zamknij

Sport i rekreacja

Rybniczanin na rowerze w 10 dni objechał Polskę

2021-09-18, Autor: Wacław Wrana

Piotr Baranowski zaledwie po 4 latach wyczynowego uprawiania kolarstwa ukończył Maraton Rowerowy Dookoła Polski. W 10 dni pokonał 3200 kilometrów i znalazł się w gronie zaledwie 29. osób, które ukończyły te skrajnie trudne zawody.

Reklama

Piotr Baranowski ma 37 lat. Pochodzi z Rybnika, od jakiegoś czasu mieszka i pracuje w Wielkiej Brytanii. 31 sierpnia 2021 roku ukończył jeden z najtrudniejszych ultramaratonów kolarskich w Polsce. Ale o tym za chwilę.

Szwagier namówił na „kolarkę”

Na rower pana Piotra ciągnęło od dziecka.

- Razem z kolegami objeżdżaliśmy na rowerze Zalew Rybnicki w czasach, kiedy nie było jeszcze tam wytyczonych tras rowerowych – wspomina.

Jednak prawdziwa przygoda naszego bohatera z kolarstwem rozpoczęła się zaledwie 4 lata temu. Szwagier namówił go na zakup kolarki, czyli roweru szosowego. Na początku rekreacyjnie pokonywał krótkie odcinki, po 20-30 kilometrów. Z czasem jednak dystanse zaczęły się wydłużać. Przyszedł więc czas na pierwsze, poważne wyzwanie.

- Postanowiłem pojechać na rowerze do Krakowa. Niestety, w okolicach Oświęcimia „odcięło mi prąd”. Skapitulowałem – opowiada Piotr Baranowski.

To niepowodzenie rybniczanin postanowił przekuć w sukces. Zmienił dietę, do treningu włączył ćwiczenia na siłowni. Za rok trasę z Rybnika do Krakowa pokonał w niecałe 5 godzin. Przyszedł i czas na kolejne wyzwania. Postanowił przyjechać z Anglii do Rybnika ...rowerem.

- Za pierwszym razem w 2018 roku udało mi się dojechać tylko do Zgorzelca. Rok później 1600 kilometrów na trasie Anglia – Rybnik pokonałem w 5 dni i 12 godzin.

Były i inne szalone rowerowe wycieczki w życiu Pana Piotra. Na przykład, odbył podróż z Wielkiej Brytanii do Wiednia. Od granicy niemiecko-austriackiej towarzyszył mu znajomy z Rybnika – Mariusz Maroszek.

Czytaj kolejne strony:

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 57 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Fenrir 2021-09-18
    18:23:09

    37 3

    No i szacunek. To jest prawdziwy sportowiec a nie IV-ligowi kopacze lansujący się w rybnickich galeriach z damskimi torebkami przewieszonymi przez ramię w towarzystwie panienek, których po śmierci rodzina nie będzie mogła legalnie pochować bo zakopywanie plastiku jest zakazane.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.