zamknij

Wiadomości

Na stacji dializ zabrakło lekarza. Pacjentka wróciła w stanie agonalnym

2021-07-12, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Źle się dzieje w stacji dializ rybnickiego szpitala. Dyrekcja otrzymała od personalu notatkę służbową. Ta przeraża w swojej treści. W czerwcu zabrakło na miejscu jednego z lekarzy z firmy prowadzącej stację dializ. Jak dowiadujemy się, pacjentka wróciła na oddział wewnętrzny w stanie agonalnym. Co na to szpital w Rybniku?

Reklama

Przypomnijmy, pod koniec maja tego roku pisaliśmy o trudnej sytuacji ze stacją dializ. Leczy się w niej ponad 80 pacjentów z przewlekłą chorobą nerek. Zaopatrywani są w niej również chorzy w ostrych, ciężkich stanach, u których wystąpiła ostra niewydolności nerek czy to w przebiegu zatruć, urazów, czy sepsy. Alarmowaliśmy wtedy, że stacja może zostać sprzedana. Szpital zaprzeczył informując jednocześnie, że zostanie ona przekazana podwykonawcy – mówiąc inaczej – prywatnej firmie.

Tak też się stało, dokładnie 31 maja.

Nie minęło pół miesiąca, a na stacji rozegrały się dramatyczne sceny. Dotarliśmy do notatki służbowej dla dyrektor, sporządzonej przez ordynatora oddziału wewnętrznego WSS nr 3 - dra Mariana Kuczerę i jego zastępcę - dra Grzegorza Pifczyka. Tak się rozpoczyna:

- W dniu 8 czerwca 2021 o godzinie 11.00 zakwalifikowano pacjentkę do leczenia nerkozastępczego ze wskazań życiowych. Zgodnie z ustaleniami ze stacją dializ (oddziałowa, dyżurujący pod telefonem??!! dr M. Sedlak z firmy, z którą dyrektor WSS nr 3 nawiązała umowę na usługi lekarskie Stacji Dializ od 31.05. 2021) założono w oddziale dostęp naczyniowy, ww. lekarz poinformowany o ciężkim stanie pacjentki, potwierdził przyjazd do stacji dializ – czytamy.

Tego dnia pacjentka została przewieziona do stacji dializ. Notatka wskazuje, że była wtedy godzina 13.30.

- O godz. 15.00 pacjentka wjechała do oddziału chorób wewnętrznych w stanie agonalnym. Z relacji personelu stacji dializ – dr M. Sedlak nie był obecny na stacji dializ. Podjęto akcję resuscytacjną uzyskując powrót akcji serca bez powrotu świadomości i brak wydolności oddechowej. Po przybyciu anestezjologa pacjentkę wprowadzono w śpiączkę farmakologiczną, podłączono do respiratora i zakwalifikowano do leczenia w OIT – dowiadujemy się.

Autorzy notatki nie kryli oburzenia.

- Sytuację w sposób jednoznaczny uznajemy na niedopuszczalną, skutkującą w sposób oczywisty bezpośrednim narażeniem życia pacjentów i rozważamy powiadomienie odpowiednich organów w związku z tym, że podobne zdarzenia miały miejsce w ostatnich dniach – podkreślają.

Jak do tego może ustosunkować się dyrekcja szpitala? Czy zauważa narażenie życia pacjenta? Co zrobiła/zrobi w tej sprawie? Czy dyrekcja odnotowała większą ilość przypadków, gdy na stacji dializ brakowało osoby dyżurującej? Jak dyrekcja ocenia kierowanie stacją dializ przez zewnętrzny podmiot? Takie pytania przesłaliśmy rzecznikowi szpitala w Rybniku.

Uzyskaliśmy lakoniczną odpowiedź.

- W przypadku tej sytuacji prowadzone jest w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Jeśli w jego toku pojawi się przypuszczenie, że doszło do naruszenia procedur medycznych, zostanie o tym fakcie powiadomiona prokuratura – pisze Maciej Kołodziejczyk, rzecznik WSS nr 3 w Rybniku.

