zamknij

Wiadomości

Wypadek, kolizje, pijani i pościg – policjanci podsumowali Majówkę

2016-05-04, Autor: bf, źródło: KMP Rybnik
Dziś rano zakończyła się prowadzona w naszym województwie akcja „Majowy weekend”. Nad bezpieczeństwem na naszych drogach czuwało ponad 300 rybnickich policjantów. Niestety nie dla wszystkich kierujących spotkanie z nimi zakończyło się bez konsekwencji. Ośmiu kierowców prowadziło pod wpływem alkoholu. Policjanci ścigali również 35-letniego rybniczanina.

Reklama

Działania „Majowy weekend” rozpoczęły się w piątek o 6.00 i zakończyły dziś rano. W tym czasie policjanci czuwali nad bezpieczeństwem uczestników ruchu na rybnickich drogach. Stróże prawa zwracali szczególną uwagę na stan trzeźwości, korzystanie z pasów bezpieczeństwa oraz respektowanie innych przepisów ruchu drogowego, szczególnie stosowanie się do obowiązujących ograniczeń prędkości.

Okres długiego majowego weekendu na terenie Rybnika i powiatu rybnickiego upłynął w tym roku spokojnie. - Od 29 kwietnia do 4 maja, na rybnickich drogach doszło do 1 wypadku drogowego, który miał miejsce 1 maja, kilka minut po północy w Jankowicach ulicy Wowry. W wyniku zderzenia dwóch pojazdów, obrażeń doznała 21-letnia mieszkanka Jankowic. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Miejska Policji w Rybniku – mówi nam sierż. Anna Karkoszka, rzecznik KMP w Rybniku.

Policja odnotowała także 29 kolizji. - Niestety, zatrzymaliśmy również 8 kierujących, którzy prowadzili swoje pojazdy na tzw. „podwójnym gazie”. Niechlubnym rekordzistą okazał się 57-letni mieszkaniec Rybnika, który został zatrzymany przez mundurowych na ulicy Wiślanej. Wynik badania na alkomacie wykazał w jego organizmie blisko 2 promile alkoholu – dodaje policjantka.

W piątek, policjanci ruchu drogowego, po krótkim pościgu zatrzymali 35-latka z Rybnika, który chciał uniknąć kontroli drogowej. Szybko okazało się, co było przyczyną ucieczki. Kierowca opla „wydmuchał” ponad 1,5 promila alkoholu. Teraz nieodpowiedzialnych kierujących, czeka rozprawa w sądzie.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 8

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (22):
  • ~obserwator00 2016-05-04 11:34:10

    Gdzie jest ta ulica Wiślanych?

    6 0
  • ~ 2016-05-04 12:34:09

    Jest Wiślana (równoległa do Gliwickiej), ale Wiślanych nie ma:)

    6 0
  • ~ 2016-05-04 13:07:28

    Jak w praktyce wygladały działania? Zostałem dzisiaj zatrzymany przez policję beż jakiegokolwiek podejrzenia o wykroczenie, więc wbrew prawu. Policjant podszedł z alkomatem i mimo że go poinformowałem że działa wbrew prawu nie odstąpił od kontroli a jedynie zapytał mnie czy znam lepszy sposób na odsiew pijanych kierowców, ja mam znać? Żart. Dla świętego spokoju poddałem się kontroli ze skutkiem oczywiście negatywnym, czyli zero,zero.
    Policjant nie sprawdził czy mam uprawnienia do kierowania pojazdem.
    Policjant nie sprawdził czy samochód posiada oc i badania techniczne.
    Policjant nie sprawdził czy auta nie ukradłem.
    Dodam jeszcze że nie byłem jedyny, w kolejce czkały jeszcze dwa auta nauki jazdy ;-) i dostawczak kuriera.
    Mam mieszane uczucia co do skuteczności takich metod pracy.

    1 31
  • ~zbig67 2016-05-04 13:38:47

    zauważyłem że policja od lat nie sprawdza dowodów rejestracyjnych, ubezpieczenia, czy samochód jest kradziony czy nie? dla nich ważne, że człowiek jest trzeźwy. więc jak komuś zginie samochód niech nie liczy na pomoc.

