zamknij

Wiadomości

Tragedia na Kościuszki. Potrącona kobieta zmarła w szpitalu

2019-04-15, Autor: bf

Tragiczne wieści docierają do nas z rybnickiej komendy policji. Nie udało się uratować 75-letniej kobiety, która w minioną sobotę została potrącona na ul. Kościuszki.

Przypomnijmy, w sobotę około godziny 9.00 na ul. Kościuszki doszło do wypadku. Ucierpiała 75-letnia kobieta >>Potrącenie pieszej na Kościuszki. Korki w centrum Rybnika<<

Reklama

Do zdarzenia doszło w rejonie przejścia dla pieszych, gdzie pieszą potrącił kierujący volkswagenem passatem.

Niestety, jak dzisiaj informuje sierż. sztab. Dariusz Jaroszewski z rybnickiej policji, poszkodowana zmarła w szpitalu. - W sobotę wieczorem otrzymaliśmy informację o zgonie 75-latki. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że nie udało się uratować jej życia. Kierowca był trzeźwy – mówi policjant.

Oceń publikację: + 1 + 13 - 1 - 43

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (37):
  • ~minowa 2019-04-15 11:03:00

    Już kiedyś pytałem, co to jest "rejon przejścia dla pieszych" ? NIE MA TAKIEGO OKREŚLENIA W PRZEPISACH RUCHU DROGOWEGO. Czy to jest więc sugestia winy kierowcy ? A ten "rejon przejścia" to ile m od przejścia ? 5, 10, 20, 1000 ?

  • ~arkussinus 2019-04-15 11:04:41

    Z sobotniego komunikatu: " Doznała złamania nogi".... Diagnoza wg serialu? Uderzenie musiało być bardzo mocne i nie sądzę, żeby kierowca jechał 40/50 km/h, ale może za mało wiem i się bardzo mylę???

  • ~kazo64 2019-04-15 11:16:42

    Minowa~Żal komentować Twoje wpisy,lepiej byś się pomodliła.20m wcześniej jest przejscie dla pieszych.Gdyby było PODWYŻSZONE ta kobieta by ŻYŁA!!!CO 4 ty pieszy w Europie GINIE W POLSCE!!!Polacy sami się pozabijają nawet wojna jest niepotrzebna.Tak ciężko COKOLWIEK zrobić a tu nie trzeba wywarzac otwartych drzwi!!!

  • ~PogromcaSzkodnikow 2019-04-15 11:40:17

    ~Kazo64

    Czy ty zawsze musisz probowac wszystko obracac do gory nogami?

    Ze zdjecia mozna smialo wysnuc wnioski, ze kobieta zostala potracona poza przejsciem dla pieszych - zostala potracon bo zlamala przepisy ruchu drogowego.

    Predkosc 50km/h - w wiekszosci przypadkow pozwala na przezycie potraconemu - jezeli osoba potracona jest mloda i zdrowa i pewnie wysportowana.

    Zrzucanie winy na kierowce w tym przypadku ma na celu tylko oplucie niewinnej osoby.

    Kazo64 - zacznij sie leczyc u psychiatry.

  • ~siwy-rybnik 2019-04-15 11:46:26

    Widocznie jestem idiotą, ale zawsze stosuję się do jednej zasady - na jezdnię wchodzę dopiero wtedy, gdy upewnię się na 100%, że nadjeżdżający samochód się zatrzymał.

    Od zawsze wydawało mi się, że nieważne kto jest winny, kierowca czy pieszy, to w takim "starciu" prawie zawsze najbardziej ucierpi pieszy. Nigdy nie byłem zainteresowany, aby sprawdzić na "własnej skórze", że może być inaczej.

    Stosując się do powyższych zasad, nigdy nie poczułem zagrożenia, gdy chciałem przejść na drugą stronę jezdni. Jako pieszy, najwięcej w ochronie własnego życia ja mogę zrobić sam. Jako pieszy, zawsze liczę na siebie - nie na innych.

