gronie juniorów.

– Przemek przede wszystkim musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy chce jeździć. Z nim jest tak, że jednego dnia mówi że kończy, a drugiego, że nie kończy. Wszystko zależy od niego – przyznał Krzysztof Mrozek.

Pozostali zawodnicy młodzieżowej kadry to Błażej Wypior (2003), Paweł Trześniewski, Kacper Tkocz, Lech Chlebowski (wszyscy 2005) oraz Seweryn Grabarczyk (2006).

- Widać wyraźnie, że zmieniliśmy filozofię. Mamy fajną młodą falę na czele z Pawłem Trześniewskim. Za nim są kolejni chłopcy, tacy jak Chlebowski, Tkocz czy Grabarczyk, którzy na treningach często już wygrywają z zawodnikami mającymi licencję od paru lat. Będziemy ich wprowadzać spokojnie. Tak jak to było w tym roku z Tkoczem. Nie liczyły się wyniki, a zbieranie doświadczeń. Jak na początku każdemu z nich gadam. Twój czas jeszcze nadejdzie.

Prezes Mrozek zwrócił uwagę także na bardzo dobrą pracę, jaką w rybnickim klubie wykonuje trener Antoni Skupień.

- Widząc jaką robotę z tymi chłopakami robi Antek Skupień wierzę, że za klika lat będziemy naprawdę mocną młodzieżową siłą. Bo ci zawodnicy, którzy są w składzie pierwszej drużyny, to nie wszyscy. W szkółce są jeszcze prawdziwe „mega giganty”. Taki kolega Karol Adamczyk, wzrost 140 cm. Jak wyjeżdża na 250-tce, to trener Skupień traci wszystkie włosy. Gość się odbija od bandy, jedzie od krawężnika do płotu i trzyma gaz! Drugi to Kamil Winkler. Chłopak, który przyszedł do nas w połowie tegorocznego sezonu i już po siódmym treningu potrafił jechać ślizgiem. Uwierzcie mi. Widzę, wiem i czuję, że ci którzy niedawno zdali licencje i którzy zrobią je niedługo, pojadą w najbliższych latach dobrze dla tego klubu i miasta.

Dodajmy, że wszyscy młodzieżowcy mogą liczyć na odpowiednie zaplecze sprzętowe. Paweł Trześniewski korzysta z silników m.in. Flemminga Graversena i Jarosława Krawczyka, a pozostałym jednostki napędowe serwisuje wiele lat współpracujący z Kacprem Woryną znany polski tuner, Ryszard Małecki.

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~extraliga_2 2021-11-30
    19:08:56

    8 0

    "Nie liczyły się wyniki, a zbieranie doświadczeń" - wymienię tylko Chmiela, Skupnia i Tudzieża, którzy tak zbierali doświadczenie bez osiągania wyników, że praktycznie zakończyli kariery.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.