zamknij

Wiadomości

Przewoźnicy reagują na akcję studentów

2009-11-28, Autor: ww
Są pierwsze efekty akcji rybnickiego środowiska akademickiego "Dojeżdżacie? Dojeżdżamy!". Uruchomienie nowych połączeń zapowiada PKS. Organizacją komunikacji samochodowej zainteresowani są też inni przewoźnicy.

Reklama

Przypomnijmy, w minionym tygodniu samorządy studenckie rybnickich uczelni przedstawiły wyniki badania ankietowego obrazującego potrzeby komunikacyjne tutejszych studentów – czytaj więcej.- Zaraz po ogłoszeniu wyników ankiety skontaktował się z nami jeden z prywatnych przewoźników, który organizuje kursy busów w rejonie Krakowa. Jest zainteresowany uruchomieniem połączeń z Rybnika do Katowic – mówi Dariusz Laska – koordynator akcji "Dojeżdżacie? Dojeżdżamy!".


Na zapotrzebowanie klientów zamierza też odpowiedzieć rybnicki PKS. W piśmie przesłanym do prezydenta Rybnika – prezes PKS Jerzy Siwica informuje, że przewoźnik uruchomi kursy do Katowic. Jak zapowiadał wcześniej, zamierza też wystąpić o koncesję na połączenie z Żor do Wrocławia przez Rybnik i Opole. Atrakcyjność tego drugiego połączenia ma wynikać z tego, że trasa autobusu do Wrocławia na sporym odcinku biec będzie przez autostradę A4.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (19):
  • ~mao 2009-11-28 12:19:43

    Przewoźnik dostał gotową recepte na biznes :)

    0 0
  • ~qdobp 2009-11-28 12:22:00

    no i dotat bedzie atrakcyjne dopuki autostrada bedzie bezplatna.

    0 0
  • ~andrzej1984 2009-11-28 13:06:12

    qdobp jeśli A4 będzie płatna to i tak jako pasażer nie poniesiesz dodatkowych opłat ani zaplacić tyle co za taki sam przejazd (chodzi mi o długość w km)jak byś nie jechał A4

    0 0
  • ~Arteks 2009-11-28 17:43:37

    Tylko nie busiarze!!! Zawsze ceniłem Rybnik za to, że nie uległ busomanii tak jak okolice Krakowa, Wałbrzycha czy ściana wschodnia. Busiarze nie tylko, że nie załatwią sprawy to jeszcze bardziej zakorkują ulice i zaszkodzą komunikacji publicznej, która jest dotowana z naszych podatków, a więc płacimy za nią wszyscy, nawet jeśli z niej nie korzystamy. Poza tym władze Krakowa już się tak "najadły" plagi busiarstwa, że chcą zakazać wjazdu w najbliższym czasie busiarzom do centrum. Będą musieli kończyć swoje trasy na peryferiach w pobliżu pętli tramwajowych. A co do rybnickiego PKS to z pewnością najbardziej defensywny PKS w Polsce i jedna z nielicznych firm w naszym regionie, która nie dostosowała się do współczesnych realiów. Oni przespali najlepsze lata 90. kiedy inne PKS-y masowo uruchamiały linie dalekobieżne. Przespali ostatnie 3 lata kiedy PKP modernizowały linię do Katowic i co chwilę wstrzymywały tam ruch. Ostatnie kursy z Rybnika odjeżdżają we wszystkich relacjach ok. 17.00-18.00 zamiast o 22.00-23.00. Pozbyli się dworca PKS tworząc śmiesznie małą zatokę w której nie mieszczą się wszystkie autobusy, a pasażerowie marzną w zimie i nie mają możliwości skorzystania z WC... Przejdźcie się kiedyś do biurowca PKS - tam jedna osoba zajmuje się rozkładami i ofertą pasażerską, a 10 osób księgowością... ;) Kompletnie patologiczna firma. Myślę, że jeśli PKP poprawi swoją ofertę rozkładową - inni przewoźnicy nie będą potrzebni. Przynajmniej na linii Rybnik-Katowice.

