zamknij

Wiadomości

Sondaż: 57 proc. Polaków nie przejmuje się emisją zanieczyszczeń

2019-12-23, Autor: tora, Samorząd PAP

W ocenie Polaków największym źródłem zanieczyszczeń powietrza jest ogrzewanie domów, ale aż 56,9 proc. osób nie zrobiło nic, żeby zmniejszyć szkodliwą emisję - wynika z badań przeprowadzonych dla Ministerstwa Klimatu. Co trzeci respondent deklaruje, że zrobił coś, by zmniejszyć emisję zanieczyszczeń np. zmienił system ogrzewania domu czy ocieplił budynek; wśród badanych, którzy takich działań nie podejmują panuje przekonanie, że to zadanie rządu lub samorządu.

Reklama

Sondaż: największa emisja z produkcji prądu i ciepła

Z sondażowego, ogólnopolskiego badania na reprezentatywnej grupie Polaków wynika, że za czynniki będące głównymi zagrożeniami dla jakości powietrza uważamy przede wszystkim emisje zanieczyszczeń z produkcji energii elektrycznej i ciepła - odpowiedziało tak 78,0 proc. badanych.

Na kolejnych miejscach respondenci umieścili działalność przemysłu (76,6 proc.) oraz emisje zanieczyszczeń z samochodów osobowych i ciężarowych (73,7 proc.). Blisko dwie trzecie badanych wskazało na emisje zanieczyszczeń z innych krajów/regionów oraz emisje zanieczyszczeń z gospodarstw domowych. Ponadto, w opinii połowy respondentów zagrożeniami dla jakości powietrza są także emisje zanieczyszczeń z gospodarstw rolnych oraz naturalne zanieczyszczenia.

3 na 10 Polaków chroni zdrowie

Blisko 3 na 10 Polaków zadeklarowało, że podejmuje działania na rzecz ochrony własnego zdrowia związane z jakością powietrza. Takie deklaracje częściej padały wśród osoby w średnim wieku - pomiędzy 35 a 59 r.ż. (34,8 proc. - 36,1 proc.) oraz z wykształceniem wyższym (48,3 proc.). Działania tego typu częściej podejmują również mieszkańcy dużych miast, powyżej 200 tys. mieszkańców.

Najczęściej podejmowanym działaniem na rzecz ochrony własnego zdrowia związanym z jakością powietrza jest śledzenie komunikatów dotyczących jego stanu (70,4 proc.). Dość częstą praktyką jest także ograniczanie czasu przebywania na powietrzu podczas alarmu smogowego (43,6 proc.). Co czwarta osoba w celu ochrony własnego zdrowia zamontowała w domu filtr oczyszczający powietrze, a blisko co dziesiąta deklaruje noszenie maseczki antysmogowej.

Co trzeci Polak działa na rzecz poprawy jakości powietrza

Co trzeci Polak podjął osobiście działania mające na celu zmniejszenie emisji zanieczyszczeń. Okazuje się, że działania tego typu znacznie częściej podejmują mieszkańcy aglomeracji niż mniejszych miejscowości (wieś 23,7 proc. natomiast miasto pow. 500 tys. mieszkańców 50,9 proc.).

W celu zmniejszenia emisji zanieczyszczeń Polacy przede wszystkim starają się korzystać z komunikacji publicznej, chodzić pieszo lub jeździć rowerem (71,7 proc.).

Dość często praktykowanymi działaniami są także: ograniczenie używania samochodu podczas poruszania się po mieście (57,2 proc.), zmiana systemu ogrzewania domu/mieszkania (54,1 proc.) oraz wymiana domowego sprzętu AGD/RTV na energooszczędny.

4 na 10 osób zdecydowało się na ocieplenie budynku, a co czwarta osoba - na kupno samochodu niskoemisyjnego. Działania podejmowane w celu zmniejszenia emisji zanieczyszczeń różnicują się w największym stopniu ze względu na wiek, dochód oraz miejsce zamieszkania respondentów - np. na zmianę systemu ogrzewania domu/mieszkania częściej decydują się ludzie młodzi (15-25 lat) i w średnim wieku (45-59 lat).

W przypadku ocieplenia domu oraz zakupu samochodu niskoemisyjnego zmiennymi w największym stopniu różnicującymi odpowiedzi są dochód (czym wyższy tym większy odsetek wskazań) oraz wykształcenie (czym wyższe tym większy odsetek wskazań).

56,9 proc. Polaków nie robi nic dla zmniejszenia emisji zanieczyszczeń

Żadnych działań na rzecz zmniejszenia szkodliwej emisji nie podjęło - zgodnie z deklaracjami - 56,9 proc. badanych osób. Powodem niepodjęcia działań mających na celu zmniejszenie emisji zanieczyszczeń szkodliwych dla powietrza jest przede wszystkim przekonanie, że to rząd lub samorząd powinien podejmować takie działania (47,5 proc.).