    Nie stosuję zasady, że skoro ja chcę wejść na jezdnię (zwłaszcza na przejście dla pieszych) to samochód musi się zatrzymać - ta zasada jest powszechnie stosowana przez wiele osób. Zwłaszcza przez starsze osoby lub młodzież (z smartfonem w dłoni). Nie wiem dlaczego, ale wielu pieszych twierdzi, że pieszy ma ... zawsze pierwszeństwo.

    Jedynej sytuacji jakiej zawsze się obawiam to, że rozpędzony samochód może wylecieć z drogi i z całej siły uderzyć we mnie, idącym po chodniku. W takiej sytuacji nie byłbym w stanie uniknąć tragedii. Na szczęście do takich tragedii nie dochodzi zbyt często. Częściej ginie się na jezdni niż na chodniku.

    Czy gdyby ta 75-latka stosowała do podstawowych zasad bezpieczeństwa, jakie powinny stosować piesi, to czy by też zginęła? Wątpię, bo gdyby tak było, to po prostu parę sekund później by się znalazła na drugiej stronie ulicy.

    Nieważne czy kierowca pędził 100 km/h czy 50 km/h - zanim przejdziemy na drugą stronę jezdni, należy się upewnić czy samochód się zatrzymał, czy też znacząco zwalnia. Jeśli NIE, to nie należy przechodzić na drugą stronę. Inaczej sami narażamy się na ryzyko, gdzie w ostateczni mamy do wyboru - zostać mniej lub bardziej poważnie rannym lub śmiertelnie rannym, ewentualnie zginąć na miejscu.

    Nie bronię kierowcy, ale pieszy do końca powinien być czujnym zanim zdecyduje się wejść na jezdnię. Nawet jeśli kierowca będzie winny, to kierowcy grozi co najwyżej kilkuletnie więzienie i ewentualnie wyrzuty sumienia. Pieszemu grozi śmierć, czyli coś znacznie gorszego. A śmierci - jako pieszy - na jezdni można uniknąć, jeśli zastosujemy zasadę ograniczonego zaufania (bez jakichkolwiek wyjątków).

    243 9
  • ~kazo64 2019-04-15 12:03:17

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    4 44
  • ~pprywatne 2019-04-15 12:08:43

    ~siwy-rybnik - Niestety ostatnio panuje jakiś taki trend, że pieszym się wmawia że mają pierwszeństwo i wszystkie samochody staną dęba przed świętą krową...

  • ~minowa 2019-04-15 12:13:46

    @kazo64, lepiej oduczyć szczególnie starszych pieszych - wszechobecnej głupoty i chęci udowodnienia kierowcy swojej wyższości. Masz może statystyki stopnia debilizmu społeczeństwa w poszczególnych krajach Europy ? Na którym miejscu jest Polska ?

    48 11
  • ~jabibe 2019-04-15 12:18:58

    kazo zacznij się leczyć, bo stanowisz potencjalne niebezpieczeństwo dla innych ludzi. Masz jakieś dziwne urojenia i wizje świata. Kierowca powinien Ci wytoczyć sprawę za nazywanie go zabójcą.

    57 9
  • ~pawelpawelpawel 2019-04-15 12:21:35

    ~kazo64
    Może pierw poczekaj na wyjaśnienie okoliczności wypadku c...u !
    Kierowca jak i pieszy ma przepisy i obowiązki których ma się trzymać.
    Nie wiadomo dokładnie w którym miejscu doszło do potrącenia i czy aby na pewno to wina kierowcy. Nie sądzę aby teraz kierowca bawił się na imprezie jakby nic się nie stało. Jest to przykra sprawa dla wszystkich. Nie zapominaj, że są pieszy którzy myślą, że są świętymi krowami i nic ich nie zmieni a tu mamy czasy pośpiechu, tel. komórkowych (myślę o rozmawianiu podczas jazdy) większego ruchu na drogach itd... Min 2 czynniki i tragedia gotowa .

    32 7
  • ~kazo64 2019-04-15 12:29:33

    W Szwajcarii za samo tylko przekroczenie prędkości x2 można iść do ciupy na od 1-4lat.A jak myślicie jaki wyrok by dostał gdyby w centrum miasta zabił kogoś 5 m za pasami?