    15 0
  • ~wojciechhammond 2016-05-04 14:42:51

    Panie Grzegorzu Sosna, chyba jest Pan świeżo upieczonym kierowcą i mało jeździ. W zeszłym roku byłem kontrolowany alkotestem przez policję 12 razy i za każdym razem kontrola przebiegała tak samo, czyli bez dodatkowych kontroli. Gdyby policja chciała kontrolować kompleksowo, to korki były by nieuniknione.

    8 0
  • ~blink 2016-05-04 14:51:58

    ~wojciechhammond -> problemem tutaj jest raczej to, że policja nie ma podstaw prawnych do organizowania takich "łapanek". Ale wiadomo, teoria jedno, praktyka drugie.

    0 11
  • ~ 2016-05-04 15:02:04

    Panie wojciechamond zapewniam Pana iż posiadam uprawnienia od ponad dwudziestu lat i średnio rocznie przelatuję około 80000 km
    Kontrolę niejedną już miałem i nadal twierdzę że zatrzymywanie kierowców wyłącznie w celu kontroli trzeźwości jest zwyczajnie bez sensu. Gdyby co 3-4 auto zostało dokładnie przetrzepane zamiast kontroli po łebkach ale wszystkich, to skuteczność pracy Policji byłaby na wyższym poziomie. W każdym razie auta w stanie dalekim od przyzwoitości wreszcie z dróg by poznikały.

    0 34
  • ~konsior 2016-05-04 15:56:11

    ~blink jesteś w błędzie
    Art 129 PRD daje policji takie uprawnienia
    Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest uprawniony do:
    ...
    3) żądania poddania się przez kierującego pojazdem lub przez inną osobę, w stosunku do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogła kierować pojazdem, badaniu w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu;
    tłumacząc tym co nie rozumieją:
    żądania poddania się przez kierującego pojazdem badaniu na zawartość alkoholu.... - za każdym razem
    i żądania poddania się badaniu innej osobie (pasażerom itp) jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie

    ZACHĘCAM DO CZYTANIA USTAWY PRAWO O RUCHU DROGOWYM bo jest tam również napisane, że może legitymować uczestników ruchu i wydawać im WIĄŻĄCE polecenia.
    A jak komuś się to nie podoba to oddać prawo jazdy temu kto je wydał albo spuścić w kiblu
    Prawo jazdy to jest przywilej, nie należy się z urzędu

    16 0
  • ~blink 2016-05-04 17:08:17

    ~konsior -> i w przypadku zatrzymywania 50 aut np. pod cmentarzem, w celu zbadania trzeźwości, co do każdego z kierujących zachodzi UZASADNIONE podejrzenie, że jest pod wpływem alkoholu albo środków odurzających? Tą sprawą zresztą zajmuje się już Rzecznik Praw Obywatelskich,

    0 8
  • ~konsior 2016-05-04 17:20:51

    ~blink czytaj ze zrozumieniem, zreszta dla Ciebie wyraznie to wytlumaczylem!!!! Kierujacy ma obowiazek kazdorazowo poddac sie badaniu. Uzasadnione podejrzenie dotyczy innych osob ktore mogly kierowac pojazdem np w chwili gdy doszlo do wypadku a nie ma swiadkow zdarzenia i nikt z jadacych autem nie przyznaje siendo tego ze prowadzil albo twierdza ze kierujacy pobiegl do lasu- wtedy zachodzi uzasadnione podejrzenie i mozna przebadac wszystkich w aucie. Sad Najwyzszy wydal komentarz co do tego artykulu. Badanie testerem jest zgodne z przepisami nawet 150 kierujacych pod cmentarzem a nawet pod kosciolem.