Co czwarta osoba nie wierzy, że może przyczynić się do zmniejszenia emisji zanieczyszczeń. Na odpowiedź „nie zanieczyszczam powietrza" wskazało 12,0 proc. odpowiadających, a na brak czasu - 9,8 proc. Ponadto, co piąta osoba przyznała, że nie wie co mogłaby zrobić w tym celu.

Przekonanie dotyczące tego, iż to rząd lub samorząd powinien podejmować działania mające na celu zmniejszenie emisji zanieczyszczeń szkodliwych dla powietrza, deklarowane było głównie przez osoby pomiędzy 26, a 34 r.ż., ale także mieszkańców średnich miast (50-200 tys.).

Respondentów zapytano także jakie rozwiązania byliby skłonni zrealizować bądź zaakceptować w celu ograniczenia emisji zanieczyszczeń powietrza. Najczęściej wskazywano w tym przypadku na korzystanie z transportu publicznego, jazdę na rowerze lub poruszanie się pieszo po mieście (63,7 proc.), ograniczenie ruchu samochodów w centrum miasta (57,5 proc.) oraz zmianę systemu ogrzewania własnego domu/mieszkania (54,9 proc.). 51,7 proc. badanych zaakceptowałoby graniczenie liczby miejsc parkingowych w centrum, a 50,3 proc. zakaz wjazdu do centrów miast samochodów określonego typu, np. o określonym roczniku.

Spośród wybranych rozwiązań, najmniej osób byłoby skłonnych zaakceptować wzrost cen energii elektrycznej spowodowany produkowaniem jej z odnawialnych źródeł.

40 proc. badanych uważa, że jakość powietrza pogorszy się w ciągu 10 lat

W zrealizowanym dla resortu badaniu respondentów zapytano także jak oceniają możliwości poprawy jakości powietrza w najbliższych 10 latach. Ponad 40 proc. badanych uważa, że stan ten będzie ulegał pogorszeniu. Na poprawę lub zachowanie aktualnego stanu wskazało po 25 proc. z nich.

Analizując wyniki pod kątem województwa zamieszkania respondentów, okazuje się, że przekonanie dotyczące poprawy jakości powietrza w najbliższych latach zdecydowanie częściej towarzyszy mieszkańcom województw: kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, zachodniopomorskiego i wielkopolskiego, niż pozostałej części kraju. Postawa negatywna w największym stopniu towarzyszy mieszkańcom województwa podlaskiego i dolnośląskiego.

Zdaniem badanych najważniejszymi działaniami, które powinny być stosowane w celu poprawy jakości powietrza są: wymiana starych pieców na niskoemisyjne (73,7 proc. wskazań pozytywnych), zwiększenie kontroli emisji spalin w samochodach (73,0 proc.) i zwiększenie kontroli nad tym, co jest palone w piecach (71,7 proc.).

Badanie zrealizowano w okresie październik-listopad 2019 roku na tysiącosobowej, reprezentatywnej grupie mieszkańców Polski.

A Wy co sądzicie? Czy tak jak większość badanych uważacie, że o jakość powietrza powinien się martwić rząd i samorząd? Czy też uważacie, że to zadanie dla każdego z nas?

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 25 - 1 - 32

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (43):
  • ~rzyt 2019-12-23 08:47:19

    Wskazówka dla polityków? Pewne 57%.
    Szkoda gadać; koniec bliski.

    32 18
  • ~grzegorz410 2019-12-23 09:04:09

    A później zdziwienie - Taki młody chłop był. nie miał przecież jeszcze pięćdziesiątki a umarł na raka, zawał .........( tutaj proszę dopisać każdą inną chorobę związana z zanieczyszczeniem powietrza )

    61 45
  • ~MArudzia 2019-12-23 09:11:12

    A może nasze społeczeństwo jest za biedne??

    61 51
  • ~piotr.kowalski 2019-12-23 09:12:34

    Trzeci komentarz i już bieda. Teraz czekamy na chemtrails, glifosat, George Soros, trujące thuje ...

    39 53
  • ~piotr.kowalski 2019-12-23 09:15:03

    Jeżeli to bieda definiuje życie w syfie, oznacza to, że żyjemy w jednym z 3-5 najbiedniejszych miast w Polsce i tak samo w pierwszej 10 najbiedniejszych miast w Europie. Proszę to zestawić z danymi GUS. Nawet dane oficjalne wystarczą, które nie uwzględniają popularnej u nas praktyki dorabiających na budowach emerytów.

    45 45
  • ~szaranowicz 2019-12-23 10:10:33

    57% nic nie zrobiło w tym kierunku.
    " Panie bo jo ni mom piniydzy, żeby kupić nowy piec. W tym starym dobrze mi gore".
    Tylko że ten Pan segreguje śmieci na te co pali w dzień i te co pali w nocy.
    I nie ważne że nie ma funduszy , ważne że 3 razy w roku zaliczone dobre wczasy, a i auto cza zmienić na nowe co 3 lata bo wstyd przed sąsiadami i rodziną starym gratem jeździć.
    Zdrowych i czystych Świat Wszystkim życzę.

