czwartek, 4 grudnia 2008      Barbary, Bernarda, Krystiana
    login :     hasło :
    zarejestruj się        przypomnij hasło
WIADOMOŚCI    |    KULTURA I ROZRYWKA    |    SPORT I REKREACJA    |    EDUKACJA    |    BIZNES    |    FOTOGALERIA
Jesteś tu :   Wywiady
Przed wysłaniem prosimy uważnie sprawdzić,czy email adresata został podany poprawnie.

Jeśli zawiera błedy (literowki, polskie znaki itp.), wiadomość nie dojdzie ...
Poleć znajomemu
 
Adresat (email):
Nadawca:
Treść wiadomości:
 
 
Wyślij
Spotykamy się w katakumbach
25 listopada 2008
Andrzej Kopka
- Nasi prezydenci bardzo chętnie prężą piersi do kolejnych odznaczeń i nagród, a zdają się zapominać kto pracuje na te sukcesy


- mówi Andrzej Kopka – przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Urzędu Miasta oraz Miejskich Jednostek Organizacyjnych w Rybniku.

 

ZOBACZ PODOBNE
Szef związku dyscyplinarnie zwolniony
Prezydent Rybnika zwolnił dyscyplinarnie naczelnika wydziału dróg Andrzeja Kopkę. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zwolniony naczelnik jest szefem związku zawodowego „Magistrat”. 2008-11-27
Zapłacimy wyższe podatki
Na ostatniej sesji rady miasta radni przyjęli nowe stawki podatku od nieruchomości na 2009 rok. 2008-11-25
 

Ile lat pracy zostało panu do emerytury?


Osiem lat.


Po co więc panu „zabawa” w organizację i prowadzenie związku zawodowego?


To nie zabawa, to służba społeczna dla ochrony godności współpracowników.

Zarabiam na moim stanowisku dobrze tj. około 4 500 złotych. Nie mogę jednak pogodzić się z tym, że osoby na niższych stanowiskach, ale o takich samych kwalifikacjach, a więc dobrze wykształceni inżynierowie, zarabiają w Urzędzie Miasta Rybnika na rękę około 1500 złotych. Pracują w ciągłym stresie, obciążeni nadmiarem obowiązków i muszą podejmować decyzje niejednokrotnie bardziej odpowiedzialne niż politycy. Takie zarobki uwłaczają godności tych fachowców. Jak musi czuć się ojciec, który mając na utrzymanie dwójkę dzieci przynosi na wypłatę 1500 złotych? Właśnie dlatego, że rok temu grupa młodych ludzi poprosiła mnie o pomoc, postanowiłem zaangażować się w powstanie związku zawodowego.


Czemu akurat teraz doszło do powstania związku?


Bezpośrednim przyczynkiem były metody postępowania przez niektórych zwierzchników z podwładnymi. Na przykład szefowa ma pretensje do urzędniczki, która zakomunikowała o swojej ciąży, że w tym urzędzie się pracuje, a nie rodzi dzieci. Generalnie zadecydował brak poszanowania godności naszych współpracowników.


Artykułuje pan bardzo poważne zarzuty...


Ja po prostu bez owijania w bawełnę nazywam rzeczy po imieniu. To są przypadki zgłaszane do naszego związku przez koleżanki i kolegów.


Na ostatniej sesji rady miasta napisali państwo oświadczenie, w którym sugerujecie, że pracownicy magistratu muszą ubierać się w lumpeksach. Czy to nie przesada?


Nie, bo po przyznanych podwyżkach, fachowcy, których wspomniałem na początku nadal zarabiają w granicach 2000-2400 brutto. Takie potraktowanie, w świetle uchwalonej przez radę miasta podwyżki tylko dla prezydenta, jest niemoralne. Słusznie przy okazji przypomniano, że za prezydenta Makosza, wysokość podwyżki dla prezydenta i szeregowego pracownika była proporcjonalna do podstawy jego wynagrodzenia. Po deklaracjach prezydenta Fudalego sprzed dziesięciu lat zostały tylko obiecanki polepszenia sytuacji materialnej pracowników magistratu.


Nie boi się pan?


Czego mam się bać? Prawdy? Wie pan, kiedy przekroczy się pewną granicę sponiewierania, to człowiek przestaje się bać. Po tym, jak kilkakrotnie odebrano mi premię za nie moje błędy, po tym jak byłem zastraszany przy zakładaniu związku, przestałem się bać.


Ile w tej chwili osób należy do związku?


Około 70 osób. Dodam, że codziennie spływają nowe deklaracje.


Czy do związku należą pracownicy wszystkich wydziałów?


Prawie wszystkich. Konkretnie 15.


Powstaje właśnie nowy związek w magistracie „Ikra”, o którym mówi się, że ma być przeciwwagą do państwa związku. Jak pan to skomentuje?