    "Problem kierowców przekraczających dopuszczalne prędkości został wpisany do programu „Via sicura”. I dlatego szwajcarski parlament w 2013 r. zaostrzył kary dla takich osób. Jazda z nadmierną prędkością, urządzanie nielegalnych wyścigów, nękanie innych użytkowników dróg czy niebezpieczne wyprzedzanie pojazdów są zagrożone utratą prawa jazdy na co najmniej dwa lata oraz wyrokiem więzienia (od roku do czterech lat)."

    Tak dążycie do zachodnich standardów???W prawach zwierząt i karpii to nawet PL je dawno wyprzedziła ale napewno nie w prawach ludzi.

    22 38
  • ~kazo64 2019-04-15 12:31:08

    Minowa ja ci życzę z całego serca abyś całe życie był sprawny fizycznie i umysłowo.

    17 20
  • ~Arteks 2019-04-15 12:34:43

    @siwy-rybnik - to nie jest nieważne czy kierowca jedzie 50 lub 100 km/h. Pieszy nie jest w stanie obliczyć w jakim tempie auto które widzi dojedzie do pasów. Ma prawo sądzić, że kierowca jedzie przepisową prędkością. Z kolei przy obecnych polskich przepisach, kierowca nie wie czy pieszy wyjdzie na pasy czy zaczeka. Dlatego w krajach o dużo wyższej kulturze motoryzacyjnej i transportowej już dawno przepisy podporządkowano pod pieszych i oni ZAWSZE mają pierwszeństwo nawet jeśli nie są na pasach i przez to wypadków z udziałem pieszych jest tam dużo więcej. A kierowcy wiedzą, że muszą zawsze ustąpić. Działa to fantastycznie i za granicą pieszy czuje się o wiele bezpieczniej niż u nas. W Polsce wielu kierowców nie respektuje nawet pierwszeństwa pieszych w sytuacji kiedy ci są na środku skrzyżowania! Poza tym gdyby pieszy miał bezwzględne pierwszeństwo - unikałby przejść tam gdzie nie ma pasów z prostego powodu. Skrócenie ruchliwej drogi nie tylko, że jest niebezpieczne ale oczekiwanie na przejście trwa o wiele dłużej niż na pasach na których byłby zawsze przepuszczany. Poza tym ile razy się zdarza na ulicach z kilkoma pasami, że jakiś normalny kierowca zatrzymuje się i chce przepuścić pieszego podczas gdy kierowca głupek wyprzedza inny pojazd uważa tego innego za frajera i wcale nie przejmuje się tym, że może zabić kogoś kto wyjdzie zza tamtego auta. @minowa - skończ z taką głupią retoryką bo my w Polsce mamy przede wszystkim problemy z kierowcami. I mamy najwięcej potrąceń w Europie. Poza tym zauważ ile w tym portalu jest zupełnie niepotrzebnych tragedii spowodowanych przez kierowców? Dzień bez jakiegoś wypadku należy do rzadkości...

    26 65
  • ~siwy-rybnik 2019-04-15 12:37:29

    Załóżmy (czysto teoretycznie), że kierowca pędził 100 km/h, a ta starsza kobieta przechodziła przez przejście dla pieszych.

    Co powinien zrobić pieszy, gdy widzi pędzący samochód:

    1) Wejść na przejście dla pieszych, bez względu na to jak szybko jedzie samochód i liczyć na szczęście?

    2) Poczekać, aż pirat drogowy przejedzie i po kilku sekundach dopiero wejść na przejście dla pieszych?

    Z tego co pisał wcześniej @kazo64, należy stosować się do zasady nr 1. Ja osobiście zawsze stosuję się do zasady nr 2.

    Dla mnie by było marnym pocieszeniem, że pirat drogowy trafi do więzienia, kiedy ja będę leżał na cmentarzu. Osobiście zawsze stosuję zasadę ograniczonego zaufania, tj. nigdy nie wchodzę na jezdnię, aż się nie upewnię, że nadjeżdżający samochód na 100% się zatrzymał. Zapewne @kazo64 stosuje odmienne zasady.

