zamknij

Wiadomości

Człowiek „nie do ruszenia” na wylocie? PWiK Rybnik szuka nowego szefa

Bartłomiej Furmanowicz 2022-04-27, Autor: Bartłomiej Furmanowicz

Janusz Karwot od blisko 21 lat szefuje w Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Rybniku. Być może szykuje się duża zmiana na najwyższych stanowiskach w spółce. Rybnicki magistrat prowadzi bowiem nabór na prezesa i wiceprezesa PWiK. Dlaczego? Czy ma to związek ze zawiadomieniem, które złożył do prokuratury prezydent Piotr Kuczera?

Reklama

Długowieczny prezes na wylocie?

Janusz Karwot objął fotel prezesa PWiK dokładnie w lipcu 2001 roku. Minął szmat czasu, a on trwał w swoim miejscu pomimo różnych zawirowań w spółce. Żartobliwie już się przyjęło, że to „człowiek nie do ruszenia” i nomen omen – nie do „zatopienia”.

Można więc wyobrazić sobie nasze zdziwienie, gdy zobaczyliśmy ogłoszenie o pracę – nie tylko na prezesa PWiK, ale i wiceprezesa tej spółki.

Skąd tak nieoczekiwana decyzja? Janusz Karwot niczego nie komentuje i kieruje nas z pytaniem do rzecznika wodociągów. Od Karoliny Wacławiec otrzymujemy lakoniczną odpowiedź:

W odpowiedzi na zapytanie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. z siedzibą w Rybniku informuje, że Rada Nadzorcza Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Rybniku, ogłosiła konkurs na stanowisko Prezesa i Wiceprezesa PWiK w celu wyłonienia kandydatów na członków Zarządu na kolejną kadencję – czytamy.

Karolina Wacławiec w rozmowie telefonicznej przyznaje też, że nie wie, dlaczego rada nadzorcza wykonała taki ruch.

To kwestia decyzji organu nadzorczego, który powołuje i odwołuje prezesa – dodaje i sugeruje, by zwrócić się z tematem do Urzędu Miasta w Rybniku.

Co więc na to Agnieszka Skupień, rzecznik magistratu? Jej odpowiedź brzmi podobnie:

Rada Nadzorcza Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Rybniku ogłosiła konkursy na stanowiska członków Zarządu z powodu upływu kadencji aktualnych członków Zarządu, a w konsekwencji wygaśnięcia ich mandatów z dniem odbycia Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników, zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za rok poprzedni.

Sprawa ma drugie dno?

Równolegle ze zbieranymi przez nas danymi, z naszą redakcją skontaktował się Czytelnik (chce pozostać anonimowy), który bardzo dobrze zna środowisko PWiK w Rybniku.

Sprawa jest bardzo ciekawa, ponieważ od 2001 w przedsiębiorstwie królował nieprzerwanie ten sam prezes, który co kadencje miał przedłużaną umowę bez żadnej weryfikacji jego zdolności kierowniczych. A tu nagle ogłaszane są pełnoprawne wybory i szczegółowy regulamin, których nigdy przedtem nie było. Czyżby po Andrzeju Kozerze (ZZM), Bogdanie Klochu (Muzeum), Aleksandrze Frydrychowicz (MKZ) przyszedł czas na Pana Janusza K. (zwykli pracownicy z pewnością się ucieszą) – zauważa.

Okazuje się, że wraz z zarządzeniem prezydenta Rybnika z 1 czerwca 2020 doszło do zmian w zasadach nadzoru właścicielskiego nad spółkami. Wprowadzono bowiem postępowanie kwalifikacyjne w trybie kwalifikacji i rekrutacji na stanowiska członków zarządu spółki.

Co więcej, dowiadujemy się, że Janusz Karwot został ponownie prezesem PWiK w Rybniku 29 czerwca 2019 roku. Jego kadencja trwa 3 lata, a więc zbliża się już do końca.

Pytanie, czy ubiega się o reelekcję? Takie pytanie zadał nasz Czytelnik. Nad tym zastanawia się też Marek Frelich, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” przy PWiK.

Chodzą też plotki, że prezesem ma zostać Zygmunt Łukaszczyk (były wojewoda śląski, były prezes Katowickiego Holdingu Węglowego – red.), ale czy to prawda? Zawsze było tak, że rada nadzorcza przedłużała Januszowi Karwotowi kadencję. Pytanie, czy teraz wystartuje? - pyta retorycznie Marek Frelich.

Przypomnijmy, że Janusz Karwot nie chciał z nami rozmawiać, w przeciwieństwie do Zygmunta Łukaszczyka. Czy faktycznie ubiega się o fotel prezesa PWiK? Dyrektor CKU w Rybniku był zaskoczony naszym telefonem.

To jakieś nieporozumienie, proszę się nie bawić w plotki – ucina zdecydowanie.

Prezydent złożył w prokuraturze zawiadomienie na prezesa PWiK

Ciekawy wątek dotyczy też samego Janusza Karwota. Tu wspomnijmy o sporze zbiorowym w PWiK, o którym pisaliśmy w połowie 2021 roku. Poszło o zbyt małe płace. Po kilku miesiącach udało się wypracować porozumienie, ale i tak nie był ono zadowalające.

Okazuje się, że związkowcy poskarżyli się inspekcji pracy o utrudnianie działalności związkowej.

Było widać dyskryminację osób będących w związku zawodowym. Przedstawiliśmy prezydentowi pokontrolne wnioski z inspekcji pracy. Pismo wprost sugerowało, by sprawę skierować do prokuratury. Prezydent w 2021 roku zawiadomił więc prokuraturę w Rybniku – mówi nam Marek Frelich.

Magistrat postanowił nie odnosić się do tej sprawy. Natomiast Prokuratura Rejonowa w Rybniku potwierdza, że zawiadomienie trafiło do śledczych.