    0 0
  • ~askup 2009-11-28 19:37:21

    Do Raciborza tez kiepsko z połączeniami! PKS ów tylko kilka i w dodatku jada przeszło godzinę, to samo PKP!

    0 0
  • ~auralfloat 2009-11-28 23:14:11

    Do Arteks: czy ty z byka spadłeś? W jednym busie zmieści się kilkanaście osób, jeśli nie więcej, więc automatycznie porównując do ilości samochodów osobowych użytych przez tych pasażerów trasy zostaną odciążone. Skoro komunikacja publiczna jest w opłakanym stanie, to na co mają czekać busiarze? Na roztopy? Rybnikowi i miastom ROW`u nie grozi plaga, bo jak narazie niewiele busów jest w regionie- kierunek Żory, Jastrzębie. Innych nie znam. W Krakowie wygląda to inaczej i często trzeba zasuwać na Kleparz by się dostać do Skały czy Olkusza. Poza tym chyba nie za wiele podróżowałeś po Polsce chociażby, bardzo przydatne są busy z Przemyśla do Medyki, czy z Mościsk do Lwowa. Podobnież z Cieszyna do Katowic oraz z Cieszyna do Krakowa, przez Skoczów, Bielsko, Kęty, Oświęcim. PKS i PKP wymaga uleczenia przez zdjęcie monopolu na transport ludzi. Z PKS`em w Polsce już prawie tak jest.

    0 0
  • ~Arteks 2009-11-29 00:01:10

    @auralfloat - dużo podróżowałem po Polsce i Europie. Busiarze to domena tylko Polski, Ukrainy i krajów byłego ZSRR. Nawet w Czechach, na Słowacji czy Węgrzech nie spotka się busiarstwa. Zresztą w Polsce też zachwyt tym poniżającym dla pasażera busiarstwem już mija. Z Przemyśla do Medyki jest poza busiarzami sprawna komunikacja miejska, z Katowic do Cieszyna wygodne PKS-y - busiarstwo to tandeta i karykatura podróżowania, szczególnie w gęsto zaludnionym terenie. Jestem przekonany, że w Rybniku się to nie przyjmie tak jak średnio przyjęły się busy na trasie Rybnik-Żory. PKP i PKS wymagają wyleczenia tak jak piszesz poprzez dofinansowanie, modernizację taboru i ...wprowadzenie zasad ograniczających busiarstwo. Jesteśmy krajem Unii Europejskiej, a nie b. ZSRR i ustawowo powinno się ograniczyć wożenie busami wyłącznie do małych miejscowości lub w tych rejonach gdzie nie ma kolei. W Szwajcarii żaden prywatny przewoźnik nie ma prawa jeździć wzdłuż linii kolejowej! Busiarstwo w Polsce to patologia taka sama jak gry hazardowe, handel dopalaczami czy chrzecznie paliwa. Na szczęście słyszałem, że w planach jest ustawa która ma ograniczyć wożenie ludzi na liniach które konkurują z komunikacją publiczną opłacaną z budżetu państwa. Tak więc busiarze szykujcie sobie inne miejsca pracy bo zaniedługo znikniecie nawet z trasy Rybnik-Żory ;P

    0 0
  • ~Lateks 2009-11-29 09:54:14

    drogi Arteksie coraz bardziej wyglądasz mi na porąbanego urzędnika co wszystko ustawą załatwia, zwłaszcza jak coś mu nie pasuje w jego pomysłach. Rozumie że busy są beee zwłaszcza do podróżowania, ale powiedz mi czemu mamy to niszczyć skoro ludzie chcą tym podróżować??? Wiem super by było gdyby te busy zamienić na autobusy z klimatyzacją. Jednak po co zakazywać tego skoro państwo nie potrafi zapewnić prawidłowej komunikacji.