    53 8
  • ~Arteks 2019-04-15 12:37:51

    Poprawnie zdanie powinno brzmieć: Dlatego w krajach o dużo wyższej kulturze motoryzacyjnej i transportowej już dawno przepisy podporządkowano pod pieszych i oni ZAWSZE mają pierwszeństwo nawet jeśli nie są na pasach i przez to wypadków z udziałem pieszych jest tam dużo mniej. Przepraszam za pomyłkę.

    11 52
  • ~kazo64 2019-04-15 12:38:47

    Na autostradzie w okolicach Aargau jego pojazd został zatrzymany przez policję. Powód: kierowca jechał 215 km/h po autostradzie, gdzie ograniczenie wynosi 120 km/h. Po odliczeniu tolerancji (7 km/h) daje to przekroczenie prędkości o 88 km/h.

    I tu zaczynają się schody: każdy kierowca, który przekroczy w Szwajcarii dopuszczalną prędkość o 80 km/h obligatoryjnie traci swój pojazd! Takie przekroczenie limitu prędkości nie jest traktowane jak wykroczenie, tylko przestępstwo, a samochód – jak narzędzie służące jego popełnieniu.

    Auto jest rekwirowane i po wycenie sprzedawane przez państwo. Dotychczasowemu właścicielowi przysługuje prawo pierwokupu. A jeśli samochód, którym popełniono przestępstwo nie jest nasz? Szwajcarzy ze spokojem odpowiadają: to nie jest nasz problem. Pożyczyłeś samochód, który został zarekwirowany? Możesz go odkupić. Nie stać cię?

    To nie nasza sprawa, trzeba było jeździć zgodnie z przepisami.!!!

    Na tym problemy drastycznie przekraczających prędkość w Szwajcarii się nie kończą, bo kierowca staje przed sądem i może mu grozić wyrok nawet do 4 lat więzienia. Najpierw zostaje zatrzymany, musi złożyć zeznania przed prokuratorem, który decyduje, czy trzeba zatrzymać go w areszcie do procesu.

    Oczywiście nie trzeba dodawać, że wszystkie koszty obsługi prawnej spoczywają na oskarżonym, a prawdopodobieństwo, że sąd uzna kogoś niewinnym jest bliskie zeru.

    Można?Można tylko trzeba chcieć!!!
    Dziękuję za uwagę.

    33 20
  • ~Arteks 2019-04-15 12:41:09

    @jabibe - nawet jeśli ta kobieta nie przechodziła na pasach to kierowca nie ucieknie przed konsekwencjami jeśli jechał zbyt szybko. W Łodzi niedawno sąd uznał winnym kierowcę który na zielonym potrącił pieszego bo... jechał 63 km/h mimo, że pieszy wbiegł na czerwonym. Aby było obiektywnie - pieszy też dostał mandat i dodatkowo wylądował w szpitalu.

    5 40
  • ~kazo64 2019-04-15 13:01:35

    A propos: Szwajcaria,BRAK bezsensownego galimatiasu znakow drogowych to na dodatek bardzo modne sa ograniczenia predkosci poprzez ustawianie, murowanie zwalniaczy,

    konkretnie Kanton St.Gallen, od 01.01.13 zaostrzyl i tak juz drakonskie kary za przekroczenie predkosci. I tak tam, gdzie wolno jechac z predkoscia do 30 km/h ktos, kogo zlapia, ze jedzie przeszlo 70 km/h, pojdzie na przynajmniej rok do wiezienia (moze na 4). Tak samo, jezeli dozwolone jest 50 km/h a jedzie sie 100 km/h, jezeli wolno 80 km/h a jedzie sie 140 km/h, i jezeli wolno 120 km/h, a leci sie 200 km/h. Do tego pozbawia sie delikwenta prawa jazdy na 2 lata i mozna zarekwirowac i sprzedac jego samochod. Za mniejsze przewinienia (mniej km/h), groza duze kary pieniezne. np. w terenie, gdzie obowiazuje predkosc do 80 km/h gdy jedzie sie 130 km/h, trzeba zaplacic 140 "dniowek" + 700 Fr. Dniowka zalezy od zarobkow delikwenta i liczy sie ja mniej wiecej tak. od miesiecznych zarobkow odejmuje sie od 30 (osoby samotne) do 50% (np. ojciec rodziny z 2 dzieci) i te reszte dzieli przez 30 dni. I tak np. dla takiego ojca rodziny zarabiajacego miesiecznie 6 tys. Fr. dniowka wyniesie 100 Fr., a dla singla 140 Fr. Czyli tatus zaplaci 14 700 Fr., a singiel 20 300 Fr.

