Rada Miasta Rybnika udzieliła prezydentowi absolutorium za wykonanie budżetu na rok 2007.
ZOBACZ PODOBNE
Będą podwyżki dla urzędników Po 150 złotych podwyżki na rękę przypadnie średnio na jednego pracownika samorządowego w 2009 roku - to efekt porozumienia prezydenta ze związkami zawodowymi.2008-10-15
Sprzedaż = wiarołomstwo? Radny sejmiku województwa Czesław Sobierajski nie chce, aby na terenie dawnego szpitala „Juliusz” powstały hotele i biurowce.2008-07-17
Nie znają zasad wychowania W oświadczeniu dostarczonym nam przez radnych Platformy Obywatelskiej czytamy o ich niezadowoleniu z postawy prezydenta Rybnika przy okazji wizyty prezesa PiS – Jarosława Kaczyńskiego.2008-07-11
Prezydent chwali wskaźniki
finansowe miasta...
Zgodnie z przedstawioną na sesji sytuacją finansową miasta, w 2007 roku dochody miasta wyniosły 514.832.545 złotych – według pierwotnego planu miały wynieść 583.050.274 zł. Wydatki miasta wyniosły 569.177.195 zł (pierwotny plan: 662.377.382 zł). Deficyt budżetowy wynosi 54.344.650 zł (plan: 79.327.108 zł).
Przy okazji absolutorium prezydent Adam Fudali chwalił się także innymi wskaźnikami, m.in. nadwyżką operacyjną, czyli środkami, które miasto - po zaspokojeniu potrzeb bieżących - może przeznaczyć na częściową spłatę zadłużenia i na inwestycje. Nadwyżka wyniosła 66 378 582 zł. - W przeliczeniu nadwyżki na osobę jesteśmy w czołówce kraju. Ten wynik świadczy o tym, że strategia którą przyjeliśmy, jest dobrze realizowana – mówił zadowolony prezydent.
... i koalicjantów z PiS.
Fudali wskazuje też na wysokie pozycje Rybnika w rankingach wykorzystania środków unijnych i chwali koalicjanta w radzie miasta – Prawo i Sprawiedliwość. - Mieliśmy swoje „5 minut” jakim były programy pomocowe i w pełni z tych szans skorzystaliśmy. Wiele wskazuje na to, że w następnych okresach programowania unijnych środków takich możliwości jako samorząd już nie będziemy mieli. Rozumieją to nasi koalicjanci, którzy racjonalnie patrzą na politykę finansową miasta i realizują z nami program inwestycyjny – mówi prezydent.
Za udzieleniem absolutorium prezydentowi głosowało 17 radnych z Bloku Samorządowego Rybnik oraz Prawa i Sprawiedliwości. Jedna osoba była przeciw, a 7 radnych Platformy Obywatelskiej wstrzymało się od głosu. Szef klubu radnych PO – Piotr Kuczera przekonuje, że potwierdziły się obawy, że zaplanowany na 2007 rok budżet był nierealny.
Piotr Kuczera politykę
finansową miasta ocenia
negatywnie.
- Deklarowana przez pana prezydenta proinwestycyjność budżetu musiała zostać skorygowana o przeszło 100 milionów złotych, w związku z niemożnością uzyskania odpowiednich dotacji zewnętrznych. Klub radnych PO RP popierał zmiany budżetowe wynikłe w trakcie roku, gdyż było to logiczną konsekwencją postulatów klubu z sesji budżetowej, by unikać tzw. zjawiska rozdmuchanego budżetu. Wypada wyrazić zadowolenie, że członkowie koalicji PiS/BSR w trakcie roku doszli do podobnych wniosków, ale pan prezydent wydaje się być reformowalny – mówił w swoim wystąpieniu Kuczera.
Radni PO prezydentowi wytykają również tendencję do przesuwania niektórych priorytetowych wydatków na lata następne, brak strategii rozwiązania problemów komunikacyjnych miasta, niezrealizowanie w całości wpływów do budżetu ze sprzedaży majątku miasta oraz sposób podziału środków na organizację zajęć sportowych dla dzieci i młodzieży.