    52 32
  • ~Arteks 2019-12-23 10:13:05

    @MArudzia - no masz trochę racji. Kopcąca chałupa kojarzy się co raz częściej z dziadowaniem. A niektóre zadymione dzielnice chałupowe i familokowe oraz wioski na Śląsku wyglądają przed zmierzchem jak dzielnice ubogich faweli. Poza Polską tylko w kilku krajach Europy używa się węgla w ogrzewaniu np. w Serbii i Albanii. W innych ludzie się szanują i wolą odmówić sobie czegoś innego - ale nie chcą się babrać węglem. Niedawno byłem w okresie grzewczym w Kownie i Wilnie. Ani razu(!) nie widziałem kopcącego komina, ani razu nie poczułem smrodu węgla - mimo, że można tam spotkać sporo biednej, drewnianej zabudowy. Śląsk się cofnął cywilizacyjnie nawet w porównaniu z krajami postradzieckimi! Wyobrażacie sobie aby w Zagłębiu Ruhry ktoś palił węglem?

    44 58
  • ~tf2 2019-12-23 10:18:14

    Nie dziwi mnie ignorancja w kwestii zanieczyszczenia powietrza skoro absurdalne instytucje UE oraz ich lewaccy fanatycy za największe zło uważają dwutlenek węgla (z tym wydychanym przez nas na czele).

    "W ocenie Polaków największym źródłem zanieczyszczeń powietrza jest ogrzewanie domów".
    Tak a największą katastrofą w Czarnobylu była eksplozja domowej kotłowni. To na pewno nie była ocena Polaków.
    Jakoś nie kojarzę zainteresowania ekologów i innych partii lewicowych gdy Rosja z Niemcami dewastują Bałtyk zaśmiecając go rurociągami.

    36 32
  • ~Arteks 2019-12-23 10:21:57

    @tf2 - Bałtyk najbardziej cierpi z powodu nadmiernych połowów sprzed lat, broni chemicznej z II WŚ i ogromnych ilości ponawozowej chemii jaka spływa do niego rzekami. Jak jakaś rura na dnie miałaby spowodować dewastację? Możesz wyjaśnić?

    20 37
  • ~przykopa 2019-12-23 10:26:39

    P. Kowalski. Co za fituliten gescheft Pan prowadzi że stać tylko na promowaniu się na bezpłatnym forum? Ile dobrze pamiętam przedtem był biznes z dziurawieniem drzwiczek zasypowych w piecach i w sprzeczności do zasad spalania węgla do namawiania przynoszącego stratę palenia od góry? Ludzie się już połapali i biznes się już nie kręci ?
    W czym Pan teraz robi ? Może te kotły po milionie ? Ile się już sprzedało ? Niech się Pan nie wstydzi. Prosimy parę szczegółów ? Ocenimy merytorycznie :)

    32 17
  • ~entropia 2019-12-23 10:26:42

    ~MArudzia
    dziennie sprzedaje się w Polsce 3 mln sztuk "małpek" co daje jakiś MILIARD złotych polskich wydawanych w tym kraju na wódkę w małych butelkach, kolejne miliardy idą w piwie i wódce w dużych butelkach - normalnie bieda aż piszczy, do gara nie ma co włożyć

    26 24
  • ~przykopa 2019-12-23 10:33:21

    - Bałtyk najbardziej cierpi z powodu nadmiernych połowów sprzed lat, broni chemicznej z II WŚ i ogromnych ilości ponawozowej chemii jaka spływa do niego rzekami. Jak jakaś rura na dnie miałaby spowodować dewastację? Możesz wyjaśnić?

    Arteks jak się porusza martwe beztlenowe osady denne . To nie jest to do zrozumienia na Twoim poziomie percepcji ?

    27 13
  • ~Arteks 2019-12-23 10:38:50

    @przykopa - a skąd te "pustynie denne" się wzięły? Właśnie wskutek działalności człowieka.

    10 28
  • ~MArudzia 2019-12-23 10:45:36

    Nie sposób przeliczyć biedę na ilość wypitych "małpek" czy na wyjazdy zagraniczne, idąc tym tokiem to w całym Rybniku powinny być domy pokryte fotowoltaiką ewent. solarami.
    Do krytykantów - rozejrzyjcie się wokół swojej rodziny, czy żyją w dobrobycie???
    Czy stojąc przed dylematem kupna czegoś lepszego do zjedzenia ,czy wykupieniu lekarstw, a założeniem sobie nowej instalacji lub gazu - co wybierze???
    Czy sławetna Greta jest w 100% EKO???
    Pozdrawiam

    24 15
  • ~Benett 2019-12-23 11:01:08

    @MArudzia
    Nie nie jest za biedne. Brytyjczycy prowadzili zakaz palenia weglem w latach 50 tych, kiedy kraj byl bankrutem powojennym i wciaz trwalo racjonowanie zywnosci.
    @Arteks - skoncz juz nad tym szczuciem na mieszkancow domkow jednorodzinnych zachowujesz sie jak bolszewik. Jednego nie bedziesz mial w blokach - dobrej jakosci wiezi miedzysasiedzkich a TY jestes tego najlepszym dowodem , tam po prostu mieszka wiecej wrednych ludzi.
    Plus krytykujac dziadowskie kostki pomijasz jeden element. Ich wlasciciele posiadaja ziemie, ze smogiem sie uporamy to mozna kostke zburzyc postawic sobie szklany hufhaus czy cos rownie ciekawego i kto bedzie wtedy wygladal jak dzad? ty! Wesolych Swiat!