    8 0
  • ~konsior 2016-05-04 17:31:28

    ~blink i jeszcze jedno. Skoro masz z tym jakis chory problem lub duma nie pozwala Ci grzecznie dmuchnac i dostosowac sie do przepisow to nikt nie kaze Ci jezdzic autem. Nie zycze Ci oczywiscie tego ale inaczej bys gadal jakby jakis pijak zabil Ci kogos z rodziny. Wtedy moze uznalbys za zasadne takie badanie ktore pozwala przebadac wielu kierowcow w krotkim czasie i wyeliminowac bandytow z drogi. Zastanawiam sie nad tym skad taki problem u Ciebie? Jak nie mam nic na sumieniu to poswiecenie kilku sekund na zatrzymanie pojazdu i dmuchniecie nie powinno byc problemem. No chyba jestec taki chytrus, ze szkoda Ci paliwa na niepotrzebne zatrzymywanie i ruszanie samochodem

    12 0
  • ~alfa_sport 2016-05-04 19:47:37

    Oj widzę że Pan Putin i wszyscy hejtujący są głęboko osadzeni w PRL .... druga możliwość młodzi " socjal-demokraci" którzy nie pamiętają PRL ... Ale nie tu jest sedno . Pewnie "DOBRA ZMIANA" i za to się wkrótce weźmie .... Moje skromne zdanie . Udowadnianie samemu sobie i co GORSZE innym , że tworzenie PAŃSTWA - RELIGIJNEGO , POLICYJNEGO , PARTYJNEGO ..... przyniesie korzyści obywatelom jest delikatnie ujmując UTOPIĄ udowadnianą przez HISTORIĘ dziesiątki razy . Więc k.... nadal nie kumam że mijają lata i nadal znajdują się zj... sk..... które twierdzą że ORGANY ŚCIGANIA UZALEŻNIONE OD AKTUALNEJ WŁADZY mają mnie prawo zatrzymać i kontrolować OBYWATELA - BO TAK !!! To jak to z tą WOLNOŚCIĄ z piosenek Kaczmarskiego ? Na prawdę jej nie chcemy ???

    0 6
  • ~marys76 2016-05-04 21:15:58

    Jeżeli w tym kraju są takie osoby jak Grzegorz Sosna to nigdy nie będzie dobrze!!! A niech mnie policja zatrzymuje nawet 10 razy dziennie i bada przez dosłownie kilka sekund trzeźwość, dupy mi nie rozerwie i chętnie dmuchnę im w alkomat.

    10 0
  • ~Sznyta 2016-05-04 21:18:59

    Jak czytam te wasze wypociny n/t wolności to śmiać się chce. Pomyliła wam się wolność z anarchią. Wolność polega na swobodnym życiu w ramach prawa. A prawo mówi, że nie wolno prowadzić pojazdów po spożyciu alkoholu. A Policja jest od tego żeby sprawdzać czy nie łamiesz prawa. A ci co tak płaczą na badanie alkomatem zwyczajnie boją się że w końcu ich złapią. I tyle. Ale co to za majówka bez grilla, a grill bez wódy? Kryptoalkoholicy.

    10 0
  • ~solny79 2016-05-04 21:36:11

    Wszelakiej maści cwaniaczki zawsze będą się zasłanialy niesprawiedliwym prawem, żeby tylko ich nie brali na alkomaty. Został "bez jakiegokolwiek podejrzenia o wykroczenia "zatrzymany, pomimo, iż on jeździ kilkadziesiąt tys. km rocznie i z pewnością zasługuje na specjalne traktowanie. Żałosne jak można negować prewencyjne działania policji w tym zakresie. Vide komentarz ~Sznyta.

    5 0
  • ~solny79 2016-05-04 21:49:08

    do blink: i niech sprawdzają, co tydzień inna akcja: trzeźwość, dokumenty, stan techniczny i tak w kółko. Dlaczego nie. Ja nie chcę zginąć na drodze. I mam dość pogrzebów moich bliskich. Dobranoc.

    3 0
  • ~lukrecja50 2016-05-04 22:50:01

    Mam prawo jazdy od 20 lat i tylko raz byłam kontrolowana na drodze czy nie prowadzę po pijanemu i była to kontrola na "nosa" policjanta. Szczerze więc nie wiem jak taka kontrola teraz wygląda, czy jest to w taki sposób jak w programie "Uwaga drogówka" ? Często oglądam ten program i tam zawsze przy badaniu na alkomacie policjanci oferują zabranie rurki z alkomatu na pamiątkę. Nie wiem czy jest jakiś przepis :) który każe policjantowi "sprezentować" kierowcy taka rurkę? Ja raczej takiego prezentu nie mam zamiaru przyjmować bo po co mi to. Policjant powinien mieć przy radiowozie jakieś pudło na te rurki a nie uszczęśliwiać nimi kierowców.

