zamknij

Wiadomości

Serce Julka z Rybnika zabiło na nowo! Rodzice dziękują

2020-08-06, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Mamy wspaniałą wiadomość na koniec dnia. Julek Kruszyński z Rybnika ma wyleczone serduszko! Udało się to zrobić dzięki Waszej hojności. Mama małego rybniczanina – Anna przesłała do naszej redakcji list z podziękowaniami.

Reklama

Dwa lata temu pisaliśmy o Julianie Kruszyńskim, niespełna 2-letnim chłopczyku, który już po urodzeniu musiał walczyć o życie. Przyszedł na świat z połówką serca. Przeszedł dwie poważne operacje, ale potrzebował jeszcze jednego bardzo drogiego zabiegu.

Na łamach portalu Rybnik.com.pl. nagłośniliśmy zbiórkę pieniędzy dla Julka i udało się – zebrano ponad 192 tysiące złotych! Chłopiec mógł jechać ze swoimi rodzicami do Niemiec, by przejść operację.

Otrzymaliśmy od Anny Kruszyńskiej – mamy Julka list, który publikujemy poniżej:

Pragniemy poinformować, że dzięki między innymi Państwa pomocy, kilka tygodni temu udało się przeprowadzić leczenie serca Julka w niemieckiej Klinice w Münster. 9 lipca zostaliśmy przyjęci do Kliniki, dzień później odbyło się cewnikowanie serca, a 13 lipca skomplikowana operacja metodą Fontana.

Zespół operacyjny pana prof. Edwarda Malca i pani Docent Katarzyny Januszewskiej wykonał wszystko, co wcześniej założył. Operacja przebiegła bez powikłań, na bijącym sercu. Julian wyjechał z bloku operacyjnego na własnym oddechu, na wpół świadomy, a my mogliśmy z nim być zaraz po przewiezieniu go na oddział intensywnej opieki medycznej. Na OIOM-ie spędziliśmy niecałe 24 godziny, po czym Julek został przeniesiony na oddział kardiologii. Tam przyszło mu się zmierzyć z płynami gromadzącymi się głównie w prawej opłucnej, jednak to naturalny proces po operacji serca tego typu. Po 18 dniach mogliśmy myśleć o powrocie do domu.

Dziękujemy za to, że mogliśmy być pacjentami Kliniki Uniwersyteckiej w Münster. Uwierzcie, że na dzień dzisiejszy nie jest to łatwe. Z całego serca dziękujemy panu profesorowi Edwardowi Malcowi oraz pani docent Katarzynie Januszewskiej za to, że zgodzili się podjąć leczenia serca Julka.

Podziękowania należą się także całemu personelowi, lekarzom, pielęgniarkom, fizjoterapeutom, każdej uśmiechniętej buzi, która życzliwie spoglądała spod maseczki. Za każdą pomoc, wyjaśnienie, omówienie każdego leku. Za możliwość czuwania przy naszym małym serduszku aż do zaśnięcia bezpośrednio przed operacją na bloku operacyjnym oraz bycia tuż obok, kiedy się po niej budził. Za umożliwienie bycia razem w dzień i w nocy. Za cierpliwość, kiedy bohater niekoniecznie chciał współpracować. Za pocieszenie w chwilach słabości. Za partnerstwo i szacunek, które jest naturalne na każdym szczeblu. Za każde polskie "nie boli" wypowiedziane przez niemiecki personel.

Dziękujemy wszystkim, dzięki którym to wszystko mogło się udać. Dziękujemy naszej rodzinie, przyjaciołom, znajomym, darczyńcom, organizatorom wszelkich zbiórek, dzielnym pomocnikom, wszystkim, którzy nas wspierali i kibicowali. Nie jesteśmy w stanie wymienić wszystkich wielkich serc, ale szczerze i z całego serca dziękujemy każdemu, kto był z nami w naszej walce.

Z wyrazami szacunku,
Anna Kruszyńska

Julianowi życzymy dużo zdrowia, a całej rodzinie szczęścia i już jak najmniej trosk.

Oceń publikację: + 1 + 71 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~matylda111 2020-08-07 20:29:46

    Bardzo się cieszę i życzę zdrówka całej rodzinie

    2 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Przepisy dotyczące aborcji w Polsce:





Oddanych głosów: 2538