czwartek, 9 lutego 2012      Apolonii, Eryki, Cyryla
    login :     hasło :
   zarejestruj się    nowe hasło
WIADOMOŚCI    |    KULTURA I ROZRYWKA    |    SPORT I REKREACJA    |    ORGANIZACJE POZARZĄDOWE    |    EDUKACJA    |    BIZNES    |    FOTOGALERIA
Jesteś tu :   Wywiady
Przed wysłaniem prosimy uważnie sprawdzić,czy email adresata został podany poprawnie.

Jeśli zawiera błedy (literowki, polskie znaki itp.), wiadomość nie dojdzie ...
Poleć znajomemu
 
Adresat (email):
Nadawca:
Treść wiadomości:
 
 
Wyślij
Dobrych firm kryzys nie dotknął
14 stycznia 2010
 
Fot. Dominik Gajda

- Moim zdaniem ustawa o zamówieniach publicznych powinna pozwalać zamawiającemu bardziej elastycznie dobierać kryteria oceny ofert.


- mówi Tomasz Trepka – właściciel firmy budowlanej Inżbud.

 

Działalność Inżbud-u obejmuje projektowanie, nadzór i wykonawstwo inwestycji. Która z tych gałęzi jest w Pana firmie wiodąca?

 

Trudno powiedzieć, bo te sprawy przenikają się. Wiele zadań wykonujemy w systemie „zaprojektuj – zbuduj”. Generalnie startujemy w przetargach zarówno na projektowanie, nadzór i wykonawstwo. Prócz projektowania i budowy obiektów kubaturowych, zajmujemy się również budownictwem drogowym.

 

Która z inwestycji była dla Państwa dotąd największym wyzwaniem?

 

Powodem do satysfakcji mogą być roboty wykonywane przez nas dla dużych spółek giełdowych. Ostatnio na przykład budowaliśmy w okolicach Strzelec Opolskich zakład produkcyjny dla firmy IZOSTAL S.A. Ponadto mamy za sobą realizacje inwestycje dla takich potentatów jak GTL, KRONOSPAN, HUTCHINSON czy STRABAG.

  

Problemem podnoszonym w branży budowlanej jest niedoskonałe prawo zamówień publicznych. Wyłączne stosowanie kryterium ceny przy przetargach publicznych doprowadziło do sytuacji, że w czasach kryzysu wiele firm oferowało ceny dumpingowe, wyłącznie po to, aby utrzymać się na rynku, a w wielu przypadkach przedłużyć „agonię”. Czy można uzdrowić jakoś ten chory system?

 

Pana diagnoza, niestety, jest dość trafna, bo z takimi sytuacjami jakie pan przytoczył, spotykamy się dosyć często. Przykład pierwszy z brzegu: Elektrownia Rybnik S.A. ogłosiła przetarg na przygotowanie gruntu pod inwestycje, a więc ściąganie humusu i wywóz ziemi. Wartość kosztorysowa wynosiła 900 tysięcy złotych, większość ofert oscylowała w granicach 600-800 tysięcy złotych. Tymczasem zwycięzca przetargu – firma z Kielc, zaoferowała 400 tysięcy złotych. Pozostawię to bez komentarza, bo wykonanie tego zadania za taką kwotę z mojego punktu widzenia jest mało prawdopodobne.

Co do zmian prawa: moim zdaniem ustawa powinna pozwalać zamawiającemu bardziej elastycznie dobierać kryteria oceny ofert. Nie sądzę jednak, aby to się rychło zmieniło, bo dla państwa i samorządów, póki co oszczędności przy przetargach są priorytetem.

 

W Rybniku drugi rok z rzędu przerabiamy sytuację, że miasto chcąc wykorzystać pieniądze z rezerwy ministerstwa infrastruktury, realizuje remonty dróg w środku zimy. Czy to normalne?

 

Na pewno nie. Zasadniczo nie buduje się dróg ani prowadzi prac budowlanych, instalacyjnych zewnętrznych w warunkach zimowych. Jest to oczywiście możliwe, ale przy zastosowaniu odpowiednich technologii, które – jak się pan domyśla – są dużo droższe. Tak więc trudno pozytywnie ocenić zjawisko, że remontuje się drogę w niskiej temperaturze powietrza i jego wysokiej wilgotności (opady deszczu, śniegu). Czy jednak należy winić miasto za to, że chce wykorzystać dostępne fundusze z zewnątrz? Mam wątpliwości. Pretensje na pewno można mieć w tym wypadku do ministerstwa infrastruktury, które przepisami dotyczącymi terminów spożytkowania pieniędzy, wymusza na samorządach budowanie i remont dróg w zimie.