Dyrekcja szpitala tłumaczy, że opiekę lekarską w stacji dializ WSS nr 3 od 31 maja sprawuje podmiot zewnętrzny.

- Wynika to z tego, że jeszcze w piątek 28 maja lekarze oddziału wewnętrznego odpowiedzieli negatywnie na prośbę o ustalenie dyżurów na miesiąc czerwiec. Kierując się dobrem pacjentów dializowanych, dyrekcja musiała podjąć pilne kroki polegające na zapewnieniu ciągłości opieki nad nimi w nadchodzących tygodniach. Stąd umowa z firmą zewnętrzną, która zapewnia jednak tylko i wyłącznie dyżury lekarza – dowiadujemy się.

Szpital twierdzi, że ten sposób opieki nad pacjentami nie wpłynął zasadniczo na zmianę zasad funkcjonowania stacji dializ.

A co Wy o tym sądzicie?

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 186

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (27):
  • ~ 2021-07-12 18:56:14

    To już nie piszecie "do tematu będziemy wracać"?
    Bo jakoś nie wracaliście zwykle dlatego pytam...

    44 7
  • ~Lateks 2021-07-12 19:03:29

    Nie jestem lekarzem, nie mam pojęcia o procedurach w takich sprawach. Ale jeśli dyrektorka zleca firmie zewnętrznej robienie wymazów za 600zł na covid bo nie stać szpitala na zapłacanie za odczynniki do testów które kosztują 120zł to chyba ktoś na głowę upadł. Co do sytuacji w szpitalu to gdzie jest Piecha? A co do życia to już mi szkoda słów, lekarze a w głębokim poważaniu mają czy przedwcześnie umrze kilku pacjentów czy też nie, bo w końcu kasa najważniejsza. Nikt mi nie powie że lekarze tam głodują zwłaszcza z specjalizacją. No ale takie czasy, zamiast wywieź dyrektorkę na gnoju to się szczypią bo pieniądz najważniejszy

  • ~Fidzi 2021-07-12 19:14:46

    PIS pokazał, jak będzie wyglądać ochrona zdrowia, gdy PO ją sprywatyzuje i wprowadzi prywatne ubezpieczenia zdrowotne ?
    A tak na poważnie: gdy wynik finansowy przesłania cel, jakiemu ma służyć dana usługa, to pacjent ew.klient staje się złem koniecznym i generatorem kosztów.
    Dlatego najwyższy czas określić priorytety! Trzeba zauważyć, że inwestycja w ochronę zdrowia wygeneruje zdrowsze społeczeństwo, a w konsekwencji mniej wydatków chorobowo-rentowych, mniej wydatków na leczenie powikłań i ... wzrost gospodarczy będący udziałem większej ilości pracującego i zdrowego społeczeństwa.
    Może najwyższy czas zerwać z doktryną, że składki zdrowotne płacą tylko pracownicy najemni!
    Nie płaci mundurówka, wymiar sprawiedliwości i kilka innych grup. Symboliczne składki płacą rolnicy i prowadzący działalność gospodarczą. Gdyby wszyscy płacili 7,75 % podstawy wymiaru, to nasza ochrona zdrowia opływałaby w luksusy.
    Teraz jeden płaci składki na leczenie trzech/czterech obywateli, bez wliczania dzieci
    Zatem najwyższy czas skończyć z przywilejami, obniżkami, ryczałtami etc.
    Chcecie się leczyć na poziomie światowym, domagajcie równego oskładkowania wszystkich obywateli !!!!!

  • ~MArudzia 2021-07-12 19:59:17

    Proszę się przyjrzeć dlaczego lekarze odeszli???
    Dlaczego miało być tak że lekarz który kończy dyżur niedzielny czy tam weekendowy ma mieć zapłacone za poniedziałek, gdzie on w poniedziałek już siedzi w swoim gabinecie prywatnym, ja kończąc prace po 8 godz. to np. za dojazd już mi nikt nie zapłaci.

