Policjanci z KMP w Rybniku złapali dwóch funkcjonariuszy z komisariatu w Boguszowicach, podejrzewanych o przyjęcie łapówki od nietrzeźwego kierowcy.
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Dwaj oficerowie Komendy Miejskiej Policji w Rybniku kontrolowali służbę funkcjonariuszy z komisariatu w Boguszowicach. Podczas obserwacji rejonu zauważyli patrol, który na ulicy Stawiarza zatrzymał samochód osobowy marki Opel Vectra. W trakcie kontroli kierowca tego pojazdu wsiadł do radiowozu i wraz z funkcjonariuszami odjechał w nieznanym kierunku. Po kilku minutach wszyscy wrócili w to samo miejsce. Oficerowie kontrolni, po tym jak oba samochody rozjechały się w różnych kierunkach, postanowili zatrzymać kierującego Oplem i wyjaśnić podejrzane zdarzenie. Okazało się, że 32-letni mężczyzna prowadzący pojazd był pijany (1,78 promila alkoholu). Natychmiast wezwano do komendy policjantów, którzy zatrzymali kierowcę. W czasie przeszukania ich osobistych rzeczy znaleziono kilkaset złotych gotówki. Nietrzeźwy mężczyzna wraz z młodszym funkcjonariuszem (9-letni staż) trafił do policyjnego aresztu. Drugi z policjantów (17-letni staż) zasłabł w komendzie i obecnie przebywa w szpitalu. Sprawę bada prokuratura w Jastrzębiu. Jeżeli okaże się, że policjanci wzięli łapówkę grozi im wydalenie ze służby.