Cieszę się, że w tej materii zaczyna funkcjonować demokracja i że - nieskromnie mówiąc - przetarłem szlaki do działania innym. Życzyłbym sobie, aby przez kierownictwo urzędu wszystkie związki były traktowane jednakowo.


Myśli pan, że tak nie będzie?


Po pierwszych miesiącach naszej działalności widać, że nie będziemy mieli lekko. Zgodnie z wymogami prawa przyznany nam został lokal, z którego możemy korzystać w czwartki od godz. 16.00 do 18.00, czyli w czasie pracy urzędu. Niestety, mimo konieczności np. uzgadniania wniosków pracowników w sprawach pomocy socjalnej lub innych spraw pracowniczych nasi członkowie zostali zastraszeni przez panią sekretarz miasta oraz panią kadrową, że w ten sposób łamią regulamin pracy itd. Tak więc lokal stoi pusty, a my spotykamy się dalej w „katakumbach” poza urzędem i uzgadniamy na wniosek prezydenta np. sprawy socjalne pracowników.


Z tego co pan mówi, mosty między wami i kierownictwem urzędu zostały spalone? Czy jest możliwe jeszcze jakakolwiek zawiązanie nici porozumienia?


Oczywiście, że tak. Dialog to klucz do dobrej współpracy. Od 9 miesięcy prosimy prezydenta o rozmowę i o różne inne sprawy dotyczące naszych pracowników. Niestety, nasz pracodawca nie wyraża żadnej woli rozmowy. Mamy odczucie, że agresja w stosunku do nas narasta. Dowodem na powyższe jest chociażby fakt, że na nasze pisma i wnioski nie odpowiada prezydent, lecz pani sekretarz i to w stylu właśnie delikatnie mówiąc „nie na temat”.


Czy zdaje sobie pan sprawę, że wasza działalność niekoniecznie spotka się z sympatią mieszkańców Rybnika, którzy jako podatnicy i wyborcy żądają taniej administracji?


Doskonale sobie z tego zdajemy sprawę. Widzimy, że reakcje na powstanie związku i nasze żądania są w środowisku różne. Musimy jednak się szanować i dbać o swój prestiż. Osiągając najlepsze wyniki w różnych rankingach gmin, nie możemy być na szarym końcu w rankingu wysokości płac. Nasi prezydenci bardzo chętnie prężą piersi do kolejnych odznaczeń i nagród, a zdają się zapominać kto pracuje na te sukcesy.


Dziękuję za rozmowę.


Rozmawiał Wacław Wrana


Andrzej Kopka – urodził się w 1951 roku w Rybniku. Absolwent Politechniki Śląskiej (1977) w Gliwicach – inżynier budownictwa lądowego. Po studiach pracował w firmach budowlanych, gdzie uzyskał wszystkie uprawnienia budowlane. W latach 1980-1995 prowadził firmę produkującą filtry samochodowe. Następnie zaangażował się w pracę samorządową i społeczną. Był radnym w latach 1994 – 1998. Od 1999 roku pracuje w Urzędzie Miasta Rybnika, jest naczelnikiem wydziału dróg. W 2007 roku założył Związek Zawodowy Pracowników Urzędu Miasta oraz Miejskich Jednostek Organizacyjnych w Rybniku „Magistrat”.Działacz społeczny. M.in. założył w Rybniku kobiecą drużynę piłkarską, która obecnie zajęła pod szyldem „Unii Racibórz” 3. miejsce w ekstralidze. Współzałożyciel i były szef Stowarzyszenia Zabytkowej Kopalni „Ignacy”. Laureat szóstej edycji konkursu na Najlepszą Inicjatywę Obywatelską Roku 2004 - Pro Publico Bono a także Nagrody Wielkiej Fundacji Kultury przy Ministrze Kultury w dziedzinie kultywowania tradycji małych ojczyzn w 2003 roku.