    Pozdrawiam

    90 56
  • ~Franek 7 2021-07-12 21:39:21

    Agonia to bardzo dobre słowo opisujące stan polskiej służby zdrowia. Jeszcze z pół roku i padnie całkowicie. To się nazywa „dobra zmiana”.

    81 20
  • ~Franek 7 2021-07-12 21:43:45

    Fidżi jeśli ty uważasz, że dosypanie pieniędzy coś się poprawi to jesteś w błędzie. Są kraje, które wydają znacznie mniejsza cześć PKB na służbę zdrowia a jest ona na bardzo dobrym poziomie. Organizacja i proste nowoczesne narzędzia jak np. rejestracja on-line mogłaby rozwiązać wiele problemów i podnieść poziom. Nasza służba zdrowia potrzebuje przede wszystkim przeorganizowania a nie pieniędzy. Ale kto ma to zrobić? Gamonie z PiS. Oni jeszcze niczego dobrze nie zrobili.

    73 30
  • ~tf2 2021-07-12 22:00:38

    Przysięga Hipokratesa? Dziś tylko już biznes a pacjenci to dojne krowy.

    65 17
  • ~dzideq 2021-07-12 22:08:25

    To Tusk Vision Network i Komor mówił wykształconym lekarzom i pielęgniarkom żeby jechać za granicę i szukać pracy, co teraz nie pamiętacie platfusowych rządów.
    A teraz tych lekarzy i personelu brakuje.
    Ręce opadają

    44 96
  • ~Bernard Jona 2021-07-12 22:11:50

    Sądy będą miały zajęcie prze długi czas. Szkoda że dyrektorka decyzjami nie swoim zdrowiem i życiem ryzykuje. Jeszcze medal jej dali - przecież ona tam w szpitalu zrobiła spustoszenie jak covid!

    91 9
  • ~Longina b 2021-07-12 22:13:23

    Fica i wszystko jasne!Nowy polski ład q****a

    78 14
  • ~lemocyt 2021-07-13 00:24:10

    @MArudzia

    Ale zdajesz sobie sprawę, że w twoim własnym przykładzie ten lekarz pracował w niedzielę 24 godziny? Czyli zrobił TRZY twoje dniówki aktywnej pracy ciągiem? "Zejście" jest formą dodatku za coś, co na umowie o pracę się naprawdę niezbyt opłaca. Jasne, czasem jest spokój i da się przespać; czasem przez DOBĘ nie ma się czasu pójść do łazienki. Spróbuj tak spędzić trochę czasu, może zmienisz zdanie.
    A, "BO JA BYŁAM NA SORZE I CZEKAŁAM TRZY GODZINY NIKT TAM NIC NIE ROBI" to nie argument. Pewnie było tam jeszcze trzydziestu innych pacjentów, którymi zajmowała się jedna osoba; to, że czekasz, nie oznacza, że ktoś się obija.

    Pretensje do tego, że ktoś pracuje w prywatnym gabinecie w swoim WOLNYM CZASIE są dla mnie za to kompletnie niezrozumiałe.

    Również pozdrawiam.

    63 27
  • ~Lateks 2021-07-13 01:09:19

    ~lemocyt wybacz ale głupoty piszesz.
    Gdy ja pracuję 12 godzin to jedyne co potem jestem w stanie zrobić to się ogarnąć coś zjeść i spać. Więc nie wierzę że lekarz będzie należycie leczyć ludzi przez 24 godziny i potem jeszcze w "czasie wolnym" znów będzie leczyć. To są bajki które się wciska ludziom. Które działają do czasu aż przychodzi kryzys typu COVID i nagle służba zdrowia jest niewydolna bo nie ma osoby na świecie która by potrafiła pracować ciągiem 24 czy tam 32 godziny. Jasne ona może być pod telefonem, na miejscu w szpitalu, może komuś uratować życie jak będzie taka potrzeba, ale nie będzie w stanie pracować ciągiem.

