zamknij

Wiadomości

Śmierdzi na ulicach Rybnika. Skąd te ciemne plamy?

2021-06-14, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Spotkaliście się z problemem, który opisuje nasza Czytelniczka? Wskazuje, że odkąd wywożone są odpady bio, na ulicach Rybnika czuć fetor. - Samochód wywożący nieczystości pozostawia po sobie długi i szeroki pas mazi, której zapach nie pozwala wyjść na podwórko! - pisze. Zastanawia się, co będzie, gdy temperatury wzrosną. W tym tygodniu ma być bowiem upalnie.

Reklama

Otrzymaliśmy niedawno wiadomość do naszej Czytelniczki. Zaznaczyła na wstępie, że ma istotny problem do opisania.

Mianowicie, odkąd pogoda się zmieniła i wywożone są odpady bio z kubłów, które zostały rybniczanom podarowane, zaczął się okropny smród! Samochód wywożący nieczystości pozostawia po sobie długi i szeroki pas mazi, której zapach nie pozwala wyjść na podwórko! - wyjaśnia.

Zastanawia się, co będzie, kiedy temperatury wzrosną? Istotne pytanie, bo w tym tygodniu mają nadejść upały.

- Nie można opisać tego zapachu i jestem pewna, że dotyczy to wielu ulic. Opisywana sytuacja ma miejsce w ciasnej zabudowie ulicy Kolejowej na dzielnicy Meksyk. Trzeba się zastanowić, gdzie tkwi problem? Czy samochód wywożący bio przecieka, czy dno kubłów, które składa się z ruchomej zapadki? Nie wiem, co powoduje ten zapach, prawdopodobnie samochód, ale trzeba z tym cis zrobić, bo ludzie zaczną się buntować – dodaje.

Potwierdziliśmy powyższe słowa Czytelniczki. Sami bowiem zauważyliśmy na drogach, ciemne i śmierdzące zgnilizną plamy.

Wątpliwości Czytelniczki przekazaliśmy do rybnickiego magistratu. Co na to urząd miasta? Agnieszka Skupień, rzecznik UM zapewnia, że pojemniki na odpady biodegradowalne, dostarczone przez wykonawcę świadczącego usługę odbioru i zagospodarowania odpadów, spełniają normę dotyczącą pojemników przeznaczonych do zbierania odpadów komunalnych zatwierdzoną przez Polski Komitet Normalizacyjny.

- Jednakże należy zwrócić uwagę, iż mieszkańcy dodatkowo oddają odpady BIO w pojemnikach niestandardowych tzn. w pojemnikach metalowych, plastikowych nieprzystosowanych do gromadzenia odpadów BIO, co powoduje pogorszenie jakości towaru i może powodować wycieki, gnicie a przy tym odór.

Agnieszka Skupień dodaje, że pojazdy, którymi odbierane są odpady wyposażono (przez producentów) w odpowiednie uszczelnienia oraz systemy łapiące odcieki przy standardowych objętościach powstających odcieków.

- Niestety może zdarzyć się, że ze względu na zużycie uszczelnienia nastąpi jakiś wyciek, Wykonawca ma obowiązek wtedy - od razu posprzątać. Mieszkańcy ul. Kolejowej, nie zgłaszali podobnych zdarzeń – zauważa nasza rozmówczyni.

Co do pojemników, to koszt wyposażenia nieruchomości zamieszkałych w te pojemniki, wliczony jest do stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi ponoszonej przez mieszkańca.

Zauważyliście podobny problem na swojej ulicy?

Oceń publikację: + 1 + 24 - 1 - 33

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (19):
  • ~Fischer 2021-06-14 09:56:35

    Braki w logicznych rozumowaniu: gdyby pojemniki były nieszczelne wycieki i fetor panowałby cały czas. Problem występuje tylko w dniu odbioru odpadów bio.
    Sprawa jest prosta: Kto zanieczyszcza drogę publiczną lub na tej drodze pozostawia pojazd lub inny przedmiot albo zwierzę w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym, podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. Najlepiej przemawiać do portfela. Niech miasto pokaże jakie jest silne także względem firm, które zatrudnia i którym płaci za wykonanie usługi. Podobny problem występował w zeszłym roku w centrum miasta, był opisywany chyba też na tym portalu.

    91 3
  • ~truman20 2021-06-14 10:09:29

    Taką od kilku lat mamy gów....aną politykę śmieciową. Miało być lepiej a jest gorzej, zbrodniczo drożej, śmierdząco, a dzielnice na co dzień wyglądają jak slumsy ze stertami worów różnobarwnych i śmierdzących, które przy wietrze turlają się po chodnikach i jezdni. Ludzie babrają się w śmieciach, bo ten papierek do tego worka, inny do innego, ta gałązka do kubła innego koloru, stary but do lasu, bo w sumie nie wiadomo gdzie go wrzucić, bo wrzucisz do niebieskiego zamiast zielonego, to lasy amazońskie wyginą a ekote...ryści dostaną sraczki... Będzie co opowiadać dzieciom na starość.

  • ~MatiW 2021-06-14 10:21:25

    Do truman 20: podobno zwiemy się europejczykami i to jeszcze cywilizowanymi, dlatego segregacja jest tego oznaką. Może po prostu warto pomyśleć o kompostowniku, a nie marudzić.

    44 55
  • ~bartezz 2021-06-14 10:42:17

    Na Lelewela też były te plamy czyli ta sama okolica.