    Drakonskie? Ale noga z gazu sama schodzi, nie?

    24 17
  • ~PogromcaSzkodnikow 2019-04-15 13:38:39

    Po zamianie zdjecia przez redakcje juz nie jestem w stanie wziac kierowcy w obrone.

    Jezeli jechal jak kierowca Macierewicza czy Szydlo to bardzo prawdopodobne, ze moglo do potracenia dojsc z jego winy.

    ~kazo64
    Kaziu, spokojnie.. w Twoim wieku takie nerwy sa niebezpieczne dla zdrowia.. jeszcze ci serduszko peknie albo krew zaleje.

    I kto wtedy bedzie trollowal dla kaczynskiego?

    16 20
  • ~kazo64 2019-04-15 13:39:44

    Szkoda bo jakos nie mogę znaleźć co by zrobiono z takim delikwentem który innego użytkownika drogi w centrum miasta potrącił ze skutkiem śmiertelnym jak ten z ul.Kościuszki.
    Widocznie tacy już do końca życia nie wyjdą zza krat.A może tak jak w PL.dostanie wyrok w "zawiasach".Jak myślicie co?

    7 24
  • ~PogromcaSzkodnikow 2019-04-15 13:44:32

    ~kazo64

    Za PiS piraci drogowi sa bezkarni.. praktycznie co 2 tygodnie dochodzi do kolizji limuzym rzadowych z winy kierowcow tych limuzyn..

    i sobie nic z tego PiS nie robi.

    21 26
  • ~kazo64 2019-04-15 14:00:43

    Pogromco szkodników~
    Za rządów PO-PSL doszło do 60 kolizji z udziałem aut BOR. "Te zdarzenia nie były przedmiotem zainteresowania mediów i polityków.

    W styczniu 2010 r. samochód, którym podróżował Radosław Sikorski uderzył w radiowóz, w wyniku czego kilku policjantów zostało rannych. W listopadzie 2010 r. w tył pojazdu BOR z grupy ochronnej Ewy Kopacz uderzył inny pojazd, w 2011 r. w rządową limuzynę wiozącą Jerzego Buzka, która wjechała na skrzyżowanie na czerwonym świetle uderzył innych samochód.

    "W 2012 r. przy domu letniskowym Bronisława Komorowskiego funkcjonariusze BOR, będąc wpływem alkoholu, uderzyli samochodem w drzewo.

    W 2013 r. dwukrotnie doszło do uszkodzenie opony w samochodzie prezydenta Bronisława Komorowskiego"

    W grudniu 2014 r. prezydencka limuzyna zderzyła się w Warszawie z osobowym autem.Do kolizji doszło przed Belwederem, mercedes kierowany przez BOR, którym jechał Bronisław Komorowski zderzył się z samochodem osobowym. Na miejsce zdarzenia wezwano karetkę pogotowia, ponieważ trzeba było udzielić pomocy dziecku, które podróżowało autem osobowym.

    Fakty "misiu" fakty!

    31 19
  • ~PogromcaSzkodnikow 2019-04-15 14:08:00

    Kaziu,

    z calym szacunkiem.. to sa fakty zrobione na potrzeby twojego komentarza.. jak zawsze :)

    Klamstwa robisz prawe i sprawiedliwe dajac je w cudzyslow - ze niby cytaty :) :) :)

    14 25
  • ~kazo64 2019-04-15 14:33:55

    Pogromco~Jeśli już mnie oskarżasz o manipulacje i kłamstwa to przynajmniej przytocz co jest kłamstwem?Dodam że ci pijani borowiacy zawozili pizze dla Komorowskiego.

