zamknij

Wiadomości

Rowerem po Rybniku. Jak się jeździ wzdłuż naszego zalewu?

2015-07-17, Autor: Bartłomiej Furmanowicz
Długość trasy niebieskiej wynosi dokładnie 36,4 km. Ciągnie się ona m.in. przez błonia na Paruszowcu, dzielnice Kamień, Ochojec i Stodoły. Ścieżka wiedzie również wzdłuż naszego zalewu, co czyni ją atrakcyjną dla wszystkich osób ceniących aktywny wypoczynek. Jak się jeździ tą trasą? Sprawdziliśmy to osobiście.

Reklama

Wystartowaliśmy od ul. Podmiejskiej (na wysokości wyremontowanego mostu), trasa niebieska biegnie tam wzdłuż prawego brzegu zalewu, dzięki czemu rowerzyści mają doświadczyć ciekawych widoków na sam akwen, jak i rybnicką elektrownię. Po kilkuset metrach utwardzona ścieżka skręca w lewo – w kierunku ul. Rudzkiej. Przy tej ulicy znajdujemy przystanek dla rowerzystów. Spełniałby on w pełni swoją funkcję, gdyby nie fakt, że jest zaniedbany. Kierowców jednośladów witają bowiem stare, zniszczone ławki i zardzewiałe stojaki na rowery. Brakuje też w tym miejscu punktu, gdzie zmęczony rowerzysta mógłby kupić butelkę zimnej wody lub też przekąsić szybki posiłek.

Niemniej rybniczanie lubią uczęszczać tą ścieżką rowerową – tylko podczas krótkich chwil, kiedy wykonywaliśmy zdjęcia, minęło nas kilkudziesięciu cyklistów podążających w stronę ul. Podmiejskiej lub dzielnicy Stodoły. Wybraliśmy ten drugi kierunek. Krajobraz uległ zmianie – zamiast wody, otaczał nas las. Widać było, że nawałnica, która przeszła w ubiegłym tygodniu przez Rybnik i tu dała się we znaki. Na szczęście na trasie niebieskiej nie napotkaliśmy żadnych przeszkód, których nie dałoby się ominąć.

W tym miejscu musimy powiedzieć jednak parę nieprzychylnych słów. Przede wszystkim wiele do życzenia pozostawia oznakowanie ścieżki rowerowej. Oznaczenia (namalowane na drzewach) symbolizujące niebieską trasę są za małe, przez co rowerzysta może łatwo się zgubić. Mało tego, strzałki określające kierunek jazdy potrafią wyprowadzić kierowcę jednośladu na manowce - czego sami doświadczyliśmy. Przejeżdżając przez zaporę przy Zalewie Rybnickim, znaleźliśmy się na ul. Cisowej. Strzałka namalowana na drzewie wskazywała, że aby kontynuować jazdę na trasie niebieskiej należy skręcić w lewo, w kierunku ul. Rudzkiej. Po kilkuset metrach okazało się, że poruszamy się po ścieżce o kolorze czarnym. Dopiero tablica informacyjna w dzielnicy Stodoły uświadomiła nas, że ciąg dalszy "Pętli" znajduje się między parkingami, co czyni ją wręcz niewidoczną w czasie, gdy parkują tam samochody.

Chcąc-niechcąc wspomnieliśmy już o drugim mankamencie trasy - brakujących tablicach informacyjnych, wskazujących gdzie się aktualnie znajdujemy i jakimi ścieżkami możemy poruszać się w okolicy. Kolejna sprawa to infrastruktura rowerowa - sporo ławek przy trasie jest połamanych, brakuje stojaków i miejsc zachęcających rowerzystów do krótkiego wypoczynku - zwłaszcza w lesie.

Podsumowując, trasa niebieska "Pętla" jest oblegana przez rowerzystów ze względu na zróżnicowany teren, po którym się jeździ i krajobraz. Poruszanie się po tej ścieżce sprawia przyjemność, choć oznakowanie pozostawia wiele do życzenia.

>>Rowerem po Rybniku. Jak się jeździ wzdłuż naszego zalewu?<<

Macie swoje ulubione ścieżki rowerowe? Napiszcie, jak się Wam na nich jeździ - jakie mają plusy i minusy? Listy wraz ze zdjęciami opublikujemy na naszym portalu.


Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (6):
  • ~ 2015-07-17 08:02:20

    no ale pełnej pętli to raczej nie zrobiliście, bo brakuje mi tu choćby wzmianki o dwóch nieszczęsnych przejazdach przez Mikołowską z fatalną widocznością i o braku przejazdu dla rowerów na rondzie obok Carrefoura (trzeba zsiadać i przeprowadzać rower po pasach).

    23 0
  • ~timnet 2015-07-17 08:28:29

    ktoś kto pisał ten artykuł chyba czerpie radość z tego że cały rower jest w kurzu i przy okazji wycieczki można nabawić się pylicy. Nie wiem czy te ścieżki są wysypywane, ale to jest granda żeby robić z tego trasy dla rowerzystów. Całe szczęście ktoś poszedł po rozum do głowy i zrobił alternatywny odcinek od Kotwicy do Chwałęcic wzdłuż drogi, który jest wyasfaltowany i z wyprofilowanymi podjazdami, powiew Europy na rybnickich drogach rowerowych ;)

    15 3
  • ~mon123 2015-07-17 09:00:31

    Ścieżki rowerowe przepiękne tereny mamy zielone szkoda tylko że nad samym zalewem gdzie tak pięknie pełno pijanych rzucających mięsem wędkarzy...z dziećmi przejechać tam masakra

    5 1
  • ~ 2015-07-17 09:21:11

    Rowerem szosowym jedzie się przeciętnie, do tego faktycznie sporo kurzu. Niestety jadąc w kierunku północnym nie ma wyboru, trzeba tą drogą dla rowerów jechać, na południe już nie jest obowiązkowa.

    6 0
  • ~Tom_maroko 2015-07-19 15:35:03

    @timnet - wyasfaltowane ścieżki to powinny być w centrum miasta i do dzielnic, żeby można było sprawnie do pracy dojechać, a ścieżki rekreacyjne powinny być jak najbardziej takie jakie są. W lesie chciałbyś asfalt? Co to za przyjemność jechać przez las po asfalcie? I z tą pylicą to też trochę Cię poniosło.

    3 2
  • ~hub381 2016-08-02 14:39:44

    Jeśli rowerzysta mówi że jest duzo kurzu,to niech się ubierze w"GANG"i idzie do ....
    A wy wiecie ile już wypadków bylo na tej nowej wyasfaltowanej dróżce
    rowerowej ? To zasięgnij po INFO do pogotowia !
    To wyasfaltowana dróżka(wąska) biegnąca wzdłuż szosy,gdzie miast świeżego"LUFTU" oddychasz oparami spalin.Potem się dziwią,że zarażony jest"ołowicą".

    2 1

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na czym Miasto Rybnik powinno oszczędzać?









Oddanych głosów: 2681