zamknij

Wiadomości

Pracownicy OPS przyszli ze swoimi dziećmi. Biuro zastępcy dyrektora w pluszakach

2019-04-08, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej odpowiedzieli na apel rybnickiego samorządu i przyszli dzisiaj do pracy ze swoimi maluchami. Jest wesoło – sala konferencyjna zamieniła się w miniprzedszkole, a biuro zastępcy dyrektora w basen z pluszakami. - Tu jest lepiej niż w przedszkolu – śmieją się dzieci.

Pamiętacie, jak pisaliśmy o apelu magistratu w Rybniku? Chodzi o to, że miasto zachęcało urzędników, by zabrać swoje dzieci w miejsce pracy >>Protest w oświacie. Miasto zachęca urzędników, by przychodzili do pracy z dziećmi<<

Reklama

Jak mówi nam dzisiaj Agnieszka Skupień, rzecznik UM w Rybniku, strajkuje u nas 100% szkół i przedszkoli. - Zajęcia dydaktyczne nie odbywają się we wszystkich szkołach, w niektórych placówkach, odbywają się zajęcia opiekuńcze – mówi.

Jak dodaje, ze względu na konieczność opieki nad dziećmi 19 osób w urzędzie miasta nie przyszło dziś do pracy korzystając z urlopu bądź opieki na dziecko. - Jedna osoba zdecydowała się przyjść do pracy z dzieckiem. W RSK, również jedna osoba przyszła do pracy z dzieckiem, w CUW 4 dzieci przyszła z rodzicami, podobnie w MDPS – dodaje.

Natomiast spora gromadka dzieci, bo 10 uzbierała się w rybnickim OPS. - Dla wielu dzieci to ciekawe doświadczenie. Widzą po raz pierwszy, gdzie pracują ich rodzice. Fantastyczne jest to, że pracownicy angażują się w opiekę. Pokazują młodym ludziom ciekawe rzeczy i opowiadają im o OPS – mówi nam Mirosław Górka, zastępca dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Rybniku. Co ciekawe i śmieszne zarazem, jego biuro zamieniło się w basen z maskotkami. Z kolei z sali konferencyjnej urządzono miniprzedszkole.

Skąd tyle pluszaków u Mirosława Górki? Jak tłumaczy, tego typu zabawki gromadzi od kilku lat. - ostatnio poprosiłem znajomych w mediach społecznościowych, żeby przynosili mi maskotki. Lawina ruszyła i dzisiaj mam ich multum – śmieje się nasz rozmówca. - Część oddałem już do Niedobczyc, ale dzwonią do mnie ludzie z całego Śląska, chcą mi wręczyć kolejne zabawki. Mam więc ambitny plan, by wręczyć dzieciom pluszaki przed świętami – zdradza.

Wracając do dzieci w OPS, młodzi ludzie bardzo szybko znaleźli sobie zajęcia, a także nowe obiekty zainteresowania. - Dzieci uczą się korzystać z urządzeń biurowych, oczywiście pod okiem dorosłych. Myślę, że to ciekawa forma spędzania czasu. Słyszałem nawet od niektórych maluchów, że tutaj jest lepiej niż w przedszkolu. Czuję, że zaraz będziemy mieli problem – śmieje się Mirosław Górka.

Czy dzieci nie odciągają dorosłych do pracy? Barbara Malczyk, główna księgowa OPS w Rybniku wyjaśnia, że pracownicy robią dyżury. - Opiekujemy się na zamianę. Dzieci są zresztą zdyscyplinowane, pilnują się. Jeden z chłopców powiedział nawet, by nauczyciele jutro też strajkowali. Do dla takich maluchów frajda być w nowym miejscu – wyjaśnia nasza rozmówczyni.

W czasie naszej wizyty część dzieci uczyła się obsługi niszczarki kartek papierów. Druga grupa „kąpała” się natomiast w basenie pełnym pluszaków. - Jest tutaj fajnie, wszystko nam się podoba. Chcemy być tu dłużej – mówił Wojtek, a wraz z nim Maja i Lena.