    30 12
  • ~Jan R. 2019-12-23 11:11:18

    Jeżeli ktoś chce w Rybniku zakazać opalania kotłów węglem to myślę, że zakaz ten obejmie również elektrociepłownie zasilające miejskie sieci c. o. oraz Elektrownię Rybnik.

    28 16
  • ~artefaks 2019-12-23 11:13:22

    Jak się do tych 57 % świadomych , ale mało aktywnych w tym zakresie doda ,,ekologiczną " resztę grzejącą się z 80 letnich kotłów bez filtra to sprawa naprawdę wygląda poważnie. Prześledźmy najpierw dofinansowuje się wymianę kotłów na węgiel . Potem domaga się zakazu palenia węglem i przejścia np. na gaz. A czy zwrócił ktoś uwagę że spalanie gazu również przyczynia się do zmian klimatycznych? Inwestując dzisiaj w gaz za 5 lat będziemy to wygaszać. Zaś inwestując np w pompy cieplne dostajemy za 1 KW ciepła dostarczonego z brudnej produkcji w elektrowniach węglowych 4 KW energii cieplnej. Dopóki nie wprowadzi się jakieś kompleksowej spójnej polityki w tym zakresie to tylko będzie chaos. Ale niestety mamy tu genialnych populistycznych krzykaczy którzy mają wiedzę na każdy temat. Czyli jak to mawiała żona Ferdka. Eksperci jak z koziej d.... tromba.

    25 9
  • ~psyche09 2019-12-23 11:32:45

    ~Arteks hamuj. Nie każdy, co mieszka na familokach jest dziadem i amebą intelektualną. Fakt, są i tacy, ale nie jest to reguła! Bardzo chętnie podłączę się pod gaz, ale za cały familok i SM Centrum decydować nie mogę. W domach przynajmniej samemu można decydować...

    24 2
  • ~Arteks 2019-12-23 12:16:19

    @psyche09 - to nie jest kwestia miejsca zamieszkania tylko stylu życia. Dlaczego Europa nie odeszła od węgla w przemyśle, a odeszła od węgla w ogrzewaniu domostw? Z wygody, a ostatni oporni pewnie nie chcieli być w odczuciu innych dziadami. Poza tym na zachodzie jest większy szacunek dla drugiego człowieka i nikt świadomie nie chce drugiemu szkodzić. Jeśli kogokolwiek wkurza palenie węglem, a nie ma wpływu na modernizację kotłowni czy budynku - niech sobie kupi mieszkanie w budynku w którym nie musi się babrać węglem.
    Mam w rodzinie aż trzech młodych ludzi którzy zarabiają tyle ile większość społeczeństwa - nic więcej i wszyscy wzięli kredyty i kupili własne mieszkania. Jak to jest, że jedni kupują mieszkania, mają na czynsz, na spłatę kredytu, a różne niemoty mieszkają w chałupie po dziadkach albo z rodzicami w 5 osób i nie stać ich na wymianę pieca?!
    Za kilka lat jak podłączą do sieci familoki na Śląsku lub je zburzą czy zmodernizują - ostatnie ostoje zacofania zostaną na osiedlach domów jednorodzinnych bo tam mieszkają najbardziej zacofani cywilizacyjnie ludzie. @benett - jakie szczucie - jak tu takie trucie? Taki to nietakt ale fakt, kto w piecu hajcuje - ten dziaduje, idą święta - niech się kotłowy opamięta. Niech sumienia nie zagłusza każda kopcąca rodzina Janusza. ;P

    13 40
  • ~piotr.kowalski 2019-12-23 12:42:35

    ~przykopa:

    Pani Przykopa, myli mnie Pani z kimś.

    7 12
  • ~ 2019-12-23 12:44:25

    jak wam węgiel nie pasuje to się wyprowadźcie w czym problem w dzisiejszych czasach jest masa różnych możliwości a choroby nie biorą się z dymu ale z obżarstwa chemicznym żarciem i nieróbstwa,dao dopiero ns Śląsku był syf i nikt nie chorował

    24 19
  • ~piotr.kowalski 2019-12-23 12:48:25

    ~artefaks:

    Panie Artefaks, przy aktualnej emisji co po niektórych to spalanie gazu jest prawie bezemisyjne, nie ta skala. Wielokrotnie tu pisałem, że jak nie ma gazu w budynku, to biorąc pod uwagę koszt przyłącza a także trendy zachodnioeuropejskie mądrzej zainwestować w pompę ciepła powietrze-woda. Jeżeli gaz jest w budynku, należy zacząć z niego korzystać nie tylko do gotowania, ale także do ogrzewania, bo ma to same zalety.