    0 0
  • ~adamus85 2009-11-29 11:00:47

    Tak Arteksie wróćmy się do komuny i zabrońmy ludziom podejmować inicjatywe. Oczywiście nie pomyślałeś, że jeśli taki busiarz jeździ gdzieś to znaczy, że mu się to opłaca i ma klientów. Ty pewnie po tej swojej Europie i Polsce jeździsz autem to masz to w dupie jak ludzie ze wsi mają dojeżdzać do pracy do miasta. PKP i PKS wszędzie gdzie moga likwidują połączenia bo im się to nie opłaca i zostawiają ludzi na lodzie. Druga sprawa jakby ludzie nie chcieli jeździć busem to by nie jeździli i taki przewoźnik szybko by zrezygnował i zmienił pracę, albo coś innego. Popieram opinie Lateksa, że musisz być jakimś porąbanym urzędnikiem. Według Ciebie należy władować w spółke NASZĄ KASE kupić super autobusy i potem tak ułożyć rozkład, żeby nikomu nie pasowało. Ale fajne autobusy mamy? MAMY. Dopóki w tym kraju będą żyć ludzie twojego pokroju wiedzący co jest dobre dla innych, to nigdy nie będzie dobrze. I na złośc Ci powiem, że mam nadzieje, że znajdą się ludzie przedsiębiorczy, którzy znajdą interes w wożeniu ludzi po okolicznych wioskach do rybnika, albo do innych miast, bo komunikacja w naszym regionie nie stoi na najwyższym poziomie mimo dosyć gęstego rozłożenia miejscowości. Nie wiem jak wy ale ja wolę, żeby co godzinę jechał mały bus niż co 3 godziny autobus. Pan Arteks chyba nigdy nie doznał co to znaczy jak ucieknie autobus a następny jest za 3 , 4 godziny. Dodać do tego jeszcze złą pogodę i po prostu żyć nie umierać.

    0 0
  • ~Arteks 2009-11-29 11:33:24

    Pod kątem transportu publicznego chętnie wróciłbym się do komuny. W tamtych czasach pociągi, autobusy PKS i WPK jeździły od 3.00 do 23.00 w każdym możliwym kierunku. Jeszcze na początku lat 90. tak było. Busiarstwo to kompletna PATOLOGIA. Tam gdzie wygryźli PKSy jeżdżą przepełnione, kompletnymi gratami (co potwierdzają wyniki akcji policyjnych i ciągłe wypadki z busami w rolach głównych), nie przestrzegają rozkładów, chętnie jeżdżą tylko w dni robocze w godzinach szczytu, wieczorami, w niedziele i święta im się nie chce. Jak skończy się konkurencja to podwyższają taryfy i stosują zmowy między różnymi firmami. Poczytajcie sobie ciekawe artykuły i wypowiedzi o busach w tych częściach Polski gdzie busiarstwo się rozwinęło i jak ludzie mają ich dość:
    http://www.jablonka.pl/content/view/304/31/
    http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,6608913,Prywatne_busy_kursuja_w_kratke_lub_wcale.html
    http://www.infobus.pl/text.php?from=archive&id=22997
    http://jasiekh.eu.interia.pl/ukrainizacja-komunikacji-publicznej-czyli.html
    http://kmkz.wroclaw.pl/Wa%C5%82brzyskie_Busy.html
    http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/najgorsi-sa-kierowcy-busow,1018020