Otrzymaliśmy je na początku lipca ubiegłego roku. Chodziło o utrudnianie działalności związkowej. Stroną zawiadamiającą był Urząd Miasta w Rybniku. Nie znam jednak szczegółów sprawy. Wiadomo, że została ona umorzona, ale na tę decyzję przyszło zażalenie. Dalsze los zależy od decyzji sądu – dowiadujemy się od Malwiny Paweli-Szendzielorz, zastępcy Prokuratora Rejonowego w Rybniku.

Informacje potwierdza przewodniczący „Solidarności” w PWiK.

Odwołaliśmy się od decyzji prokuratury. Nasza sprawa będzie rozpatrywana pod koniec maja – dodaje Marek Frelich.

Kto obejmie fotel prezesa PWiK? Będziemy wracać do sprawy.

Oceń publikację: + 1 + 83 - 1 - 18

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (10):
  • ~Longina b 2022-04-27
    11:22:21

    61 13

    Jeden krwiopijca odejdzie,zastąpi go następny.

  • ~Karolina# 2022-04-27
    11:22:31

    40 25

    spółka już dawno prosiła się o zmiany w zarządzie, odpowiada za każdą awarię sieci, choć to my, klienci za to odpowiadamy. Rury wodociągowe biegną w ziemi za nisko, pod drogami, czy na terenach prywatnych, po których jeżdżą samochody ciężarowe 40 tonowe (teren prywatny, to mi wolno), awarie usuwane na koszt klienta. Za nadzór w tej spółce w magistracie też powinni odpowiadać, ale cóż, klient zapłaci.

  • ~Stasek 2022-04-27
    11:56:16

    22 28

    Jedna ze znanych stacji podała dzisiaj, że w Polsce nadal bedzie " ruski" gaz , ale kupimy go z zachodu.

  • ~joakar56 2022-04-27
    13:18:05

    19 3

    o tym już wiadomo od 12 dni trochę jesteście spóżnieni

  • ~joakar56 2022-04-27
    13:37:24

    41 3

    P. Zygmunt Ł jest przewodniczącym Rady Nadzorczej w PWiK Rybnik
    więc będzie się sam wybierał.
    jak się pisze jakiś artykuł to proszę sprawdzić wszystko.

  • ~Bernard Jona 2022-04-27
    14:33:52

    23 8

    Przestanie być wiecznym prezesem? Nie uwierzę aż stanie się to faktem!

  • ~Lokalny 2022-04-27
    15:53:59

    23 7

    Może nareszcie powstanie jakiś punkt obsługi klienta w centrum miasta? To jedna z bardziej skostniałych spółek miejskich.

  • ~1floyd 2022-04-27
    19:22:04

    20 8

    Stare Chińskie mówi: szanuj szefa swego, bo zawsze możesz mieć gorszego. A i filmowi Kargule, też mieli swoją maksymę. "Pawlak" wróg, ale swój. W każdym większym mieście, stanowisko prezesa wodociągów to łakomy kąsek, dla ludzi związanych z zarządem miasta. Bo tak naprawdę przez lata, to opłata za wodę i ścieki to był dodatkowy podatek pobierany przez miasto. Bo cenę wody, ustalały wodociągi. Radni miejscy, oczywiście byli przeciw podwyżkom, bo wiedzieli że, ona i tak przejdzie na mocy ówczesnej ustawy. Jednocześnie wcześniej, głosując za podwyżkami podatków od infrastruktury podziemnej i nadziemnej, wodociągów. Wodociągi by zrekompensować te podwyżki podnosiły ceny. Może warto by zapytać skarbnika miasta, ile w latach 2001 - 2020 miasto Rybnik otrzymało pieniędzy od Rybnickich Wodociągów? Bo Miasto Rybnik,jest głównym udziałowcem w tej spółce. Możliwe że, to po części wyjaśni nie zatapialność obecnego prezesa. Przynosi nie małe dochody. Obecnie, taryfy zatwierdzają Wody Polskie. I tu zaczynają schody. Bo inwestycje i wpływy, powinny się kompensować na poziomie max 3% zysku dla wodociągów. W ten sposób, złota kura wielu miast została zarżnięta. Więc można mieszać w zarządach. Jak wiadomo, z oświadczeń majątkowych umieszczonych na stronach BIP, zarząd PWiK zarabiał sporo więcej od prezydenta miasta. Gdy kasa wpływała być może nikomu to nie przeszkadzało. A teraz? Z drugiej strony, prezes PWiK chyba za 5 może przejść na emeryturę. Możliwe że jej doczeka na tym stanowisku.

  • ~Dador 2022-04-27
    19:40:39

    23 10

    Osobiście odnoszę wrażenie, że tegoroczne zawirowania w wielu miejskich spółkach, to uklepywanie gruntu pod miękkie lądowanie po przegranych wyborach aktualnej władzy. Prezydent nie da zginąć osobom, którym jest coś winien (sprawa 0,49‰ na pewno kosztowała P. Kuczerę wiele zobowiązań). Zresztą, on sam też gdzieś musi się zadekować, bo przecież nie wróci do teki nauczycielskiej.
    Tak w ogóle, to byłem ciekaw, kiedy "odezwą się" wodociągi. Mam tu głównie na myśli podwyżki. Prąd, gaz, opał, śmieci już za nami. Za to z wodą coś cicho sza. Czyżby to medium jako jedyne było odporne na inflację? Niemożliwe.

  • ~Anna Nowak 2022-04-29
    18:55:04

    0 0

    Wpis został usunięty z powodu złamania regulaminu zamieszczania opinii.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy w Rybniku-Kamieniu powinno być reanimowane pole kempingowe?




Oddanych głosów: 394