    10 20
  • ~piotr.kowalski 2019-12-23 12:50:05

    ~kukulka123:

    Tak z pewnością masz rację, smog jest prozdrowotny. Jeżeli rzeczywiście w to wierzysz to ja zapraszam do wyprowadzenia się w jakiś rejon przemysłowy Chin. Pozdrawiam.

    16 23
  • ~imrahil 2019-12-23 13:14:35

    "choroby nie biorą się z dymu". Ten cytat jest zdecydowanym argumentem za całkowitym zakazem paliw stałych. Taka mentalność (przez smog), że edukacja nie działa ( dyskusja o smogu trwa wiele lat). Jeśli kogoś obraziłem to przepraszam, ale trudno udawać że jest inaczej.

    14 6
  • ~przykopa 2019-12-23 13:50:22

    Arteks słusznie podajesz przykład zachodu który odchodzi od węgla. ale dlaczego nie robisz tego samego ? Odkrecając kurek przy grzejniku dajesz impuls do zwiekszenia mocy na 80 letnich kotłach pracujących bez filtra. Kotły te podają nie oczyszczone spaliny do 80 metrowych kominów, które rozsiewają smród który wyprodukowałeś na kilkadziesiąt kilometrów. Smród który wyprodukowałeś dając na to dyspozycję kręcąc zaworem przy grzejniku. Arteks czy jesteś smrodziarzem jak to nazywasz.?Odpowiedź może tu być tylko jedna, Jesteś smrodziarzem. Więc o co chodzi ? Zatrzymałeś się na etapie zaprzeczenia. Prześledź 12 kroków nałogowego alkoholika przy wychodzenia z nałogu. Bycie smrodziarzem powoduje zaprzeczenie tego poprzez obwinianie innych swoimi przewinieniami. Ja dokładając do nowoczesnego pieca mam świadomość skutków jakie powoduje. Ty smrodząc innym . zaprzeczasz temu.

    20 10
  • ~tf2 2019-12-23 14:08:56

    Tak Arteksie. Rura sama się nie ułoży, to nie szlauch w twoim ogrodzie. Sam ten proces zmienia układ dna, niszczy teren, dewastuje się ogromną przestrzeń morza. Morze to nie śmietnik pod sowiecki rurociąg, zwłaszcza gdy identyczne rury mają potem zostać wyłączone
    i w efekcie rdzewieć, być nieużywane w innych miejscach. To zanieczyszczenie środowiska chronione politycznie.

    11 7
  • ~ 2019-12-23 14:40:52

    Wielu Polakow nie potrafi przeczytac i zinterpretowac danych, narod jest bardzo prymitywny w duzej mierze (widac to tez tutaj). Ponadto wielu Polakow ma szczescie mieszkac na terenach gdzie ten problem jest o wiele mniejszy niz u nas.

    13 1
  • ~ 2019-12-23 14:41:48

    MArudzia - tak, obserwuje wzrost ubostwa intelektualnego. Narod chamieje lawinowy

    13 4
  • ~Benett 2019-12-23 17:06:49

    Arteks - zwroc uwage, ze jak za 10 lat wszyscy wlasciciele domkow jednorodzinnych przejda na gaz to oni beda w awangardzie a Ty i mieszkancy blokow beda trucicielami z elektrocieplowni i oni beda naciskac, zebyscie ich nie truli.
    I wtedy okaze sie, czy mieszkanie w blokach bedzie takie oplacalne, bo elektrocieplownie na gaz straca sens (zbyt duzo ciepla sie traci) i bedziecie musieli instalowac ogrzewanie gazowe w blokach. Jakie koszty?

    13 6
  • ~tuPOrtal 2019-12-23 17:35:22

    Oj Panie @Bennet-błąd,bo Arteks już dawno chciałby być eko i ogrzewac mieszkanie elektrycznie(prąd chyba ma) ale Spóldzielnia mu PO prostu NIE POzwoli odciąc się od CO.
    Wyszłoby na 100% taniej a tak musi truć Chwałowiczan.
    Pozdrawiam i Wesołych Świąt.

    13 6
  • ~rzyt 2019-12-23 19:55:22

    Dziś Arteks ma dużo racji. Ja mam smog od jedynego sąsiada po zachodniej stronie mojej posesji. Zapraszam tych, którym ten smród pasuje.

    Gwoli wyjaśnienia; Arteks nie mieszka "na blokach".

    Wesołych Świąt i czystego powietrza w Rybniku wszystkim życzę.