A czy Wy również zabraliście dzisiaj swoje maluchy do pracy?

Oceń publikację: + 1 + 47 - 1 - 40

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~monnie 2019-04-08 16:10:10

    Oczywiście, że zabrałem. O 6.00 rano z synem zjechałem na dół kopalni, pofedrowali my na kombajnie, później wyjazd, prysznic i do domu. Było super. Pozdrawiamy nauczycieli o 18-to godzinnym czasie pracy tygodniowo

  • ~Aleksandra Wysocka 2019-04-08 16:15:59

    Chciałabym zwrócić uwagę, że zamknięcie szkół jest złamaniem prawa i rodzice powinni fakt łamania prawa zgłaszać do kuratoriów, zwłaszcza ci, którym zależy, aby ich dzieci mogły napisać egzaminy.

  • ~minges 2019-04-08 16:50:19

    Droga Aleksandro, jeżeli w szkole jest tylko niestrajkujący dyrektor szkoły, który musi mieć pieczę nad budynkiem i administracją szkoły, to kto ma prowadzić zajęcia lub kto przeprowadzać egzaminy, jeżeli reszta kadry strajkuje tj. powstrzymuje się od wykonywania pracy? Łatwo się mówi. Ciekawe co byś zrobiła będąc dyrektorem szkoły - poproszę o argumenty poparte przepisami. Jeśli nie wiesz - zamilcz. Bo wątpię, że prowadziłabyś zajęcia, obojętnie czy to lekcyjne, czy świetlicowe. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.

    53 70
  • ~tf2 2019-04-08 17:09:55

    Akcja super, brawo!

    ~mines, skąd ta informacja? Nie wszyscy są przecież w ZNP - tak, tak dyrektor sam nie został.

    32 15
  • ~Aleksandra Wysocka 2019-04-08 17:22:45

    ~minges Podaję podstawę prawną:
    Art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 996, z późn. zm.).
    Art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 996, z późn. zm.).

    Mój prawnik mnie poinformował, że jeżeli rodzic nie otrzyma wystarczającej informacji, a przedszkole/szkoła nie zapewni opieki dziecku na czas strajku, rodzic powinien zgłosić ten fakt do organu prowadzącego oraz kuratora oświaty.

    62 40
  • ~minges 2019-04-08 18:08:54

    @tf2 polecam lekturę ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Aleksandro, masz swojego prawnika? To zapytaj go o przepisy BHP. Wszystko jest kwestią interpretacji: "Chodzi tu konkretnie o rozporządzenie dotyczące bhp w szkołach i przedszkolach. - Strajk w szkole, w której większość nauczycieli protestuje, można porównać z awarią instalacji gazowej. W obu przypadkach dyrektor może zamknąć placówkę, bo pobyt w niej zagraża bezpieczeństwu dzieci - w ten sposób tłumaczył tę sytuację Robert Kamionowski, radca prawny, partner w Kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office". A nadzór pedagogiczny i organ prowadzący o wszystkim wiedzą. Nie wiem po co ta cała prawna napinka. Żeby było jasne - strajku nie popieram, ale bycie w tej sytuacji dyrektorem szkoły-po jednej stronie i rodzicem z dziećmi w wieku szkolnym i przedszkolnym-po drugiej stronie nie daje żadnego innego sensownego i bezpiecznego rozwiązania. A malkontentów zachęcam do podjęcia pracy w organie prowadzącym tudzież w kuratorium, będziecie mieli okazję się wykazać, trzymam za Was kciuki.

    38 37
  • ~Jan Orzechowski 2019-04-09 08:14:56

    Drogi mingesie a co jeśli w szkole jest wszystko się dzieje dobrze tylko kilku oszołomów przeszkadza w nauczaniu , czy jest to mądre ? Nauczyciele są też zastraszani i nie jest to prawdą że nie

    6 12
  • ~Piotr Nowak 2019-04-10 00:16:00

    W dupach się nauczycielom poprzewracało !!!

    11 3

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Popierasz strajk nauczycieli?




Oddanych głosów: 4933