zamknij

Wiadomości

Biły się o niego inne miasta, kosztował krocie. Szpitalowi psychiatrycznemu w Rybniku „stuknęło” 135 lat

2021-05-18, Autor: bf

Dziś nietypowy jubileusz. Dokładnie 135 lat temu, 18 maja 1886 roku działalność rozpoczął Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku. Mury zakładu „widziały” więc kawał historii, ale i ludzką tragedię. Kosztował krocie, a o szpital ubiegało się wiele śląskich miast.

Reklama

Z czym kojarzony jest Rybnik? Wielu powie, że to proste, bo z Zalewem Rybnickim, Bazyliką św. Antoniego, czy smogiem. Wśród symboli naszego miasta wymieniany jest też szpital psychiatryczny, któremu właśnie „stuknęło” 135 lat. Zakład został oddany do użytku dokładnie 18 maja 1886 roku, po czterech latach budowy. Wtedy do użytku oddano 18 obiektów, w tym 7 pawilonów dla osób psychicznie chorych.

Warto tutaj przytoczyć historię, którą publikuje dzisiaj sam szpital. Niczego poniżej nie zmieniamy, czytajcie:

„O budowę Szpitala, ówcześnie jednego z największych w Europie, ubiegało się wiele śląskich miast, m.in. Opole, Gliwice, Bytom, Racibórz, Pszczyna. Władze pruskie wybrały jednak Rybnik. Prowincjonalny Zakład dla Psychicznie Chorych, bo taką wówczas nosił nazwę, stanął na nieodpłatnie przekazanym gruncie tzw. Rudzkiej Górze, przy trakcie łączącym Rybnik z Gliwicami. Kosztorys budowy zakładu, powstałego z powodu liczniejszych i wzrastających wypadków chorób psychicznych po licznych wojnach, opiewał na 1 985 500 marek niemieckich – sumę na owe czasy niebagatelną. Pozyskano ją ze środków pochodzących z kontrybucji nałożonej na pokonaną przez Prusy Francję w wyniku wojny 1870/71 roku. Początkowo Szpital obliczony był na 600 łóżek.

Po otwarciu rozpoczął się II, trwający 12 lat okres budowy Szpitala. Wzniesiono 10 kolejnych obiektów wszystkie z czerwonej cegły (tzw. mur pruski). W trzecim etapie budowy powstało natomiast 10 budynków tynkowanych, pokrytych czerwoną dachówką. 3 z nich przeznaczono dla pensjonariuszy, resztę na mieszkania dla pracowników i personelu medycznego. Służyły swoim mieszkańcom do czasów II wojny światowej, kiedy to w wyniku działań wojennych wszystkie budynki szpitalne uległy mniejszemu lub większemu zniszczeniu.

W 1922 roku zakład przeszedł w ręce polskie, zmieniając jednocześnie nazwę na Śląski Zakład Psychiatryczny. W przededniu II wojny światowej liczył 1094 pacjentów i 287 pracowników. Czasy te to najlepszy, złoty okres dziejów rybnickiej placówki.

Okrucieństwo wojny i okupacji nie ominęło, niestety, Szpitala. W czasie wojny, szczególnie zaś po 1941 roku, Niemcy powszechnie stosowali eutanazję pacjentów, jednak największy dramat rozegrał się w 1945 roku. Wtedy to od strony Gliwic uderzyły na Rybnik pierwsze oddziały wojsk radzieckich. Głównym bastionem obronnym Niemców stał się właśnie zakład psychiatryczny.

Po wojnie zniszczony kompleks szpitalny odbudowywano przez kolejne 11 lat. W 1949 roku, kiedy to został upaństwowiony, liczył 126 różnego rodzaju obiektów, 500 łóżek, 448 pacjentów i 182 pracowników.

Obecnie Państwowy Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku jest jedną z największych placówek tego typu w Polsce.”

Czy zdarzyło Wam się spotkać ze stwierdzeniem, że Rybnik jest kojarzony ze szpitalem psychiatrycznym?

Oceń publikację: + 1 + 121 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (9):
  • ~Maciej Kowalski 2021-05-18 19:50:43

    W czasach dzisiejszych też się powszechnie i masowo stosuje eutanazję, wystarczy strzykawka i igła. A w ogóle autor powinien napisać poprawnie: Niemcy powszechnie zabijali/mordowali pacjentów.

    34 29
  • ~Fidzi 2021-05-18 20:29:32

    W latach 90-ych szpital miewał nawet 1200 pacjentów i był największym w Polsce szpitalem psychiatrycznym. Przez ostatnie lata jego rola była systematycznie zmniejszana, deprecjonowana i sprowadzana do roli ośrodka, który należy "rozczłonkować" ku uciesze znajomych królika.
    Z nastaniem nowego dyrektora i z jego szeroko zakrojoną działalnością naprawczo-rozwojową, można mieć nadzieję, że szpital nie tylko przetrwa najgorsze czasy, ale na powrót stanie się ważnym ośrodkiem leczniczo-dydaktycznym.

    41 3
  • ~Longina b 2021-05-18 20:41:35

    Nie tylko przetrwa.Jeżeli wrócą tym niektórzy komentujący na tym portalu.Byli zbyt szybko wypuszczeni.np.kaz,anaroc,sukinbyr.

    17 22
  • ~marys76 2021-05-18 21:02:50

    @Longina b - a co brakuje Ci kolegów na sali z gumowymi ścianami?

    17 16
  • ~Longina b 2021-05-18 21:33:20

    marys76-nie byli moimi kolegami tylko podopiecznymi.Pozdrawiam ich.Czekam na was i i na ciebie marys też.Do zobaczenia.

    12 14
  • ~artefaks 2021-05-18 21:40:00

    W tej materii powinien się tu wypowiedzeć zakuty. Który zna te klimaty z autopsji.

    12 7
  • ~Piotr Czaja 2021-05-18 22:02:10

    Longina b.No dodałbym jeszcze czekamy na was chamy i tak tu się spotkamy.

    9 4
  • ~morfeus12 2021-05-19 00:27:39

    Droga redakcjo:
    Po pierwsze primo, jak to je mur pruski to jo je Alojzy.
    Po drugie primo: podajcie prawdziwą pierwotną nazwę a nie jej spolszczony odpowiednik, prowincjonalny to Rybnik może jest teraz ale wtedy taki nie był. Znaczenie słowa Provinz jest zgoła inne.
    Po trzecie primo, uporządkujcie proszę jakoś te reklamy bo nie szczimia..

    45 1
  • ~rob78 2021-05-19 08:37:16

    ~morfeus12, jeśli korzystasz z Androida to polecam do przeglądania tego portalu przeglądarke Adblocker Browser, jeśliz kompa to sama wtyczka Adblocker daje rade. Bez tego, to sie możesz pochlastać....;)

    13 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy pojemniki na używaną odzież są potrzebne?




Oddanych głosów: 14