    Co do prywatnych gabinetów to mam mieszane uczucia.
    Fajnie by było gdyby to rzeczywiście była prywatna usługa.
    Ale z doświadczeń wiem że to idealnie pokazuje że wcale to nie pieniądze są przeszkodą. Bo jeśli ten sam lekarz na NFZ przyjmuje tego samego pacjenta dopiero po pół roku oczekiwania w kolejce. A płacąc 300zł ten sam lekarz potrafi załatwić operację za którą zapłaci NFZ już za kilka dni to wręcz jest to korupcja a nie skrócenie czasu oczekiwania na operację ratującą życie.

    65 12
  • ~Franek 7 2021-07-13 07:05:07

    „dzideq 2021-07-12 22:08:25
    To Tusk Vision Network i Komor mówił wykształconym lekarzom i pielęgniarkom żeby jechać za granicę i szukać pracy, co teraz nie pamiętacie platfusowych rządów.
    A teraz tych lekarzy i personelu brakuje.
    Ręce opadają„

    Kolego Dzideq, takie bajki to możesz dzieciom na dobranoc opowiadać. PiSuar rządzi od ponad sześciu lat i miała być dobra zmiana.
    A słynna słowa „ niech jadą” wypowiedziała w sejmie pani posłanka PiSuaru Józefa Hrynkiewicz w czasie strajku lekarzy co to ich postulaty tak PiS wtedy pięknie olał.
    Więc to chyba jednak nie jest wina Tuska.

    55 14
  • ~euk_53 2021-07-13 08:20:51

    Te "gierki" między p.dyrektor a lekarzami będą trwać tak długo aż ktoś umrze i ktoś zostanie oskarżony przez Prokuratora

    20 4
  • ~Arteks 2021-07-13 09:30:56

    @MArudzia - ale co to nas obchodzi? Działało to przez lata, takie były umowy. Dlaczego to rozwalać? W imię czego, że PiS chce coś robić po swojemu swoimi kompletnie nieprzygotowanymi do zarządzania ludźmi? Tak to właśnie wygląda, że w sytuacji pocovidowej kiedy bardzo wielu ludziom jest potrzebna diagnostyka - rządzący z PiS w stosunku do rybniczan to utrudniają. Tak samo jak utrudniali w początkowej fazie dostęp do szczepienia. Zapamiętamy to. Jeszcze rok temu byłem wkurzony na maksa na Kuczerę za zakręcenie fontann - ale czym przy tym jest niszczenie naszego szpitala? PiS kojarzy się co raz bardziej z destrukcją.

    32 7
  • ~Septimus 2021-07-13 09:33:24

    Nie podoba mi się pani dyrektor. Nie ufam jej. Jest w niej coś oślizgłego.

    Ale bardzo mi się też nie podoba postawa tych niewinnych niczemu pań i panów doktorów. Oni sytuację - cytuję - jednoznacznie uznają za bezpośrednie narażenie życia pacjentki. I w związku z tym ROZWAŻAJĄ powiadomienie odpowiednich organów. No do jasnej cholery. Widzą przestępstwo, bo jest nim narażenie kogoś na śmierć i ROZWAŻAJĄ powiadomienie policji lub prokuratury?

    Czy jakbym zobaczył że jakiś bandyta gwałci lub kopie po głowie panią doktor to ja powinienem rozważyć zawiadomienie policji i ruszenie na pomoc? Zastanowić się? Przemyśleć wszystkie za i przeciw? Czy może powinienem dzwonić oraz interweniować bez namysłu?

    Muszę to rozważyć.

