zamknij

Biznes

Nie ma chętnych na akcje „Wrębowej”

2011-06-10, Autor: ww
Ministerstwo Skarbu Państwa próbowało sprzedać 43% udziałów w rybnickiej spółce „Wrębowa”. Aukcję jednak odwołano.

Reklama

Licytacja akcji miała odbyć się miesiąc temu. Zgłosił się jednak tylko 1 podmiot (osoba prywatna) i aukcja została odwołana.

Co dalej z udziałami w spółce zrobi skarb państwa? - Obecnie Ministerstwo Skarbu Państwa analizuje sytuację. Ostateczne decyzje w zakresie kolejnej próby prywatyzacji nie zostały jeszcze podjęte – informuje Maciej Wewiór – rzecznik prasowy ministerstwa.

Przypomnijmy, była to już kolejna próba sprzedaży udziałów spółki. Chętnych na akcje nie było również dokładnie rok temu.

Wrębowa Sp. z o.o. to spadkobierczyni Zakładów Naprawczych w Rybniku. Firma mieści się na terenie strefy przemysłowej w Niedobczycach. Aktualnie spółka specjalizuje się w projektowaniu, produkcji i remontach maszyn oraz konstrukcji stalowych wysoko przetworzonych.

Właścicielem 57% udziałów w spółce jest Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Handlowe TRIADA Sp. z o.o., a 43% udziałów należy do Skarbu Państwa.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~tyskiepub 2011-06-11 18:05:33

    ...Na początku to powinniście się zastanowić w jaki sposób pan Musiałek, pani Kwiatoń ze spółki Wrębowa wystawili wszystkich mieszkańców którzy tam mieszkają od lat 80-tych i nadal niemogą wykupić swych mieszkań za przysłowiową złotówkę, zresztą pan Fudali też olał sprawę i dzielnice Niedobczyce ma gdzieś, zresztą nie pierwszy raz, zróbcie coś dla ludzi a nie najłatwiej sprzedać wszystko razem z mieszkańcami.... tak na marginesie w spółce Wrebowej sa najdrozsze czynsze w Rybniku...

    0 0
  • ~dominika40 2011-06-12 01:52:32

    pamiętam gdy upadały RZN-y.Może wtedy wygląd zakładu nie przypominał super zadbanego przedsiębiorstwa,ale to co zrobiła pani syndyk z zakładem woła o pomstę do nieba. Biurowiec się sypie, budynek stołówki zakładowej to jakiś moloch bez okien. Gdyby inne firmy nie wykupiły hal to pewnie dziś był by tam krajobraz jak po wojnie,no chyba że syndyk sprzedał by to wszystko jako gruz rozbiórkowy. Rozumiem,ze syndyk jest po to by sprzedać majątek zakładu, ale jak coś chce się sprzedać w dobrej cenie to musi to być dobrej jakości, zadbane.( tam nawet szyny kolejowe z torów bocznicy kolejowej poszły na złom.) no ale nasz kraj z tego słynie,że sprzedaje się wszystko co jest, na co pracowały pokolenia Polaków.Jak już braknie Banków, fabryk to pewnie Wisłę i Zamek Królewski sprzedają. Gdyby ktoś mądry siedział na stołku tam na górze to dbano by by takie zakłady istniały, wytwarzały produkt,zatrudniały nadal ludzi, wnosiły by do budżetu podatki- owszem to mniejsze pieniążki niż za sprzedaż zakładu,ale szły by systematycznie rok w rok.Niedobczyce tętniły by życiem,ludzie mieli by pracę i zawsze jakiś grosz wydali by w pobliskich sklepach.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Miasto Rybnik powinno budować mieszkania komunalne?





Oddanych głosów: 914