    22 12
  • ~psyche09 2019-04-15 14:37:59

    Mieszkam na Kościuszki. Kierowcy tam jeżdżący mają się za Bogów... Stoisz i stoisz, żaden się nie kwapi zatrzymać. Często przechodząc trzeba mieć oczy wszędzie, bo nie jeden debil nie widzi pieszego i pruje.

    22 13
  • ~kazo64 2019-04-15 14:59:01

    Arteks ty masz chody u zarządcy dróg i odpowiadającego za bezpieczenstwo na nich czyli Prezydenta miasta Rybnik.To ja będę powtarzał w nieskończoność!:PODWYŻCIE chociażby o 5cm każde przejście w centrum!!!Kasę możecie zabrać z "Diagnozy"i napewno wystarczy.A ile istnień ludzkich ocalicie?Że cho cho

    15 14
  • ~Grzegorz Monika Nowak 2019-04-15 16:59:16

    Pieszy ma pierwszeństwo to fakt, i my powinniśmy jako kierowcy mu ustąpić tego pierwszeństwa "jeśli nie zagraża y w ruchu"
    A po drugie, przy samym potrącenia uderzenie nie jest tak ważne, jak ładowanie potraconego na jezdnie/chodnik, to właśnie wtedy najczęściej dochodzi do poważnych lub śmiertelnych obrażeń. Możesz jechać 20km/h i potracic jak pieszy upadnie i uderzy głową niefortunnie, to też zginie.

    8 14
  • ~kazo64 2019-04-15 17:28:58

    GMN~Mozna sie utopic w oceanie lub lyzce wody.Jakie jest prawdopodobienstwo tego drugiego?

    5 4
  • ~minowa 2019-04-15 17:41:21

    @GM Nowak; Pieszy ma pierwszeństwo BĘDĄC na przejściu. Stojąc przed nim NIE MA PIERWSZENSTWA. Jest wiele wypadków i to śmiertelnych, gdy kierujacy zatrzymuje się przed przejściem (popełnia wtedy wykroczenie) chcąc przepuścić pieszego a pieszy widząc zatrzymujacy się samochód JUZ NIE PATRZY na drugą część jezdni (czasem widząc osobę wchodzącą na przejście z naprzeciwka) i na tej podstawie rusza na przejście. A tam jedzie i znajduje się kilka m od "pasów" pojazd, który nie wyhamowuje i uderza w pieszego a czasem wręcz pieszy "wchodzi" w drzwi lub błotnik tego pojazdu. I to jest wtargnięcie i wina pieszego. Niejeden kierujący, który zatrzymał się, aby pieszego "wpuścić" na przejście, po jego potrąceniu przez samochód jadący z naprzeciwka - wpadał w szok i krzyczał "to ja go zabiłem". No i miał rację. Pojazd nie stanie dęba widząc pieszego wchodzącego na pasy. Załóżmy, że jedzie tylko z prędkością 30km/h czyli ok. 8,5m/s. Czas reakcji kierowcy plus czas reakcji układu hamulcowego przyjmuje się jako 1 sekunda, czyli w tym czasie samochód przejeżdża 8,5m bez śladu hamowania i z prędkością 30km/h uderza w pieszego. Zatem widząc ten pojazd w odległosci ok. dwóch długości samochodów i wychodząc wtedy na pasy pieszy decyduje się na 100% pewności uderzenia w niego bez żadnego wcześniejszego hamowania. Przy prędkości 50km/h czyli ok. 14m/s ta odległość wzrasta do ok. 14m, czyli ok. 3 długości samochodu. Przy 90km/h - czyli 25m/s (poza terenem zabudowanym) - to oczywiście aż 25m, czyli ok. 6 długości samochodu. Warto zdać sobie sprawę z tych wielkości, zanim bez spojrzenia w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo (bo to najpierw z lewej strony coś moze nadjechać) i oceny sytuacji wyruszymy na jezdnię. I to zarówno "na pasy" jak i poza pasami A TAKŻE MAJĄC ZIELONE SWIATŁO do przejścia na sygnalizatorze (pojazd uprzywilejowany nie musi stosować się do swojego "czerwonego").

