zamknij

Wiadomości

Wkrótce mecz ROW-Motor. Będzie las podnośników przy Gliwickiej?

2020-08-21, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Już w niedzielę mecz PGG ROW Rybnik – Motor Lublin. Miłośnicy żużla nie będą jednak mogli kibicować zawodnikom na stadionie przy Gliwickiej. Trzeba jednak pamiętać, że fani „Koziołków” znaleźli patent, by towarzyszyć swoim zawodnikom. Czy kibice Motoru przyjadą do Rybnika z podnośnikami?

Reklama

Będzie las podnośników przy Gliwickiej?

Kibice żużla zapewne kojarzą obrazki z meczów Motoru Lublin. Kibice z tamtego miasta wpadli na pomysł, by dopingować swoich zawodników przy pomocy podnośników. W ten sposób widzieli walkę na torze „na żywo”, a przy okazji dawali pstryczka w noc rządowym obostrzeniom.

Teraz sytuacja wygląda już inaczej. Większość Polski pokrywają tzw. zielone strefy. Rybnik ma pecha, nadal jest w strefie czerwonej, a co za tym idzie – obowiązuje u nas zakaz gromadzenia się kibiców na stadionie.

Tymczasem jak podał wczoraj Przegląd Sportowy, kibice Motoru Lublin chcą oglądać niedzielne spotkanie na żywo.

- Postarali się o wynajęcie podnośników, które mają stanąć tuż przy stadionie i z których śmiało będzie można śledzić spotkanie – czytamy.

PS przytacza rozmowę z Grzegorzem Gosikiem, pomysłodawcą akcji.

– Pomysł pojawił się wtedy, od razu po tym, gdy rząd ogłosił zakaz organizacji imprez masowych w Rybniku. Jeździmy na każdy mecz wyjazdowy, więc na ten też szykowaliśmy się całą ekipą. Jesteśmy w kontakcie z rybnickim MOSiR-em, czekamy na decyzję tamtejszego Zarządu Dróg, ponieważ jest problem z rozstawieniem podnośników w miejscu wskazanym przez MOSiR – oznajmił Przeglądowi Sportowemu.

Dziennik podaje również, że MOSiR pozytywnie zareagował na pomysł kibiców i chce pomóc im w realizacji akcji.

Nie było rozmów z kibicami

Zgoła inaczej temat przedstawia Rafał Tymusz, dyrektor MOSiR-u w Rybniku.

- Miałem jeden telefon od osoby zainteresowanej, ale nikt przez tydzień się z nami nie kontaktował w tej sprawie. Nikt nie zwrócił się do nas, by załatwić kwestię kibicowania na podnośnikach od strony formalnej. Nie poznaliśmy liczby podnośników ani liczby osób, które chcą przyjechać – wyjaśnia Rafał Tymusz.

Jak dodaje nasz rozmówca, na terenie obiektu nie ma możliwości stawania podnośnikami.

Z kolei w środowisku żużlowym Motoru Lublin dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że akcja podnośnikowa została najprawdopodobniej odwołana. Czy tak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się wkrótce.

Oceń publikację: + 1 + 17 - 1 - 25

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~kontenstator 2020-08-21 14:27:36

    Ludzie zrozumcie że w Lublinie chcieli oglądać WIDOWISKO. chcieli oglądać walkę na torze. a co nam zafundują prezes i zawodnicy przy gliwickiej?

    62 7
  • ~extraliga_2 2020-08-21 15:11:37

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    2 7
  • ~lok 2020-08-21 16:25:51

    Na jeden z podnośników PROSZĘ oddelegować prezesa...

    43 4
  • ~Marian Jerc 2020-10-29 15:04:52

    Kacper chce się ścigać z najlepszymi ! Przecież w ekstra - lidze jeżdzili najlepsi a on dawał plamę w każdym meczu . Nie zostawia się drużyny w potrzebie Kacper , bo Ty przyczyniłeś się do spadku , robiąc po 4 pkt. w meczu .

    1 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Kościół katolicki powinien być opodatkowany?




Oddanych głosów: 1659