sobota, 26 maja 2012      Filipa, Pauliny, Marianny
    login :     hasło :
   zarejestruj się    nowe hasło
WIADOMOŚCI    |    KULTURA I ROZRYWKA    |    SPORT I REKREACJA    |    ORGANIZACJE POZARZĄDOWE    |    EDUKACJA    |    BIZNES    |    FOTOGALERIA
Jesteś tu :   Wywiady
Przed wysłaniem prosimy uważnie sprawdzić,czy email adresata został podany poprawnie.

Jeśli zawiera błedy (literowki, polskie znaki itp.), wiadomość nie dojdzie ...
Poleć znajomemu
 
Adresat (email):
Nadawca:
Treść wiadomości:
 
 
Wyślij
Sport to naprawdę zdrowie
03 grudnia 2011, autor: Adam Doliba
 Jerzy Dudek z bratem Darkiem (po lewej) i Adamem Drewniokiem (po prawej) podczas meczu charytatywnego dla Kamila Cieślara.
Fot. Dominik Gajda

  - Rybnik na tyle się rozwinął, że śmiało można zaprosić tu gości z zagranicy, którzy za każdym razem mówią mi, że to fajne miasto, ze swoim pozytywnym mikroklimatem. Ale władzom Rybnika polecam czujność, bo tak super miasto jak Kraków „przysnęło” i nie dostało organizacji Euro 2012

 

- mówi jeden z najsłynniejszych polskich piłkarzy - Jerzy Dudek.


Red.: Dziś promuje pan zdrowie, prowadzenie zdrowego stylu życia, życia w trzeźwości. Czy sport w wykonaniu wyczynowym ma coś wspólnego ze zdrowiem?

 

Jerzy Dudek: Słuszne spostrzeżenie. Raczej nie. Myślę jednak, że jestem upoważniony do promocji uprawiania sportu. Całe życie doświadczałem tego, że ćwiczenia fizyczne hartują również ducha i pomagają w codziennym życiu. Doświadczam tego również teraz, gdy zakończyłem profesjonalną karierę piłkarską i nie trenuję codziennie. Co poniedziałek i czwartek chodzimy z chłopakami pograć na „Orlika” i widzę jak taki ruch ma fantastyczny wpływ na samopoczucie. Człowiek podejmując taki wysiłek fizyczny potrafi doskonale zwalczyć stres i odrzucić negatywne emocje.

 

Po wielu latach spędzonych za granicą może pan teraz częściej bywać w Rybniku, w którym się urodził. Jak ocenia pan rozwój tego miasta na przestrzeni ostatnich lat?

 

Rybnik się zmienia, oczywiście na lepsze. Pamiętam to miasto jeszcze z dzieciństwa, gdy autobusem jeździłem z Knurowa do babci, która mieszkała w Niedobczycach. Miałem przesiadkę na nie istniejącym już PKS-ie. Dziś, to zupełnie inne miasto. Widać efekty rozpoczętych przed kilkoma laty inwestycji. Rybnik na tyle się rozwinął, że śmiało można zaprosić tu gości z zagranicy, którzy za każdym razem mówią mi, że to fajne miasto, ze swoim pozytywnym mikroklimatem. Ale władzom Rybnika polecam czujność, bo tak super miasto jak Kraków „przysnęło” i nie dostało organizacji Euro 2012.

 

Co poradziłby pan władzom Rybnika w zakresie promocji sportu i rozwoju bazy sportowej?

 

Trudno powiedzieć. Wydaje mi się, że trochę niedoceniany jest żużel, który posiada tu ogromne tradycje. Widzę, że w klubie nie dzieje się dobrze i trochę przypomina mi to sytuację z piłkarską Odrą Wodzisław. Poprzez wewnętrzne konflikty Odra niepostrzeżenie wylądowała w klasie C. Oby podobny los nie spotkał rybnickiego żużla.

 

Z żużlem rzeczywiście ostatnio nie najlepiej, ale w górę pną się piłkarze.