    14 9
  • ~gosiabartek 2019-04-15 20:05:06

    Byłam przy tej pani do przyjazdu ratowników, rozmawiałam z nią. Wyrazy współczucia dla rodziny.

    18 1
  • ~Arteks 2019-04-15 20:50:50

    Każdy na kim takie wypadki robią przygnębiające wrażenie niech pisze do parlamentarzystów w sprawie przyśpieszenia zmian w kodeksie drogowym które dostosowałyby nasze przepisy do zachodnich - lepszych i jednoznacznych. Tam każdy pieszy ma pierwszeństwo - i jest bezpieczniej a także czytelniej dla kierowcy u pieszego. @minowa - nie musisz nikomu tłumaczyć czym jest droga hamowania bo każdy kierowca zdaje sobie z tego sprawę. Zdaje się, że uznajesz to fizyczne prawo tylko wobec pieszych i pasów które nie są w obrębie skrzyżowania (tak jak na tych ze zdjęcia) czyż nie? Jeśli kierowca potrafi wyhamować przed światłami czy skrzyżowaniem - dlaczego odbierasz kierowcom umiejętność wyhamowania w terenie zabudowanym wobec pieszego? Czy jedyne powody to brak szacunku do pieszych, brak wyobraźni czy może brak ostrożności?

    4 24
  • ~truman20 2019-04-15 21:03:12

    Każdy na kim takie wypadki robią przygnębiające wrażenie niech pisze do parlamentarzystów w sprawie wprowadzenia przymusowej edukacji pieszych odnośnie przekraczania jezdni.

    15 5
  • ~kazo64 2019-04-15 21:37:22

    Artekt ~Nie wprowadzaj ludzi w błąd ,bo drogi MIEJSKIE podlegają pod MIASTO a nie pod Parlament czy Rząd(GDDKiA) a to MIASTO odpowiada za stan tych dróg i za bezpieczeństwo na nich!!!

    8 4
  • ~Arteks 2019-04-15 21:42:47

    @kazo64 - przepisy uchwala sejm, także te związane z kodeksem drogowym, a nawet maksymalne stawki za parkowanie czy mandaty.

    2 14
  • ~kazo64 2019-04-15 21:57:41

    Arteks~Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś.

    Jakie przepisy ma Ci Sejm uchwalić o ruchu lewostronnym to tak to by było w gestii Sejmu?.Utrzymanie.oznakowanie,stan i za bezpieczenstwo na drogach miejskich odpowiada. MIASTO gminnych Gmina krajowychi autostradach Rząd za sprawą GDDKiA.Nie lej wody ja Cie proszę.

    5 3
  • ~Niemalże Rycerz Na Koniu 2019-04-15 22:04:32

    Kościuszki jest niebezpieczna dla pieszych. Kierowcy nagminnie wyprzedzają przed i na przejściach. Dodatkowo piesi zlewają się z otoczeniem mimo pozornej dobrej widoczności. Przy jezdni są drzewka, donice, krzaki a w tle budynki itp. Kierowca mógł nie dostrzegać pieszej stojącej przy jezdni.Trzeba tam jechać wolniej i wręcz wypatrywać pieszych niczym sarny stojącej pod lasem. Przy okazji poruszę problem przejścia pod UM przy Hermesie, Przy przejściu dla pieszych postawiono coś dziwnego co w zasadzie zasłania przejście. Piesi pojawiają się znikąd, tym bardziej dzieci. Nie wolno parkować 10 m od przejścia żeby nie pogarszać widoczności a tam postawiono "skwer"który zastępuje zaparkowane auto. Kwestia czasu jak zostanie potrącone dziecko.

    23 0
  • ~minowa 2019-04-16 10:35:28

    @Rycerzu, skąd wiesz, że piesza stała przy przejściu ? Po to stała i czekała by ruszyć, gdy samochód się zbliżył ? To niedorzeczne, raczej weszła z tej przewiązki nie zwalniając kroku i nie patrząc na boki.

    5 5

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś za budową w Rybniku nowej kopalni "Paruszowiec"?




Oddanych głosów: 841