    0 0
  • ~Arteks 2009-11-29 11:44:35

    @adamus - pytasz się czy jeździłem autem po Europie. Od Rumunii po Norwegię tylko komunikacją publiczną (pociągi, autobusy, tramwaje). Nawet w zacofanej Rumunii busy należały do rzadkości chociaż się trafiały. Dlaczego w Niemczech czy Czechach busy nie mają racji bytu? Po pierwsze dlatego, że państwo dba o potrzeby swoich obywateli, także komunikacyjnych. Po drugie nikt tam by do busa nie wsiadł bo busy się nadają do rozwiezienia dzieci ze szkoły albo pracowników na budowę ale nie do zarobkowego przewozu osób! Przy wzroście powyżej 175 cm albo przy wadze powyżej 90 kg wchodzenie do busa to koszmar. Rozwiązaniem problemów komunikacyjnych nie będzie ściągnięcie do Rybnika busiarstwa ale inicjowanie takich działań aby poprawiać rozkłady: PKP, MZK, ZTZ i PKS, wprowadzenie wspólnego biletu, porozumienia taryfowe oraz związane z korelacją rozkładów jazdy. Samorządowcy ze Śląska zaniedbali te problemy i 20 lat po upadku komuny mamy gorszy transport publiczny niż wtedy. W każdym razie wydaje mi się, że świadomość np. po takich akcjach jednak do kogoś dociera. Cieszy mnie to, że od 13.12.09 w znaczący sposób poprawi się rozkład kolejowy z Rybnika praktycznie we wszystkich kierunkach a do Katowic ma przybyć 8 nowych pociągów!!! W regionie krakowskim zdano sobie sprawę, że rozwój busiarstwa powoduje same problemy i tam tendencja jest odwrotna. W tej chwili władze Krakowa i województwa robią wszystko aby ludzie na nowo wrócili do pociągów i komunikacji miejskiej bo busy to same problemy!

    0 0
  • ~Arteks 2009-11-29 11:55:17

    A na koniec przykład jak w naszym regionie busy niszczą komunikację publiczną: od niepamiętnych czasów z Rybnika do Cieszyna można było dojechać z PKS Gliwice autobusami o 7.25 i 9.05. Autobusy zabierały też pasażerów z Wodzisławia, Jastrzębia, Zebrzydowic i Kończyc. Autobusy były wygodne, czasem nawet z klimatyzacją, nie było tłoku ale miały kogo wozić. Z dwa lata temu pojawiły się busy na trasie Cieszyn-Jastrzębie. Kilka miesięcy temu autobusy Gliwice-Cieszyn zlikwidowano. Efekt: z Rybnika i Wodzisławia do Cieszyna w godzinach dopołudniowych nie dojedziesz a nawet jakbyś chciał zaryzykować jazdę busem to ryzykujesz ileś tam minut w Jastrzębiu na przesiadkę bo niewiadomo wg jakiego rozkładu to jeździ (rozkłady PKS, PKP czy MZK zawsze można sprawdzić w necie, rozkłady busiarzy nie bo oni mają w nosie publikację rozkładów). Kiedyś jeździłem do Cieszyna autobusem, od czasu likwidacji tych PKSów zostaje mi tylko auto. To macie taki realny przykład ze "swoimi busami" :/

    0 0
  • ~EP07-135 2009-11-29 12:15:25

    @Lateks, adamus85 - powiedzmy sobie jedno - żaden szanujący się posiadacz samochodu busem ci nie pojedzie - a dlaczego ? Woli zapłacić drożej, i wygodnie siedzieć podczas podróży lub ewentualnego postoju w korku - niż być upchanym jak sardynka w jakimś mercedesie sprinterze. Dziś już ponad połowa mieszkańców Rybnika ma własne samochody - a transport zbiorowy ma właśnie zachęcać do zostawienia samochodu w garażu, a nie zniechęcać!!! Muszę wam powiedzieć, że nie znacie realiów - zapraszam do województwa lubelskiego, gdzie podczas rządów samoobrony w samorządzie, każdy dostawał koncesję na jaką chciał trasę i na ile chciał kursów. Co dobrego z tego wyszło ? Ruch samochodów na drogach o dziwo wzrósł - PKSy w zasadzie przestały istnieć, a kolej zeszła na margines. Czy chcecie się wzorować na wschodzie ? czy na zachodzie ? Zapraszam do Czech - zobaczcie jak tam jest zorganizowana komunikacja - w aglomeracji Ostrawskiej jest związek taryfowy łączący kolej i komunikację miejską, która o dziwo dojeżdża do każdej pipidówy i wbrew pozorom wozi tłumy ludzi! Tak więc odpowiedzcie sobie sami - czy mamy się wzorować na rozwiązaniach zachodnich - które zastosowano m.in w Ostravie, czy też na wschodzie gdzie wszystko jeździ byle jak i oparte jest na busiarstwie. Swoją drogą jechałem w tym roku busem Limanowa - Kraków, kierowca jak przez CiBi usłyszał ITD - trochę zboczył z drogi aby ich ominąć ...