 

Pana firma realizowała prace dla konsorcjum Alpine Bau, które zostało „wyrzucone” z budowy autostrady A1. Czy w związku z tym macie Państwo kłopoty?

 

Nie. Ze współpracy z Alpine Bau zrezygnowaliśmy już pół roku temu. Już wtedy pojawiły się informacje, że ten kontrakt może się źle skończyć. Przewidując taką ewentualność w dobrym momencie podjęliśmy współpracę z wykonawcami innych dużych inwestycji drogowych. Teraz wykonujemy prace m.in. dla firmy Kirchner budującej obwodnicę Wrocławia i przedsiębiorstwa Budimex – Dromex, które wykonuje odcinek autostrady A1 w okolicach Piekar Śląskich.

 

Czy dostrzega pan już objawy końca recesji gospodarczej?

 

Wiele osób mnie o to pyta. Uważam, że tak naprawdę w naszej branży kryzys dobrych firm nie dotknął. Rzetelne przedsiębiorstwa, które dywersyfikują swoją działalność i źródła przychodów, nie miały kłopotów z zapełnieniem portfela zamówień. A czy widzę objawy końca recesji w otoczeniu? Tak, widać to choćby po ilości zapytań ofertowych. Wydaje mi się, że informacje rządu o „zielonej wyspie” jaką jest Polska na mapie kryzysu, nie są przesadzone i mają odzwierciedlenie w rzeczywistości.

 

Jak się podoba panu, jako mieszkańcowi miasta, rozwój Rybnika w ostatnich latach?

 

Wiele się w mieście dzieje. Rybnik zmienił swoje oblicze między innymi dzięki skutecznemu pozyskiwaniu środków zewnętrznych, co widać w różnego rodzaju rankingach, gdzie miasto lokowane jest wysoko. Rybnik przechodzi również zmiany strukturalne, widać na przestrzeni lat jak doskonałym posunięciem było stworzenie kampusu uczelnianego i ściągnięcie tutaj młodych ludzi z całego regionu. Cieszą mnie wszelkiego rodzaju inwestycje inicjowane przez miasto, jak choćby budowa kanalizacji, ale i przez podmioty gospodarcze – Elektrownia Rybnik rozpoczyna budowę nowego bloku. Biorąc to wszystko pod uwagę optymistycznie patrzę w przyszłość tego miasta.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiał Wacław Wrana

 

Tomasz Trepka – urodził się w 1971 roku w Zawierciu. Absolwent Wydziału Budownictwa Politechniki Śląskiej oraz Politechniki Warszawskiej Wydziału Inżynierii Lądowej.
Po studiach pracował w firmie Energio - Invest Sp. z o.o.i Armex Sp. z o.o.
Od 1998 roku prowadzi własne przedsiębiorstwo – INŻBUD.
Laureat Godła Promocyjnego Śląski Oskar.
Mieszka w Rybniku. Rodzina: żonaty, dwójka dzieci.
Jego pasją jest motoryzacja. W wolnych chwilach jeździ na quadzie.

Przed wysłaniem prosimy uważnie sprawdzić,czy email adresata został podany poprawnie.

Jeśli zawiera błedy (literowki, polskie znaki itp.), wiadomość nie dojdzie ...
Poleć znajomemu
 
Adresat (email):
Nadawca:
Treść wiadomości:
 
 
Wyślij


Znalazłeś błąd w artykule ? Poinformuj nas o nim.
Zgłoś błąd
 
Twój email:
Nadawca:
Treść zgłoszenia:
 
 
Wyślij
Głosy na tak: 0 Głosy na nie: 0

Podoba mi się!

