zamknij

Sport i rekreacja

Piłkarskie święto w Chwałowicach dla ROW-u 1964 Rybnik

2021-09-01, Autor: Adam Doliba

W meczu II rundy Pucharu Polski na szczeblu podokręgu Rybnik piłkarze ROW-u 1964 wygrali w Chwałowicach z Pierwszym 1:0. Gola na wagę awansu strzelił Łukasz Krakowczyk.

Reklama

Piłkarskie święto w Chwałowicach! Tak można określić to, co działo się dziś na boisku im. Andrzeja Frydeckiego. W II rundzie Pucharu Polski podokręgu Rybnik miejscowy GKS Pierwszy zmierzył się z faworyzowanym ROW-em 1964. Wspaniała atmosfera na trybunach wykrzesała z piłkarzy dodatkowe pokłady energii i dzięki temu mogliśmy obejrzeć zacięte widowisko:

– Spodziewałem się takiego meczu. Wiedziałem, jaka będzie tutaj otoczka i jak ambicjonalnie przeciwnik do tego podejdzie. Zresztą my też. Taka oprawa rzadko się zdarza na boiskach IV ligi czy klasy okręgowej – mówił trener ROW-u 1964, Dariusz Widawski.

Wtórował mu szkoleniowiec GKS-u, Łukasz Wojaczek:

– Dziękuję kibicom za tak aktywny doping i wspaniałą atmosferę, którą dziś stworzyli na trybunach. Frekwencja bardzo ładna. Zachęcam mieszkańców do odwiedzania naszego stadionu.

Na trybunach kibice nie zawiedli, a na boisku piłkarze bardziej skupili się na obronie, niż zdobywaniu bramek. Dopiero w 73. minucie padł pierwszy i jak się później okazało jedyny gol w tym spotkaniu. Błąd obrońców w polu karnym gospodarzy bezlitośnie wykorzystał Łukasz Krakowczyk i pewnym strzałem pokonał Kamila Tomiuka, dając drużynie ROW-u awans do kolejnej rundy.

– Niewiele zabrakło. Powiedziałem chłopakom, że nie mają się czego wstydzić i mogą chodzić z głowami podniesionymi do góry. Dobrze wypadli w porównaniu z tym, że my mamy dwie jednostki treningowe w tygodniu, a chłopaki z ROW-u trenują codziennie. Ich skurcze też łapały, w końcówce grali trochę na czas. Jestem bardzo zadowolony z moich chłopaków – komentował Wojaczek.

Trener ROW-u do końca drżał o wynik:

– Mecz różnie mógł się potoczyć. Do 90. minuty musieliśmy dać z siebie wszystko. Może nie było to dla nas najlepsze rozwiązanie, bo za chwilę mamy kolejny mecz ligowy. Cykl grania co 3-4 dni sprawia, że zawodnicy są mocno zmęczeni. A kadra niestety zamiast się powiększać, to z powodu kontuzji się pomniejsza. Ale wiadomo, że nie wolno było odpuścić dzisiejszego meczu pucharowego – dodał Widawski.

II runda Pucharu Polski podokręgu Rybnik:

GKS Pierwszy Chwałowice - ROW 1964 Rybnik 0:1 (0:0)

0:1 - Krakowczyk (73)

GKS Pierwszy Chwałowice: Kamil Tomiuk - Szymon Zniszczoł, Mariusz Waśko, Artur Łaciok (72' Maciej Stopa), Wojciech Dudek, Szymon Węgrzyk, Dawid Przezdzing (61' Bartosz Greiner), Adam Paprotny (79' Jakub Oślizlok), Marcin Orawiec (85' Łukasz Sitek), Grzegorz Piełka, Szymon Adam

ROW 1964 Rybnik: Paweł Kapusta - Jan Janik, Piotr Jakubowski, Bartosz Kunat, Łukasz Krakowczyk, Yaroslav Baranskyi, Szymon Balcer, Andrzej Malik, Nikodem Juraszczyk, Michał Pieczka, Dominik Piekorz (wyjściowy skład)

Żółte kartki: Tomiuk, Łaciok - Kunat, Byzdra

II runda Pucharu Polski podokręgu Rybnik:
LKS Skrbeńsko - Unia Książenice 0:6
Forteca Świerklany - Rymer Rybnik 4:0
Iskra Rowień - Sygnały Gotartowice 1:6
Dąb Gaszowice - LKS Bełk (8 września)
Płomień Czuchów - Odra Wodzisław Śląski 1:9
Pierwszy Chwałowice - ROW 1964 Rybnik 0:1
Gwiazda Skrzyszów - GKS 1962 II Jastrzębie (8 września)
MKS Czerwionka - Płomień Połomia 0:5

III runda - 22 września  
1/2 finału - 13 października
Finał - 20 kwietnia

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 13 - 1 - 8

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Longina b 2021-09-02
    12:35:11

    9 3

    Cały świat już wie jaką potęgą jest ROW.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.