 

Bardzo się z tego cieszę. Proszę sobie wyobrazić, że ja pamiętam jeszcze lata dawnej świetności drużyny ROW-u. Jako dziecko miałem takiego „świra” na punkcie piłki, że przyjeżdżałem na stadion podglądać jak trenują wówczas trzecioligowi piłkarze ROW-u.

 

Zakończył pan profesjonalną karierę piłkarską, teraz jest pan związany kontraktami na promocję Euro 2012. Kibice jednak nie ustają w dywagacjach co dalej będzie robił Jerzy Dudek. Czy wiąże Pan swoją przyszłość z piłką?

 

Z pewnością tak. Gdy człowiek jest najedzony nie myśli o jedzeniu – i ja jestem teraz w takiej właśnie sytuacji. Będąc spełnionym piłkarsko, na razie szukam oddechu i odpoczywam. Czekam na motywację, która pozwoli mi odnaleźć się w nowej sytuacji. Mimo 38 lat, nie wykluczam powrotu do wyczynowego uprawiania piłki. Wciąż jestem w bardzo dobrej kondycji fizycznej. Przez lata, za wyjątkiem złamanej szczęki i ręki, omijały mnie poważne kontuzje i dlatego czuję się dziś świetnie. Tak więc sprawa ewentualnego powrotu ba boisku rozstrzyga się w mojej głowie.

 

Życzymy więc trafnych decyzji i oczekujemy Jerzego Dudka na boisku i dziękujemy za rozmowę.

 

Rozmowa przeprowadzona z podczas konferencji prasowej poświęconej odbywającej się w Rybniku Akademii Zdrowego Stylu Życia.

 

Jerzy Dudek - urodził się w 1973 roku w Rybniku. Wychował się w Szczygłowicach. Karierę piłkarską rozpoczynał w Górniku Knurów. Następnie na jego piłkarskiej drodze były kluby: Sokół Tychy, Feyenoord Rotterdam, Liverpool, Real Madryt. 59 razy wystąpił w reprezentacji Polski. Był uczestnikiem Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Korei i Japonii w 2002 roku. W 2005 roku zasłynął efektowną obroną rzutów karnych w finale Ligi Mistrzów, w którym Liverpool pokonał AC Milan.

Po zakończeniu gry w Realu Madryt wrócił do Polski i póki co dużo czasu spędza w Rybniku i Krakowie. 6 października br. wystąpił na Stadionie Miejskim w Rybniku w meczu charytatywnym dla Kamila Cieślara, który zorganizował jego brat – Dariusz.

Rodzina: żonaty, syn (15 lat) i dwie córki (5 lat).

 

Przed wysłaniem prosimy uważnie sprawdzić,czy email adresata został podany poprawnie.

Jeśli zawiera błedy (literowki, polskie znaki itp.), wiadomość nie dojdzie ...
Poleć znajomemu
 
Adresat (email):
Nadawca:
Treść wiadomości:
 
 
Wyślij


Znalazłeś błąd w artykule ? Poinformuj nas o nim.
Zgłoś błąd
 
Twój email:
Nadawca:
Treść zgłoszenia:
 
 
Wyślij
Głosy na tak: 5 Głosy na nie: 2

Podoba mi się!

Nie podoba mi się!

komentarzy: 0 | Dodaj komentarz

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE WYWIADY
NAJWYŻEJ OCENIANE WYWIADY
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE FILMY
 
Alert Rybnik.com.pl
Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz informację z pierwszej ręki, zdjęcia lub film? Napisz do nas !
 
Czy to dobrze, że radni pracować będą na tabletach wartych 2700 zł?
tak, to nie jest wygórowana kwota jak na taki sprzęt
nie, powinni dostać tańsze komputery
nie mam zdania
PREZENTACJE FIRM
© 2008 copyright - 44-200 Rybnik, Rynek 11, tel. (32) 42 37 551, fax. (32) 42 37 559, email: redakcja@rybnik.com.pl    |    redakcja    |    realizacja    |    napisz do nas    |    reklama w serwisie
Współpraca :
pogoda w Rybniku
10°c