zamknij

Wiadomości

Opowiedzieli, jak na Śląsku obalano komunizm

2014-06-08, Autor: Bartłomiej Furmanowicz
Jak wyglądała droga do odzyskania wolności pod koniec lat 80. ubiegłego wieku? W jaki sposób przebiegała kampania wyborcza i same wybory 4 czerwcu 1989 roku? Na czym opierała się działalność Rybnickiego Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”? Na te i inne pytania odpowiadali uczestnicy piątkowej konferencji w Rybnickim Centrum Kultury. Do naszego miasta zawitali m.in. prof. Ryszard Legutko oraz dr Jan Olbrycht.

Reklama

W ubiegły piątek (6 czerwca), w Rybnickim Centrum Kultury odbyła się konferencja pt. „Rybnickie społeczeństwo w obliczu wyborów 1989 roku”. To była forma upamiętnienia 25. rocznicy pierwszych po II wojnie światowej częściowo wolnych wyborów do Sejmu RP. Zebranych powitał prezydent Rybnika, Adam Fudali. - Ta konferencja jest okazją do tego, by porozmawiać o tym, że rzeczy niemożliwe stają się możliwe, by wspominać czasy, kiedy z utęsknieniem patrzyliśmy w stronę nowoczesnego Zachodu i jego wolnego społeczeństwa, by wyrazić radość z faktu, że dziś możemy cieszyć się wolnością – powiedział prezydent naszego miasta.Na konferencję przyjechali eurodeputowani: prof. Ryszard Legutko oraz dr Jan Olbrycht, a także pracownicy z Instytutu Pamięci Narodowej. Dr Jarosław Neja przedstawił wykład pt. „Na drodze do wolności. Opozycja 1980-1989 w województwie katowickim”. Dowiedzieliśmy się, że „Solidarność” na Śląsku, a zwłaszcza w okręgu rybnickim była dobrze zorganizowana. – Według danych zbieranych przez Służby Bezpieczeństwa, do końca 1988 roku w sądzie wojewódzkim w Katowicach zostały złożone 20 wnioski o rejestrację komisji zakładowych NSZZ „Solidarność”. Większość z nich pochodziło stąd – z Rybnickiego Okręgu Węglowego. Przyczyniły się one do obniżenia bariery strachu w społeczeństwie, ale również zdynamizowały jawną działalność struktur dotąd podziemnych – powiedział do zebranych dr. Jarosław Neja.

Z kolei dr Adam Dziuba wygłosił wykład pt. „Kampania wyborcza i wybory z czerwca 1989 r. w województwie katowickim”. Wyjaśnił dlaczego komuniści ponieśli w tamtym roku klęskę. – Działacze PZPR nie wzięli pod uwagę takiego zjawiska jak critical election, czyli plebiscytu, który pokazał jaki kierunek rozwoju Polski wybiorą wyborcy. Komuniści nie byli przygotowani do częściowo wolnych wyborów, nie przykładali uwagi do wykorzystania telewizji, a bardziej skupiali się na prasie, radiowęzłach zakładowych i gazetkach ściennych. Nie docenili też postawy Kościoła – wyjaśnił prelegent. Efekt był taki, że większość kandydatów „Solidarności” weszło do Sejmu, w przeciwieństwie do ludzi z PZPR.

Dr Jan Olbrycht zwrócił natomiast uwagę, że czasy PRL-u stanowią dla dzisiejszej młodzieży dzieje odległe i abstrakcyjne. Mówiąc inaczej – wraz z nadejściem kapitalizmu zmieniła się również nasza mentalność. Z kolei dr Bogusław Tracz (IPN Katowice) omówił postawę PZPR w województwie katowickim wobec wyborczej klęski. W trakcie konferencji uwagę poświęcono także działalności Rybnickiego Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”, wyborom 1989 r. w narracji „Nowin”, oraz europejskiemu znaczeniu zmian w Polsce w 1989 r. Wykładom przysłuchiwały się władze naszego miasta oraz całkiem pokaźna grupa młodych rybniczan, dla których piątkowa konferencja była zapewne cenną lekcją historii współczesnej.
Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~basia323 2014-06-08 15:51:16

    a tak swoją drogą to oprócz wyglądu w Rybniku wszystko jest na : nie". A przeciez wygląd to nie wszystko. Generalnie żyje się gorzej. Za bardzo dużą kase to można wiele opowiadać i tutaj mieszkać . Ale tylko mieszkać bo pracować nie ma gdzie. Jak jeszcze raz wybierzecie fudalaka to za 25 lat będziemy z łezką w oku wspominać to co jest dziś i mówić że było bardzo dobrze

    7 0
  • ~rybnikus 2014-06-08 16:24:35

    Rybnicka Solidarność zgodziła sie na okradanie emerytów!

    3 0
  • ~Arteks 2014-06-08 23:02:52

    IPN - najbardziej niepotrzebna instytucja w Polsce z rodowodem po 1989 roku z bardzo wysokim budżetem i nierobami które przeglądają akta personalne różnych osób i zajmują się plotkami lub wykładami. @basia323 - generalnie ludzie zarabiają dużo więcej niż w czasach PRL natomiast to, że miejsc pracy jest mniej w Rybniku - niestety to skutek uboczny tego co stało się po upadku opiekuńczego PRL. Ja chciałbym tylko zauważyć, że gdyby nie okoliczne miasta w których padły prawie wszystkie zakłady pracy - Żory, Wodzisław, Czerwionka, sytuacja Rybnika byłaby jeszcze lepsza. Ale i tak nie jest zła. Generalnie bezrobocie w naszym mieście jest niższe niż średnia krajowa i wojewódzka, a miejsc pracy jest więcej niż w niektórych większych polskich miastach bo sprawdzałem to kiedyś w GUS i Rybnik znajduje się w grupie miast które mają dużo miejsc pracy. Nie oceniaj rzeczywistości przez swoją sytuację bo wielu ludziom się powiodło, wybudowało piękne domy, mają dobre samochody, świetnie urządzone mieszkania, kilka telefonów itd. A prawda jest też taka, że niektórzy nie mają bo im się nie chce pracować. Ile osób wisi na różnych zasiłkach i nie chce podjąć pracy? Ilu osób z bezrobotnych przychodzi do pracodawców i prosi ich o pieczątkę że nie nadają się do tej pracy?

    0 9

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na czym Miasto Rybnik powinno oszczędzać?









Oddanych głosów: 2524