35–letni mężczyzna zginął w wypadku, do którego doszło w piątek przy ul. Mikołowskiej w Przegędzy.
ZOBACZ PODOBNE
Wypadek w Rzuchowie: nie żyją dwie osoby Do tragicznego wypadku doszło dziś w Rzuchowie na drodze nr 933 między Raciborzem a Pszowem. Nie żyje 28-letnia rowerzystka i 60-letni kierowca. 2012-05-24
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło o godzinie 19:45. Kierowca samochodu marki BMW, potrącił przechodzące z lewej na prawą stronę pieszego. Z ustaleń policji wynika, że 35 – letni mężczyzna nie znajdował się na przejściu na pieszych.
Tą samą ulicą jechał lekarz, który natychmiast rozpoczął akcje reanimacyjną. Jednak pomimo podjętych działań, pieszego nie udało się uratować.
- Na razie nie możemy mówić o tym, czy sprawcą wypadku był 23–letni kierowca samochodu. Na dzień dzisiejszy wiemy, że był trzeźwy. Dopiero dalsze śledztwo pozwoli ustalić, co tak naprawdę się wydarzyło – mówi Aleksandra Nowara, rzeczniczka rybnickiej policji.
Kierowca 23 lata i samochód BMW!!! I wszystko jasne
2010-04-12 14:01:44 ~karolina1804
I zaś te wasze głupie komentarze na temat wieku i marki samochodów kierowców... Brak słów
2010-04-12 14:36:11 ~majunia
Jechałam tamtędy dosłownie dwie minuty po wypadku, zanim jeszcze karetka przyjechała. Ten Pan nie miał szans. Po prostu trup na miejscu. A BMW wyglądało jakby wjechało pod traktor, więc uderzenie było naprawdę silne. Podejrzewam, że smarkacz nie miał przepisowych w tym miejscu 50-ciu km/h. Przecież tam jest niebezpieczny zakręt...
2010-04-12 18:16:34 ~geryPL
wiele razy jezdze ta trasą do A1, i na tym odcinku jest sporo miejsc z nieoswietlonymi pasami, zonaczonymi tylko gdzies z boku znakiem, w nocy gdy z naprzeciwka jada samochody praktycznei szansa zobaczenia pieszego na pasach jest zerowa...
2010-04-12 19:28:09 ~Krzysiek669
~geryPL to było w lesie..
2010-04-12 19:34:20 ~majunia
To było zaraz za zakrętem W kolejności od Rybnika jest zakręt, znak "Przegędza" i przystanek. Pieszy przechodził poza pasami za przystankiem. Więc praktycznie zabudowania się już zaczęły.
Ten samochód miał nawet dach wgnieciony do połowy kabiny, więc mogę sobie tylko wyobrazić z jaką prędkością jechał...
2010-04-12 21:28:05 ~geryPL
~Krzysiek669 wiem gdzie to bylo pisze ogolnie o tej trasie
2010-04-13 11:39:12 ~miki1989
Majunia moze wiecej uwagi na drodze w tamtym miejscu jest ograniczenie do 90km/h wiec sie nie dziwie ze uderzenie bylo silne. A monnie kierowca 23 lata i BMW to dla ciebie jasne a co by bylo jak tego pana potracil by 50 letni facet w polonezie to co to juz by bylo nie mozliwe dla ciebie?
2010-04-13 12:13:14 ~Czacha
"wiele razy jezdze ta trasą do A1, i na tym odcinku jest sporo miejsc z nieoswietlonymi pasami, zonaczonymi tylko gdzies z boku znakiem, w nocy gdy z naprzeciwka jada samochody praktycznei szansa zobaczenia pieszego na pasach jest zerowa..."
Święte słowa! Gdy co drugi samochód jadący z naprzeciwka świeci nam prosto w oczy ciężko zobaczyć cokolwiek na drodze. Dodajmy do tego jeszcze stan własnych reflektorów, które na skutek oświetlania asfaltu w słoneczny dzień oraz zderzaka innego pojazdu podczas stania w korku w letnim upale, po prostu się zużyły - odbłyśnik zmatowiał, klosz pożółknął. Teraz mamy tego efekty...
2010-04-13 12:50:18 ~Wojtek.Ryb
miejsce jest NIEBEZPIECZNE, bo tamtędy chodzą bezdomni z pobliskiego schroniska...
2010-04-13 13:00:04 ~Czacha
"wiele razy jezdze ta trasą do A1, i na tym odcinku jest sporo miejsc z nieoswietlonymi pasami, zonaczonymi tylko gdzies z boku znakiem, w nocy gdy z naprzeciwka jada samochody praktycznei szansa zobaczenia pieszego na pasach jest zerowa..."
Święte słowa! Gdy co drugi samochód jadący z naprzeciwka świeci nam prosto w oczy ciężko zobaczyć cokolwiek na drodze. Dodajmy do tego jeszcze stan własnych reflektorów, które na skutek oświetlania asfaltu w słoneczny dzień oraz zderzaka innego pojazdu podczas stania w korku w letnim upale, po prostu się zużyły - odbłyśnik zmatowiał, klosz pożółknął. Teraz mamy tego efekty...