    27 2
  • ~Alexa75 2021-06-14 10:56:22

    W Rybniku mamy recykling mocno ograniczony, miasto nie ma pomysłu na odpady, a szkoda. Niech sięgną po szwedzki system odzysku, zresztą inicjatorem rozwiązania jest nasz rodak. Metan powstały z bio odpadów należy przetworzyć na energię cieplną i elektryczną, po odzysku metanu z pozostałości wytwarza się certyfikowane nawozy.

    43 3
  • ~orient 2021-06-14 11:04:09

    W skali smrodu produkowanego przez piece to jakiś zupełnie nieznaczący margines minismrodku na lokalnej uliczce. Wystarczy to polać wodą i po problemie. Ciekaw jestem czy te osoby którym to przeszkadza palą w piecach i produkują nieokreślone ilości okropnego smrodu przez wiele miesięcy w roku?

    27 66
  • ~artefaks 2021-06-14 11:29:47

    Nasz nieoceniony Arteks twierdził że śmierdzą przydomowe kompostowniki.A tu popatrz taka niespodzianka

    42 2
  • ~kich1970 2021-06-14 11:34:48

    Dokładnie ten sam problem wystepuje w Boguszowicach i nie jest to bynajmniej problem kubłów bo odejżdzający samochód zostawia za sobą ciągnący sie ślad

    41 2
  • ~BPHK 2021-06-14 12:28:59

    Były worki problemu nie było.

    38 6
  • ~artefaks 2021-06-14 12:29:38

    W Boguszowicach o ile wiem problem smrodu jest spowodowany zrzutnia wykonana dla szambowozow przy ul. Patriotow. Z Boguszowic ściegi wędrują do oczyszczalni w Żorach w Roju. Więc przyjeżdżają tu szambiarki z całego Rybnika i okolic. Choc nie wykluczona jest i pierwsza możliwość smrodu

    9 6
  • ~artefaks 2021-06-14 12:36:14

    @Fischer. Fetor powstaje przy beztlenowej fermentacji masy biologicznej. Gdyby pojemniki były nieszczelne to najprawdopodobniej nie powstał by śmierdzący płyn .Jest to tajemnica tego że nie śmierdzą przydomowe kompostowniki. A atmosferze beztlenowej we Francji rolnicy produkują w swoich
    przydomowych wytwórniach biopaliwa mieszane z potem z dieslem

    11 5
  • ~Fischer 2021-06-14 13:36:39

    ~arteks pisząc o szczelności miałem na myśli szczelność na ciecze a nie gazy, pojemniki BIO są ażurowe lub jak kto woli dziurkowane (otworkowane) a nawet przewiewne, sprawę fetoru poruszał ktoś na fb w innych dzielnicach Rybnika

    12 1
  • ~tf2 2021-06-14 17:28:24

    Ten śmierdzący pomysł gromadzenia obierek i produkcji smrodu i zgnilizny w domach ma mało wspólnego z ekologią a więcej z bronią biologiczną/ chemiczną. Sortowane powinny być wyłącznie produkty, które można odzyskać lub spalić a nie karmić nimi przydomowe szczury.
    Skończcie z tą głupotą wreszcie.

    22 5
  • ~Arteks 2021-06-14 17:44:29

    @Fischer - z szacunkiem ale nie myl mnie z @artefaksem bo to tylko podróbka. @artefaks - no i źle twierdzę? Jeśli komuś śmierdzi trochę cieczy z bioodpadów wylanych ze śmieciarki, że zgłasza to do redakcji.
    To trudno sobie wyobrazić smród z kompostowników sąsiada w gęsto zabudowanej chałupami okolicy.

    5 28
  • ~artefaks 2021-06-14 20:20:02

    @Arteks. Mój kompostownik stoi w pergoli porośniętej różami i maciejką. Kompostowanie odbywa się zgodnie z regułami. Dlatego możesz nawet nos wsadzić do samego kompostownika i niczego nie poczujesz. Sam zaś masz blockhauzie w korytarzu zsyp na śmieci. Z którego aromaty wydobywają na cały budynek szybikiem ,z którego wypełza robactwo swojsko zwane WandRusami
    Zgadzam się z tym natomiast że jesteś oryginałem, jakiego drugiego na całym świecie trudno poszukać

    26 1
  • ~Arteks 2021-06-14 22:08:57

    @artefaks - zsypy w blokach poznikały na początku lat 90. Czyli jednak
    na długo wcześniej niż towarzyszące przez lata budynkom jednorodzinnym szamba czy oborniki nie mówiąc o kompostownikach, których istnienia nie ukryją ani pergole, ani maciejki. Kompostownik ma prawo śmierdzieć tak samo jak śnieg ma prawo padać w zimie. Tylko jak wytrzymać mając takie nieczystości koło domu na co dzień? ;)

    1 19
  • ~Fischer 2021-06-15 09:29:15

    Arteksa i ~artefaksa przepraszam za oczywistą pomyłkę. Na szczęście odnosiłem się do sprawy a nie do osoby. Fetor jest uciążliwy i nie można go pomylić z niczym innym.

    3 0
  • ~artefaks 2021-06-15 10:10:28

    @Arteks.Przyjacielu kompostownik nie ma prawa śmierdzieć. Myli Ci się po prostu z gnojkiem do którego wędruje obornik np. od świnki. Fischer jest wszystko ok. Pozdrawiam

    4 0
  • ~pasażer 2021-06-15 20:27:22

    artefaks nie znasz się, skoro "ekspert" pisze że śmierdzi to tak musi być i basta !
    nawet jak w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie

    2 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy pojemniki na używaną odzież są potrzebne?




Oddanych głosów: 281