    5 4
  • ~splinter84 2019-12-23 20:45:04

    A w nagłówku znowu to samo zdjęcie z ul. Młyńskiej 38 i 40

    5 0
  • ~Arteks 2019-12-23 23:17:25

    @kukulka123 - to niech pasjonaci kotłowni i kopcenia wyprowadzą się do Albanii lub Serbii, a nie terroryzują ludzi którym to przeszkadza i im szkodzi. Ci którym przeszkadza smród będą mieli większą satysfakcję jak doprowadzą do likwidacji tej patologii co nastąpi prędzej czy później. @benett - na razie kopcące chałupy są niestety w europejskiej awangardzie cywilizacyjnej zapaści. A jeśli chodzi o smród - to wszędzie w miastach gdzie dominują budynki podpięte do sieci, problem niskiej emisji albo nie występuje albo jest marginalny. Byłeś kiedykolwiek w Warszawie? Nie? To zrób sobie wycieczkę - koniecznie zimą. @kazo @przykopa - każdy kopciuch ma swojego właściciela czyż nie? Tak samo ciepłownia ma swojego właściciela, a jest nim w tej chwili Polska Grupa Górnicza. Mi jest obojętne czym i jak będą ogrzewane moje bloki i co fajniejsze - kompletnie nie muszę się tym martwić bo to problem polityków . Niech politycy którzy wciskają swoich znajomych do rad nadzorczych państwowych spółek - martwią się o modernizację i przyszłość ciepłowni. Ciepłownia musi mieć jakieś dobre filtry bo prawie nigdy nie ma z niej dymu - a jak kiedyś się pojawił to była to sensacja nie tylko na miarę Chwałowic - ale także portalu rybnik.com.pl. Okazało się, że doszło do jakiejś awarii i wygaszenia, a następnie rozpalenia pieca. A kopcące chałupy - to codzienna smutna rzeczywistość całego regionu.

    4 12
  • ~46ozaK 2019-12-23 23:44:41

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

    5 3
  • ~nico9876 2019-12-24 06:43:01

    Brawo dla redakcji tyle tematów o zatrutym powietrzu w Rybniku ,a ile komentarzy. Od razu wiedziałem że aktywowało się (kwaśk) koło wspólnej adoracji śmierdzieli kominowych ,złapali za pióra i gryzmolą co ślina na język przyniesie.Śmierdziele kominowi napiszcie co lubicie co was cieszy bo wszystko krytykujecie.Nie piszcie proszę że lubicie swoje paleniska i brud pod paznokciami bo o tym wszyscy wiemy.

    6 7
  • ~piotr.kowalski 2019-12-24 11:34:07

    ~nico9876:

    Tak Panie Nico, dokładnie to samo zauważyłem przy artykule o tym, że młodzi rybniczanie proszą o pomoc. Prosiłem "Obrońców Dymu i Smrodu" aby zamiast atakować wszystkich i rozsiewać zarzuty pod adresem innych napisali co cenią w swoim sposobie ogrzewania. Niestety nikt mi nie odpowiedział. Pozwolę sobie tutaj przekopiować moją wypowiedź z tamtego artykułu:

    3 7
  • ~piotr.kowalski 2019-12-24 11:34:19

    W ostatnim czasie wiele osób pisało tu z własnego doświadczenia jak im lepiej, wygodniej i czyściej po rezygnacji z węgla. Poza jednym przykładem, każdy też zgadza się, że jest taniej. Udowodniliśmy, że pompa ciepła(powietrze - woda) nie kosztuje 50000 PLN a najtańsza markowa (LG, Panasonic) o mocy 7-9 kW kosztuje od 16000 PLN brutto z 8% VAT'em, montaż powiedzmy od 2000 PLN. LG Therma z 19 kW z pełnym montażem jako zastępstwo kotła ok 25 kW to 25000-28000 PLN, także instalacja nie jest droga (polecam sprawdzić cennik kotłów węglowych 5 klasy z EcoDesign oraz wkładu kominowego z uwagi na chłodne spaliny). Jeżeli ktoś ma gaz w budynku, to kocioł gazowy kondensacyjny (Thermet EcoCondens 3-25 kW) kosztuje od 3600 PLN. Każdy mający nos wie, że spaliny węglowe śmierdzą, a wdychanie pyłów zawieszonych(np. w kotłowni przy rusztowaniu, czyszczeniu itp.) jest śmiercionośne.

    Po tym wstępie zwracam się do szanownego grona "Obrońców Dymu i Smrodu" aby napisało mi za co tak wielbią paliwo jakim jest węgiel kamienny. Wiemy, że nie jest tanio, nie jest wygodnie a dodatkowo generuje masę syfu i w domu i poza nim. Jaki argument przemawia za węglem poza przywiązaniem ?

