zamknij

Sport i rekreacja

Koszykówka, I liga: Leszno górą w Rybniku

2021-10-24, Autor: tora

Po dość słabym meczu RMKS XBEST Rybnik przegrał 48:69 z Pompaksem Tęczą Leszno w meczu I ligi koszykówki kobiet. Rybniczanki pozostają bez zwycięstwa w lidze.

Reklama

W niedzielne popołudnie RMKS XBEST Rybnik podejmował na własnym terenie Pompax Tęcza Leszno, drużynę, która do tego momentu legitymowała się bilansem 2 wygranych i 1 porażki w I lidze. 

RMKS XBEST przystąpił do pojedynku podrażniony minimalną przegraną tydzień temu w Bochni. Wówczas prowadziły niemal w całym pojedynku grając niezłą koszykówkę.

Dziś jednak koszykarki z Rybnika były niemal bezradne w pierwszej połowie spotkania. Pudłowały z prostych pozycji, trafiając ledwie z 20-procentową skutecznością. Rywalki z Leszna nie prezentowały niczego nadzwyczajnego, tyle, że trafiały z lepszym procentem. To wystarczyło do wypracowania 15-punktowej przewagi w pierwszej połowie.

Po przerwie XBEST grał strefą. Pozwoliło to zmniejszyć straty do 11 punktów, ale znów dała znać słaba skuteczność. W dwóch kontrach koszykarki nie trafiały sam na sam z koszem. Za to kilka "trójek" sprzedały leszczynkanki odskakując na 20 oczek. Czwarta kwarta toczyła się w spokojnym tempie, z grą kontrolowaną przez Pompax.

- Zdecydowanie początek nie należał do nas, to była seria niecelnych rzutów, przez co zaczęłyśmy się wycofywać z gry jeden na jeden, nie podejmowałyśmy jej. Byłyśmy wycofane z racji niecelnych rzutów i to nas chyba osłabiło - mówi Beata Jurczyńska.

Dodaje, że przy wysokich zawodniczkach z Leszna i braku kontuzjowanej Katarzyny Pawlik miały problem ze zbiórkami czy zastawianiem pod koszem.

- Mieliśmy dziś kosmiczny problem z graniem w ataku. Mam wrażenie, że my czasem czekamy na sytuacje sam na sam z koszem, a na poziomie 1 ligi te sytuacje nie będą się pojawiać. Musimy przełamywać przynajmniej jednego obrońcę, grać jeden na jeden. Jak wygrywamy jeden na jeden, to coś się dzieje. Natomiast kiedy gramy zachowawczo, kiedy liczymy, że wygramy coś po schemacie, to tak się nie uda. 

Początek meczu - gramy pięć czy sześć akcji i z bliskiej odległości do kosza nie trafiamy. Zamiast mieć łatwe punkty i być w meczu od początku, to od razu zaczynamy od 0:8. Potem ręce się trzęsą. Początek trzeciej kwarty, gramy strefą, mamy dwa przechwyty, wyprowadzamy kontry i ich nie kończymy przez jakieś eksperymenty z rękami pod tablicą. To podłamuje. Chcemy wrócić do meczu, a nie wychodzi. 

Jest taka zasada, że jak przeciwnik nie zdobywa 80 punktów, to powinno się mecz wygrać. Zdobyły 69, ale co z tego, jak sami zdobywamy 48 - komentuje trener Grzegorz Korzeń.

RMKS XBEST Rybnik - Pompax Tęcza Leszno 48:69 (7:15, 11:18, 15:17, 15:19)

Punkty dla RMKS XBEST Rybnik zdobyły: B. Jurczyńska 10, M. Strządała 9 (3x3), Joanna Sobota (1x3), E. Najduch 6, N. Rusińska 6, D. Bednarek (1x3), P. Majda 2, P. Pilichowska 2, O. Keller 1

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 8 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.