komentarzy: 14 | Dodaj komentarz Ocena : 5.00 |
Dodaj ocenę :
oceń na 1oceń na 2oceń na 3oceń na 4oceń na 5
2008-07-25 08:17:28
~arszenik
Do Dahar.Jestem pewny ale zbyt leniwy,a na urząd prezydenta się nie nadaję z powodu zbyt nadmiernego radykalizmu.
2008-07-24 09:21:47
~Dahar
Do Arszenika: Jak jesteś pewny tego co piszesz - złóż doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa. Przecież masz racje!!!!!!!! No i potem na prezydenta startuj koniecznie. Będzie nam wszystkim wtedy żyło się leeeeeeepiej.
2008-07-21 10:47:30
~kedlaw
Pachnie mi tu sierpniem 80.Jak ktoś posługuje się takim językiem nasyconym agresją.to musi mieć w tym biznes .Do bogdann 55. odrobinę dystansu.To nie chodzi o szarego pracownika tylko o siebie!!!.To jest zbyt czytelne.
2008-07-20 22:29:08
~arszenik
W UM związki są zbyteczne,tam powinien wkroczyć prokurator i to do wszystkich wydziałów.
2008-07-19 09:06:21
~marek91547
Brawo Andrzej ! Nareszcie ktos odwazyl sie ruszyc pana prezydenta ! Tak trzymac ! Marek O. Kolega po fachu...
2008-07-19 09:05:53
~dargrze
Powiem krótko: popieram, panie Andrzeju, tak trzymać! Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie tylko o pieniądze chodzi, prawda? ;)
2008-07-19 09:05:42
~bogdann55
Ach dzieci dzieci porobili wam wode z mozgu w wiekszoci krajow starej europy sa silne zwiazki zawodowe ktore maja milony czlonkow ktore moga walczyc o swoich pracownikow w ten sposob ze pracodwaca sie bogaci i procownik zyl dobrze a tutaj bo mamy szczucie jednych a drugich
2008-07-19 09:05:23
~Lucas
2400 brutto i jeszcze marudzą, żenada ... Nawet na tyle nie zasługujecie panowie.
2008-07-18 16:15:06
~pawelito
W magistracie pracują nadludzie, którzy muszą zarabiać więcej. Robią tam kariery i zakładają właśnie związki zawodowe w tych karier obronie. LOL
2008-07-18 16:14:57
~jedrek_1_1
Oj Pawelito..Tą oto drogą w urzędach ląduja same łajzy i nieudacznicy, którym wydaje się, że jak siadą dupskiem za biurkiem to są panami świata..Po 15 do domciu i głowa wolna. Ja tam wolałbym, zeby zarabiali jak należy i pracowali jak należy. Widziałem w najbliższym otoczeniu jak to jest pracować w urzędzie - hierarchia ja za krola Ćwieka i zamordyzm. Czy nasze podatki mają iść na tych, których nikt nie chce i nadają się do urzędu??
2008-07-18 13:20:58
~dr Becker
Widze ze prezydent postanowil podpasc wszystkim nawet wlasnym pracownikom, nie dziwie sie ze BSR zbratal sie z PiS-em maja najwyrazniej ta sama tendecje do uszczesliwiania wszystkich wokol swoimi wizjami na sile bez ogladania sie na prawo i opinie lokalnych spolecznosci. Fachowcy maja pelne prawo do godziwego zarobku, latwo mowic o zmianie pracy ale jak ktos sie juz zwiazal UM poswiecil iles lat zycia na rozwoj swojej kariery wlasnie tam to chcialby przy okazji byc sensownie wynagrodzony. Co z tego ze sie pozwalniaja? UM zostanie sparalizowany, juz teraz brakuje tam fachowcow - tylko tandetnych politykierow jest bez liku.
2008-07-18 13:20:22
~bogdann55
A ja tego pana popieram ktos musi bronic szarego pracownika.
2008-07-18 13:20:14
~CookieMonster
Czegoś tu nie rozumiem... Pracownicy, o których pan wspomina w wywiadzie zarabiali przed podwyżką 1500 zł. Teraz zarabiają nawet 2400, czyli prawie połowę więcej. To chyba całkiem spora podwyżka? Pewnie, że prezydent przesadził z podwyżką dla siebie, ale panowie... Sam chciałbym zarabiac 2000 zł. To na prawdę przyzwoite wynagrodzenie! Ja zarabiam mniej i jakoś nie mam potrzeby ubierania się w lumpeksach. Wy się spytajcie pracowników rybnikich szkół albo placówek oświatowych i kulturalnych (RCK, MDK itp.) ile zarabiają!!!! Żenua....
2008-07-18 09:41:11
~pawelito
Uprzejmie proszę o rozwiązanie tego związku zawodowego. Jak chcecie państwo zarabiać więcej to zmieńcie pracę, bezrobocia wśród ''fachowców'' już nie ma. A pan Panie Kopka rozwija w tych młodych ludziach roszczeniowy stosunek do życia a nie szacunek dla siebie. Pozdrawiam Mieszkaniec Rybnika i podatnik.
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu.
Redakcja portalu rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE WYWIADY
NAJWYŻEJ OCENIANE WYWIADY
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE FILMY
2.
9004
7.
2639
 
Alert Rybnik.com.pl
Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz informację z pierwszej ręki, zdjęcia lub film? Napisz do nas !
 
Czy nowy zarząd RKM przywróci świetność rybnickiego żużla?
na pewno im się uda
jest duża szansa
raczej nie
są skazani na porażkę
trudno powiedzieć
nie obchodzi mnie to
PREZENTUJEMY
© 2008 copyright - 44-200 Rybnik, Rynek 11, tel. (32) 42 37 551, fax. (32) 42 37 559, email: redakcja@rybnik.com.pl    |    redakcja    |    realizacja    |    napisz do nas    |    reklama w serwisie
Współpraca :
pogoda w Rybniku
3°c