    0 0
  • ~empe 2009-11-29 12:27:32

    Przepraszam, że w tym miejscu, ale pozwólcie, że się pod temat podepne.
    Dojeżdżam codziennie (pn-pt) samochodem do pracy na trasie Rybnik-Katowice. Jezdzimy we dwoch. W samochodzie mam jeszcze dwa dodatkowe miejsca. W zwiazku z tym mógłbym zabierac osoby chetne tam i/lub z powrotem.
    Wyjeżdzamy: 7:15 Rybnik Nowiny -> 8:20 -> Katowice Zawodzie (k. Akademii) -> 8:30 Katowice Centrum (na przeciwko Altusa)
    Wracamy: 16:50 Katowice Centrum, 17:00 Katowice Zawodzie, 17:50 Rybnik Nowiny

    Osoby zainteresowane wspolnym dojazdem prosze o kontakt na pciaku@gmail.com

    0 0
  • ~Lateks 2009-11-29 12:43:50

    chwila, chwila, żeby wszystko było jasne. Jestem jak najbardziej za tym aby PKS, PKP, ZTZ ,MZK można było wszędzie i zawsze dojechać. Tylko czemu się nie da. Kuźwa jak rok temu pisałem do Regionalnych żeby skomunikowali jeden pociąg bo z Krakowa do Katowic pociąg przyjeżdżał 2min po odjeździe pociągu do Rybnika to co dostałem w odpowiedzi " że to jest niemożliwe". No to albo się coś zrobi z tym żeby było to możliwe i człowiek nie musiał o 20-tej przez dwie godziny zwiedzać Katowic. Albo dajmy szansę wykazać się inicjatywie gospodarczej naszych rodaków. Uwielbiam podróżowanie pociągami, to są najbardziej spontaniczne wypady, przypuszczam że bardziej niż autostopem. Tylko wiem że większość ludzi nie chce niespodzianek, a tylko zawsze i wszędzie i tanio na czas dojechać.

    0 0
  • ~auralfloat 2009-11-29 12:54:26

    Busy są alternatywą dla beznadziejnie funkcjonującej kolei i PKS` w Polsce. Mamy wolny rynek i nie widzę powodu by psioczyć na firmy przewozowe z flotami busów. Po prostu kto chce i potrzebuje będzie korzystał, kto nie to nie. Sprawa wyboru. Za prywaciarzy też płacą podatnicy. A propos zachodniej Europy, w Szwajcarii przydałby się niejeden busik - w niektóre miejsca w masywie Matterhorn nie da się dojechać innym środkiem komunikacji niż państwowy autobus i druga sprawa, że trzeba zmieścić się w czasie ze swoją wycieczką, bo można zostać tyczeć do rana. W Niemczech nie ma bezpośredniej i nawet skomunikowanych ze sobą kursów między Stuttgartem, a Tubingen, nie mówiąc już o mniejszych miastach. To jeden z wielu przykładów.
    A propos wschodu, to pewnie nie wielu z was widziało jak się podróżuje państwową czy prywatną komunikacją w Rosji, na Ukrainie, w innych republikach b. ZSRR czy w Mongolii. W tym ostatnim kraju busiki robią furorę, gdyby nie one byłoby problemem dostać się w niektóre regiony kraju, no chyba że samochodem wiozącym zaopatrzenie czy pocztę. Ma to swój urok. W Polsce urok ma wszystko czego nie tkną się POlitycy.

