zamknij

Wiadomości

Dziewczyna z wieloma pasjami: nigdy nie bałam się widoku krwi

2017-07-29, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Ratuje ludzi podczas imprez kulturalnych czy sportowych, jeździ co roku na Intel Extreme Masters w Katowicach, a także bierze udział w popularnym projekcie – Muzyczny Autobus. Dla Moniki Abrahamczyk każda chwila wypełniona jest pasją.

Reklama

Monikę Abrahamczyk najczęściej możemy zobaczyć w pomarańczowo-czarnym stroju podczas koncertów czy wydarzeń sportowych. Razem z resztą Rybnickiego Sztabu Ratownictwa czuwa nad bezpieczeństwem uczestników imprezy. To nie jedyna pasja młodej rybniczanki.

- Wszystko zaczęło się od moich rodziców, którzy byli bardzo aktywni. Tata wiadomo – jako muzyk, a mama lubiła organizować festyny czy koncerty. Chęć działania przeniosła się też na mnie. Jak zaczęłam uczęszczać do gimnazjum to pomagaliśmy dzieciom niepełnosprawnym jako szkolny Caritas. Kolejny krokiem była Młodzieżowa Rada Miasta Rybnika, organizowaliśmy np. Czapkę św. Mikołaja i koncerty – wspomina Monika Abrahamczyk.

Dziewczyna, która nie boi się widoku krwi

Wtedy skontaktował się z rybniczanką Grzegorz Wróbel – człowiek wielu pasji, partner imprez sportowych, rekreacyjnych i kulturalnych. – Powiedział, że szuka wolontariuszy do Półmaratonu Księżycowego. Spodobało mi się to, krok po kroku dotarłam w 2013 roku do Rybnickiego Sztabu Ratownictwa. Na początku mieliśmy test sprawdzający. Potem odbywaliśmy ćwiczenia, szkolenia oraz wewnętrzne kartkówki. W momencie gdy ktoś wykazywał się aktywnością, szedł na kurs kwalifikacyjny pierwszej pomocy. Wtedy też można było zabezpieczać koncerty – dodaje nasza rozmówczyni.

 Rybniczanka już nie raz udzielała pomocy na imprezach. – Najczęściej były to omdlenia z powodu upału, skaleczenia, potłuczenia, które brały się głównie z ludzkiej nieuwagi – mówi. – Jak długo musiałaś przyzwyczaić się do widoku krwi? – pytamy. – Nigdy tego się nie bałam. Igieł też. Sama jestem dawcą krwi, dla mnie to coś normalnego – dodała Monika, która znajduje się obecnie na zarządzaniu, ale zamierza studiować w najbliższej przyszłości pielęgniarstwo ze specjalizacją ratownictwo medyczne.

Wśród mistrzów gier komputerowych

Kolejna pasja bohaterki naszego artykułu związana jest z grami komputerowymi. Choć sama lubi brać pada i grać na konsoli, to największą przyjemność daje jej obserwowanie poczynań najlepszych graczy na świecie i pomaganie im w razie potrzeby. Takie wrażenia daje np. Intel Extreme Masters – impreza organizowana co roku w Katowicach. Od kilku lat Monika Abrahamczyk pomaga w organizacji i przebiegu tego święta graczy. - Na początku nie wiedziałam, na jaką imprezę w ogóle idę. Usłyszałam „wolontariat” to pojechałam. Zaczęło mnie to kręcić, widziałam jak ludzie żyją grami komputerowymi, rywalizacją i jak pochodzą do tego z pasą – wyjaśnia.

Na początku był wolontariat, potem Monika dostała zatrudnienie. - Pracowałam jako Team Support – opiekowałam się drużynami międzynarodowymi. Byliśmy odpowiedzialni, by graczy zabrać z lotniska do hotelu, mówiliśmy, kiedy mają swoje próby. Potem nadchodziły turnieje, a po wszystkim trzeba było dopilnować, żeby dotarli z powrotem na lotnisko – dowiadujemy się od naszej rozmówczyni.

Takie puchary rozdawali podczas IEM w Katowicach

Z muzyką na przystanek autobusowy

Monika brała też udział podczas powstawania projektu Muzyczny Autobus. Pomysł udało się zrealizować przez przypadek. – Byłam współorganizatorką gry miejskiej RowOwO. Na tej imprezie okazało się, że tata grał na weselu pana, który pracuje w ZTZ. Od słowa do słowa zrodził się pomysł na Muzyczny Autobus. Urządziliśmy spotkanie – ja, tata i przedstawiciel zarządu ZTZ no i „wyjechaliśmy” autobusem – wspomina Monika Abrahamczyk.

Jak przyznaje, reakcja ludzi na muzyków wychodzących z pojazdu zrobiła fenomenalne wrażenie. – Zaczęli tańczyć, niektórzy stwierdzili, że poczekają na następny autobus. Tak bardzo chcieli posłuchać muzyki jazzowej – dodaje rybniczanka.

Jakie plany ma Monika? Przede wszystkim realizować się w ratownictwie, a także tworzyć projekty kulturalne w Rybniku. – Chciałbym promować miasto, to jest dla mnie ważne i to jest coś pięknego – kończy.

Wartościowy artykuł? Cieszymy się! Jesteśmy niezależnym medium, a nasi dziennikarze codziennie starają się przedstawiać Ci rzetelne informacje. Jeśli doceniasz naszą pracę, możesz nas wesprzeć. WSPIERAJ NAS! »

Oceń publikację: + 1 + 94 - 1 - 21

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~Beata Woźnica 2017-07-30 14:48:05

    Brawa dla Moniki! Warto byc wolontariuszem, to rozwija i procentuje w przyszlosci :) wiecej na temat rozwoju kariery poprzez wolontariat tutaj: http://blog.impel.pl/wolontariat-a-rozwoj-kariery/

    14 5
  • ~Janina Jolanta Abrahamczyk 2017-09-21 16:14:32

    Tak piszą osoby postronnych o Monice https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=230558027070058&id=100001966797712

    5 2

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy rząd powinien zamykać kopalnie?




Oddanych głosów: 2102