    33 1
  • ~ 2021-07-13 09:48:04

    @Arteks,
    "ale co to nas obchodzi? Działało to przez lata, takie były umowy. Dlaczego to rozwalać? "
    Dlatego że jeśli istnieje orzeczenie sądowe (a z tego co zrozumialem w tej sprawie takowe istnieje) które jasno mówi że jest to niezgodne z prawem to masz obowiązek zmienić takie zapisy umowy.

    Dokładnie tak samo jak z tzw. kredytami frankowymi. Gdyby kurs franka spadł do 1 PLN/CHF to NIKT by głosu nie podniósł że są one niezgodne z prawem, niesprawiedliwe i nie domagał się ich unieważnienia.

    Inna sprawa że nie powinno być coś takiego jak dyżur lekarza przez 24h bo fizycznie się tak nie da.

    A odnośnie sytuacji w służbie zdrowia to samo dosypanie pieniędzy nic nie zmieni. Problem jest w samej ogranizacji służby zdrowia oraz w jej zarządzaniu.

    16 9
  • ~Arteks 2021-07-13 10:02:30

    @kulfoniasty - a słyszałeś o takim problemie w innych specjalistycznych szpitalach w Polsce? Ja tylko w kontekście naszego województwa i szpitali którymi "zajmowała się" Ficowa, znana z destabilizowania... Wydaje się wyraźnie, że PiS nie ma ludzi do zarządzania, ma tylko ludzi do obsadzania stanowisk w spółkach - nieistotnych dla nikogo - ale dobrze płatnych.

    28 4
  • ~Pawel Krys 2021-07-13 10:14:19

    Dzideq
    coś ci się popiepszyło!
    Cytat:
    "Niech jadą" - krzyknęła z ław sejmowych Józefa Hrynkiewicz z PiS gdy posłanka PO Lidia Gądek powiedziała z mównicy sejmowej, że młodzi lekarze w każdej chwili mogą wyjechać za granicę, aby tam zarabiać

    27 4
  • ~Pawel Krys 2021-07-13 10:16:58

    tf2
    mówisz o przysiędze Hipokratesa?
    Duda na Konstytucje pszysięgał, a ma ją głymboko kajś.

    25 2
  • ~ 2021-07-13 10:48:30

    @Arteks,
    Nie mam w zwyczaju śledzić co się dzieje we wszystkich szpitalach w Polsce.
    Tak samo jak nie znam jakie w tych szpitalach są umowy z lekarzami.

    Dlaczego? Bo nie mam wglądu do tych dokumentów. A bez tego to są rozważania na piasku.

    Także jakakolwiek wypowiedź co się dzieje u innych będzie z mojej strony spekulacją czy dywagacją.

    Jak ktoś pracuje na etacie to interesuje go tylko jego własna umowa z pracodawcą. Jak pracujesz jako B2B także. Argument że inni tak nie robią albo że stosują zapisy które uznajemy za zabronione nie jest żadnym argumentem.

    Tak samo jak interesuje cię tylko swoja wypłata bo tak sobie wynegocjowałeś a nie wypłata całego świata czy innych współpracowników. Jeśli w tej umowie masz zawarte przepisy uznane za zabronione to jest sprawa między Tobą i pracodawca a nie między innymi pracodawcami i ich pracownikami.

    Więc jak już chcesz mieszać cała służbę zdrowia do sytuacji w WSS3 Rybnik to może sprawdźmy także czy inne szpitala potrafią zarobić (albo chociaż nie tracić) na usługach refundowanych przez NFZ które u nas przynoszą długi. A jeśli tak jest to pytanie dlaczego?

    6 2
  • ~ 2021-07-13 10:52:25

    @Arteks,

    A co zarządzania i tego czy PiS posiada odpowiednich ludzi do tego.