    3 6
  • ~ 2019-12-24 11:50:45

    ~Arteks 2019-12-23 23:17:25
    " A jeśli chodzi o smród - to wszędzie w miastach gdzie dominują budynki podpięte do sieci, problem niskiej emisji albo nie występuje albo jest marginalny."
    mamy w mieście jakiś program powszechnego podłączenia do sieci w mieście ? nie chodzi mi o taki rozmach, jaki miał miejsce z kanalizacją
    "Byłeś kiedykolwiek w Warszawie? Nie? To zrób sobie wycieczkę - koniecznie zimą. "
    w Warszawie mamy pięć nowoczesnych lub zmodernizowanych ciepłowni, a my jedną przestarzałą, która ledwo zipie, drobna różnica
    "@kazo @przykopa - każdy kopciuch ma swojego właściciela czyż nie? Tak samo ciepłownia ma swojego właściciela, a jest nim w tej chwili Polska Grupa Górnicza. Mi jest obojętne czym i jak będą ogrzewane moje bloki i co fajniejsze - kompletnie nie muszę się tym martwić bo to problem polityków "
    czyżby ?? jeżeli jesteś "eko" czym się tak szczycisz, dlaczego nie domagasz się odcięcia od przestarzałej chwałowickiej ciepłowni
    podwójne standardy , jeżeli to nie twój problem, dlaczego już jutro go nie wygasić ? boisz się że zmarzniesz? przecież jeteś "eko" a źródło ciepla to jak pisałeś nie twój problem
    wielokrotnie opisywałeś jakimi kryteriami kierowałeś się prsy kupnie tego akurat mieszkania, jakoś fakt ogrzewania z przestarzałego i nieekologicznego źródła ciepła ci nie przeszkadzał przy wyborze
    " Ciepłownia musi mieć jakieś dobre filtry bo prawie nigdy nie ma z niej dymu"
    kolejne "prawdy objawione" blokowego filozofa amatora
    masz na myśli stare elektrofiltry ? one akurat nie wyłapują dymu, brak dymu bierze się z prawidłowego, efektywnego spalania,
    z domowych kotłów podajnikowych też z tego samego powodu nie ma dymu, a jednak przez blokowych samozwańczych "ekspertów" wrzucane są do jednego wora wraz z tymi zasypowymi
    "kopcące chałupy - to codzienna smutna rzeczywistość całego regionu"
    na szczęście nie wszystkie opalane węglem kopcą, ale co o tym mogą wiedzieć blokowi eksperci, którzy stosują podział zerojedynkowy: węgiel = kopciuch = smog = zacofaniec = obciach, do tego dokładaja jakieś niestrworzone historie o pyle i popiole w domu (akurat pył i popiół w domu kojarzy mi sie z blokami ogrzewanymi piecami kotłowymi, czy wynalazkami z kotłem CO w pokoju lub kuchni, spotykanymi w blokach)
    co ciekawe, starych ciepłowni grzejących bloki, pomimo że względem zautomatyzowanych domowych, są o wiele bardziej zacofane, temat ten nie dotyczy
    (mądrzesze od wypowiadających się tutaj "mędrców" są miejskie władze, dając czas na modernizację mało uciążliwych systemów grzewczych, mam tu na myśli kotły niższej klasy niż 5)

    7 3
  • ~ 2019-12-24 11:59:01

    ~piotr.kowalski
    w swoich poniekąd słusznych rozważaniach pomijasz fakt, że sam zakup kotła gazowego, czy pompy ciepła, to dopiero początek wydatków, przy nowych domach nie ma to znaczenia, bo instalację buduje się od zera, ale w starych niejednokrotnie trzeba dokonać "rewolucji" bo cała instalacja jest starego typu piony 1 1/2" umieszczone w ścianie + żeliwne żeberka)
    o takich inwestycjach można myśleć przy dużym remoncie, bo sama wymiana źródła ciepła przy pozostawieniu starej instalacji sprawi tylko wzrost kosztów użytkowania i frustrację inwestoraa

    6 4
  • ~Arteks 2019-12-24 12:24:56

    @ursus - jeśli jakaś ciepłownia nie została zmodernizowana, w przeciwieństwie do tych z Warszawy - to tylko świadczy jak słabych mamy polityków w naszym mieście, regionie i niestety jak bardzo PGG nie dba o poprawę swojego wizerunku - na swoim własnym terenie(!). Z drugiej jednak strony - co jeszcze poza zgodą na termomodernizację osiedli, a tym samym mniejsze zapotrzebowanie na ciepło mogą zrobić mieszkańcy bloków? Nic. Za to właściciele chałup mogą wiele, a robią niewiele. Nie wrzucam wszystkich do jednego worka bo są domy które w ogóle nie kopcą, a nawet zrobili termomodernizację. Ty niestety zaliczasz się do najgorszego sortu (jakby to określił Jarosław Kaczyński) bo masz dostęp do gazu, mieszkasz przy centrum, stać cię, a jednak wolisz przestarzałe piece z podajnikiem - które mogłyby stanowić alternatywę ale wyłącznie w terenie bez gazu i tam gdzie gęstość zaludnienia jest niska.

