zamknij

Sport i rekreacja

Rybniczanin mistrzem Polski w kulturystyce. Marzy o medalu od Schwarzeneggera

2021-05-12, Autor: Paulina Nowak

W wieku nastoletnim jego ideałem był Arnold Schwarzenegger – to właśnie dzięki niemu Arkadiusz Bortel zainteresował się kulturystyką i pasjonuje się nią już od 28 lat. We wrześniu może spotkać się ze swoim idolem, bowiem to właśnie Austriak wręczy medale na mistrzostwach sygnowanych swoim imieniem.

Reklama

W zeszły weekend 44-letni rybniczanin zwyciężył w mistrzostwach Polski w kulturystyce i fitness, w kategorii kulturystyka mężczyzn do 90 kg. To pierwszy raz, kiedy zdecydował się wziąć udział w niższej kategorii wagowej, ponieważ dotychczas występował w kategorii powyżej 90 kg. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę – Arkadiusz pokonał o 18 lat młodszego Olega Slinczenkę, tym samym zajmując pierwsze miejsce. Co więcej, zwyciężył również w kategorii Open, czyli bez podziału na kategorie wagowe.

Dlaczego kulturysta zdecydował się zmienić kategorię wagową? Jak mówi, dzięki temu mógł lepiej zaprezentować swoje mięśnie, których kształt był bardziej zarysowany. Dbanie o ekspozycję mięśni jest bardzo ważne – Arkadiusz Bortel mówi, że sam jest swoim trenerem i słucha wyłącznie swojego ciała.

- Sam opracowuję sobie treningi i układam diety. Siedzę w tym już tyle lat, że bardzo dobrze znam swój organizm, wiem czego mu potrzeba – dodaje.

Jak wygląda typowy dzień z życia kulturysty? Mistrz Polski wyjaśnia, że jego cykl dnia jest ten sam niezależnie od tego, czy przygotowuje się do zawodów, czy nie.

- Wstaję o 6 rano i robię ćwiczenia aerobowe, w tym 45-minutowy spacer szybkim krokiem. Potem jem śniadanie - generalnie zjadam 6 posiłków dziennie, po trzecim posiłku idę na godzinny trening. Kończy się on ćwiczeniem cardio na bieżni i trwa około 25-30 minut. Dzień w dzień tak wygląda, mam 1-2 dni wolnego w tygodniu od treningu, żeby organizm mógł odpocząć – wyjaśnia Arkadiusz Bortel.

Co ciekawe dieta osób zajmujących się profesjonalnie kulturystyką jest bardzo zróżnicowana kalorycznie. W okresie przybierania masy Arkadiusz Bortel spożywał nawet 7 500 kcal, by następnie po czasie zmniejszyć ich ilość do zaledwie 1 700 kcal.

- Robię to, by tkanka tłuszczowa się spalała, a masa mięśniowa była jakoś zabezpieczona. W samej końcówce przygotowań do zawodów jest już mordęga, to już niewiele ma wspólnego ze zdrowiem i ze sportem. Żeby uzyskać dobrą jakość umięśnienia trzeba niestety czasem mocno przegiąć i trochę się wycieńczyć. Nie ukrywam, że jest to bardzo trudny okres, bo nie ma się nawet siły wyjść z łóżka, człowiek nie ma siły funkcjonować – mówi kulturysta.

Zapytaliśmy go, czy kulturystyka jest dziedziną sportu dostępną dla każdego, czy jednak należy mieć jakieś predyspozycje do jej uprawiania.

- Myślę, że dla każdego jednak nie. To znaczy uprawiać kulturystykę może każdy, ale żeby osiągnąć jakieś wyniki to jakieś predyspozycje tego ciała trzeba mieć. Generalnie uważam, że uprawianie kulturystyki w celach rekreacyjnych jest jednym z lepszych sposobów na taki typowy zdrowy styl życia. Wtedy się ruszamy, musimy odpowiednio odżywić nasze ciało – wyjaśnia.

W tym roku 44-latek ma w planach wziąć udział w kilku zawodach, między innymi mistrzostwach Europy w Santa Susanna (13-17 maja), Mistrzostwach Arnold Classic Europe w Sewilli (17-20 września) oraz Mistrzostwach Świata, które odbędą się w grudniu.

Czy rybniczaninowi uda się spełnić marzenie i odebrać medal z rąk samego Arnolda Schwarzeneggera?

- Nie będę ukrywał, że bardzo bym tego chciał – śmieje się Arkadiusz Bortel.

Jak myślicie, uda się mu zdobyć tytuły Mistrza Europy i Mistrza Świata?

Rybnickiego kulturystę możecie obserwować również:

- na Instagramie (https://www.instagram.com/bortelarkadiusz/)

- na Facebooku (https://www.facebook.com/Arkadiusz-Bortel-IFBB-156794908003760)

Oceń publikację: + 1 + 46 - 1 - 19

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (6):
  • ~corona 2021-05-12 20:18:37

    Widać że na sucho.

    13 16
  • ~Longina b 2021-05-12 20:46:28

    Po prostu horror.A fe.

    10 40
  • ~kamar. 2021-05-13 07:02:35

    Już się pojawiają komentarze i zaraz pojawi się ich więcej, że pan wygląda źle, sucho, obrzydliwie i nie wiadomo co jeszcze. Tak naprawdę osoby, które do tej pory nie miały nic wspólnego ze sportem, zdrowym odżywianiem i nie próbowały zrzucić lub pilnować wagi nie maja pojęcia o czym mowa. To, ile wyrzeczeń i poświęceń kosztuje dążenie do celu wie tylko ten, który przez to przechodził. Ale najlepiej komentuje się czyjś sukces siedząc na kanapie z pączusiem w prawej ręce, z tłustymi palcami po chipsach w lewej i piwkiem czekającym w lodówce. Pana Arka kojarzę z jednej z siłowni, czasem pomagał mi w moich sportowych początkach. Serdecznie gratuluję i życzę powodzenia w dalszej drodze!

    58 7
  • ~corona 2021-05-13 07:13:25

    Ojjj kosztuje kosztuje. Trenbolon, testosteron. Kosztowna sprawa.

    22 33
  • ~kamar. 2021-05-13 07:54:15

    @corona
    Oj już się tak nie gorączkuj. bo Ci ten pączuś z rączki wypadnie.

    29 15
  • ~Sebix Cebula 2021-05-13 08:42:36

    Super sylwetka. Brawo!

    16 12

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Miasto Rybnik powinno budować mieszkania komunalne?





Oddanych głosów: 780