    0 11
  • ~ 2016-05-04 23:15:31

    Napiszę jeszcze raz, prostszymi zdaniami, tak by tutejsi intelektualiści zrozumieli. Jaki sens ma badanie alkomatem gościa na fotelu kierowcy , skoro nie jest sprawdzane 1) czy gość ma chociaż kartę woźnicy 2) czy auto nadaje się do ruchu 3) czy auto nie zostało skradzione za rogiem. Jeśli to ma być prewencja to wszystkim popierającym zalecam by w razie choroby udali się do weterynarza, wychodzi taniej niż lekarz a kitel biały jest.
    Specjalnie do konsior skąd problem? Zwyczajnie nie lubię partaniny, skoro policjant ma kontrolować trzeźwość, to niech chociaż wie, czy osoba kontrolowana posiada uprawnienia do kierowania pojazdem który prowadzi. Trudno to zrozumieć prawda?

    0 12
  • ~szuiram 2016-05-05 10:04:12

    do ~lukrecja50 zupełnie nie rozumiem Twych pseudo zarzutów. Jak nie wiesz jak taka kontrola wygląda to po co Twoje wypociny? Nudzi ci się? A co do "rurki" jak to nazywasz to co oślinioną przez Ciebie ma ją zabrać policjant czy jak bo nie rozumiem? Jakie pudło o co chodzi? Może kosz na śmieci jeszcze? Naplułaś to zabierz ze sobą. Nie chcesz na pamiatkę to wyrzuć do kosza. Taki wielki wielki problem? Ludzie ogarnijcie się, nie macie większych problemów?

    4 0
  • ~szuiram 2016-05-05 10:18:14

    A wracając do wcześniejszych komentarzy popieram takie działania policji, aby wyeliminować potencjalnych "zabójców" z dróg. To jest ważniejsze niż fakt ubezpieczenia pojazdu, czy też posiadanego przeglądu. Poza tym skąd "znawcy tematu" wiedzą, czy drugi funkcjonariusz nie sprawdza innych danych danego pojazdu. Niech każdy robi to co do niego należy, a nie patrzy na innych. Nie udawajmy znawców tematu i ekspertów nie wiedząc nic w temacie i zasłaniając się demokracją, zresztą pojętą jak wczśsniej już powiedziano w złym znaczeniu. To nasza narodowa przypadłość, że wiem najlepiej i znam się na wszystkim. Ale oceny szefa, przełożonego w swojej pracy mam niskie co? Bo jestem leniem i dyletantem ale klikać na klawiaturze potrafię!

    2 0
  • ~obserwator00 2016-05-05 12:54:45

    Kolego "intelektualny" tłumaczę: ma to taki sens, że z alkomatem do którego dmucha się z jakiejś tam odległości bez kontaktu ust z urządzeniem całe badanie czyli zahamowanie + otwarcie okienka + badanie + zamknięcie okienka + rozpędzenie auta trwa 10 sekund... W takim tempie nawet przy dużym natężeniu można przebadać wszystkich jak leci nie powodując jakichś specjalnych utrudnień czy korków. Dodatkowo celem jest również wyłapanie większości tych co tu na forum narzekają bo taka postawa gwarantuje, że 5/10 praktykuje jazdę nawet nie po piciu ale np. rano po imprezce dzień przed.

    1 0
  • ~lukrecja50 2016-05-05 15:38:20

    ~szuiram - masz rację. Skoro rurka podczas badania jest opluta to powinien być kosz czy jakieś pudełko na te rurki. Jakoś lekarz nie każe mi zabierać szpatułki gdy bada mi gardło, dentysta też nie daje mi wyrwanego zęba na pamiątkę ani rękawiczek jednorazowych w których wyrywał mi zęba.

    0 3

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy lekcje religii powinny być finansowane przez Kościół Katolicki?




Oddanych głosów: 1325