Nie podoba mi się!

komentarzy: 4 | Dodaj komentarz
2010-01-14 19:32:49
~michstan

Trudno nie zgodzić się, że przepisy dotyczące udzielania zamówień publicznych są w polskim ustawodawstwie mocno sformalizowane i częstokroć przenoszą środek ciężości ważnych przedsięwzięć na sferę formalno-prawną związaną z wyjaśnianiem zawiłości dokumentów przetargowych, do których złożenia wraz z ofertą obligują wykonawców przepisy ustawy PZP. Oczywiście obowiązek restrykcyjnego ich przestrzegania spoczywa na zamawiających, którzy za niedopełnienie często wadliwych i nie do końca zrozumiałych (chyba również dla samego ustawodawcy) zapisów, tracą podwójnie - nieterminowym oddaniem inwestycji, a czasem również utratą dodatkowych źródeł finansowania w postaci np. dofinansowań unijnych. Czy nie należy więc, podążając w ślad za doświadczeniem dużo bardziej rozwiniętych krajów Europy Zachodniej, złagodzić powyższe przepisy korzystając ze sprawdzonych wzorców? Czy istotniejsze od chociażby wykorzystania środków pomocowych UE czy zrealizowania w terminie wszystkich unwestycji na Euro 2012 jest zapewnienie sądom zajęcia w rozstrzyganiu sporów między inwestorami a wykonawcami już na etapie wyboru wykonawcy. Specustawy skutecznie omijają te zagadnienia czyniąc je głównym hamulcem rozwoju kraju. A przecież trudno jest nie zgodzić się z twierdzeniem, że reguły gospodarki wolnorynkowej w naturalny sposób eliminują wykonawców nierzetelnych. Nie sztuką bowiem jest budować, sztuką jest robić to dobrze, a pozycja firmy pana Tomka jak widać skutecznie winszuje tej zasadzie.
2010-01-15 07:47:20
~gadocha70

WŁAŚNIE PROPONUJE SPRAWDZIC OFERTY PRZETARGOWE W INSTYTUCJACH PAŃSTWOWYCH NAWET W RYBNIKU RYBNIKU.JAK FIRMA MOŻE ZATRUDNIĆ PRACOWNIKA WYGRYWAJĄC PRZETARG ZA 6 CZY 7 ZŁ.TO JEST ŚMIECH NA SALI I CAŁEGO NASZEGO SYSTEMU.
2010-01-17 08:54:15
~sfjenty

Fajnie się chwalić swoimi sukcesami. Właśnie zainspirowany jednym z postów na forum przeczytałem o żydowskiej rodzinie przedsiębiorców, którzy w Rybniku prowadzili garbarnie i inne interesy. Ich tradycją a raczej religijnym nakazem była działalność charytatywna. Zakładali fundacje, pomagali potrzebującym mieszkańcom miasta, fundowali stypendia, budowali sierocińce, fundowali tereny pod parki i zieleńce. W tym dziale na rybnik.com.pl rozmawia się z rybnickimi biznesmenami. Pamiętam właścicieli IceGroup czy Hosters'ów, itd. Słowem nikt nie wspomniał o pomocy tym, którym się tak dobrze w życiu nie poukładało za to zapadło mi w pamięci zdjęcie biznesmena z wakacji na torze F1 gdzieś w Dubaju a to już typowa oznaka bezwstydnej pychy.
2010-01-17 21:31:08
~dominika40

Dobrych firm kryzys nie dotyka! Można w to uwierzyć ! Ale z tego co się słyszy to bardzo często skutki kryzysu odczuwają pracownicy nawet dobrych firm twardo stojących na rynku pracy. Obniżanie zarobków, niewypłacanie dodatków za nadgodziny,aneksy do umów pracy zmieniając zatrudnienie na czas nieokreślony na umowę- zlecenie itp. Niestety w naszym rejonie jest sporo tak kombinujących firm.Kryzys odczuwa pracownik,nigdy prezes.
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu.
Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
komentarzy: 4 | Dodaj komentarz

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE WYWIADY
NAJWYŻEJ OCENIANE WYWIADY
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE FILMY
 
Alert Rybnik.com.pl
Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz informację z pierwszej ręki, zdjęcia lub film? Napisz do nas !
 
Bilety na koncert Guns N' Roses w Rybniku...
są tanie
nie są tanie, ale cena jest przystępna
są zbyt drogie
trudno powiedzieć
PREZENTUJEMY
© 2008 copyright - 44-200 Rybnik, Rynek 11, tel. (32) 42 37 551, fax. (32) 42 37 559, email: redakcja@rybnik.com.pl    |    redakcja    |    realizacja    |    napisz do nas    |    reklama w serwisie
Współpraca :
pogoda w Rybniku
-11°c