 |
|
Na odcinku Sośnica - Bełk
prace idą pełną parą.
Fot. sosnica-belk.pl |
Jak dotąd zaawansowane prace toczą się jedynie na odcinkach Sośnica – Bełk oraz Świerklany – Gorzyczki. Problem w tym, że nic nie dzieje się na odcinku środkowym Bełk – Świerklany. Jest jednak szansa, że po wielu miesiącach perturbacji prawnych (oferenci zaskarżyli specyfikację przetargową) dojdzie do wyboru wykonawcy i rozpoczęcia prac.
W zeszłym tygodniu katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad otwarł oferty wykonawców, którzy wzięli udział w przetargu. Złożonych zostało 9 ofert. Najniższą z nich złożyło konsorcjum Strabag Sp. z o.o. i Heilit + Woerner Sp. z o.o. Opiewa na około 285 mln euro i jest o 95 mln euro niższa od kosztorysu GDDKiA, który wynosił około 380 mln euro.
Wojciech Gierasimiuk z GDDKiA studzi jednak nastroje. - Zawarcie kontraktu jest uzależnione od tego czy wykonawcy będą wnosili protesty i odwołania od postanowień komisji przetargowej – mówi. Dodaje jednak, że jeśli nie będzie protestów, prace budowlane rozpoczną się jeszcze w tym roku. Budowa potrwa 21 miesięcy.
Co ważne, 30 maja podpisana została umowa na budowę największego w Europie węzła autostradowego Sośnica na skrzyżowaniu autostrad A1 i A4. Węzeł zostanie wybudowany za kwotę 853.031.866,54 zł.
Katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad chce iść za ciosem i jeszcze w tym roku wyłonić wykonawców dalszych odcinków autostrady A1. Mowa o odcinkach: węzeł „Pyrzowice” - węzeł „Piekary” (16,1 km) i Piekary – Maciejów (20,1 km). - To oznacza, że cel ukończenia prac przed Euro 2012 jest jak najbardziej realny – zapewnia Gierasimiuk.
> Zobacz mapkę autostrady A1 w naszym regionie.