    0 0
  • ~student_zak 2009-11-29 15:16:45

    Jak dla mnie problem połączeń Rybnika z Katowicami to nie jedyne słabo funkcjonujące połączenie. Połączenie Rybnika z Krakowem również jest marne, bo godziny nie są odpowiednio dopasowane. W dniach roboczych jeździ zaledwie jeden autobus i to z samego rana, a powinien jeździć przynajmniej 3 razy dziennie. Popieram całą tą akcje bo również dojeżdżam do Katowic, nie mniej jednak aby wszystko dobrze funkcjonowało PKP i PKS powinny zainteresować się potrzebami osób korzystających z ich usług, na pewno wyszłoby im to na lepsze.

    0 0
  • ~daniel_meksyk 2009-11-29 21:06:28

    W sprawie blokowania busów na pewnych trasach zupełnie nie mogę się z niektórymi zgodzić... po pierwsze zainteresowanie poszczególnymi relacjami może nie być na tyle duże żeby zapełnić cały autobus w związku z tym cała trasa będzie wydłużana... w takim przejeździe chodzi też przecież o czas. Po drugie nie zgodzę się że autobusy będą wygodniejsze bo choć czasem więcej miejsca to zwykle są to auta stare, głośne i pewnie mające problemy żeby przejść kontrole. Po trzecie lepiej częściej jechać busem niż czekać na jeden autobus. Wszystko można przecież z sobą odpowiednio połączyć - kiedy trzeba to autobus kiedy indziej szybszy bus. Kwestią rozkładu jazdy zajął by się ktoś nadzorujący te wszystkie firmy...normalna zdrowa konkurencja i zadowolenie klienta. Po czwarte myślę, że lepiej jest stworzyć limity wielkości pojazdów - ustalić że do przewozu ludzi musi być bus który mieści co najmniej "x" osób i posiadający w związku z tym odpowiednią ilość miejsca dla tych pasażerów... takie duże busy będą z pewnością wygodniejsze i bardziej ekonomiczne - a nie ma problemu z tworzeniem chorej sytuacji na rynku. Pozdrawiam

    0 0
  • ~Arteks 2009-11-29 22:59:16

    @auralfloat - busy nie są żadną alternatywą bo jak wchodzą na jakąś linię busy to przewoźnicy publiczni jeszcze bardziej tną kursy, jak przewoźnicy państwowi znikną z rynku to busiarstwo pokazuje pasażerom, że ma ich w d. - jeżdżą jak chcą, podwyższają taryfy, przewożą więcej pasażerów niż mogą, przepełnione nie zatrzymują się na przystankach itd. Opowiadał mi kumpel z bogatego skąd inąd Lubina na Dolnym Śląsku, że busiarze doprowadzili tam ok. 2002 roku do zawieszenia połączeń kolejowych bo byli tańsi od kolei. Po zawieszeniu połączeń kolejowych ilość pasażerów tak wzrosła, że ludzie nie wchodzili do busów, busy jeździły przepełnione do granic możliwości, odwoływali kursy w niedziele i święta. W końcu studenci i mieszkańcy pisali pisma, prosili samorządowców, że nie chcą podróżować w takich warunkach i ... władze województwa przywróciły pociągi relacji Lubin-Wrocław. I nagle pociągi jeżdżą pełne bo ludzie się tak "najedli" busów, że mają je dokładnie tam gdzie busiarze mieszkańców Lubina wcześniej. Na Śląsku gdzie mamy bardzo zakorkowane drogi, bardzo dużą gęstość zaludnienia i całkiem dobrą siatkę połączeń kolejowych - wpuszczenie tej patologii zaaowocowałoby busy doprowadziłyby do jeszcze większego chaosu. Niech sobie wożą ludzi przy ruskiej granicy ale nie u nas gdzie cywilizacja zawsze stała na wyższym poziomie! Tak jak napisał tu EP07 - ja mogę zamienić auto na pociąg ale auta na busa nie zamieniłbym nigdy!

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy potrafimy ze sobą rozmawiać mimo różnic w poglądach?




Oddanych głosów: 1222