W pierwszym meczu rundy wiosennej Energetyk ROW Rybnik pokonał Victorię Jaworzno 2:0.
Początek spotkania to liczne ataki gospodarzy. Już w 3. minucie wynik spotkania mogli otworzyć Roland Buchała i Łukasz Święty. Pudłowali jednak w dogodnych sytuacjach. Napór gospodarzy przyniósł upragnionego gola w 12. minucie. Na listę strzelców wpisał się Adam Procek. Sytuację rybnickich piłkarzy skomplikowała czerwona kartka Michała Piekarczyka w 35. minucie. Na szczęście nie podłamało to lidera IV ligi, czego dowodem była druga bramka zdobyta w 55. minucie. Swojego dziewiątego gola w tym sezonie strzelił Wojciech Szewieczek. Kwadrans później mogła paść bramka kontaktowa, jednak piłka po strzale piłkarza z Jaworzna trafiła w poprzeczkę. Mecz zakończył się zwycięstwem rybniczan 2:0, co ucieszyło wszystkich kibiców przybyłych na stadion przy ulicy Gliwickiej, z Prezydentem Miasta Adamem Fudalim na czele. Styl gry pozostawia jeszcze trochę do życzenia, ale cieszą wywalczone w trudnych warunkach trzy punkty. Energetyk ROW Rybnik – Victoria Jaworzno 2:0 (1:0) Bramki: Adam Procek (12), Wojciech Szewieczek (55)
Żółte kartki dla rybniczan: Piotr Kobeszko (71). Czerwona kartka: Michał Piekarczyk (35). Widzów: ok. 600.
Energetyk ROW Rybnik: Skrocki - Kożuchowski, Skorupa, Piekarczyk, Święty, Malcher - Paszenda (89 min. - Pawlas), Dzięgielowski (68 min. - Kostecki), Procek - Szewieczek (69 min. - Kobeszko), Buchała (73 min. - Piełka).
Po meczu powiedzieli: Andrzej Frydecki, II trener Energetyka ROW Rybnik: Postawa naszych piłkarzy, jak na pierwszy mecz w rundzie wiosennej, była bardzo dobra. Pechowo straciliśmy jednego zawodnika i musieliśmy od 35. minuty grać w dziesiątkę. Czerwona kartka była jednak zasłużona. Faul był ewidentny. Gdyby nie interwencja Michała Piekarczyka, piłkarz Victorii byłby sam na sam z naszym bramkarzem. Co do wyrzucenia mnie z ławki trenerskiej, to rzeczywiście trochę za ostro zareagowałem i żałuję mojej decyzji. Jednak w chwilach największych emocji nie umiałem ze spokojem patrzeć, jak piłkarz gości wskakuje na nogę naszego zawodnika.
„Okiem kibica” Prezydent Miasta Rybnik, Adam Fudali: To pierwszy mecz po przerwie zimowej i zawsze kibice obserwują i sondują, jakie przygotowanie jest do całego sezonu. Wrażenia z dzisiejszego spotkania mam bardzo dobre. Zawodnicy są dobrze przygotowani do rundy rewanżowej. Cieszy zwycięstwo, tym bardziej, że większość meczu graliśmy w dziesiątkę. Widziałem jednak, że drużyna jest bardzo dobrze poukładana i wszystko idzie w dobrym kierunku. Życzę piłkarzom jak najlepiej i oby był upragniony awans do trzeciej ligi. Cieszy również postawa kibiców „spod masztu”. Widzę, że są dobrze zorganizowani i dzielnie, bez żadnych awantur, wspierają ROW. Swoją osobą i obecnością na meczach będę również starał się wspomagać zarówno rybnickich piłkarzy, jak i żużlowców.