    Jako osoba wychwalając Rybnik i jak to jest super tutaj to znasz taki program jak PrZEMeK? Tutaj masz coś o nim http://media.ciri.pl/inne/index.php

    Bo jakoś słuch o nim zaginął...
    To tak apropo zarządzania kosztami :-)

    3 5
  • ~Arteks 2021-07-13 11:36:43

    @kulfoniasty - likwidacje oddziałów szpitalnych czy szpitali to bardzo medialny temat więc moje pytanie jest łatwe. Dziwię się, że nie potrafisz odpowiedzieć. Skoro próbujesz wyjaśniać i usprawiedliwiać te niefortunne działania - czemu do takich sytuacji doszło tylko w szpitalach którymi szefowała Fica? Jeśli już były takie same sytuacje np. w Jastrzębiu - to wynikały z innych przyczyn. Wytłumacz proszę seniorowi który dostaje dzisiaj w swojej przychodni złe wyniki morfologiczne, ma np. wymioty lub zaparcia, skierowanie do szpitala i... nie zostanie przyjęty do WSS bo... oddział wewnętrzny nie istnieje. Dlaczego PiS sprzeciwia się eutanazji, jednocześnie fundując utrudnianie dla ludzi jeśli chodzi o diagnostykę czy leczenie?! Łóżek w innych szpitalach nie przybyło - więc będzie tylko trudniej o miejsce. Na Izbie Przyjęć będą zapadać "wyroki". "Tego przyjmiemy bo jest w gorszym stanie, tego nie". Nie broń bezdusznych polityków PiS jeśli sam masz chociaż trochę empatii. W czasach kiedy rządziła województwem PO mieliśmy wprawdzie skandal z wejściem Kolei Śląskich ale potem starano się to naprawić. Nikomu nie przyszło do głowy aby szkodzić szpitalom wojewódzkim!

    20 4
  • ~ 2021-07-13 12:04:45

    @Arteks,
    Znowu robisz nadinterpretację moich słów ale tym razem już mi się nie chce Ci tłumaczyć.

    Zamknięty oddział jest jak rozumiem z powodu długów. I teraz albo zarządzamy bez względu na koszty i robimy z tego worek bez dna czyli dokładnie tak jak zarządzano przedsiębiorstwami za czasów PRL albo zarządzamy tak żeby długów nie było czyli albo wychodzimy ze świadczeniami na zero albo mówimy że ich nie robimy bo przynoszą nam długi.

    A co do likwidacji oddziałów - przecież co druga osoba narzeka że ten szpital trzeba zamknąć więc w czym problem? Wcześniej było że ten szpital to syf i do zamknięcia a teraz wielkie halo że oddziały zamykają. No to trzeba się zdecydować na jedną wersję :-)

    Mówisz że to wina PiS? Ciekawe że w Wodzisławiu rządzi PO i ich szpital jakoś problemów nie ma, więcej nawet lekarze z Rybnika tam odchodzą. Więc albo ich burmistrz z PO potrafi lepiej współpracować z wojewoda z PiS niż nasz prezydent albo problem z WSS3 jest gdzieś indziej.

    6 14
  • ~ 2021-07-13 13:07:08

    @Arteks,
    żeby nie było że mówimy o dwóch różnych szpitalach:
    Wojewódzki Szpital Chorób Płuc im. dr. A. Pawelca
    ul. Bracka 13, 44-300 Wodzisław Śląski