2010-04-13 15:15:47 ~majunia
Miki, przepraszam, uznałam że za znakiem zaczyna się obszar zabudowany w którym jest 50km/h. Nie napisałam nic, że niby jak młody kierowca to wszystko jasne. Czytaj uważniej, bo to nie mój wpis. Ja tylko napisałam w jakim stanie był samochód. Równie dobrze do wypadku mogło dojść, gdyby kierowcą był staruszek w polonezie, albo babka w punto...
2010-04-13 15:23:56 ~majunia
Sprostowanie. Źle doczytałam wpis Mikiego i nie zauważyłam, że druga część jest do monnie
2010-04-13 17:53:06 ~londyn83
To był mój kuzyn:((
Niech spoczywa w spokoju a ten młody człowiek co to zrobił niech odpowie za to sprawiedliwie.:(
2010-04-13 22:32:00 ~firmaq5
Do tych wszystkich co piszą Głupoty - kierowca owszem był młody i miał BMW , ale co z tego , auto nie świadczy o tym jak się jeździ. Sam mam BMW i czasem jadę szybko a zazwyczaj przepisowo, ale kto jedzie 50km/h - bo zazwyczaj min to 70km/h. Pieszy też nie szedł na chodniku czy poboczem z odblaskiem i w lesie. Droga wąska więc ominięcie to 50 % sukcesu bo reszta to nie zderzyć się z samochodem z naprzeciwka. Nawet jesli jechał 70km/h a pieszy nie zachował ostrożności i jak jeszcze był na %% no to lipa.
Chodniki powinny być wszędzie i na Wsi ..
2010-04-13 22:36:12 ~firmaq5
Jeżli zaś odpowiedzialny jest młody kierowca " kozak " to niech odpowie za czyny. [*] [*] [*] [*]
2010-04-13 22:57:30 ~grzes158
nie chcieli byscie byc w skórze tego kierowcy BMW i wierzcie mi to jest chwila 2 sekundy i po ptokach [*]
2010-04-21 15:09:46 ~dominika40
Właśnie chodniki powinne być wszędzie! I oznakowane przejścia dla pieszych tak samo. Znam ulicę w jednej z rybnickich dzielnic dłuą na jakieś 2 km,ma chodnik z jednej strony, ale przejscie dla pieszych na tej ulicy jest tylko 1!A samochodów jeździ tam masa bo maja blizej z powodu remontu mostu na Raciborskiej. mówie o ul. Niedobczyckiej. Nie chce krakać ale o wypadek też tu nie trudno!
2010-04-22 10:44:57 ~blondi88-83
ludzie dlaczego wy obwiniacie kierowcę patrząc na markę auta?czy wy myślicie że dla ciała ludzkiego jest różnica między prędkością 50km/h czy 70km/h to jest tylko organizm ludzki, my nie mamy "zbrojenia" w środku organizmu. Mój brat również zginął 1 rok temu potrącony śmiertelnie, kierowca nie jechał przepisowo ale tylko przekroczył prędkość o 20km/h i wy myślicie że mój brat by przeżył uderzając organizmem w blachę 60km/ h a 80km/h? I również zginął w miejscu gdzie powinien być chodnik ale tam człowiek nawet pobocza nie zastał (chyba że poboczem u nas nazywamy szerokości 20cm żwirek), czasami winnych tych tragedii szukajmy u tych co powinni dbać o pieszych (oświetlenia na drogach a nie że 1 latarnia świeci na 5 postawionych, chociaż normalne pobocza nie wspominając o chodnikach), a kierowca również walcząc z naszymi asfaltami musząc wykonywać cały czas manewr mijania dziur, też jest czasami na straconej pozycji.Niech SPOCZYWAJĄ W POKOJU WSZYSCY LUDZIE CO ZGINĘLI NA DRODZE, POKÓJ ICH DUSZĄ!!!!
2010-04-25 21:25:31 ~misiu52
przejechałem już w swoim życiu dwa miliony kilometrów, widziałem wiele mniemam że zbyt wiele... czasem tłumaczyłem sobie brakami w sklepach z częściami, czasami dzieci w rozmowie tłumaczyły "młodych morderców" że niby mają refleks, przejeżdżają tysiące km jako przedstawiciele handlowi, niby są poganiani przez kierownictwo...idiotyczne tłumaczenia.Jednak, gdy powiadasz Policję że ktoś jedzie bez światła wieczorem, czy podczas krótkiego odcinka trzykrotnie naruszył przepisy, to jakoś nie można doczekać się szybkiej interwencji.
Przed chwilką wróciłem z Radlina II "młodociany morderca" kupił reklamówkę piwa, a następnie rozpędził "złom" do 120 km, a ja z mamą na wózku inwalidzkim na przejściu dla pieszych!!!
Pozdrawiam.
Jerzy
2010-05-31 10:42:59 ~miki1989
Biegly stwierdzil ze kierowca nie mial szans na unikniece wypadku. To pieszy byl jego przyczyna.
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.