    2 9
  • ~Arteks 2019-12-24 12:42:13

    @Piotr.Kowalski - ci rozsądni pozbywają się starych chałup. Tylko w dzielnicy Smolna zniknęło w ostatnim czasie kilka budynków, których pewnie nie dało się remontować ze względu na starość i wyeksploatowanie. Słusznie wykonano na nich "wyrok" wyburzenia wykorzystując jednocześnie wartość parceli blisko centrum. Najgorsze jest to, że wielu nie chce nic robić, a rozwiązań jest wiele: modernizacja budynku, wyburzenie i postawienie czegoś mniejszego w obecnych standardach, modernizacja, podział budynku i np. wynajem - jeśli ktoś nie chce się rozstawać z daną okolicą, a jednocześnie nie jest mu potrzebny tak duży dom, można też sprzedać i wyprowadzić się na mniejsze mieszkanie w bloku. Niestety chyba jednak większość woli nic nie robić snując swoje mądrości ludowe o tym, że smog był zawsze, węglem palili rodzice i dziadkowie itd. Ale w dziedzinie rozrywki, urządzania mieszkania, motoryzacji czy leczenia - zdecydowanie chcą iść z duchem czasu. Jedynie odnośnie swoich pieców chcą tkwić w epoce pary - która już dawno na świecie minęła bo wszędzie poza Polską, a szczególnie Śląskiem - ludzie się SZANUJĄ i nie są obojętnie na szkodzenie innym.

    5 12
  • ~ 2019-12-25 14:23:01

    Arteks 2019-12-24 12:24:56
    @ursus – „Ty niestety zaliczasz się do najgorszego sortu”
    Starasz się wykorzystać każdą okazję do obsesyjnego ataku na moja osobę, no ale każdy ma swój sposób na spędzanie świąt
    „Z drugiej jednak strony - co jeszcze poza zgodą na termomodernizację osiedli, a tym samym mniejsze zapotrzebowanie na ciepło mogą zrobić mieszkańcy bloków? Nic”
    Raz piszesz „Mi jest obojętne czym i jak będą ogrzewane moje bloki i co fajniejsze - kompletnie nie muszę się tym martwić”, a za chwilę z udawanym żalem co możesz zrobić, sam się już gubisz we własnych wpisach.
    Zarzucając innym, sam jako „nowoczesny i świadomy”, przy wyborze nowoczesnych lokali w ciekawych lokalizacjach, świadomie kupujesz mieszkanie w blokowisku, ogrzewane i nie przeszkadza ci, że jest ogrzewane w przestarzały sposób, a później w ramach leczenia kompleksów atakujesz innych tłumacząc się „ co ja mogę”
    „Nie wrzucam wszystkich do jednego worka bo są domy które w ogóle nie kopcą”
    , „bo masz dostęp do gazu, mieszkasz przy centrum, stać cię, a jednak wolisz przestarzałe piece z podajnikiem”
    Dwa wpisy i dwa odmienne podejścia ( bo jeden dotyczy ataku na mnie)
    Ciebie też stać, ale mimo tego wybrałeś świadomie mieszkanie ogrzewane z przestarzałego źródła , a teraz leczych kompleksy atakami na innych.
    W atakach na mnie celowo pominąłeś „drobny” aspekt, ja zabudowałem kocioł z podajnikiem w czasach kiedy był traktowany przez władze jako ekologiczne źródło ciepła (właśnie dlatego nawet nasze miasto dofinansowywało takie wymiany), traktując to jako przejściowy kompromis ekologii, kosztów eksploatacji i braku możliwości zrobienia wtedy „rewolucji w domu”., od tej chwili minęło już trochę czasu, zmieniły się technologie i ceny (pomijam fakt, że „działacze” dowiedzieli się o smogu, znajdując sobie nowe pole do samospełnienia), a ja podczas remontu wprowadzam współcześnie spotykane rozwiązania wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, ogrzewanie niskotemperaturowe za pomocą wielostrefowej podłogówki, czy elementy domu inteligentnego, w planach mam też termomodernizację i po tym, przy nowym oszacowaniu zapotrzebowania na ciepło, planuję wymienić kocioł na coś innego, dzięki czemu uniknę przewymiarowania źródła ciepła, znanego tym, którzy dokonali termomodernizacji po wymianie kotła.
    A co tobie pozostanie w „nowoczesnym” szwedzkim bloku ? otwieranie okien, żeberka i niezmienne wylewanie żali i frustracji w sieci.

    9 1
  • ~Arteks 2019-12-29 17:13:13

    Jak bardzo zmienia się mentalność odnośnie akceptacji palenia w przestarzałych piecach węglowych niech świadczy ostatnia strona Gazety Rybnickiej. Życzenia skierowane do wszystkich smrodziarzy. Ale jakie?! W śląskich strojach i z śląskim poczuciem humoru: Nie TRUJ sąsiada na święta, nie TRUJ w Nowym Roku. Kiedyś nikt z władz miasta i redakcji by się na coś takiego nie odważył. Dzisiaj jest zgoda na wszystko co działa na wyobraźnię producentów smrodu nawet jeśli nie jest dla nich do końca miłe: https://images90.fotosik.pl/298/413fc62d0ff9cac0med.jpg

    1 5

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy potrafimy ze sobą rozmawiać mimo różnic w poglądach?




Oddanych głosów: 1217