zamknij

Wiadomości

Jest nagroda pieniężna za informacje o zaginionym

2011-07-19, Autor: Redakcja
Rodzina Maksymiliana Karwota wyznaczyła nagrodę pieniężną w wysokości 2 tysięcy złotych za informacje na temat miejsca pobytu zaginionego.

Reklama

Maksymilian Karwot zaginął 5 lipca br. Kilka dni później na parkingu obok Carrefoura znaleziono dokumenty zaginionego. Policjanci z psami przeszukali tereny parku na Wiśniowcu oraz okolice Wielopola. Niestety, nie natknięto się na żaden ślad. Od tego momentu nie pojawiły się żadne inne informacje o zaginionym.

Dlatego rodzina Maksymiliana Karwota wyznaczyła nagrodę pieniężną w wysokości 2 tysięcy złotych za informacje, które pozwolą odnaleźć mężczyznę. Przypominamy, wiadomości można przekazywać do ITAKI - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowymi numerami telefonów 22 654 70 70 oraz 801 24 70 70 oraz pod numerami policji - 112 lub 997. Można również napisać w tej sprawie na adres itaka@zaginieni.pl.

 

Zaginiony Maksymilian Karwot ma 79 lat, 181 cm wzrostu i piwne oczy. Wyszedł z domu około godziny 15:00, prawdopodobnie na spacer. W dniu zaginięcia ubrany był w koszulę w szaro-białe paski oraz ciemne spodnie w czarną jodełkę. Zaginiony może potrzebować natychmiastowej pomocy medycznej.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (5):
  • ~werkk 2011-07-19 13:16:45

    Nie znam człowieka ale wydaje mi się że jego syn to Prezes PWiK ja mając taka kasę wynajął bym prywatnego detektywa choćby dla uspokojenia sumienia że zrobiłem wszystko co możliwe. raczej mało prawdopodobne aby wyrzucił dokumenty sam. Nic nie napisano czy osoba Ta miała problemy z pamięcią w tym wieku mogą byś z tym kłopoty. Poza tym trochę dziwi mnie że wychodząc z domu nikomu nie powiedział gdzie się udaje w rodzinach w miarę zgodnie funkcjonujących raczej jak któryś z domowników wychodzi to informuje któregoś z domowników. No ale mam nadzieje ze te relacje rodzinne zostały zbadane przez prowadzących dochodzenie. Ja bedąc synem nie wypościł bym ojca bez wiedzy na Wiśniowiec to dosyć duża odległość od domu jak na 80 letnia osobę. Zapewne szukano w szpitalach

    0 0
  • ~Dahar 2011-07-19 14:56:45

    do werkk: - skąd wiesz, że nie wynajął dedektywa?
    - milo że jesteś (

    0 0
  • ~Dahar 2011-07-19 15:01:11

    cdn. (lub byłbyś raczej) dobrym synem...
    - zamilcz lepiej, albo poszukaj innego tematu do lansowania swojej osoby!

    ps. nieoczekuje riposty, nie sil się nawet na nią
    (sorki za błąd - detektywa miało być)

    0 0
  • ~riko 2011-07-19 23:18:47

    Dahar - dziwi mnie twoj komentarz do werka - nie podoba ci sie to ze napisal /prawde ?/ a wogole to dla mnie moj ojciec w takiej sytuacji chyba bylby o wiele wiecej wart - wyznaczajac nagrode ????????????

    0 0
  • ~shonya 2011-07-20 07:56:30

    riko - a może dla rodziny zaginionego te 2tys to fortuna? Nie mamy pewności, że jest ojcem prezesa PWiK. Są bezsilni, próbują wszelkich sposób, aby zaktywizować potencjalne osoby które mogłby pomóc. Nie oceniajmy, ile zaginiony jest wart dla swojej rodziny po wyznaczeniu stawki, bo nie mamy pojęcia kim ci ludzie są.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

"Piątka dla zwierząt" - popierasz ten projekt ustawy?




Oddanych głosów: 619