    4 0
  • ~lemocyt 2021-07-13 19:48:59

    @Lateks
    Wybacz, ale tak faktycznie jest zorganizowana ta praca. Ma to sens? Nie. Dzieje się? Tak. Uwierz, też mi się to nie podoba.
    Co niby jest bajką? Że dyżury trwają 24 godziny? Że trzeba w trakcie nich pracować? Obie te rzeczy akurat ciężko podważyć.
    Sam przyznajesz, że jest to obciążające. Oczywiście, że jest, nie mamy na to żadnego wpływu. Czasem nic się nie dzieje, czasem o czwartej nad ranem trzech chłopa wpada pod pociąg.
    Jeśli lekarz optymistycznie zakłada, że na każdym dyżurze się wyśpi i organizuje sobie poradnię na następny dzień to jest to tylko i wyłącznie jego ryzykowna, naiwna decyzja, której on będzie ponosił ewentualne konsekwencje (czy to w postaci własnego zawału czy wyroku za błąd medyczny), niemniej jednak każdy ma prawo w wolnym czasie zajmować się czymkolwiek zechce.
    W humanitarnych warunkach niedopuszczalna byłaby tak długa ciągła praca jednej osoby, ani w ogóle jednoosobowy dyżur lekarski. Niestety rozwiązanie tego w sposób bezpieczny i dla pracownika, i dla pacjenta, wymagałoby zatrudnienia jeszcze większej ilości personelu i, clue sprawy, wydania jeszcze większej ilości pieniędzy. A tak? Sadzasz jednego frajera na całą dobę, a jak słaniając się na nogach o czwartej rano coś przegapi to i tak będzie na niego. Ochrona zdrowia działa tak CAŁY CZAS, jest niewydolna CAŁY CZAS; przy okazji COVIDu udało się to w końcu udowodnić szerszej publiczności, tej sytuacji nie udało się już przedstawić jako "nic nie robią, a chcą więcej kasy". Pewnie słyszałeś w mediach o opt-outach - to "dobrowolna" zgoda pracownika na rezygnację z limitów czasu pracy określonych w KP. Większość oddziałów funkcjonuje tylko dlatego, że pracownicy się na to zgadzają; alternatywą jest zamknięcie. To wszystko ledwo klejąca się prowizora.

    NFZ ustala limity, za świadczenia ponad limit nie płaci. Jeśli czas oczekiwania na wizytę u danego lekarza w publicznej placówce wynosi pół roku to najwyraźniej limity zostały wyczerpane i ani rejestratorka, ani pielęgniarka, ani lekarz ich nie zwiększą, nie wynika to z ich złośliwości ani chciwości. Uciążliwe, ale proste. Prywatnie lekarz może cię przyjąć kiedykolwiek, bo to ty jesteś płatnikiem.
    Jeśli ktoś postępuje tak jak piszesz to, owszem, jest skorumpowany, i powinien być za to ukarany jako jednostka. Jeśli wiesz o kimś kto tak postępuje - zgłaszaj. Stygmatyzacja całej grupy zawodowej jest bezproduktywna i krzywdząca.

    Nie do końca rozumiem wydźwięk Twojego komentarza, przyznam szczerze. Skoro pracują na dyżurach to powinni być zbyt przemęczeni, żeby pracować po dyżurze, więc na tym dyżurze nie pracują, bo nie są w stanie tyle pracować, więc leczy ludzi w szpitalu... kto właściwie?

    9 2
  • ~Arteks 2021-07-13 21:22:25

    @kulfoniasty - nie stosuj takiej retoryki, że "co druga osoba" bo
    równie dobrze można powiedzieć, że "co druga osoba" bardzo szanuje ten oddział i zapamięta PiSowi destrukcję i krzywdę chorym jaką wyrządzono. Zobaczysz, wkrótce będzie retoryka - głosujesz na PiS - zobacz jak popsuli szpital. Nasz szpital jeszcze niedawno był w czołówce polskich szpitali w rankingach najlepszych szpitali. Długi? Jakby długi miały powodować jakieś likwidacje to w Żorach już od lat mieliby komisarza, a w Polsce do likwidacji musiałoby iść większość zadłużonych szpitali czy spółek skarbu państwa. PiS obiecywał ratunek dla służby zdrowia i co robi? Wysadza w powietrze wszystko co może nie bacząc nawet na to, że jesteśmy w trakcie pandemii w czasie której pracownicy służby zdrowia powinni być noszeni na rękach, a obywatele powinni mieć pewność, że mają w pobliżu zapewnioną odpowiednią liczbę łóżek szpitalnych. PiS się chyba pomału kończy skoro już nawet takiemu Piesze na niczym nie zależy.

    4 3

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Miasto Rybnik powinno budować mieszkania komunalne?





Oddanych głosów: 1156